Sąd w Strzelcach Opolskich skazał trzech członków ONR-u za hajlowanie na karę 6 miesięcy w zawieszeniu na trzy lata, tysiąc złotych grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu!
Sędzia Piotr Stanisławiszyn w uzasadnieniu wyroku powiedział: - Zgodnie z tym co mówił biegły dr Dariusz Libionka, ten gest skompromitował się po roku 1939 i nie ma zgody w ocenie sądu na tego rodzaju patriotyzm. Jest to zdaniem sądu źle pojmowana tradycja i nie jest akceptowane ani przez sąd, ani społeczeństwo, ani prawo międzynarodowe.
Sędzia zakazał publicznego wykonywania gestu hajlowania, by jak powiedział, dać narzędzie policji i prokuraturze w przypadku kolejnych spraw dotyczących wykonywania publicznie tego gestu.
Wyrok nie jest prawomocny, oskarżony już zapowiedział, że będzie się odwoływał.
- Gdybyśmy byli na Księżycu, to podniesienie prawej ręki w tym geście z niczym by się nie kojarzyło. Jednak jesteśmy w Polsce, w Europie, a tu jest jednym z najbardziej charakterystycznych symboli nazizmu - mówił na poprzedniej rozprawie biegły historyk dr Dariusz Libionka.
źródło: Gazeta Wyborcza Opole
Jak politycznie poprawne prawo paraliżuje szwedzkie szkolnictwo wyższe. 11 komentarzy
Za zmianę żarówek w ratuszu odpowiedzialnych jest 18 pracowników! 16 komentarzy
Każdy pracodawca musi wyznaczyć pracownika odpowiedzialnego za ochronę przeciwpożarową! 32 komentarzy
Declan Ganley zachęcony irlandzkim sukcesem zapowiedział stworzenie międzynarodowej listy w wyborach do PE. 23 komentarzy
Postęp w anglikańskim kościele. Pastor ukrywa krzyż. 21 komentarzy
Tusk przestanie mówić o “drugiej Irlandii”. Dla odmiany PIS “zamierzy się z kryzysem gospodarczym”. 27 komentarzy
4 Grudnia 2008 o 23:56
przecież hitlerek kaput, chyba że ja coś nie wiem?
4 Grudnia 2008 o 23:59
Jednym z najbardziej charakterystycznych symboli komunizmu , w Polsce i w Europie , jest wizerunek Ernesto “Che” Guevary ;)
5 Grudnia 2008 o 00:48
a ja dla jaj czasem hailuje no i co ? :>
5 Grudnia 2008 o 01:08
Gdyby walili konia w miejscu publicznym, też zostaliby skazani. Za gest 100 razy mniej obrzydliwy. Więc po cholerę ten wykrzyknik w tytule?
5 Grudnia 2008 o 01:17
Obrzydliwe jest to, jak za poglądy można trafić do kicia. Jak wiele razy powtarzałem, poglądy rasistów nie są wiele głupsze(o ile w ogóle) od poglądów socjaldemokratów, a skoro nie wsadzamy tych drugich to zostawmy sobie także tych pierwszych. A ja też lubie sobię heilnąć dla jaj, czy to złe? Wszak podnoszę swoją ręke.
5 Grudnia 2008 o 01:53
Ja nie mogę jednego pojąć.
W jednym wydaniu “Wiadomości” potrafią jedna po drugiej dać takie informacje:
1. W Chinach zaostrzono cenzurę - źle
2. W Polsce ktoś ma proces użycie swastyki - dobrze
Czy ludzie są aż tak głupi?
5 Grudnia 2008 o 02:50
Oto i jest pokłosie wizyty Mikkego w TVN-ie. Częściej pokazujcie jego zakazaną twarz, a namnoży się w Polsce tylu nazioli, że przejść spokojnie ulicą nie będzie można.
Swoją drogą, jak to jest, że mikkoluby nie byczyłyby się na sąd, który by skazał gejów za publiczne całowanie się - tymczasem gdy inny sąd ukarze hajlujących publicznie sukinkotów, to upeerostwo podnosi larum, jakby im ktoś Mikkego kroił żywcem?
Homoseksualizm jest gorszy od nazizmu?
5 Grudnia 2008 o 11:07
Gest ten od 1892 do 1942 był elementem przysięgi wierności fladze USA. Był również używany przed wojną jako pozdrowienie olimpijskie podczas igrzysk olimpijskich. nie należy więc uważać tego gestu za absolutnie negatywny. nie mogę teraz znaleźć źródła i potwierdzić tego w 100% , ale gest ten był wykorzystywany w Legionach Polskich we Włoszech, a następnie na kresach używany jako pozdrowienie, przywitanie, tak jak teraz podanie ręki. Teraz zreszta gest ten jest często wykozystywany:
w wykonaniu Busha:
http://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Grafika:Siegbush.jpg
Wsadzić Tuska tez do kicia:
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Grafika:Doniu_na_wiecu.jpg
5 Grudnia 2008 o 11:08
Podniesienie reki w charakterystycznym gescie to zwyczaj rzymski.A H itlerowi napewno sie zmarlo.Chocby ze wzgledu na wiek.Socjalistow,pedalow i osoby wyznajace darwinizm czy to kulturowy czy to polityczny, powinno sie wsadzac a nie osoby wyglupiajace sie.No ale swoja droga Lenin stanowczo najwiekszy zbrodniaz ludrzkosci mial legitymacje w KPZR do konca i to z numerem 1.Wiec moze lepiej troszeczke uwazac.
5 Grudnia 2008 o 11:18
Macie rację, drodzy Normalni.
Upeerstwo oburza się na skazywanie za gest hajlowania - a nie oburza na skazywanie za gesty publicznie onanizujących się ekshibicjonistów.
Mikkolubstwo to obłuda.
5 Grudnia 2008 o 11:31
@idiotyzmy korwinizma: znowu odezwałaś się krypto-prawicowa świnio. Ekshibicjonistów trzeba karać podobnie jak hajlujących bo jedni i drudzy występują przeciwko zdrowemu społeczeństwu.
5 Grudnia 2008 o 11:54
@11
A czy ja durniu mikkolubny twierdziłem, że hajlujących oraz ekshibicjonistów nie należy karać???
Jedynie pokazałem obłudę mikkolubstwa, ktora tak wybiórczo traktuje skazywania za szkodliwe dla społeczeństwa i zabronione prawem gesty.
5 Grudnia 2008 o 14:34
Denerwujesz już mnie tym uogólnianiem. Jestem dumnym mikkolubem i mam dosyć manipulacji traktujących o tym, że selekcjonuję sobie rzeczy które można pokazywać, a które nie. Ja uważam, że pokazanie komuś czegoś nie godzi w wolność człowieka i dlatego nie mam nic przeciwko parom całujących się gejów, heteraków czy nawet nazistów.
5 Grudnia 2008 o 15:24
Gdyby degenerat Hitler “przywłaszczył” sobie wykonywanie chrześcijańskiego znaku krzyża, to ten znak także zostałby zakazany?
5 Grudnia 2008 o 15:33
Mikkolub V (V piw?) uważa, że pokazywanie gestu, który wyraża chęć zagazowania Żydów, nie narusza ich wolności. Czyli według mikkoluba niemowa, który w języku migowym mówi komuś, że należy go zabić, nie narusza niczyjej wolności. Zresztą czemu się tak certolę, liczy się treść, a nie forma - zatem według mikkoluba życzenie komuś śmierci nie narusza niczyjej wolności.
Żenada.
5 Grudnia 2008 o 15:38
Mikkolub Dingo:
“Gdyby degenerat Hitler “przywłaszczył” sobie wykonywanie chrześcijańskiego znaku krzyża, to ten znak także zostałby zakazany?”
Gdyby krzyż wyszedł z użycia jako chrześcijański znak i kojarzył się teraz jednoznacznie z Hitlerem - to tak.
I na odwrót - gdyby swastyka przestała nasuwać skojarzenia z nazistami, to można by było przyozdabiać ją koszulki.
Mikkolub ma coś przeciwko - zatem jeśli nazwę matkę mikkoluba k*rwą, ale zaraz udowodnię, że to słowo znaczy w jakimś egzotycznym i wymierającym języku “niezła babka” - to dla mikkoluba będzie wszystko w porządku?
Jeśli jednak nie będzie - to znaczy, że należy zwracać uwagę przede wszystkim na skojarzenie, jakie ma z danym słowem/gestem/znakiem ogół. A zatem gdyby krzyż przestał sie kojarzyć z Kościołem, a zaczął z Hitlerem - to byłby zakazany.
5 Grudnia 2008 o 15:48
@5
Ale za jakie poglądy, do jasnej ciasnej. Skoro socjaldemokraci nie idą do kicia, daj dobry precedens zamykając wyznawców drugiej najbardziej zbrodniczej ideologii.
@6
W Polsce swastyka budzi jednoznaczne skojarzenia. Najbardziej u cierpliśmy ze wszystkich krajów Aliantów. Tak samo nie możesz w miejscu publicznym rozwiesić plakatów na których fotografujesz swoje dziecko w kąpieli.
@8
Wcześniejsze skojarzenie tego gestu są nieaktualne. Istotnie, pozdrawiali nim sportowcy fuhrera podczas olimpiady w Berlinie.
@9
W Rzymie było ciut inaczej: Kierowali rękę w stronę słońca.
@14
Nie. Ponieważ znak krzyża jest mocno zakorzeniony w chrześcijaństwie. Byłoby bez niego ciężko. Prawa kończyna w górę pod kątem ok. 40-70 stopni z wyprostowanymi palcami tak by nie było widać górnej części dłoni jest mocno zakorzenione w drugiej najbardziej zbrodniczej ideologii. W pozostałych jest to najwyżej ciekawostka. Można bezproblemowo żyć bez tego cholerstwa.
5 Grudnia 2008 o 16:00
Dlaczego noszenie hitlerowskiej swastyki spotkyka się z potępieniem, a noszenie koszulek z sierpem i młotem wywołuje u wielu uśmiech na ustach?
Chyba nie muszę wskazywać, że doktryna pod sztandarem sierpa i młota okazała się dużo bardziej krwawa od doktryny ze znakiem SS.
5 Grudnia 2008 o 16:16
Mikkolub Dingo:
“Dlaczego noszenie hitlerowskiej swastyki spotkyka się z potępieniem, a noszenie koszulek z sierpem i młotem wywołuje u wielu uśmiech na ustach?
Chyba nie muszę wskazywać, że doktryna pod sztandarem sierpa i młota okazała się dużo bardziej krwawa od doktryny ze znakiem SS.”
Dlatego,. mikkolubie, że sierp i młot nie kojarzy się nieodparcie z ogromem morderstw i cierpienia, ale raczej z komicznymi czasami PRL-u. Oczywiście, niektórym się kojarzy z licznymi zbrodniami - ale niektórym tak samo się kojarzy znak krzyża (krucjaty, polowanie na czarownice, Święta Inkwizycja, noc św. Bartłomieja i inne). A chyba mikkolub nie chce, by zakazano mu nosić krucyfiksu?
Jak sierp i młot zacznie się kojarzyć równie paskudnie, co swastyka - wtedy i on zostanie zakazany. Proste.
5 Grudnia 2008 o 16:21
Zresztą co mi tu mikkolub pitoli, że komunizm był bardziej krwawy od hitleryzmu - nie można tak powiedzieć, bo trzeba mieć wzgląd na czas dominacji jednej i drugiej doktryny oraz na obszar, w którym one występowały.
A jeśli mikkolub się z tym nie zgadza - to mikkolub musi powiedzieć, że liberałowie są bardziej krwawi, niż Kuba Rozpruwacz. Co z tego, że Kuba działał na morderczej niwie parę lat i był jeden, zaś liberałów jest od groma i działają od paru wieków? Dla mikkoluba w końcu nie liczy się czas działania i jego obszar, a tylko litry przelanej krwi - a liberałowie z pewnością przelali jej więcej, niż jeden Kubuś.
MORDERCY!!!
5 Grudnia 2008 o 16:55
Najbardziej zastanawia mnie fragment:
“Sędzia zakazał publicznego wykonywania gestu hajlowania, by jak powiedział, dać narzędzie policji i prokuraturze w przypadku kolejnych spraw dotyczących wykonywania publicznie tego gestu.”
I moje pytanie brzmi. Na jakiej podstawie sędzia może czegokolwiek zakazać? Od nakazów i zakazów jest prawo. Sędzia jest jedynie po to, by stwierdzać zgodność lub niezgodność z prawem i ew. wymierzać karę. Tym samym sędzia naruszył zasadę trójpodziału władzy, gdyż ustawił się w roli organu prawodawczego.
5 Grudnia 2008 o 16:58
Prowokacja się udała. Wiedziałem, że Pies wyskoczy z polowaniami na czarownice, krucjatami, Świętą Inkwizycją, itp.
Nie tylko ryby łapią się na haczyki, psy również.
Ja tu sobie drwię z absurdów, a Pies bierze wszystko na poważnie…
5 Grudnia 2008 o 17:08
“Zresztą co mi tu mikkolub pitoli, że komunizm był bardziej krwawy od hitleryzmu - nie można tak powiedzieć, bo trzeba mieć wzgląd na czas dominacji jednej i drugiej doktryny oraz na obszar, w którym one występowały”
A ja ci powiem, że był bardziej krwawy. Poczytaj sobie statystyki.
Co do czasu dominacji i obszaru występowania - nie ma to większego znaczenia. Idąc twoim tokiem rozumowania, to najbardziej krwawym systemem byłby ten, gdzie pod jego jarzmem żyłoby - załóżmy - 100 osób, a 70 wytłukłby dyktator. Zagęszczenie zbrodnią duże…ale na jakiej liczbie ludzi i na jakim terenie!? Czy postawiłbyś ten prowincjonalny “systemik” na równi z komunizmem i hitleryzmem?
5 Grudnia 2008 o 17:12
Hitleryzm to system zbrodniczy. Podobnie antyludzki jest komunizm i jego paskudne wcielenie w postaci stalinizmu.
Hitlerowska swastyka jest dla mnie tak samo ohydna jak sierp i młot.
5 Grudnia 2008 o 17:14
“Jak sierp i młot zacznie się kojarzyć równie paskudnie, co swastyka - wtedy i on zostanie zakazany. Proste.”
Konkluzja jest prosta. Można łatwo wpływać na społeczeństwo poprzez różne reżymowe media, by to (przynajmniej te głupie 55% czyli więkoszość) zaczęło myśleć dokłądnie tak jak chce władzia (np. kiedy ta chce, aby ludzie jednoznacznie myślieli, że charakt. gest ręki w górze to nazizm), w konsekwencji w całym życiu. Zwiększająca się ilość tego typu idiotycznych zakazów jest więc nieuchronna.
5 Grudnia 2008 o 17:27
@ Dingo:
“Co do czasu dominacji i obszaru występowania - nie ma to większego znaczenia. Idąc twoim tokiem rozumowania, to najbardziej krwawym systemem byłby ten, gdzie pod jego jarzmem żyłoby - załóżmy - 100 osób, a 70 wytłukłby dyktator. Zagęszczenie zbrodnią duże…ale na jakiej liczbie ludzi i na jakim terenie!? Czy postawiłbyś ten prowincjonalny “systemik” na równi z komunizmem i hitleryzmem?”
No pewnie, że tak. Ten system byłby równie okrutny, co komunizm i hitleryzm. A jeśli mikkolub się z tym nie zgadza, to powtarzam - mikkolub musi uznać liberalizm za bardziej zbrodniczą ideologię, niż ideologia hipotetycznej sekty, która działała rok, liczyła stu członków, którzy w sumie zabili tysiąc niewinnych ludzi. Albowiem liberałowie na przestrzeni wieków zabili więcej ludzi, niż tysiak.
To co, mikkolub teraz przyzna, że liberalizm jest bardziej krwawą doktryną, niż doktryna Charlesa Mansona - czy wreszcie podkuli ogon, wypluje bzdurne słowa i przeprosi?
5 Grudnia 2008 o 18:52
“No pewnie, że tak. Ten system byłby równie okrutny, co komunizm i hitleryzm”
Czyli zakazujemy swastyki oraz sierpa i młota, tak?
5 Grudnia 2008 o 18:58
@Ringo
W kodeksie karnym juz jest odpowiedni artykul.
Art. 256.
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
5 Grudnia 2008 o 19:17
Z tego artykułu i decyzji sędziego oczywiście ywnika, że to sędzia powinien iść siedzieć, a nie ci, co hailują.
5 Grudnia 2008 o 21:12
@18
Efekt paru pokoleń tresury. Poza tym choć najbardziej zbrodniczą ideologią jest komunizm, narodowy socjalizm jest ohydniejszy wielokrotnie.
@21
Sędzia może zakazać. Jest to interpretacja przepisu zabraniającego propagowania zbrodniczej ideologii. Przepis jest ogólny, a to jest precedens. Sędzia nie naruszył żadnej zasady.
5 Grudnia 2008 o 21:57
Skazani za hajlowanie !
Nikt nie zna dnia ani godziny .Co będzie gdy jakiś reporter zrobi zdjęcie na dworcu w trakcie pożegnania z rodziną a usłużny sędzia podciągnie to pod paragraf ?
5 Grudnia 2008 o 22:12
Mikkolub V (V piw?) uważa, że pokazywanie gestu, który wyraża chęć zagazowania Żydów, nie narusza ich wolności. Czyli według mikkoluba niemowa, który w języku migowym mówi komuś, że należy go zabić, nie narusza niczyjej wolności. Zresztą czemu się tak certolę, liczy się treść, a nie forma - zatem według mikkoluba życzenie komuś śmierci nie narusza niczyjej wolności.
Od tyłu, jak rasowy gej, zaczynając, tak, nie narusza niczyjej wolności - bo przepraszam bardzo, w jaki sposób? Nawet jeśli ustalimy, że planowanie morderstwa jest karalne, czy mikkonielub umie mi wytłumaczyć jak gadanie o zabiciu osoby A narusza jej wolność?
Pokazywanie Sieg Heil —> Chęć zagazowania Żydów
to tak jakby powiedzieć
Pokazywanie Sieg Heil —>Hitleryzm—> Chęć zagazowania Żydów
Hitler–>Hitleryzm /// Obowiązkowe ubezpieczenia, państwo opiekuńcze —> Hitler
Hitler–>Hitleryzm /// Państwo opiekuńcze —>Hitleryzm—>Chęć zagazowania Żydów
Identycznym tokiem rozumowania można udowodnić, że każde propagowanie hitleryzmu, zarówno gestem, jak i programem politycznym jest chęcia wybijania Żydów. Ile Żydów wytłukłeś socjalistycznym bredzeniem w tym tygodniu?
5 Grudnia 2008 o 22:31
@31
Bardzo łatwo odróżnić zwykłe pożegnanie od hajlowania. Kto ma oczy, widzi. Kto ma uszy, słyszy. Kto ma nos, dłubie.
5 Grudnia 2008 o 22:33
@33
Kto ma dupę daje dupy
5 Grudnia 2008 o 22:45
Sprawa z punktu widzenia szanującej Prawo PRAWICY jest prosta:
Jakieś łobuzy złamały Prawo. Cynicznie, wiedząc, że łamią. Dostały łobuzy zgodnie z Prawem wyrok, symboliczny (cóż to jest nędzny tysiaś?) - PRAWICOWCY to szanują, choć zdają sobie sprawę z tego, że hajlująca łapę w Polsce, gdzie hitleryzm zamordował kilka milionów obywateli, raczej powinno się odrąbać.
Lecz trudno - Prawo to Prawo.
——–
A co na to lewica parszywa z PRL rodem, mikkolubstwem zwana?
Ano jak to lewica - Prawo ma w d**ie, i mikkuje, że skazano łobuzów niesłusznie.
5 Grudnia 2008 o 23:00
@Niedający się zwariować
A gdzie w tym przepisie jest napisane, że sędzia może zabronić wykonywac jakichś gestów? Albo czegokolwiek zabronić. Ten przepis zabrania określonych czynności, ale nie daje władzy sędziemu, by ten mógł czegokolwiek zabraniać. Sędzia może co najwyżej orzec, że oskarżony poprzez wykonanie gestu hailowania propagował ustrój faszystowski (mocno naciągane),i złamał to prawo i wymierzyć mu karę., ale zabronić wykonywania gestu hailowania NIE MOŻE.
5 Grudnia 2008 o 23:24
@35
Sprawa z punktu widzenia lewicy tak właśnie wygląda. Taka lewica ustanawia idiotyczny zakaz, którego natychmiast trzeba przestrzegać, za to którym można bardzo łatwo manipulować.
Z punktu widzenia prawicy oczywiście zakaz jak najszybciej się znosi, bo LOGICZNYM jest (wiadomo, prawica, czyli opieramy się na logice i zdrowym rozsądku w prawodawstie), że jeden zakaz natychmiast pociąga kolejne i robi z ludzi stado baranów, które trzeba niańczyć (tak jak małpy Idiotyzmy; bardzo fajne imię swoją drogą)
6 Grudnia 2008 o 00:09
@ V:
“Od tyłu, jak rasowy gej, zaczynając, tak, nie narusza niczyjej wolności - bo przepraszam bardzo, w jaki sposób? Nawet jeśli ustalimy, że planowanie morderstwa jest karalne, czy mikkonielub umie mi wytłumaczyć jak gadanie o zabiciu osoby A narusza jej wolność?”
Mikolub rozpaczliwie stara się choćby zremisować ze mną w dyskusji, po gówniarsku łapiąc za słówka - ale i to mu nie pomaga, a jedynie pogrąża i ośmiesza. Mikkolub nie wie, że zarówno groźby, jak i życzenie komuś śmierci, są w polskim prawie klasyfikowane jako przestępstwo przeciwko wolności. Ale co ja wymagam od mikkoluba znajomości prawa, skoro jego sekta, UPR, lekceważy nawet własny wewnętrzny status, co dowiodła prawem kaduka zrzucając z prezesowskiego siodła Wojterę.
______________________
“Identycznym tokiem rozumowania można udowodnić, że każde propagowanie hitleryzmu, zarówno gestem, jak i programem politycznym jest chęcia wybijania Żydów. Ile Żydów wytłukłeś socjalistycznym bredzeniem w tym tygodniu?”
Wyjątkowo nieroztropny mikkolub mi się trafił.
Socjalizm jest jedynie wycinkiem hitleryzmu, niestanowiącym zresztą o jego unikalnym charakterze. Socjalizmów było zatrzęsienie, a masowe mordowanie Żydów przez władzę jakiegoś państwa historia zna tylko jedno. Dlatego propagując socjalizm, nie rozpowszechnia się tym samym hitleryzmu. Tak samo, jak propagowanie seplenienia nie jest agitką na rzecz Mikkego. Bo seplenienie nie jest sednem Mikkusia, a jedynie jedną z setki jego pociesznych cech.
Tymczasem hajlowanie symbolizuje hitleryzm jako całość, odnosi się do całości działań niemieckiego piekłoszczyka. Dlatego w tym przypadku można mówić o propagowaniu.
6 Grudnia 2008 o 00:26
@Pies
“sierp i młot nie kojarzy się nieodparcie z ogromem morderstw i cierpienia.”
Sierp i młot kojarzy się nieodparcie z ogromem morderstw i cierpienia tysiącom rodzin polskich patriotów, którzy padli ofiarami terroru stalinowskiej żydokomuny w rodzaju H.Wolińskiej czy S.Michnika.
“ale raczej z komicznymi czasami PRL-u.”
Szykany, terror, wielogodzinne przesłuchania z lampą, budzenie w środku nocy, tortury psychiczne i fizyczne, bicie, a na koniec morderstwo sądowe - To są dla Lew-ickiego “komiczne czasy PRL-u”.
6 Grudnia 2008 o 00:36
“Socjalizmów było zatrzęsienie, a masowe mordowanie Żydów przez władzę jakiegoś państwa historia zna tylko jedno.”
Historia zna też też masowe mordowanie przez władzę pewnego państwa milionów Polaków, Rosjan, Ukraińców, Litwinów, Łotyszy, Żydów, Tatarów, Niemców czy Finów.
Dlaczego ludobójstwo na tle rasowym miałoby być czymś gorszym od ludobójstwa na tle klasowym?
Bardziej dosadnie rzecz ujmując - dlaczego dopuszczający się morderstwa za brak napletka miałby być kimś gorszym mordującego za “biełyje ruki”?
6 Grudnia 2008 o 01:16
Mikolub rozpaczliwie stara się choćby zremisować ze mną w dyskusji, po gówniarsku łapiąc za słówka - ale i to mu nie pomaga, a jedynie pogrąża i ośmiesza
How happy, how sad! To typowa zagrywka erytrystyczna, zarzucasz mi to, co możesz zarzucić tylko sobie, przy okazji broniąc się przed moim atakiem z tej strony. Jak chcesz żeby ktoś remisował z tobą w dyskusji, to ja proponuję na forum onetu rozmawiać. Tutaj będziesz mniej lub bardziej miażdzony w dyskusji, przynajmniej w większości z nich.
Mikkolub nie wie, że zarówno groźby, jak i życzenie komuś śmierci, są w polskim prawie klasyfikowane jako przestępstwo przeciwko wolności.
Mikkonielub nie umie czytać. Zrozum wreszcie, że ja świata nie rozumiem tak jak ty, przez PRAWO PRAWO I TYLKO PRAWO. Jeśli w związku z tym jestem lewakiem czy anarchistą, to bardzo dobrze, so be it. Ja się pytam, w jaki sposób moja wolność ograniczona jest tym, że mój sąsiad spiskuje z drugim by mnie zastrzelić. NIE PYTAM SIĘ O PRAWO. Rozumiesz coś poza prawem? Już dawno wypunktowałem, że myślisz w sposób binarny, czarno-biało(Doktrynkowość Normalii?).
Tymczasem hajlowanie symbolizuje hitleryzm jako całość, odnosi się do całości działań niemieckiego piekłoszczyka. Dlatego w tym przypadku można mówić o propagowaniu.
Nieekoniecznie. ONR-owcy mogą Heilować, bo popierają wybijanie Żydów, a emeryci niemieccy mogą Heilować, bo popierają Hitlerowską politykę socjalną. To że wybijał Żydów to tylko ELEMENT całej postaci. Uogólniasz w ten sam sposób, jak to robisz np. ze mną, twierdząc, że jestem homofobem, rasistą, antydemokratą i chodzę co niedziela do kościoła, bo głosuję na UPR. A ja wyśmiewam twoje uogólnianie i śmieszny sposób myślenia, niczym z “Faktu” - skrajna prawica = Hitler = UPR. Jak już mówiłem, myślisz w sposób binarny.
6 Grudnia 2008 o 02:25
“Sierp i młot kojarzy się nieodparcie z ogromem morderstw i cierpienia tysiącom rodzin polskich patriotów, którzy padli ofiarami terroru stalinowskiej żydokomuny w rodzaju H.Wolińskiej czy S.Michnika.”
Bredzi mikkolub. Sierp i młot Polacy kojarzą - w jedynie słuszny sposób - z komunizmem, ten zaś z PRL-em. A PRL funkcjonuje w świadomości ogółu przede wszystkim jako komiczny okres w dziejach kraju, a nie tragiczny. Dowodzą tego głównie dwa fakty; pierwszy - wielość programów telewizyjnych, które ku śmiechowi widzów przypominają absurdy PRL-u (lud by się nie śmiał z czegoś, co się kojarzy z ogromem mordów); drugi - niepowodzenie polityki dekomunizacji (Polacy uznali PiS-owskie fobie za nienawistne i zbędne i ani myślą pozbyć się wszystkich reliktów komuny, na przykład w postaci nazw ulic trącących PRL-em. A wyobraźmy sobie, jak szybko i sprawnie przebiegałaby denazyfikacja, gdyby tylko były podstawy, aby ten proces przeprowadzić. Dlaczego? Bo nazizm kojarzy się z mordami, a w przypadku komunizmu to skojarzenie jest znacznie rzadsze).
Cały czas mówię o ogóle, mikkolubie. Wiem, że istnieją zacietrzewione jednostki - na przykład elektorat PiS-u - które komunizm kojarzą przede wszystkim ze zbrodniami. Ale to mimo wszystko margines, choć nie taki mikroskopijny.
6 Grudnia 2008 o 02:38
Wyżej odnosiłem się do mikkoluba prawickiego, poniżej takoż to zrobię:
“Historia zna też też masowe mordowanie przez władzę pewnego państwa milionów Polaków, Rosjan, Ukraińców, Litwinów, Łotyszy, Żydów, Tatarów, Niemców czy Finów.
Dlaczego ludobójstwo na tle rasowym miałoby być czymś gorszym od ludobójstwa na tle klasowym?
Bardziej dosadnie rzecz ujmując - dlaczego dopuszczający się morderstwa za brak napletka miałby być kimś gorszym mordującego za “biełyje ruki”?”
A kto mikkolubowi powiedział, że pomiędzy tymi dwiema grupami ludobójców nie można postawić znaku równości? Można i należy.
Rzecz wszelako w tym, że ze świeczką szukać w historii drugiej takiej patologii, jak nazizm, w ramach którego ludobójstwo osiągnęło tak zatrważającą skalę. Przy ocenie okropności tego zjawiska należy też wziąć na poprawkę, że miało ono miejsce w dwudziestym wieku, a zatem kiedy cywilizacja rozwinęła się na tyle, że ludziom można wybaczyć znacznie mniej, niż dzikusom ze średniowiecza czy starożytności. To wszystko sprawia, że hitleryzm jawi się jako unikat w zakresie ludzkiego ku*ewstwa i dlatego trzeba stawać okoniem, kiedy łysy palant jeden z drugim zaczyna tę chorą ideologię rozpowszechniać.
______________
Nieroztropne mikkoluby stawiają znak równości między hitleryzmem a komunizmem, bo i jedna ideologia, i druga posłała multum ludzi do piachu. Durne pacany nie zwracają uwagi na to, że hitleryzm ma zbrodniczość zawartą w programie, zaś w przypadku komunizmu jest ona efektem ubocznym. Dlatego szerzenie hitleryzmu stanowi promocję nienawiści, ale propagowanie komunizmu - nie. A jeśli mikkoluby się z tym nie zgadzają - to niech cymbaliści postawią w jednym rzędzie z tymi dwoma ideologiami katolicyzm. W końcu i on przyczynił się do śmierci wielu niewinnych ludzi. Dlaczego jednak takie zestawienie zakrawa na idiotyzm? Ano dlatego, że katolicyzm nie cechuje się programową zbrodniczością - tak jak komunizm - i dlatego o ile za hajlowanie należy lać po pysku, o tyle na osoby propagujący komunizm czy katolicyzm powinno się jedynie spojrzeć ze współczuciem dla ich głupoty.
6 Grudnia 2008 o 02:40
* dwiema ideologiami
6 Grudnia 2008 o 02:50
@34
Dupa ma bardzo wiele zastosowań…
@36
Ten przepis jest klauzulą generalną. Ustawodawca daje sędziemu szerokie pole do interpretacji, kiedy jest wiele sposobów na popełnienie przestępstwa. Zastosowana choć raz wcześniej interpretacja, powinna być brana pod uwagę później przy podobnych sprawach. Inne klauzule generalne:
-szczególne okrucieństwo
-okoliczności zasługujące na szczególne potępienie
-inne czynności seksualne
-rażące zaniedbanie
Po to aby w ustawie nie wymieniano nieskończonej ilości sposobów do myślnika. Co głupio wyglądałoby i zawsze coś zostałoby pominięte. Sędzia w ramach wyroku może zabronić tego co potencjalnie grozi recydywą. Np. zbliżać się do swojej ofiary na pewną odległość, przez kilka lat prowadzić samochód lub wykonywać zawód. To ostatnie grozi np. skorumpowanemu egzaminatorowi prawa jazdy. Wróci do zawodu po paru latach…
6 Grudnia 2008 o 02:51
@ mikkolub V:
“Nieekoniecznie. ONR-owcy mogą Heilować, bo popierają wybijanie Żydów, a emeryci niemieccy mogą Heilować, bo popierają Hitlerowską politykę socjalną. To że wybijał Żydów to tylko ELEMENT całej postaci. Uogólniasz w ten sam sposób, jak to robisz np. ze mną, twierdząc, że jestem homofobem, rasistą, antydemokratą i chodzę co niedziela do kościoła, bo głosuję na UPR. A ja wyśmiewam twoje uogólnianie i śmieszny sposób myślenia, niczym z “Faktu” - skrajna prawica = Hitler = UPR. Jak już mówiłem, myślisz w sposób binarny ”
Pomijając już durnotę i nierealność przykładu hajlowania przez emerytów, popierających Hitlerowską politykę socjalną - motyw, dla którego garstka pacanów to robi, jest nieistotny. Liczy się odbiór - w końcu cały czas mówimy o propagowaniu nazizmu. A odbiór jest jednoznaczny - niech mikkolub przeprowadzi sondę uliczną i spyta ludzi, z czym im się kojarzy rzymskie pozdrowienie. Pytani jak jeden mąż odpowiedzą: “z hitleryzmem”. A zatem ogół uznaje hajlowanie za propagowanie nazizmu - a ponieważ jest to ideologia jeszcze bardziej bestialska niż mikkizm, namawiająca między innymi do ludobójstwa ze względu na rasę, więc trzeba zabraniać agitki na rzecz tej doktryny, tak samo jak należy uciszyć dresiarza, gdy zacznie na ulicy namawiać ochlaptusów do zbiorowego gwałtu na mikkolubie.
6 Grudnia 2008 o 02:55
Skoro mikkoluby nie mają nic przeciwko hajlowaniu - czyli propagowaniu ideologii, która namawia do ludobójstwa - to mikkoluby nie mogą też stanąć okoniem przeciwko skurczygnatowi, który będzie na ulicy propagował ideologię, według której należy zabić rodzinę mikkoluba.
Mikkoluby w imię mikkistycznej doktryny gotowe są poświęcić życie własnej matki. Porypy.
6 Grudnia 2008 o 12:48
Przecież to dzisiaj się zabiera matkom dzieci w imię ratowania przed złymi rodzicami, którzy a to biją dzieci, a to są faszystowscy itp.
6 Grudnia 2008 o 12:53
Mikkolub uważa, że zabieranie dzieci nieodpowiedzialnym rodzicom - które nie wyklucza ich późniejszego zwrotu! - jest bardziej ohydne moralnie, niż wycięcie w pień rodziny.
Brak słów dla tych mikkolubów.
6 Grudnia 2008 o 13:08
@Niedający się zwariować
OK, nie jestem karnistą, ale obstawiam, że w przypadku skorumpowanego instruktora na prawo jazdy, można mu zabronić wykonywać zawód w drodze kary, BO TAKĄ KARĘ PRZEWIDUJE KK. A w przypadku ofiary znęcania się, taki środek zapobiegawczy przewiduje KK. Natomiast art. 256 nie przewiduje profilaktycznego zakazu wykonywania określonych gestów czy innych czynności i jest dosyć konkretny. Nie daje zbyt szerokiego pola do zastosowania kar czy środków zapobiegawczych.
Zresztą o ile wiem, w Polsce, w przeciwieństwie do USA czy UK nie obowiązuje formalnie precedens prawny (choć nieformalnie się go stosuje).
Nadal stoję na stanowisku, że sędzia postapił bezprawnie.
6 Grudnia 2008 o 16:46
@50
Istotnie, nie ma w Polsce czegoś takiego co tradycyjnie nazywa się precedensem. U nas określa się tym rzeczownikiem nie stosowaną wcześniej przez żadnego sędziego interpretację przepisów. Prawo nie mówi w jaki sposób propaguje się zbrodnicze ideologie. Co innego powiesić sobie w oknie swastykę dla jaj, a co innego gdy jest istotny element kręconego filmu historycznego. Dotąd nie było wyroku, w którym zinterpretowano spontaniczny charakterystyczny gest jako propagowanie. Teraz następny sędzia wątpliwości mieć nie będzie.
7 Grudnia 2008 o 00:17
@Niedający się zwariować
Wybacz, ale zaprzeczasz sobie. Najpierw potwierdzasz, że w Polsce nie ma precedensu a potem piszesz, że następny sędzia wątpliwości mieć nie będzie. Otóż w związku z tym, że w Polsce precedens formalnie nie obowiązuje, to następny sędzia jak najbardziej może mieć wątpliwości, może ww. wyrok olać i uznać np., że oskarżony wykonał gest charakterystyczny dla polskich narodowców i kontekst nie wskazywał na to, że gest miał cokolwiek wspólnego z nazizmem. Czy to zrobi? Nie wiem. W każdym razie obecny sędzia, mówiąc, że daje narzędzie policji i prokuraturze de facto usiłuje tworzyć prawo. Uznanie każdego gestu podniesienia ręki za propagowanie nazizmu nie ma potwierdzenia w żadnym artykule KK. Sędzia powinien rozpatrywać każdy taki przypadek indywidualnie i rozsądzić, czy kontekst wydarzenia wskazywał na to, że doszło do propagowania nazizmu. Innymi słowy sędziowie, zgodnie z prawem, przy każdym orzeczeniu powinni dokonywać interpretacji art. 256. a nie zdawać się na to co jeden z sędziów już orzekł wcześniej.
7 Grudnia 2008 o 00:34
Mikkolub nie odróżnia precedensu od zwykłego wzorowania się na jakimś wyroku przez pozostałego sądy, wynikłego z ordynarnego, na wskroś polskiego lenistwa. Precedens tworzy prawo, zaś w Polsce dany wyrok może jedynie służyć za wzór, który jednak da się bezproblemowo zmienić.
7 Grudnia 2008 o 00:36
* pozostałe sądy
7 Grudnia 2008 o 02:59
@52
To Ty nie rozumiesz różnicy między terminem dosłownym a potocznym. W krajach anglosaskich sędzia może stworzyć prawo, jeśli ustawodawca nie stworzył przepisu odpowiedniego do sprawy. Wtedy jest to precedens w sensie dosłownym. Co jest rzadkie, bo ustawodawcy ciężką pracują nad tworzeniem prawa. Jeśli jakiś precedens w sensie dosłownym nastąpił, późniejsi sędziowie muszą go uznać. Chyba, że ustawodawca anuluje tę decyzję.
W krajach Europy kontynentalnej “precedens” jest określeniem POTOCZNYM. Nazywa tak się niezastosowaną wcześniej INTERPRETACJĘ PRZEPISÓW, a nie tworzenie nowych przepisów. Co jest zawsze możliwe przy klauzulach generalnych. Żaden sędzia nie wydaje wyroku nie sprawdzając jakie wyroki zapadły przy sprawach podobnych.
7 Grudnia 2008 o 13:38
@Niedający się zwariować
Rozumiem, co to jest określenie potoczne, ale właśnie chodzi o to sędzia ww. sprawie próbował zastosować precedens w sensie dosłownym. Owszem, mógł sobie zinterpretować przepis na swój sposób, ale sędzia, który będzie w przyszłości orzekał w podobnej sprawie NIE MUSI interpretować go tak samo. Interpretacja powinna być zależna od kontekstu wydarzenia. Sędzia orzekający w ww. sprawie próbował narzucić swoją interpretację we wszystkich podobnych sprawach, które odbędą się w przyszłości, co jest bzdurą. Przepis nie mówi, że podniesienie ręki jest propagowaniem nazizmu, zatem ZAWSZE należy zbadać czy podniesienie ręki miało charakter czynu zabronionego a nie zdawać się na orzeczenie jednego z sądów. Owszem, jeśli kontekst jakiegoś przyszłego wydarzenia będzie podobny do obecnego to sędzia może zasugerować się już wydanym wyrokiem, ale to nie jest obligatoryjne.
7 Grudnia 2008 o 20:47
Późniejszy sędzia nie musi interpretować tak samo. Ale musi brać pod uwagę czym kierowali się jego poprzednicy przy sprawach takich samych i podobnych. Precedens w sensie potocznym zawsze jest solidnym argumentem dla prokuratora lub adwokata. Sędzia ma prawo narzucić swój punkt widzenia. Po to powołano ten zawód w starożytności. Jeśli inny uznał, że zaglądanie pod spódniczkę to molestowanie, byłoby dziwne, gdyby późniejszy uznał, że nie. Przepis daje wiele możliwości interpretacji. Ponieważ wymienianie od myślnika sposobów nie miałoby sensu. Wtedy stosuje się klauzule generalne. Inaczej głupio by wyglądało w KK, zawsze coś zostałoby pominięte i trzeba byłoby dodać wyjątki. Czym innym jest hajlowanie dla jaj, a czym innym jeśli kręci się film edukacyjny jak to było w dawnych czasach. Wywieszenie swastyki w oknie dla jaj, narusza ten przepis jak cholera. Ale jeśli jest elementem sceny filmu historycznego… Rozumiesz już? Oni to zrobili dla jaj. Z czystych przyczyn moralnych, tak należy interpretować jak zinterpretował ten sędzia. Zadaniem sędziego jest interpretacja i stosowanie prawa w zakresie na jaki pozwolił ustawodawca. Wykonał swoje zadanie. Hajlowanie dla jaj jest złe. DLA JAJ!
7 Grudnia 2008 o 23:13
@Niedający się zwariować
Zaraz, zaraz. To już wykracza poza pierwotny temat naszego sporu, ale czy chcesz powiedzieć, że hajlowanie dla jaj to jest propagowanie nazizmu? W tej sytuacji należałoby zamknąć wszystkich producentów komedii nt. II Wojny Światowej, bo prawdopodobnie we wszystkich ktoś hajluje i robi to dla jaj. Wg. mnie propagowanie nazizmu ma miejsce wtedy, gdy ktoś hajluje na serio a nie dla jaj. Gdy hajluje dla jaj, to robi coś dokładnie przeciwnego - ośmiesza tą ideologię.
Zresztą ja nie wiem, czy ci członkowie ONR-u hajlowali dla jaj. Przed wojną gest uniesionej ręki był charakterystyczny dla większości narodowców w państwach europejskich, nie tylko dla hitlerowców. Być może ci ONR-owcy po prostu kontynuują tą tradycję. Skąd wiesz? Ruchy nacjonalistyczne nie są przecież zakazane przez nasze prawo.
9 Grudnia 2008 o 02:23
Hajlowanie dla jaj jest rzeczą tak haniebną, że nie zamierzam stawać w obronie takich ciołków. Wręcz z przyczyn moralnych chciałbym ostrzejszych kar. Mogę tolerować facetów obnażających się na ulicy, a nawet lejących. Są mniej obrzydliwi.
Komedia to komedia. Lepsza, gorsza, wątpliwa czy nie moralnie, ale nieszkodliwa produkcja. Mówię o spontanicznych półgłówkach na ulicy. Cały czas mówię, że propagowaniem nie jest korzystanie ze swastyki i innych symboli jeśli są elementami filmu o starych złych czasach. A kto spontanicznie na ulicy? Może ten dla jaj jest mniej groźny niż ten na serio. Ale i tak należy się kara. Moralność. Teoretycznie można hajlować tak by Niemcom podokuczać. Ale to prawie niemożliwe. Zrobić coś śmiesznego z narodowego socjalizmu. Raz zahajlował Cejrowski, gdy mówił o niemieckich supermarketach i to było śmieszne. Ale to wyjątek. Mówiąc o hajlowaniu dla jaj, mam na myśli zrobienie o tak sobie w barze, bynajmniej nie po to aby dokuczyć Niemcom, ale aby poczuć się jakimś zdegenerowanym maczo, którego każdy normalny się lęka.
Myślisz, że szczeniaki z koszulkami, na których jest Guevara na serio propagują komunizm? Jeszcze bardziej zbrodniczą ideologię? Jedni pewnie tak. Inni, bo taka jest moda. Ale obie opcje są obrzydliwe, prawda?
Przed wojną… Przed wojną… Przed wojną… Przed wojną… Przed wojną…
Zdezaktualizowało się! Wszyscy inni użytkownicy tego gestu to pikusie w porównaniu z socjalistami narodowymi. Jest wiele innych możliwości.