
Pracownicy Stoczni Gdańskiej manifestowali na terenie zakładu i pod Pomorskim Urzędem Marszałkowskim. Powodem protestu były obawy stoczniowców, że Platforma Obywatelska WSTRZYMA lub OPÓŹNI proces prywatyzacyjny zakładu!!! Protestujący mieli ze sobą transparenty o treści: “Chcemy nowoczesnej stoczni i europejskich zarobków”. Czytelników Najwyższego Czasu zdziwić może krzyczane gromkim chórem: “Liberałowie łapy precz od stoczni”. “Liberała” związkowcy zdefiniowali innym hasłem: “Złodzieje wracają do gry”.
“Nowa władza, która się szykuje, ma zakusy zemsty nad PiS-em. Stocznia Gdańsk przez ostatnie dwa lata po raz pierwszy nabrała rumieńców, po raz pierwszy ten rząd PiS-u dotrzymuje słowa i CHCE prywatyzacji. Niektórzy posłowie PO chcą dzisiaj WSTRZYMAĆ prywatyzację, przez co inwestor ukraiński może nie wejść od 1 stycznia do stoczni” - powiedział PAP wiceszef stoczniowej “Solidarności” Karol Guzikiewicz.
“Najbardziej atakuje stocznię niejaki Tadeusz Aziewicz, poseł Platformy, który w 1998 roku sprzedawał stocznię jako szef Urzędu Antymonopolowego - Szlancie (b. szef grupy Stoczni Gdynia, do której należał gdański zakład - PAP). Wtedy nie kwestionował, że to jest niewiarygodny biznesmen, że to jest fizyk, że on nie ma kwalifikacji, że jest zadłużony” - mówił Guzikiewicz. “Jesteśmy za rozwojem zakładu i o to będziemy walczyć” - dodał.
Jak politycznie poprawne prawo paraliżuje szwedzkie szkolnictwo wyższe. 11 komentarzy
Za zmianę żarówek w ratuszu odpowiedzialnych jest 18 pracowników! 15 komentarzy
Każdy pracodawca musi wyznaczyć pracownika odpowiedzialnego za ochronę przeciwpożarową! 32 komentarzy
Declan Ganley zachęcony irlandzkim sukcesem zapowiedział stworzenie międzynarodowej listy w wyborach do PE. 22 komentarzy
Postęp w anglikańskim kościele. Pastor ukrywa krzyż. 21 komentarzy
Tusk przestanie mówić o “drugiej Irlandii”. Dla odmiany PIS “zamierzy się z kryzysem gospodarczym”. 26 komentarzy
1 Listopada 2007 o 02:07
Polecam: Policyjne państwo …