oblicza postępu, polska, 7 Października 2008

Uwaga drastyczne! Najpiękniejszy gej UK kanibalem

admin

Zabił jednego ze swych partnerów, wykroił kawałki jego ciała i usmażył je wraz ze świeżymi ziołami na oliwie z oliwek.

Anthony Morley z Leeds do tej pory znany był jako najpiękniejszy gej Wielkiej Brytanii. Jednak maska opadła. Morley pokazał swą prawdziwą twarz - zabił jednego ze swych partnerów, wykroił kawałki jego ciała i usmażył je wraz ze świeżymi ziołami na oliwie z oliwek.

Anthony Morley z Leeds, zwycięzca pierwszego konkursu na najpiękniejszego geja w Wielkiej Brytanii, umówił się z Damianem Oldfieldem w swym domu - pisze “New Scotsman”. Gdy ten się pojawił, zaciągnął go do swej sypialni, a potem… “Dźgał go kilkunastokrotnie nożem, póki jego ofiara nie skonała” - relacjonował w akcie oskarżenia przebieg wypadków prokurator Andrew Stubbs. “Gdy jego ofiara umarła, Morley dalej ją atakował. Potem wyciął kilka części ciała” - dodał.

To nie koniec. Morley usmażył fragmenty ciała swojej ofiary i urządził sobie makabryczną ucztę. Gdy się najadł, ubrany tylko w szlafrok i klapeczki pobiegł do pobliskiego lokalu i prosił, by wezwano policję, bo ktoś próbował go zgwałcić.

Jednak gruntowne przeszukanie domu obaliło jego rozpaczliwą próbę obrony. Policjanci kawałki ciała ofiary znaleźli nie tylko w lodówce, szczelnie opakowane i zamrożone. Znaleźli je również w garnku, przyrządzone według najlepszych zasad sztuki kucharskiej.

Obrońca próbuje wybronić swego klienta, twierdząc, że jest on psychicznie chory. Prokurator domaga się dla mordercy dożywocia. Proces trwa.

źródło: dziennik.pl; opublikowany również przez: konserwatyzm.pl

86 komentarzy do artykułu “Uwaga drastyczne! Najpiękniejszy gej UK kanibalem”

  1. impassive:

    “Dożywocie” na Zachodzie to średnio siedem lat. Nawet ten Jakub T. co ma “dwa dożywocia” może się starać o wyjście po dziewięciu latach.

  2. lutek:

    Geje to sympatyczni, wrażliwi ludzie którzy nie skrzywdziliby nawet muchy srającej im na kanapkę.

    Ten Anthony nie był gejem tylko zakamuflowanym agentem skinheadów, który miał spenetrować srodowisko gejowskie i pedofilskie w Angli.

    Pech chciał, że zaczął dobierać się do niego Damian - był znacznie silniejszy więc Anthony musiał użyć noża aby obezwładnić zalotnika.

  3. V:

    Mniam mniam.

    Tak generalnie to wszystko jedno. Nie sądzę żeby geje byli bardziej podatni na pokusę jedzenia innych.

  4. Plan_B:

    “Połyk” nie wystarczył.

  5. Janusz Münchhausen-Mikke:

    Jest to mniej-więcej tak samo reprezentatywne dla środowiska gejowskiego jak rodzina Fritzlów dla tradycyjnej, konserwatywnej i katolickiej rodziny.
    Ale mikknikowszczyzna jak zwykle zamieszcza jednostronnie jednostkowe przypadki, żeby mikkolubstwo się faszerowało - mikkolubom połyk doktrynki Janusza Mikke nie wystarczył, jeszcze muszą mieć odpowiednio dobrane fakty, żeby jeszcze bardziej nienawidzić UE i Zachodu, co ponoć bardzo podoba się na Placu Łubiańskim.

  6. jjavor:

    wpis nr 5
    Ty a ty się nie powinieneś leczyć? Który z komentarzy jest o UE albo o zachodzie? Tobie to już całkiem się polasowało w tych zaczątkach szarych komórek. Ideologia polit poprawności wyprała ci mózg do reszty. Wszystko kojarzysz z jednym. Uspokój się dziecko nie wszyscy tak nienawidzą innych jak ty. My tu rozmawiamy o kanibalu pedale a ty jak zwykle gdzieś zauważyłeś JKM. Mania prześladowcza?

  7. Wymagany:

    Bardzo ważny news!

    więcej takich, a czytelnicwo “Najwyższego czasu” drastycznie wzrośnie. Po zanęcaniu pedofilów, teraz usiluje się tu sprowadzić miłośników bestiality oraz kucharki i innych klientów “Faktu” i “Superekspresu”

  8. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @wpis 5.

    Masz rację - stronniczość żenująca.
    Fakt, że ten morderca i kanibal był przy okazji gejem, ma takie samo znaczenie, jak to, że nosił czarne skarpetki lub golił się żyletką “Polsilver”.

    Lecz jak orientacja seksualna świrów, morderców, masowych zbrodniarzy i podobnych porypów ma dla mikkolubstwa znaczenie, to uprzejmie przypominam, że Hitler, Stalin, Pol Pot, Idi Amin (też kanibal), Tamerlan, Iwan Groźny - i wielu, wielu innych - to byli HETEROSEKSUALIŚCI.

  9. Anty:

    Witam zwolenników liberalizmu w ekonomii i konserwatyzmu w obyczajach..:)))

    JKM kiedyś stwierdził w jednej ze swoich książek albo w jakimś wywiadzie, że w każdej populacji jest jakiś procent dewiantów, zboczeńców i wariatów. Stwierdził również, że ten odsetek wyżej wymienionych jest jak najbardziej prawidłowym zjawiskiem i nie należy o to kruszyć kopii.
    Na podobnej zasadzie, i to też stwierdził kiedyś JKM, istnieje jakiś procent ludzi, którzy w danej społeczności potrafią myśleć. Ta wartość ludzi, którzy umieją samodzielnie mysleć to ok. 1%. Reszta populacji to osobnicy, których generalnie nie męczy przebywanie we współczesnej rzeczywistości i w związku z tym nie czują żadnego dyskomfortu z tego tytułu. Jest im w demokracji po prostu dobrze i nie przeszkadza im to, że naturalny porządek zostaje przewrócony, że uznaje się jakieś prawa gejów i lesbijek, że mordeców się resocjalizuje (cokolwiek to ma oznaczać), że wyznawcy Allacha mogą napluć chrześcijanom w twarz w Europie (za ten sam czyn Europejczyka wobec Muzułmanina w np. Jemenie, Arabii Saudyjskiej lub Pakistanie podrzyna się gardło), że kobiety w Europie namawia się do aborcji a starców do eutanazji itd. To są również ludzie, dla których oglądanie telewizji jest głównym zajęciem intelektualnym po pracy, oprócz jedzenia, picia i seksu.
    Pisze o tym dlatego, bo obserwuje to forum i zauważyłem, że pojawiają się tu wypowiedzi ludzi, dla których bycie gejem (lesbijką) to norma, dla których Unia Europejska to wyrocznia i ósmy cud świata. Poza tym chyba niektórzy z tych, co tu dokonują swoich wpisów mają jakąś obsesję na punkcie tradycyjnych wartości typu wolność, własność i sprawiedliwość i z powodu tej obsesji wyzywają zwolenników wolnego rynku, kapitalizmu, tradycyjnej moralności. Zastanawiam się do jakiej grupy zaliczyć tych ludzi: czy do dewiantów, czy też do szarej masy urabianej codziennie przez TV. Żeby nie być gołosłownym pozwolę sobie przytoczyć nazwy tych osób (nicki), pod którymi wystepują na tym forum, zresztą nie tylko komentując kanibalizm gejów. Oto oni: niejaki “Ozjasz Goldberg…”, “Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki”, “Janusz Münchhausen-Mikke”. Nie wiem, czy to czasem nie jest jedna i ta sama osoba tylko pod różnymi nickami, ale mniejsza z tym…
    Mimo wszystko trzeba tych ludzi tolerować, ale w klasycznym tego słowa znaczeniu, czyli znośić z cierpliwością, ale nie bezwarunkowo. Dopóki ich dewiacje nie zagrażają życiu i zdrowiu innych ludzi mogą sobie być. Potem trzeba ich izolować. Z szacunku do normalności i z chrześcijańskim miłosierdziem, bo to też są ludzie.
    Miłego dnia dla wszystkich forumowiczów…:)))

  10. Zenon Ziembiewicz:

    Prosze zwrocic uwage na naglowek: “Oblicza postepu, Polska” (pewnie admin niedlugo zmieni). Pewnie nie jest to celowy zabieg ale wskazuje pewien sposob rozumowania ęCzasowców. Wrog jest u bram, UK jest blisko (nawet w podswiadomosci).

  11. Ania O.:

    @Zenon Ziembiewicz:
    “Pewnie nie jest to celowy zabieg ale”
    Ja myślę, że Admin ma mało czasu na wpisywanie tych tekstów i stąd te pomyłki.
    W koncu Admin i studiuje (2 kierunki) i pracuje. Musi wszystko robic w biegu. :-)

    @Anty:
    “Witam zwolenników liberalizmu w ekonomii i konserwatyzmu w obyczajach..:)))”
    Poczatek zaczął sie ciekawie. Szkoda, ze wszystko pan wrzucil do jednego worka.
    Ale to, ze pan myli dewiacje z pogladami to już lekka przesada.
    Czy moge panski tekst poprawic?

  12. Anty:

    Pani Aniu,

    bardzo proszę mnie poprawić w miejscach, które pani uważa za konieczne. Chętnie zapoznam się z pani poglądami.

  13. Ania O.:

    “Witam zwolenników liberalizmu w ekonomii i konserwatyzmu w obyczajach..:)))

    JKM kiedyś (…) tego tytułu. ”
    Do tego miejsca jest OK.
    =======
    “Jest im (…) picia i seksu.”
    Tez można się z tym zgodzic, ale można miec pretensje do autora, że jest leniwy :-)
    i nie działa na rzecz “naturalnego porządku”. Nie przedstawia propozycji zmiany tego prawa. Samo pisanie nic nie daje, a wręcz rozleniwia ludzi czytajacych majacych podobne poglady. Trzeba nauczyc sie działac tak jak “Zieloni”. Skupic sie w jakims stowarzyszeniu i protestowac dopóki nie osiagnie sie celu.
    =======
    “Pisze o tym dlatego, (…) tradycyjnej moralności.
    Pare znaków zapytania mam, ale to pomińmy.
    ======
    “Zastanawiam się do jakiej grupy zaliczyć tych ludzi: czy do dewiantów, czy też do szarej masy urabianej codziennie przez TV. Żeby nie być gołosłownym pozwolę sobie przytoczyć nazwy tych osób (nicki), pod którymi wystepują na tym forum, zresztą nie tylko komentując kanibalizm gejów. Oto oni: niejaki “Ozjasz Goldberg…”, “Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki”, “Janusz Münchhausen-Mikke”. Nie wiem, czy to czasem nie jest jedna i ta sama osoba tylko pod różnymi nickami, ale mniejsza z tym…”
    A to tekst juz kompromitujacy i wczesniejszy fragment tekstu blednie.
    Wykazuje pan, ze nie zna pan znaczenia słowa DEWIANT. A poza tym nawet nie zadał pan sobie trudu i nie przeczytał tego, co rózne osoby pod różnymi nickami piszą.
    Łaczenie dwóch osób w jedna to kompromitacja.
    ========
    “Mimo wszystko trzeba tych ludzi tolerować, ale w klasycznym tego słowa znaczeniu, czyli znośić z cierpliwością, ale nie bezwarunkowo. Dopóki ich dewiacje nie zagrażają życiu i zdrowiu innych ludzi mogą sobie być. Potem trzeba ich izolować. Z szacunku do normalności i z chrześcijańskim miłosierdziem, bo to też są ludzie.”
    A tym tekstem dobił sie pan. ZM w przeciwienstwie do JKM szanuje zycie ludzkie i domaga się, aby w Polsce ludzie zadbali o swoje zdrowie. Akurat to ZM osmiesza wypowiedzi JKM typu. “Rząd w ogóle nie powinien mieć prawa ingerowania w gospodarkę. Nawet gdyby ludzie mieli przez to umierać z głodu - mówi w wywiadzie dla serwisu Newsweek.pl Janusz Korwin-Mikke.”
    http://nczas.com/publicystyka/kapitalizm-takie-rzeczy-to-tylko-w-chinach/#comments
    Jesli juz chce pan atakowac ZM to nie pisz pan odezwy, a konkretnie wykaz pan, gdzie ZM nie ma racji.

    PS.
    Ja jestem katolikiem i moim obowiazkiem jest bronic prawdy szczególnie w tych sytuacjach , gdy to dot. zycia ludzkiego. Jesli ateista ZM bedzie bronic zycia, to ja poprę ZM, a nie JKM, który mówi, ze jest katolikiem, a nie ma nic przeciwko temu, aby ludzie na ulicy umierali z głodu.
    Nie pisze nic na temat UE, bo, co ja mysle na ten temat mozna wyczytac na stronie antyunijnej, ktora prowadzona jest przez sympatyków UPR.

  14. Wymagany:

    @Anty

    Mnie zainteresował ten fragment:

    “że wyznawcy Allacha mogą napluć chrześcijanom w twarz w Europie (za ten sam czyn Europejczyka wobec Muzułmanina w np. Jemenie, Arabii Saudyjskiej lub Pakistanie podrzyna się gardło)”

    I cóż w związku z tym? Sugeruje Pan, ze za naplucie europejczykowi w twarz przez Muzułmanina powinnismy równiez podżynać gardła?

    Podobno w Papui Nowej Gwinei żyją jeszcze ludożercy. Czy jeśli do ich garnka dostanie sie jakis Europejczyk, to my w ramach retorsji powinnismy zjeść jakiegoś złapanego na naszych ulicach Papuasa?

    i drugie:

    “Pisze o tym dlatego, bo obserwuje to forum i zauważyłem, że pojawiają się tu wypowiedzi ludzi, dla których bycie gejem (lesbijką) to norma, dla których Unia Europejska to wyrocznia i ósmy cud świata. ”

    Co ma wspólnego Unia Europejska z byciem gejem? Poza tym nie spotkałem na tym forum nikogo, dla kogo UE byłoby cudem, a w szczególnosci wyrocznią. Jest tu za to sporo dewiantów, dla których w Unii Europejskiej nie ma NIC dobrego, no po prostu Imperium Zła ciemiężące UPRowców. Za to Rosja jest pretty cool :)

  15. Władca Władców:

    Ta zbrodnia dowodzi konieczność przywrócenia kary śmierci.

  16. lul:

    ale w zniewiescialym spoleczensteie europejskim ludzie nie maja jaj zeby przywrocic kare smierci za najciezsze zbrodnie :(

  17. ~~miś:

    Biedronia powinni usmażyć i rzucić psom na pożarcie.

  18. Anty:

    Witam panią Anię O. po raz drugi i dziekuję za odniesienie się do mojego wpisu.

    Pani uwaga nr 1 co do mojego wpisu:
    jestem leniem. Myślę, że pisanie na powyższe temty ma jednak jakiś sens, bo na tym forum, jak zauważyłem, są ludzie nie tylko o pogladach liberalno-konserwatywnych, ale także lewicowych, żeby nie powiedzieć lewackich. Ludzi o moich pogladach nie muszę przekonywać a tych o afiliacjach lewicowych mogę spróbować, choć wcale nie liczę na to, że dotrę do nich z moją argumentacją. Poza tym, pani Aniu, bardzo ciężko jest rozmawiac z kimś, kto neguje istnienie prawdy obiektywnej i lansuje pogląd, ze wszystko jest względne.
    Lewica uważa, że wszystko można zrelatywizować i sprowadzić do subiektywnych odczuć, i że nie ma stałych i niezmiennych odniesień, na które można się powołać. Organizacja “Zielonych” ma charakter lewicowy, uważają, że życie zwierząt jest więcej warte niż ludzi, że ekologia jest ważniejsza niż zycie konkretnych ludzi tu i teraz. I temu celowi podporządkowali swoje działania. Nie podzielam ich ideii, a tym bardziej ich sposobów działania. Poza tym proszę zauważyć, że do pewnego czasu polskie społeczeństwo było wolne od nachalnej propagandy gejowskiej i lesbijskiej. Ludzie w Polsce żyli w przekonaniu, że heteroseksualny zwiazek kobiety i mężczyzny jest dobry i zgodny z tym, w czym ci ludzie zostali wychowani: w moralności, etyce i ogólnie przyjetych zwyczajach przekazanych Polakom przez szeroko rozumianą Tradycję. Potem przyszedł tzw. przełom i stopniowo powoli, ale sukcesywnie zaczęły Polske zalewać różnego rodzaju “ciekawostki” w postaci parad miłości, organizacji gejowskich i propagandy progejowskiej. Teraz już w Polsce otwarcie organizuje się tęczowe marsze, mianify i lansuje się poglad, że homoseksualizm to tylko inna orientacja seksualna, czyli nic złego.
    Nie wiem, czy była pani kiedykolwiek na jakiejś paradzie równości, miłości czy jak je tam nazywają. Nie wiem, czy chciałaby pani, aby pani dzieci widziały jak geje potrafią po chamsku drwić w wiary katolickiej, papieża i normalnych ludzi. Nie jest to budujący widok, zwłaszcza kiedy dziecko się pyta: tato, dlaczego ten pan jest przebrany za kobietę i wykonuje obsceniczne gesty; dlaczego ta pani przebrała się za księdza i całuje się z druga panią? Środowiska gejowskie są bardzo agresywne, chamskie i, co ciekawe, nietolerancyjne w stosunku do większości, w której żyją. Jeśli ktos ma skłonności homoseksualne to jego sprawa prywatna, ale jesli zaczyna się z nimi obnosić w miejscach publicznych, jeśli epatuje swoimi skłonnościami dzieci i nastoletnią młodzież, to pani wybaczy, ale nie ma na to zgody i konczy się tolerancja.
    Pani uwaga nr 2 do mojego wpisu:
    ma pani parę znaków zapytania co do tradycyjnej moralności, ale się pani do nich nie odniosła. Szkoda.
    Tu moge pani napisac tylko tyle: Dekalog.
    Pani uwaga nr 3 do mojego wpisu: nie znam pojęcia dewiant i nie zadałem sobie trudu przeczytania tego, co ktoś, pod różnymi nickami, napisał.
    Otóż znam pojęcie dewiant. Izadałem sobie trochę trudu, żeby zapoznac się z niektórymi wpisami, zwłaszcza osób, które wymieniłem z nicka.
    Gwoli wyjaśnienia: łącząc kilka osób pod jeden nick wyraziłem przypuszczenie, że może to być jedna i ta sama osoba. Tam jest napisane: “(…) Nie wiem, czy to czasem nie jest jedna i ta sama osoba tylko pod różnymi nickami, ale mniejsza z tym…”
    Pani uwaga nr 4 do mojego wpisu: pisze pani coś o tym, że JKM nie szanuje życia ludzkiego, chociaż deklaruje się jako katolik. Proszę pani, a gdzie odnoszę się do takiego stwierdzenia JKM? W którym miejscu? Powołuję się na wypowiedzi JKM, które dotyczyły innych spraw: głupoty ludzkiej i ludzi, którzy myślą. To po pierwsze.
    Po drugie, o ile skrót JKM, przynajmniej na tym forum jest powszechnie rozpoznawalny, to skrót ZM już niekoniecznie. Nie wiem o kogo pani w tym momencie chodziło lub chodzi, więc poproszę o rozwinięcie tego skrótu.
    Po trzecie: nie zaatakowałem żadnego ZM. Nie wiem, co to za skrót. A poza tym jak mogę atakaować coś lub kogoś, czego lub kogoś nie znam?

  19. Anty:

    Witam pana o nicku “Wymagany”,

    napisałem, że w Europie Muzułmanin może napluć Europejczykowi w twarz i nie spotka go za to kara, ponieważ istnieje coś takiego, i musiał pan o tym słyszeć, jak poprawność polityczna i akcja afirmatywna, które nie pozwalają ukarać obcych kulturowo i obyczajowo przybyszów z Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu. Nie wiem, czy zwrócił pan uwagę na to, że w Europie buduje się meczety (także w Warszawie ma niedługo powstać taki meczet) a w krajach muzułmańskich nie wolno postawić kościoła lub cerkwi. Za publiczne przyznanie się do wiary Chrystusa grozi śmierć: Sudan, Iran, Irak, jemen, Arabia Saudyjska itd. Ostatnio mógł pan sobie poczytać nt. dyskryminacji chrześcijan w Indiach. Ale niech pan spróbuje wziąść odwet na hinduistach z Indii lub Pakistanu w Wielkiej Brytanii. Nie dożył by pan jutra.
    Nie twierdzę, że Europejczycy powinni odpłacać Muzułmanom pięknym za nadobne, ale można ich przecież deportować do kraju pochodzenia, można wprowadzić limity wjazdowe do krajów europejskich, można nie budować meczetów. Można, prawda? Ale polityczna poprawność brukselskich biurokratów na to nie pozwala i chór tzw. pożytecznych idiotów i klakierów, którzy robią na tym niezłą kasę. nie widzi pan tego, panie Wymagany?
    I po drugie: co ma do tego wszystkiego Unia i geje. Ano ma, szanowny panie Wymagający. Unia jest projektem laickim, opartym na z góry przyjętym założeniu, że porządek naturalny, tradycja i historia krajów europejskich liczą się mało albo w ogóle. To, co się liczy to przekonanie, że można ukształtować nowego człowieka, który będzie miał nową tożsamość, tzw. tożsamość europejską, pozbawioną odniesień do wiary chrześcijańskiej (katolickiej), że wszystko jest względne, że to, co do tej pory było normą trzeba zakwestionować jako złe, wywrócić etykę, moralność i prawdę do góry nogami i zbudowac nowy, wspaniały świat, dla gejów, lesbijek, zoofilów, transwestytów a poczciwy heteroseksualny mężczyzna i kobieta mają zejść do katakumb. Pan żartuje, panie Wymagany.
    Poza tym, szanowny panie UPR wcale nie uważa, że Rosja jest cool.
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego.

  20. karzym:

    O matko o co ta dyskusja.
    News pokazał, że skrajne nieludzkie barachło znajduje się także w środowiskach ‘pokrzywdzonych’ [wg lewicy]. I koniec.

    Dyskusja powinna tutaj się opierać na tym, że prokurator chce dożywocia, a nie kary śmierci, o czym wspomniało parę osób.

  21. Roger:

    Karzym zapytał się o co ta dyskusja?
    Jesli jeszcze nie wiesz, to Ci powiem: o pryncypia!

  22. V:

    (także w Warszawie ma niedługo powstać taki meczet)

    Z tego co wiem, mój kolega muzułmanin(wstyd mi, co ze mnie za mikkolub?) zapierdzielając do swojego meczetu już nie musi wyjeżdzać z Warszawy.

  23. monty:

    Szanowny Panie Anty. Usiłuje Pan nawiązać kontakt z osobami o typowo lewackich poglądach , udających centrystów. To daremny trud. Oni zawsze znajdą jakiś nieistotny drobiazg , wyrwą z kontekstu , dopiszą słowa których Pan nie powiedział , przekręcą jego sens i uczynią najważniejszą kwestią w pańskiej wypowiedzi. Byle tylko mleć jęzorem. Są jak prymitywne przekupki z targowiska nie potrafiące przerwać słowotoku. Bezsensownego dlatego że opartego na fałszywych załozżeniach.

  24. monty:

    wpis 8 jest kłamliwy:
    1)Hitler był pedałem, kazał zamordować swego kochanka E.Rohma za zdradę
    2)stalin został złapany w niedwuznacznej pozycji z Chruszczowem
    3)Idi Amin najpierw gwałcił ,potem konsumował wybranych chłopców
    4) Iwan Groźny podobno miał regularne stosunki z Maliutą Skuratowem
    5) Partnerem Pol Pota był Jeng Sangczy

  25. Wymagany:

    @Anty

    “Ale niech pan spróbuje wziąść odwet na hinduistach z Indii lub Pakistanu w Wielkiej Brytanii.”

    Nie mam zamiaru. To tacy sami ludzie jak Pan i ja. Po co miałbym brac na nich jakikolwiek odwet? Znam paru Hindusów. Wyjątkowo mili ludzie. Chyba ma pan zupełnie niepotrzebnie jakieś ksenofobiczne zapędy. Zresztą moja religia (którą podobno wyznaje większość Polaków) nie wypowiada sie przychylnie o zachowaniu, które pan promuje.

    “Nie twierdzę, że Europejczycy powinni odpłacać Muzułmanom pięknym za nadobne, ale można ich przecież deportować do kraju pochodzenia, można wprowadzić limity wjazdowe do krajów europejskich, można nie budować meczetów. Można, prawda?”

    Można, tylko po co? Po co ich deportować? Nie lepiej zatrudnić takiego hindusa u siebie w firmie? Mozna wprowadzić limity wjazdowe, a potem wywalac miliardy pieniędzy podatników na straż graniczną? Chyba nawet taniej byłoby ich zasymilować.

    To wyjątkowo dobra sytuacja, że żyjemy w tej części świata, która pozwala na wolność (liberalizm!) również w zakresie wyznawanych religii, a np. Muzułmanie moga sobie zbudowac własną świątynię. Pana to boli, mnie napawa dumą. Liberalizm Europy to jej siła, a zasklepiene się w sobie m.in. Islamu to jedna z przyczyn jego kryzysu cywilizacyjnego i ogromnej frustracji Muzułmanów. Sami sobie na to zapracowali. Ale po co podążać ich błędną ścieżką.

    Cieszy mnie to, że naplucie komuś w twarz jest ścigane tak samo, bez względu czy napluło się z powodów religijnych, czy politycznych. Bo fakt to fakt i bez względu na przyczynę jest to zachowanie nieakceptowalne.

    Jak dla mnie ludzie szerzący nienawiść do innych religii, szczujący się nawzajem, nawołujacy do odwetu to właśnie są idioci (bynajmniej nie pożyteczni), a ci co za nimi podążają to banda bezmyslnych klakierów- tak jak nie przymierzając klakierzy pana Mikke.

    ===============================

    “Unia jest projektem laickim, opartym na z góry przyjętym założeniu, że porządek naturalny, tradycja i historia krajów europejskich liczą się mało albo w ogóle. ”

    Oczywiście to nieprawda. Unia jest projektem głęboko chrześcijańskim. W wielu krajach Europy Chrześcijańska Demokracja spełnia ważną role w polityce (również w Parlamencie Europejskim!), Unię załozyli kandydaci do wyniesienia na ołtarze (tak, tak Katolicy juz niebawem będą się modlić o wstawiennictwo do błogosławionego Roberta Schumana), a historia jest znaczącym elementem tożsamosci europejskiej. Naprawde trzeba byc wyjątkowo zacietrzewonym ideologicznie, by tego nie widzieć.

    “To, co się liczy to przekonanie, że można ukształtować nowego człowieka, który będzie miał nową tożsamość, tzw. tożsamość europejską, pozbawioną odniesień do wiary chrześcijańskiej (katolickiej), że wszystko jest względne, że to, co do tej pory było normą trzeba zakwestionować jako złe, wywrócić etykę, moralność i prawdę do góry nogami i zbudowac nowy, wspaniały świat, dla gejów, lesbijek, zoofilów, transwestytów a poczciwy heteroseksualny mężczyzna i kobieta mają zejść do katakumb.”

    Podoba mi sie ta wizja katakumb. Świetny zaczątek na powieśc sci-fi. :) Rozumiem, że cały powyższy niedorzeczny wywód to nabijanie się z głupoty i ksenofobii tzw. eurofobów. Poczciwi mężczyźni i kobiety juz niebawem będa żyć w katakumbach hihihi.
    Tak przy okazji prosze nie identyfikowac chreścijaństwa wyłącznie z wiarą katolicką. Duża część Europejczyków (większość?) to nie Katolicy.

    “Poza tym, szanowny panie UPR wcale nie uważa, że Rosja jest cool.”

    Czy własnie dlatego program UPR tak zadziwiająco jest zgodny z interesami Rosji, a ta jako kraj niemal nigdy nie jest obiektem najmniejszej krytyki?

  26. siNister:

    Chyba nie jako kraj tylko jako kultura, bo jak się JKM identyfikuje jako rusofil to ze względu na kulturę, ehh.

  27. wuuj:

    WSZYSCY pederasci sa jak Jeffrey Dahmer.

  28. Ania O.:

    @Anty:
    “Pani uwaga nr 1 co do mojego wpisu:
    jestem leniem. Myślę, że pisanie na powyższe temty ma jednak jakiś sens,”

    Gdybym ja pisała jakąś odezwę to miałabym przynajmniej juz strone i ludzi, którzy chcą działać. Stąd uznałam, ze Pan mozna mieć do Pana pretensje, że jest Pan leniwy, bo pisze Pan odezwe nie wiadomo do kogo i w jakim celu.
    ========
    “Nie podzielam ich ideii, a tym bardziej ich sposobów działania.”
    A jakie Pan metody dzialania poleca? Mnie interesuja metody skuteczne.
    ========
    “Po drugie, o ile skrót JKM, przynajmniej na tym forum jest powszechnie rozpoznawalny, to skrót ZM już niekoniecznie. Nie wiem o kogo pani w tym momencie chodziło lub chodzi, więc poproszę o rozwinięcie tego skrótu.”
    Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:
    ========
    “Gwoli wyjaśnienia: łącząc kilka osób pod jeden nick wyraziłem przypuszczenie, że może to być jedna i ta sama osoba. ”
    Ale nie jest i jesli juz uzywa sie nicków to nalezy odrozniac osoby.
    ========
    “jak zauważyłem, są ludzie nie tylko o pogladach liberalno-konserwatywnych, ale także lewicowych, żeby nie powiedzieć lewackich.”
    Ja tez zauwazylam, ze jest tu sporo osób o lewackich pogladach, ale w przeciwienstwie do Pana nie bede z wolnorynkowca na sile robic lewaka.

    “ma pani parę znaków zapytania co do tradycyjnej moralności, ale się pani do nich nie odniosła. Szkoda.
    Tu moge pani napisac tylko tyle: Dekalog.”
    O czym innym myslałam.
    ========
    “Otóż znam pojęcie dewiant. Izadałem sobie trochę trudu, żeby zapoznac się z niektórymi wpisami, zwłaszcza osób, które wymieniłem z nicka.”
    Szkoda, ze nie zapoznał sie Pan ze wpisami innych, bo tutaj na tym forum lewactwo ukrywa sie pod innymi nickami. Nietrudno ich nie zauważyć. Prosze zajrzec do tekstu SM.
    ========

  29. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @monty:

    “1)Hitler był pedałem, kazał zamordować swego kochanka E.Rohma za zdradę
    2)stalin został złapany w niedwuznacznej pozycji z Chruszczowem
    3)Idi Amin najpierw gwałcił ,potem konsumował wybranych chłopców
    4) Iwan Groźny podobno miał regularne stosunki z Maliutą Skuratowem
    5) Partnerem Pol Pota był Jeng Sangczy”

    Jeszcze dodaj, że Michalkiewicz cudzołożyl z Januszem Mikke - i będzie komplet bredni :-) :-)

  30. V:

    Jeszcze dodaj, że Michalkiewicz cudzołożyl z Januszem Mikke - i będzie komplet bredni :-) :-)

    Chciałbyś, co? :-)

  31. gtc:

    Janusz Münchhausen-Mikke=# Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki=Znajomy = Ojsrasz naucz sie czytac ze zrozumieniem po raz kolejny

  32. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @V:

    “Chciałbyś, co? :-)”

    1. Janusz Mikke słynął z jurności.
    2. Mikke i Michalkiewicz byli zamknięci w jednej dwuosobowej celi
    3. Wtedy nie było “mokrych widzeń” z odwiedzającymi więzienie babami…

    A co tam sobie robili Mikke z Michalkiewiczem - nie wnikam, w końcu nie moja sprawa :-)

  33. Anty:

    Dobry wieczór, panie Wymagany,

    spróbuję panu odpowiedzieć. Więc tak:
    1. najpierw zacytował pan: “(…) Ale niech pan spróbuje wziąść odwet na hinduistach z Indii lub Pakistanu w Wielkiej Brytanii.” po czym stwierdził, że mam ksenofobiczne zapędy i że promuję takie zachowania. A potem zacytował pan jeszcze raz: “(…) Nie twierdzę, że Europejczycy powinni odpłacać Muzułmanom pięknym za nadobne, ale można ich przecież deportować do kraju pochodzenia, można wprowadzić limity wjazdowe do krajów europejskich, można nie budować meczetów. Można, prawda?”
    Jak pan sam zapewne zauważył, napisałem, że nie uważam, aby odpłacać Muzułmanom pięknym za nadobne. Zatem zarzut z pana strony, że propaguję ksenofobię, nie daje się obronić z pana strony. Sam pan sobie zaprzeczył cytując mnie.
    Ale sprawa ma jeszcze inny aspekt: mówiąc po prostu, jeśli idzie pan do kogoś w gości, jest pan do kogoś obcego zaproszony lub przyjeżdża do obcego kraju do pracy to niestety, ale musi pan szanować prawo i przede wszystkim obyczaje ludzi i kraju, w którym przyszło panu żyć, uczyć się czy też pracować. Jest pan gościem i nie może pan narzucać swoich zwyczajów a tym bardziej zachowywać się sprzecznie z obyczajami przyjętymi w danym miejscu (kraju). Tego wymaga szacunek dla ludzi, którzy pana przyjmują, dają pracę i tolerują. Powinien pan o tym wiedzieć.
    Tymczasem jak pan zapewne wie, Muzułmanie nie chcą się stosować do lokalnych praw i obyczajów państw, do których przyjeżdżają. Proszę spojrzeć na Francję (problem tzw. przedmieść dużych metropolii), Niemcy (mniejszość turecka, z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki itp.), Wielka Brytania ( Muzułmanie, Hindusi, Pakistańczycy), Holandia ( potomkowie dawnych Indii Holenderskich, Surinamczycy itp.), Hiszpania (przybysze z krajów Magrebu i Afryki ), Włochy (problem z Albańczykami).
    Napisał pan: “(…) Mozna wprowadzić limity wjazdowe, a potem wywalac miliardy pieniędzy podatników na straż graniczną? Chyba nawet taniej byłoby ich zasymilować. ” Jesli pan trochę zagłębi się w problem to okaże się, że w tzw. asymilację wpompowano masę pieniędzy podatników francuskich, brytyjskich, niemieckich, hiszpańskich i włoskich a efekty jakoś wyglądają odmiennie od zamierzonych. Jesli asymilacja obcokrajowców ma wyglądać tak, że podatnik europejski ma finasować meczet, to uważam, że już lepiej wydać te pieniądze na straż grniczną. Jeśli chodzi o szczegóły akcji afirmacyjnych i asymilacyjnych to odsyłam do książek:
    a/ Sorman, G. (1997) W oczekiwaniu barbarzyńców Kraków: ARCANA
    b/ Buchanan, P. J. (2005) Śmierć Zachodu Wrocław: Wektory
    Lektura tych książek powinna dać panu przynajmniej dużo do myślenia.

    2. napisał pan: “(…) Jak dla mnie ludzie szerzący nienawiść do innych religii, szczujący się nawzajem, nawołujacy do odwetu to właśnie są idioci (bynajmniej nie pożyteczni), a ci co za nimi podążają to banda bezmyslnych klakierów- tak jak nie przymierzając klakierzy pana Mikke.”
    Chrześcijanie mają coś takiego jak przebaczenie, ale jak pan zapewne wie, jest ono warunkowe. Jeśli do Polski czy też jakiegoś innego kraju europejskiego przyjedzie Muzułmanin i nie szanuje naszych praw i obyczajów, rząda za to szanowania jego praw i religii to proszę się nie dziwić, że wcześniej czy później sprowokuje to reakcję obronną lokalnej ludności, właśnie w obronie uświęconych tradycją, historia i obyczajem praw lokalnej społeczności. I będzie to normalny odruch i do tego sprawiedliwy. Nie może być tak, że Muzułmanin będzie wykorzystywał liberalizm w Europie po to, żeby lansować tu swoje prawa i obyczeja na zasadzie: moja religia jest lepsza, mam do tego prawo i śmierć niewiernym. Pan wybaczy, ale nie ma na to zgody, nawet w imię tolerancji i liberalizmu. Przyjeżdżający Muzułmanin jest gościem w Europie i musi szanować prawa, zwyczaje i religię danego kraju. Wtedy może tu być, żyć, pracować i uczyć się. Ale tylko pod tym warunkiem.

    3. napisał pan: “(…) Oczywiście to nieprawda. Unia jest projektem głęboko chrześcijańskim. W wielu krajach Europy Chrześcijańska Demokracja spełnia ważną role w polityce (również w Parlamencie Europejskim!), Unię załozyli kandydaci do wyniesienia na ołtarze (tak, tak Katolicy juz niebawem będą się modlić o wstawiennictwo do błogosławionego Roberta Schumana), a historia jest znaczącym elementem tożsamosci europejskiej. Naprawde trzeba byc wyjątkowo zacietrzewonym ideologicznie, by tego nie widzieć.”

    Skoro tak pan uważa, to jak wytłumaczyć, że w preambule do unijnej konstytucji nie ma odnieśniena do Boga?

    4. proszę także spojrzeć na rozkład chrześcijaństwa w Europie: w pasie północnym ma pan co prawda dominację protestantów, ale już począwszy od Irlandii na północy przez Portugalię, Hiszpanię, Francję (fakt, mocno zlaicyzowaną, ale na poziomie deklaratywnym jest tam ok. 76% katolików), południowe Niemcy, Austria, Chorwacja, Słowenia, Italia, Węgry, Polska, Słowacja, Litwa i Łotwa a także Malta, San Marino, Gibraltar - to są wszystko kraje z dominantą katolicką. Poza tym są jeszcze prawosławni z Europy południowo-wschodniej, do których katolikom trochę bliżej niż do protestantów.

    5. i skąd pan wziął przekonanie, że UPR-owi bliżej do Rosji niż do szeroko pojętego Zachodu?

  34. Anty:

    W odpowiedzi pani Ani O.:

    1. wyraziłem swój pogląd a propo artykułu
    2. niczego nie polecam, bo każdy ma swój rozum i może sobie wybrac metodę działania
    3. dalej stosuje pani skróty, których nie rozumiem
    4. a skąd pani wie, że nie jest to jedna i ta sama osoba?
    5. nie staram się robić z nikogo lewaka
    6. to w takim razie o czym pani myślała…?
    7. zauważam lewactwo
    8. proszę rozwinąć skróty i nie operować nimi więcej ( ja nie muszę ich znać i się domyślać, o kogo pani chodziło)

    Pozdrawiam i dobranoc.

  35. Wymagany:

    @Anty

    ad 1. Czyli rozumiem, że Pańska wypowiedź w żadnym razie nie sugerowała jakiejkolwiek agresji ani nienawiści wobec nikogo- w tym wobec Muzułmanów czy Hinduistów. Jeśli tak to ciesze się, że się zgadzamy. Tolerancja i liberalizm to zdobycze cywilizacyjne zachodu i szkoda byłoby je stracić tylko na zasadzie kopernikańskiej.

    “Muzułmanie nie chcą się stosować do lokalnych praw i obyczajów państw, do których przyjeżdżają”

    Nie tylko Muzułmanie- również Polacy często nie chca się stosować do polskich praw. I cóż z tego? Od tego mamy aparat przymusu państwa by wymuszał przestrzeganie prawa.Zastępowanie go wybuchem ksenofobii zamiast rozwiązać problem tylko je zeskaluje.

    “Jesli asymilacja obcokrajowców ma wyglądać tak, że podatnik europejski ma finasować meczet, to uważam, że już lepiej wydać te pieniądze na straż grniczną.”

    Jak dla mnie- pieniądze na straz graniczną są pieniedzmi wyrzuconymi w błoto. Według mnie pieniądze podatnika nie powinny byc wydawane ani na świątynię opaczności bożej, ani na meczet(chyba, ze sa zabytkami, czyli ich renowacja jest zgodna z interesem Polski). Zreszta nie sądze, by meczet w Warszawie był finansowany z pieniędzy innych, niz te wiernych.

    ad 2. Co do powinności Chrześcijanina, to zamiast mądrości forumowych, wolę Ewangelię św. Łukasza rozdział VI 27-29. W końcu sam Chrystus to powiedział.

    Nie ma też zgody na coś innego. Na propagowanie działania poszczególnych ludzi na całą społeczność. Sami oburzamy się, kiedy np. Niemcy łapiąc polskiego złodzieja mówią “bo Polacy to zlodzieje”. Analogicznie, na podstawie faktu, że pośród Muzułmanów w Europie są kryminaliści, nikt normalny nie wyciągnie wniosku potępiającego wszystkich wyznawców Allaha (czyli miliard ludzi).

    ad 3. Cieszy mnie to, że jedynym argumentem na laickość Unii Europejskiej jest brak odwołania sie do boga w preambule jednego z traktatów, czyli umów międzypaństwowych :) W dodatku takiego, który nie wszedł w zycie :)
    A tak zupełnie serio- o jakiego boga chodzi?
    O Zeusa, którego kult jest korzeniem tożsamosci europejskiej? A może pochodzacego z podobnego okresu swiatowida, czy trygława? Matrony jak to u Celtów? A może Jezusa (proroka u choćby polskich muzułmanów, Boga pośród Chrześcijan)? A może Jahwe jak posród Żydów (i Chrześcijan) nazywany jest Bóg?
    Jakkolwiek za świetną uwazam preambułę naszej konstytucji (łagodzi i łączy, zamiast dzielić) to jej rak wydaje sie fortunnym rozwiazaniem w rzpadku kontynentu o tak bujej historii.

    Nie zgadzam się z opinia, że katolikom jest blizej do prawosławnyc, niz do protestantów. Moim zdaniem jst wprost przeciwnie. I żadne “deklaratywne” poparci dla koscioła katolickiego i wyliczanki “południowych Niemiec” niewiele tu pomagają. Katolicy to jedna z wielu religii, które budowały europę od jej zarania po dzień dzisiejszy. Poza tym dziedzictwe europy są nie tylko ruchy religijne- czy nam sie to podoba, czy nie to np.doktryna masońska miła ogromny współudział w tworzeniu tożsamości naszego kontynentu.

    ad 5. Z lektury Najwyższego Czasu.

  36. zetde:

    WSZYSCY pederasci sa jak Jeffrey Dahmer.
    WSZYSCY heteroseksualiści są jak Ted Bundy.

  37. Anty:

    Panie Wymagany,

    widzę, że jednak nie zrozumiał pan nic z tego, co do pana napisałem.
    Udowodniłem panu, że sam pan sobie zaprzeczył. To po pierwsze.
    I niech pan mi nie sugeruje niczego, czego nie powiedziałem, to po drugie.
    Jeden z forumowiczów miał rację, kiedy napisał, że trudno nawiązać kontakt z osobą o lewicowych poglądach.
    Poza tym uważam, szanowny panie, że nie jest , jak pan to okreslił, wybuchem ksenofobii, wprowadzanie kwot wjazdowych dla Muzułmanów i innych ludzi, dla których kultura, wiara i tradycja europejska jest nie do przyjęcia. Jest to raczej normalny mechanizm obronny.
    Jak pan jednak spojrzy na, choćby Francję, to zobaczy pan, że tam liberalizm a raczej polityka wielokulturowości oraz tolerancja prowadzą do dominacji na przedmieściach obcokrajowców, którzy niczego nie szanują. Chciałby, aby w Polsce było podobnie?
    Zgodne z interesem Polski, szanowny panie, jest, aby wiara chrześcijańska była umacniana w Polsce a nie osłabiana. W moim przekonaniu nie ma zgody na meczt. A pieniądze wolę wydawać na straż graniczną.
    Przebaczenie owszem, ale jak powiedziałem to panu, warunkowe. Jesli ktoś zrobił mi krzywdę, to mogę ale nie muszę mu wybaczyć i nie jest pan w stanie mi tego narzucić. Mogę wybaczyć oprawcy, ale najpierw szczera skrucha a potem się zastanowię.
    Nie powiedziałem również, że każdy Muzułmanin to złodziej i bandyta. Proszę mi tego nie wpierać.
    Traktat konstytucyjny, owszem, nie wszedł w życie, ale Bruksela nie ustaje w wysiłku propagandowym, żeby wszedł. I niech pan nie udaje pierwszej naiwnej, że nie wie pan o co chodzi.
    Chodzi o odwołanie do boga chrześcijańskiego, szanowny panie. A nie do jakiś pogańskich bałwanów.
    Owszem, doktryna masońska, miała duży wpływ na Europę, zwłaszcza w rewolucji francuskiej i potem w dziejach Francji. dzięki niej Francja jest teraz laicka, pełno w niej masonów, którym się marzy, żeby cała Europa stała się taka sama. We Francji kościoły są puste, brakuje powołań a ludzie żyją po libertyńsku.
    Ale widocznie taki model życia i wolności panu pasuje. Proszę bardzo.
    Miłego dnia.

  38. Anty:

    Panie Wymagany,

    a Najwyższy Czas proszę czytać trochę uwazniej.

  39. Ania O.:

    @Anty:
    1. wyraziłem swój pogląd a propo artykułu
    “Witam zwolenników liberalizmu w ekonomii i konserwatyzmu w obyczajach..:)))”
    Dziwne wyrazanie swoich pogladów. To wygladało jak odezwa skierowana do zwolenników…
    2. niczego nie polecam, bo każdy ma swój rozum i może sobie wybrac metodę działania
    Dziwne, działa sie raczej w grupie, a nie w pojedynke. Przykładem jest JKM, ktory już nie liczy sie na scenie politycznej tylko dlatego, ze nie uznaje dzialania w grupie.
    3. dalej stosuje pani skróty, których nie rozumiem
    ZM- Żydomason -Pachciarz - Fiki
    4. a skąd pani wie, że nie jest to jedna i ta sama osoba?
    Po sposobie pisania. A poza tym nie wierze w bilokacje na forym NCzasowskim. :-)
    Jak ktos pracuje to nie siedzi przy kompie, szczegolnie wtedy, gdy pacjentów przyjmuje. :-)
    5. nie staram się robić z nikogo lewaka
    “Zastanawiam się do jakiej grupy zaliczyć tych ludzi: czy do dewiantów, czy też do szarej masy urabianej codziennie przez TV. Żeby nie być gołosłownym pozwolę sobie przytoczyć nazwy tych osób (nicki),”
    Z nikogo dewiantów nie starał się Pan robic? TO gorsze niz robienie z kogoś lewaka.
    6. to w takim razie o czym pani myślała…?
    “Poza tym chyba niektórzy z tych, co tu dokonują swoich wpisów mają jakąś obsesję na punkcie tradycyjnych wartości typu wolność, własność i sprawiedliwość i z powodu tej obsesji wyzywają zwolenników wolnego rynku, kapitalizmu, tradycyjnej moralności”
    Co i raz mozna przeczytac na tym forum nawoływania do nie pisania czy tez nie rozmawania z “tym, albo innym” forumowiczem. To nie ma nic wspolnego z WOLNOSCIA. Co chwile uzywane na tym forum sa wulgaryzmy. Ostatnio “tomko” “Xena”
    7. zauważam lewactwo
    To kto jest tu lewactwem? Ci co nie potrafia sie zachowac i kazda dyskusje kończą wulgaryzmami czy ci co merytorycznie odnosza sie do tekstów? Konserwatyzm nie ma nic wspolnego z wulgaryzmami. A poza tym brak wiedzy nie czyni z ludzi liberałów gospodarczych. A tutaj na tym forum dosc czesto mozna przeczytac wpisy, z ktorych wynika, ze osoba piszaca wiedzy nie posiada.

  40. Anty:

    Pani Anno…:)

    napisałem “Witam….”, bo chciałem się przywitać z ludźmi podobnie myślącymi. czy to takie dziwne…? I czy od razu musi to oznaczać odezwę? Chyba nie, prawda?
    Działać można w pojedynkę, niekoniecznie w grupie. Grupa nie zawsze jest optymalnym miejscem do działania, nie każdemu też aktywność w grupie pasuje.
    poza tym jest takie powiedzenie, że “czasami lepiej być samemu, niż mieć złe towarzystwo”.
    Dziekuję za rozwinięcie skrótów.
    Owszem, też rozpoznaję niektórych ludzi po sposobie argumentacji.
    Artykuł, który zaczelismy komentować dotyczył homoseksualistów. Nie wiem jak pani, ale dla mnie, i myślę, że dla wielu ludzi, nie tylko tu piszących, jest to zboczenie. Oczywiści, nie da się uniknąć takich ludzi: oni byli, są i będą. Ale niech nie afiszują się ze swoją skłonnością, i niech nie wpierają innym na siłę, że to jest normalne. W zaciszu swoich domów, ze swoimi partnerami niech robią, co chcą. Do momentu, kiedy nie atakują swoją nachalną propagandą, nie uprawiają łowiectwa seksualnego - nie przeszkadza mi to. Zatem toleruję ich, ale warunkowo.
    Nie wiem jak pani, ale ja zauważam taką prawidłowość: człowiek normalnie myślący i szanujący pewne wartości typu: własność, wolność, sprawiedliwość, rodzina, moralność itp. jakoś nie wrzeszczy, nie afiszuje się z tym, tylko robi tak, żeby jemu i jego najbliższym było dobrze. Natomiast ludzie promujący homoseksualizm, feminizm, sprawiedliwość społeczną, etatyzm, socjalizm, prawa człowieka i laicki stosunek do rzeczywistości, jakoś dziwnym trafem są bardzo hałaśliwi, epatują epitetami, są nachalni i często bardzo agresywni słownie. Czy uważa pani, że należy odpuszczać takim ludziom i nie zwracać im uwagi na to co robią?
    Pozdrawiam panią i życzę miłego dnia.
    Dziękuję za odpowiedź.

  41. zetde:

    Kolego Anty,

    Co to znaczy afiszować się ze swoją skłonnością? Co jest normalne, a co nie? Co to znaczy łowiectwo seksualne?

  42. Ania O.:

    @Anty:
    Napisałam ze jestem katolikiem, wiec zrozumiałe jest, ze z panska wypowiedzią dot. homoseksualistów sie zgadzam.
    “Czy uważa pani, że należy odpuszczać takim ludziom i nie zwracać im uwagi na to co robią?”
    Owszem, ale działanie musi być roztropne tak, aby nie przyczyniac sie do reklamowania homoseksualizmu.
    “Natomiast ludzie promujący homoseksualizm, feminizm, sprawiedliwość społeczną, etatyzm, socjalizm, prawa człowieka i laicki stosunek do rzeczywistości, ”
    Nie zawsze ludzie promujacy homoseksualizm promuja socjalizm. Zle jest jak sie wszystko wrzuca do jednego worka.
    NP. w UPR spora grupa ludzi promujaca liberalizm ma laicki stosunek do rzeczywistosci. Kosciól jest ich wrogiem.

  43. Anty:

    Do kolegi o nicku “zetde”:

    proszę obejrzeć sobie relacje mediów z parad typu: love parade, parad równości a także tęczowych marszów i innych tego typu imprez. Wtedy zobaczysz, co to jest afiszowanie się ze swoją skłonnością.
    Normalne jest, kiedy mężczyzna ma pociąg seksualny do kobiety a kobieta do mężczyzny. Normalne jest małżeństwo kobiety i mężczyzny.
    Łowiectwo seksualne: sprawa bardzo delikatna i trudna do opisu, ale jeśli nigdy nie był pan obiektem “awansów” ze strony innego faceta to pewnie nie wie pan, o czym mowa.
    Pozdrawiam

  44. Wymagany:

    “trudno nawiązać kontakt z osobą o lewicowych poglądach”

    Po raz kolejny się z Panem zgadzam, faktycznie nawiązanie kontaktu z Panem nie jest łatwe, pisze Pan tak, jakby pan wogóle nie czytał (nie zrozumiał?) odpowiedzi…

    “wprowadzanie kwot wjazdowych dla Muzułmanów i innych ludzi, dla których kultura, wiara i tradycja europejska jest nie do przyjęcia.”

    To napiszę jeszcze raz wyraźniej, skoro jak widac dla pana wszytko musi być w pełni kawa na ławę, by nawiązac kontakt. Wprowadzanie ograniczeń, kwot, limitów itp to typowy przejaw lewackości. Skąd to się bierze? Z chęci urzędowego administrowania wszystkim, z wiary, że decyzja urzędniczyny jest “pacaneum” na problem. A jakie pan podaje podłoże takiej decyzji? Populizm, polegający na tym, że przestępstwa konkretnych (w tym wypadku akurat) Muzułmanów czy Hindusów propaguje pan bez zasadnienia na całą społeczność (a jak napisałem, np. Muzułmanów jest miliard). A populizm żywi się ksenofobią. Jak Fritzl gwałcił córkę, to byl Fritzlem i nikt normalny nie obawia się wpuszczac do Polski białych (albo Chrzescijan, bo Austria jest chrzescijańska). Jak Murzyn zarażał HIV, to podobni Panu zakazaliby wjazdu do 3RP całej Afryce.
    Podobnie z kwestiami religijnymi- jest tyle odłamów np. Islamu, że powoływanie się wyłącznie na jego wojowniczą część i traktowanie wszystkich en bloc jako wrogów naszej kultury to czysta głupota.
    Nie wspominając o tym, że kazdy liberał powinien wiedzieć, że nasza zachodnia kultura, jesli faktycznie jest lepsza od tych, o których Pan pisał (polemizowałbym, moim zdaniem jest po prostu inna), to i tak się obroni, a nawet wyjdzie z ewentualnej konfrontacji wzmocniona. Otulając ją kokonem urzedniczych decyzji chroniących ją, w gruncie rzeczy działamy na jej niekorzyść, gdyż to właśnie konfrontacja może ją wzmocnić.

    “Zgodne z interesem Polski, szanowny panie, jest, aby wiara chrześcijańska była umacniana w Polsce a nie osłabiana.”

    Ok, to Pana teza. Teraz proszę ją udowodnić.

    “polityka wielokulturowości oraz tolerancja prowadzą do dominacji na przedmieściach obcokrajowców, którzy niczego nie szanują. Chciałby, aby w Polsce było podobnie?

    Zapraszam na niektóre polskie przemieścia (albo i nie przedmieścia). Jesli pan niebywały, to uprzejmie informuję, że zamieszkują je również osoby, które niczego nie szanują, brud, smród i przestępczość. A tu akurat dominują krajowcy. To m.in. bieda i brak perspektyw generuje taki syf, a niekoniecznie czynnik etniczny.

    “Przebaczenie owszem, ale jak powiedziałem to panu, warunkowe. Jesli ktoś zrobił mi krzywdę, to mogę ale nie muszę mu wybaczyć i nie jest pan w stanie mi tego narzucić”

    Ależ ja nie mam zamiaru Panu nic narzucać :) Problem w tym, że narzuca to Panu Bóg, jesli zadał sobie Pan trud zapoznania się z fragmentem ewangelii, na któryu się powoływałem. Oczywiście pod pozorem, że każdy jest grzeszny, może to Pan odrzucic, ale wtedy kiepsko wygląda posługiwanie sie tym przez Pana, jako argumentem.

    “Nie powiedziałem również, że każdy Muzułmanin to złodziej i bandyta. Proszę mi tego nie wpierać.”

    Ale restrykcje chce Pan wprowadzać en bloc, tak jakby kazdy z nich na nie zasłużył.

    “Traktat konstytucyjny, owszem, nie wszedł w życie, ale Bruksela nie ustaje w wysiłku propagandowym, żeby wszedł. I niech pan nie udaje pierwszej naiwnej, że nie wie pan o co chodzi.”

    Ale w tym kontekście krokodyle łzy, że brak Boga w preambule jest głównym objawem laicyzacji UE, wydaje się argumentem bardzo miałkim. Co w sumie nie dziwi, bo moim zdaniem laicyzacja krajów europejskich (która jest faktem) nie wynika z zaplanowanych machinacji jakiegoś wielkiego brata, lecz z dwóch czynników: dobrobytu i błogostanu Europy (wiadomo, jak trwoga to do Boga, a tu trwogi ni ma) oraz kryzysu kościoła jako organizacji nie dostosowanej do działania w warunkach właśnie dobrobytu.

    “Chodzi o odwołanie do boga chrześcijańskiego, szanowny panie. A nie do jakiś pogańskich bałwanów.”

    Dla nas to oczywiste, ale przeciez te, jak to pan ujął, bałwany, to fundament kultury europejskiej. Bez Minerwy czy bóstw celtyckich nasza kultura wygladałaby zupełnie inaczej.

    “Owszem, doktryna masońska, miała duży wpływ na Europę, zwłaszcza w rewolucji francuskiej i potem w dziejach Francji. dzięki niej Francja jest teraz laicka, pełno w niej masonów, którym się marzy, żeby cała Europa stała się taka sama. We Francji kościoły są puste, brakuje powołań a ludzie żyją po libertyńsku.”

    Dlaczego pomiedzy wierszami sugeruje Pan, że wiara katolicka jest taka słaba, że byle masoni potrafią ją zniszczyć i to na skalę całego kraju (kontynentu?). Więcej wiary proszę. Chrześcijaństwo przetrwało 2 tys. lat i nic nie wskazuje, by miało schodzic ze sceny dziejów. A przyczyny laicyzacji zachodu opisałem powyżej. To właśnie unikanie

    Gdyby pan poczytał troche o przedrewolucyjnej Francji, łatwo zrozumiałby Pan, dlaczego miała ona tak bardzo antyreligijny wymiar. Trudno nam to zaakceptowac, ale nic nie przeszkadza- zrozumiec. do czego zachęcam.

    “a Najwyższy Czas proszę czytać trochę uwazniej.”

    Rozumiem, że zgodnie z trendem tego forum “uważniej” oznacza bezkrytycznie wobec głupoty idei przekazywanych w poszczególnych artykułach oraz bez refleksji, jakie konsekwencje powodują poglądy w tym pismie wyznawane, gdyby wyszły poza słowotok? (np. w kwestiach zagranicznych).

  45. mateo:

    “Obrońca próbuje wybronić swego klienta, twierdząc, że jest on psychicznie chory. ”

    ROTFL

  46. Anty:

    Do kolegi o nicku “zetde”:

    Formą łowiectwa seksualnego gejów i lesbijek jest też promowanie ich skłonności poprzez różnego rodzaju akcje propagandowe, pogadanki w mediach i szkołach, gdzie opowiada się młodziezy, że seks w obrębie tej samej płci jest, jesli nie dobry, to przynajmniej neutralny obyczajowo i światopoglądowo. Od tego się zaczyna, od wpojenia młodym ludziom w publicznej szkole, finasowanej z pieniędzy wszystkich obywateli, także tych, ktorzy nie życzą sobie, aby takie akcje były prowadzone, że seks homoseksualny jest dobry.
    Poza tym, pan Biedroń napisał książkę, w której promuje swój styl życia i chce, aby ta książka była zatwierdzona do użytku szkolnego.

  47. Wymagany:

    @mateo

    ““Obrońca próbuje wybronić swego klienta, twierdząc, że jest on psychicznie chory. ”

    ROTFL”

    Moim zdaniem- ma rację- nikt normalny by się takiego czynu nie dopuscił. Zupełnie inna kwestia czy był niepoczytalny, bo chyba tylko to mogłoby pomóc obrońcy go wybronić.

  48. Anty:

    Do pana “Wymagany”:

    no cóż, ale dalej mi pan wpiera rzeczy, których nie powiedziałem. Trudno. Widocznie taka pana uroda.
    Pisząc o kwotach wjazdowych dla obcokrajowców chciałem powiedzieć, że jest to reakcja na nadmierny ich napływ do Europy. Pan wybaczy, ale niedostrzeganie faktu, że emigranci z Afryki, Bliskiego Wschodu a także z Azji (Irak, Iran, Pakistan) nie specjalnie chcą się integrować na gruncie europejskiej kultury, religii czy tradycji, jest ślepotą. Nie widzi pan tego, że polityka asymilacji i różnych akcji afirmatywnych poniosła klęskę? Francja, Włochy, Wielka Brytania, Skandynawia…, proszę sobie poczytać na ten temat. Emigranci czują się obco kulturowo w Europie, zdecydowana większość korzysta tylko z pomocy socjalnej, jaką funduje im europejskie państwo dobrobytu. Tego też pan nie widzi?
    Nie uważam, że decyzja urzędnika jest panaceum na wszystkie bolączki współczesnych społeczeństw. Wręcz przeciwnie, ale jesli ci sami urzędnicy doprowadzili, najpierw poprzez propagandę tolerancji, multikulturalizmu i akcje afirmatywne do takiego stanu jak obecnie, to pan wybaczy, ale czas najwyższ zacząć się bronić przed zalewem obcej kultury, która jest ofensywna, agresywna, nietolerancyjna i nastawiona roszczeniowo do Europy, chrześcijaństwa (katolików zwłaszcza), naszej kultury i obyczjów. Normalną reakcją na przegięcie z ich strony jest obrona naszej tradycji, kultury i obyczjów. Ponieważ chrześcijaństwo było i póki co jeszcze jest fundamentem naszej kultury, trzeba i należy Go bronić.
    Napisał pan: “(…) Podobnie z kwestiami religijnymi- jest tyle odłamów np. Islamu, że powoływanie się wyłącznie na jego wojowniczą część i traktowanie wszystkich en bloc jako wrogów naszej kultury to czysta głupota.”
    Owszem, jest wiele odłamów Islamu, ale najbardziej aktywny jest jednak ten wojowniczy. I to też musi pan wiedziec i widzieć. I to z nim trzeba walczyc i stawiać mu odpór. W skrajnym przypadku - odpór zbrojny, jeśli zawiodą rozmowy.
    Przykłady panów Fritzla i Mola proszę nie przywoływać, bo nie o to chodzi.
    Jaki z pana liberał, skoro twierdzi pan, że: “(…)Nie wspominając o tym, że kazdy liberał powinien wiedzieć, że nasza zachodnia kultura, jesli faktycznie jest lepsza od tych, o których Pan pisał (polemizowałbym, moim zdaniem jest po prostu inna), to i tak się obroni, a nawet wyjdzie z ewentualnej konfrontacji wzmocniona. Otulając ją kokonem urzedniczych decyzji chroniących ją, w gruncie rzeczy działamy na jej niekorzyść, gdyż to właśnie konfrontacja może ją wzmocnić.” Sam pan podważa wiarę w to, że nasza kultura, szerzej cywilizacja jest gorsza. Biały człowiek jest dumny, że do niej należy i uważa, że jest lepsza a nie inna. Jeśli twierdzi, że kultura czy tez cywilizacja białego człowieka jest inna, to jednocześnie daje pan do zrozumienia, że kultura muzułmańska jest porównywalna. Pytanie, do czego? Skoro sam pan stwierdził, że są troche zapóźnieni.
    Chrześcijaństwo powinno byc wzmacniane dlatego bo to filar naszej kultury, tradycji. Na tym opiera się nasza etyka i moralność. Dziwię się, że trzeba to panu tłumaczyć. To jest polskie dziedzictwo, tak było w Polsce od dawna. Sprawdziło się. Więc trzeba to bronić a nie zaszczepiać na grunt chrześcijański religię Islamu albo jakieś obce zwyczaje, które są nam obce.
    Owszem, na przedmieściach polskich miast jest źle. Ale źle jest dlatego, że państwo polskie zmusza Polaków do płacenia dużych daniń na jego rzecz. Więc nie opłaca się pracować po to, żeby państwo okradało swoich obywateli. Powstaje szara strefa jako reakcja na złodziejskie podatki państwa. Tego też pan nie widzi?
    Niech teraz jeszcze państwo polskie zezwoli na wjazd do Polski obcokrajowcom, pół biedy z Ukrainy, Białorusi. Ale jak przyjadą Afrykanie i Muzułmanie i nie będą się chcieli zintegrować z Polakami, to szybko się pan przekona, może nawet na własnej skórze, że nie warto im ułatwiać wjazdu. Oby tak nie było. Ale żeby tak nie było, lepiej zapobiegać niż leczyć, prawda?
    Powtórze panu jeszcze raz: przebaczenie owszem, ale najpierw skrucha, zadośćuczynienia a potem dopiero przebaczenie. I niech pan nie pisze, że przebaczenia nalezy się z definicji. Nie ma prawa pan wymagać od kogokolwiek, żeby przebaczył bandycie, obojętnie, czy to Polak, Europejczyk czy też Muzułmanin. To jest decyzja indywidualna.
    Restrykcje wjazdowe dla obcokrajowców en bloc, jak pan to ładnie określił. Owszem, skoro stanom Zjednoczonym wolno, to dlaczego nam nie? Jakoś nikt nie kruszy kopii, że Polakom blokuje się wjazd do USA.
    Brak w preambule konstytucji UE odwołania do Boga to rezultat laicyzacji starego kontynentu. I dominującej roli laickich konstruktorów tego dokumentu, którzy po prostu nie chcą zauważyć, że Europa to przedewszystkim tradycja chrześcijańska a nie pogańska, masońska czy też lewicowa.
    O rewolucji francuskiej czytałem i polecam panu książkę pt. “Dziedzictwo rewolucji francuskiej” autorstwa Michała Poradowskiego.
    Poza tym rewolucja francuska a potem październikowa miały w swoich zamiarach wywrócić porządek i ukształtować nowego człowieka za pomoca terroru. No i ukształtowały. Pan chyba jest tego dowodem.
    A co do uważnego czytania “Najwyższego czasu”. Prosze jednak dobrze czytac zawarte w nim artykuły.

  49. Anty:

    A może tak pan zaproponuje coś, co spowodowałoby lepszą integrację imigrantów z Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu? Może jakieś liberalne propozycje?
    Może jakies pomysły na biedę na przedmieściach, panie bywały na przedmieściach?

  50. monty:

    Wymagany ma dziwną logikę :”zapraszam na niektóre polskie przedmieścia….”
    Jak widać Polacy nie potrafią poradzić sobie ze swoimi problemami, więc “wymagany ” proponuje dołożyć jeszcze problemy które ma Francja ze swoimi imigrantami. Zaiste ,genialny sposób rozwiąznie spraw,z którymi żaden rząd w Europie , jak dotąd nie potrafił się uporać. Wymagany , kandyduj na prezydenta.
    -I pytanie :ten Fritzl to praktykujący katolik, postępujący zgodnie z zaleceniami Chrystusa? odnoszę wrażenie że niektórzy chętnie za jego wyczyny obciążyliby papieża
    I jeszcze info: Ok.100 chrześcian zabili hinduiści w indyjskich stanach Orisa i Uttar Pradeś.
    7000 chrześcian uciekło już przed mordercami do dżungli, a kolejni do obozów dla uchodźców. Spalono ok 20 000 domów chrześcian. Cywilizacje są równe?

  51. zetde:

    @ Anty
    “proszę obejrzeć sobie relacje mediów z parad typu: love parade, parad równości a także tęczowych marszów i innych tego typu imprez. Wtedy zobaczysz, co to jest afiszowanie się ze swoją skłonnością.”
    Proszę zwrócić uwagę na tytuł artykułu: “Najpiękniejszy gej UK kanibalem”. Gdyby kanibalem był heteroseksualny mężczyzna, dajmy na to pracownik banku, to by napisali “Urzędnik bankowy kanibalem”. Załóżmy, że gej kanibal był pracownikiem urzędu miasta, dlaczego nie napisali “Miejski urzędnik kanibalem”? Wystarczy, że homoseksualista zamieszka z drugim, pójdą razem na zakupy albo pojadą na wakacje - już się afiszują. Rozumiem, że uważasz tę skłonność za moralnie negatywną, rozumiem to i akceptuję. Ale dlaczego rościsz sobie prawo do tego aby decydować co chcesz, a czego nie chcesz oglądać na ulicy? Pewne zachowania - afiszowanie jakiś intymnych cech czy skłonności jest nietaktowne bez względu na orientację seksualną osoby dopuszczającej się takiego zachowania.
    Zobacz co się dzieje w Rio podczas karnawału. Czy ktoś powie na tej podstawie, że heteroseksualiści afiszują swoją orientację? Nie, karnawał w Rio jest pełen erotyki. A co do love parade to na nich wszyscy kopulują pod wpływem różnych świństw bez względu na swoją orientację.
    Osobiście jestem przeciwnikiem parad tego typu. Ale świat jest pełen głupców i wykolejeńców - i oni też mają prawo żyć, oraz robić co chcą dopóki nie szkodzą innym. Wrażenia estetyczne - np. dwóch całujących się półnagich brodaczy nie mają wbrew pozorom żadnego tutaj znaczenia.
    “Normalne jest, kiedy mężczyzna ma pociąg seksualny do kobiety a kobieta do mężczyzny. Normalne jest małżeństwo kobiety i mężczyzny.”
    Normalność kojarzy mi się z rozkładem normalnym. Większość jest normalna, a na skraju skali pojawiają się ludzie, których do normalnych w tym pojęciu przypisać się nie da. Czy tego chcemy, czy nie - świat się zmienia w czasie, a więc krzywa rozkładu normalnego także. Sugeruję kolego, ostrożnie podchodzić do pojęcia normalności, bo może się okazać w przyszłości, że będziesz nienormalny, bo np. będziesz wychowywał swoje dzieci w związku małżeńskim i miał 3 pokoleniową rodzinę, a nie jak to być może będzie “normalne” będziesz samotnym rodzicem. Dlatego pojęcie normalności radzę zastąpić moralnością i postępowaniem według swoich przekonań. Będzie to zdrowsze, i będzie to miało solidne podstawy.
    Jestem homoseksualistą, moje życie jest do bólu zwyczajne i nudne, i uważam się za normalnego. Oczywiście zgodzę się z Tobą, że małżeństwo to sprawa mężczyzny i kobiety, i jeśli ktoś twierdzi inaczej to jest głupcem.
    “Łowiectwo seksualne: sprawa bardzo delikatna i trudna do opisu, ale jeśli nigdy nie był pan obiektem “awansów” ze strony innego faceta to pewnie nie wie pan, o czym mowa.”
    Po Twoich wypowiedziach wnioskuję, ze jesteś dorosłym mężczyzną. Więc powinieneś umieć radzić sobie w takich sytuacjach, jak to kobiety sobie radzą na codzień z chamskimi i prostackimi zaczepkami. Pytałem się o to moich znajomych mężczyzn hetero - oni nie widzą problemu. Wystarczy powiedzieć “nie”, a jak to nie wystarcza to zawsze można dać po pysku. Proste? Dziwne, ale wielu mężczyzn na ulicy mi się podoba, ale nigdy nie puszczam do nich oczek i nie składam durnych propozycji - po prostu jestem realistą, i wiem, że moje szanse są o wiele mniejsze niż 2% :-), a więc niewarte zachodu. Zresztą występuje tu ten sam problem co z afiszowaniem się. Ja jestem skromnym człowiekiem, i dopóki nie wiem, że dana osoba jest homoseksualna, dany obiekt pod pewnymi względami mnie nie interesuje.

  52. zetde:

    Do kolegi “Anty” a propos postu nr 46:

    Od kiedy prokreacja jest rzeczą niezależną od seksu, twierdzenie że seks w obrębie tej samej płci nie jest neutralny obyczajowo i światopoglądowo jest sprawą raczej kontrowersyjną. Jeśli jesteś osobą wierzącą, i Twój kościół naucza pewnych rzeczy - masz prawo uważać, że pewne zachowania są niemoralne. Ale to dla mnie nie ma zasadniczego znaczenia. Bo to mój wybór, jestem dorosły i odpowiedzialny za siebie.
    Widzisz, w tych sprawach została utracona równowaga między tym, co widać, a tym co się “zamiata pod dywan”. Dla mnie idealną sytuacją by była taka, że nikt się nie wtrąca do mojego życia, tak jak ja się nie wtrącam do czyjegoś. Taka cicha tolerancja. Przy czym tolerancję należy rozumieć w prawidłowy sposób - zgodnie z łacińskim znaczeniem słowa: znosić, przecierpieć. Nikt mnie nie musi lubić przecież.
    Nie chcę bronić aktywistów homoseksualnych. Ale jest pewien problem wśród nastolatków. Niektórzy młodzi ludzie (tak jak byli i będą zawsze) staną się homoseksualistami. Nie ma sensu rozważać, jakie są tego przyczyny. Ale popatrzmy na skutki. Do prawidłowego rozwoju człowieka potrzebna jest akceptacja jego emocji i uczuć względem innych ludzi. Bez względu na to, czy emocje i uczucia dotyczą osób tej samej bądź różnej płci, brak akceptacji ze strony rodziny i środowiska musi skutkować wykolejeniem osobowości. Trochę nasuwa mi się analogia z II Wojny Światowej i Żydami. Niemcy zamykają Żydów w gettach, a następnie twierdzą, że Żydzi żyją jak świnie. Podobnie jest z osobami homoseksualnymi. Najpierw zabiera im się prawo do swoich uczuć i emocji w młodości, a potem twierdzi się, że są zepsuci i niemoralni. Zapewniam, że bardzo trudno jest wystartować w życiu z bagażem złych emocji “jestem zły, to co czuję jest nienormalne, jestem zboczony itp.”.
    Twierdzę jednak, że akcje w szkołach nic tu nie zmienią, bo i co mają zmienić? Nie jest potrzebna żadna indoktrynacja ani homo entuzjastów ani ich przeciwników. To najbliżsi ludzie powinni zadbać o swoje dzieci zgodnie ze swoim sumieniem, jakie by one nie były, a nie organizacje takie lub inne.

  53. Janusz Münchhausen-Mikke:

    “Formą łowiectwa seksualnego gejów i lesbijek jest też promowanie ich skłonności poprzez różnego rodzaju akcje propagandowe, pogadanki w mediach i szkołach, gdzie opowiada się młodziezy, że seks w obrębie tej samej płci jest, jesli nie dobry, to przynajmniej neutralny obyczajowo i światopoglądowo. Od tego się zaczyna, od wpojenia młodym ludziom w publicznej szkole, finasowanej z pieniędzy wszystkich obywateli, także tych, ktorzy nie życzą sobie, aby takie akcje były prowadzone, że seks homoseksualny jest dobry.”

    Jak na razie to “łowiectwo seksualne” uprawia kościół katolicki poprzez promowanie kościelnych małżeństw heteroseksualnych. I wpaja to na religii w publicznej szkole, finansowanej z pieniędzy wszystkich obywateli, którzy sobie tego nie życzą.

    I, co najgorsze - nie tylko promują swoje, ale też zabraniają małżeństw takich, które im się nie podobają (osób jednej płci). I “liberalne” mikkolubstwo na ten zamordyzm patrzy i się cieszy - bo tak mu powiedziało postkomunistyczne guru.

  54. bastek:

    @ojsrasz
    “Jak na razie to “łowiectwo seksualne” uprawia kościół katolicki poprzez promowanie kościelnych małżeństw heteroseksualnych. I wpaja to na religii w publicznej szkole, finansowanej z pieniędzy wszystkich obywateli, którzy sobie tego nie życzą.”
    Lewactwo nie wie co to tradycja, wie tylko że trzeba ją zniszczyć.

  55. Janusz Münchhausen-Mikke:

    “Lewactwo nie wie co to tradycja, wie tylko że trzeba ją zniszczyć.”

    Już pomijając to, że to nie ma związku z tematem i nie wiadomo, jaki jest związek tego z prawdą - to mikkolubstwo i tak durnowato bredzi, bo nie można niszczyć czegoś, o czym się nie wie.

  56. Anty:

    Witaj kolego o nicku “zetde”,

    skoro napisali, że to jest najpiękniejszy gej w UK to widocznie ktoś to musiał ocenić, to znaczy jego urodę i dlatego tak napisali. A że do tego okazał się kanibalem? No cóż? Nie dość, że jest gejem to jeszcze zbrodniarzem. Gdyby jakiś urzędnik bankowy lub miejski okazał się kanibalem, to pewnie napisali by, że ot niepozorny urzędnik bankowy lub miejski okazał się zbrodniarzem. Zapewne nikt by nie dodał do tego, że ten urzędnik jest heteroseksualnym urzędnikiem bankowym lub miejskim własnie dlatego, że heteroseksualizm, póki co jeszcze, jest traktowany jako norma, która nikogo nie dziwi. No, może poza Tobą.
    Jeśli jeden gej zamieszka z drugim i żyją ze sobą to mi to nie przeszkadza. Są u siebie w domu i mogą sobie okazywać czułość czy miłośc jak chcą. Wasza sprawa.
    Nie ma jeszcze problemu, kiedy idziecie po ulicy trzymając się za ręce. Chociaż wygląda to już mało estetycznie, gdyż norma to trzymanie za rękę kobiety przez mężczyznę. Ale jest to jeszcze do strawienia. Przepraszam za określenie, które może być dla Ciebie niestosowne, ale obrzydzeniem napawa mnie widok całujących się i obejmujących w sensie erotycznym mężczyzn w miejscu publicznym. o ile widzi taki widok osoba dojrzała i dorosła, która wie, że takie zachowania zdarzają się to pół biedy, ale nie chcę być zmuszany do takich widoków na ulicy, w urzędzie, w kinie czy też w jakimkolwiek miejscu publicznym, kiedy jestem z dzieckiem. Wybacz, ale niechcę narażać mojego dziecka na taki widok i takie zachowanie wasze. Tak jak ja Was toleruję do momentu, kiedy nie wyrządzacie swoim widokiem krzywdy mojemu dziecku, tak Wy uszanujcie moje prawo do tego, żebym nie musiał tego widzieć w towarzystwie dzieci, OK?
    Na tej samej zasadzie nie poszedł bym z dzieckiem na karnawał w Rio i love parade.
    Poza tym uważam, że obnażanie się w miejscu publicznym jest niestosowne. Ale karnawały były są i będą tak samo jak Wy jesteście.
    Co do kopulacji wszystkich ze wszystkimi po różnych świństwach na love parade? Nie są to zachowania normalne, bo żaden normalny mężczyzna nie będzie kopulował innej, nieznanej mu kobiety chociażby dlatego, że może się zarazić. Żadna normala kobieta nie pojedzie na taki marsz i nie bedzie się oddawać każdemu napotkanemu mężczyźnie. Pomijam fakt, że żaden normalny człowiek nie ćpa.
    Masz rację, świat się zmienia, ale to nie oznacza, że jeśli dziś kwestionuje się dotychczasowe normy tylko dlatego, że taka jest intelektualna moda, że tak nakazuje polityczna poprawność i pseudotolerancja, więc to nie oznacza, że normy nie ma. Jest. Słyszałeś coś zapewne o tzw. zdrowym rosądku? Masz rozum, więc dwa razy się zastanowisz, zanim wdasz się w jakiś ryzykowny kontakt. Poza tym, gdyby nie było normy, czyli heteroseksualnych kontaktów, to nie byłoby Ciebie. Wybacz, ale medycyna nie dokonała jeszcze takie postępu i dziecko nie może narodzić się ze współżycia dwóch mężczyzn.
    Wierzę w to bardzo, że małżeństwo kobiety i mężczyzny przetrwa eksperymenty postępowców i że rodzina, gdzie matka i ojciec plus dzieci to jednak norma.
    Napisałeś: “(…) Dlatego pojęcie normalności radzę zastąpić moralnością i postępowaniem według swoich przekonań. Będzie to zdrowsze, i będzie to miało solidne podstawy.” A co będzie, jeśli homoseksualiści zechcą postepować według własnej moralności i swoich przekonań i uznają, że ich skłonność jest OK? Tobie się wydaje, że moralność i zasady są po to, żeby je demokratycznie głosować? Są pewne prawdy niepodważalne, które albo są albo nie. Ludzie w nie wierzą a ich przydatność potwierdza w praktyce tradycja, która mówi, że normą były związki kobiet i mężczyzn. Normą było małżeństwo i dzieci z nich zrodzone.
    Małżeństwo to sprawa kobiety i mężczyzny, ale nie tylko. To także sprawa społeczeństwa, które uznaje, że MAŁŻEŃSTWO to relacja kobiety i mężczyzny. Jeśli to społeczeństwo tak uznaje, a w Polsce i w wielu krajach jeszcze się tak uznaje, to nie pisz, że kto myśli inaczej jest głupcem. Bo w takim społeczenstwie to Ty jesteś głupcem, w najlepszym wypadku.
    Owszem, kiedy ktoś próbował mnie zaczepać powiedziałem “nie”. Raz to wystarczyło, ale drugim razem przemówił argument siły bo perswazja nie przemówiła temu panu do rozumu.
    Tak więc Twój wybór nie ma dla mnie żadnego znaczenia do momentu, kiedy nie wchodzisz mi w drogę i nie reklamujesz mi swojej skłonności jako lepszej, nie napastujesz mnie, i nie prowokujesz zgorszenia mojego i np. mojego dziecka, jesli jest akurat przy mnie. Jesli Ty jestes OK, to szanuję Ciebie jako człowieka i Twój wybór mnie nie obchodzi. W przeciwnym wypadku jest walka.
    Napisałeś: “(…) Taka cicha tolerancja. Przy czym tolerancję należy rozumieć w prawidłowy sposób - zgodnie z łacińskim znaczeniem słowa: znosić, przecierpieć. Nikt mnie nie musi lubić przecież.”
    Owszem, tolerować, czyli znosić czyjeś zachowanie z cierpieniem, ale nie bezwarunkowo. Patrz akapit wyżej.
    Skąd taka pewność, że jakiś odsetek młodzieży stanie się homoseksualna? I skąd analogia do żydów? Czyżby przez to, że oni byli mniejszością, którą wymordował Hitler a propaganda gejowska też lansuje taki pogląd, że jesteście mniejszością i że z tego powodu należą się wam jakieś prawa?Macie takie same prawa jak każdy człowiek. To że jesteś gejem nie jest uprawnieniem do czegokolwiek. Jeśli ktoś nie szanował Twoich uczuć i emocji, kiedy byłeś dzieckiem to są odpowiednie poradnie, są specjaliści, którzy mogą Ci pomóc dojść do siebie. A to, że stałeś się gejem na skutek braku równowagi emocjonalnej w dzieciństwie i teraz wymagasz z tego tytułu jakiś szczególnych praw…, no to proszę, wybacz. To nie jest podstawa do roszczenia sobie prawa do jakiegoś szczególnego traktowania.
    Masz rację, rodzina powinna dbać o swoje dzieci a nie żadne organizacje.
    Instytucje naturalne jak rodzina, a inne instytucje moga tylko pomóc.
    Pozdrawiam Cię

  57. monty:

    Nie można zniszczyć czegoś o czym się nie wie -jedno z bardziej debilnych twierdzeń wśród lewackich komentarzy. ostatnio idąc po ciemku rozdeptałem karalucha. dopiero zdejmując buty dowiedziałem się że już nie istnieje , choć istniał. gdybym o tym wiedział, obszedłbym go

  58. monty:

    lewactwo wie że istnieje tradycja, ale nie bardzo wie po co , bo nie potrafi jej właściwie zdefiniować

  59. monty:

    I jak zwykle lewak nie pojął sensu wypowiedzi

  60. zetde:

    @ Anty
    “Przepraszam za określenie, które może być dla Ciebie niestosowne, ale obrzydzeniem napawa mnie widok całujących się i obejmujących w sensie erotycznym mężczyzn w miejscu publicznym.”
    Niestosowne jest obściskiwanie się w miejscu publicznym, bez względu na to kto kogo obściskuje.
    “Poza tym, gdyby nie było normy, czyli heteroseksualnych kontaktów, to nie byłoby Ciebie.”
    To nie norma, a instynkt przedłużania gatunku. To normy można “demokratycznie ustalać”, ale na świecie są pewne rzeczy, dobre lub złe, które nie zależą od statystyki i woli większości. Osobiście twierdzę, że seks m-m może ktoś uważać za grzeszny, ale to już tego kogoś opinia, natomiast zdrada jest grzechem obiektywnie (przynajmniej dla mnie) bez względu na konfigurację zdradzających i zdradzanych.
    “Są pewne prawdy niepodważalne, które albo są albo nie. Ludzie w nie wierzą a ich przydatność potwierdza w praktyce tradycja, która mówi, że normą były związki kobiet i mężczyzn. Normą było małżeństwo i dzieci z nich zrodzone.”
    Normą było też posiadanie niewolników i palenie czarownic. Teraz w naszych kręgach cywilizacyjnych już (teoretycznie) normy są inne. Wtedy było to złe, i teraz jest to złe. Norma się zmieniła. Moralność nie. Małżeństwo i posiadanie potomstwa jest podstawą społeczeństwa, ale bez względu na normy - zapewnia przetrwanie. Kiedy normy się zmienią, co już się dzieje - podstawą przetrwania społeczeństwa będzie rodzina i potomstwo. Jeśli nie będzie rodziny i potomstwa - nie będzie z kim i o czym dyskutować.
    “i nie reklamujesz mi swojej skłonności jako lepszej”
    A niby dlaczego miałbym to robić? Nie twierdzę, że moja jest lepsza, tak samo jak mi nie udowodnisz, że Twoja jest lepsza. Skłonności są po prostu inne, nie da się ich porównać. Wiesz, bez moich dzieci świat się nie zawali, Twoje dzieci stworzą nowe pokolenia. Taka jest między nami różnica. Ja pewnych rzeczy nie przeskoczę.
    “Skąd taka pewność, że jakiś odsetek młodzieży stanie się homoseksualna?”
    Bo w każdej epoce w każdej kulturze są tacy ludzie. I nie spadają oni z nieba ani nie są znajdowani w kapuście. Przyczyny homoseksualizmu nie są znane, prawdopodobnie jest to zbiór czynników genetycznych (a raczej fizjologicznych) i środowiskowych, które w pewnej konfiguracji dają takie efekty.
    “I skąd analogia do żydów?”
    Nie ma tu głębszej myśli, tak mi się nasunęła jako przykład sytuacji, że ktoś tworzy pewne warunki innym, a efekty tych poczynań uznaje za argument w swojej ideologii. Nie rozgrzeszam zachowania homoseksualistów (w ogóle szkoda gadać na temat, bo to żałość…) bo każdy ma swój rozum i powinien w ramach swojego czasu zrobić coś sensownego ze swoim życiem. To, że ktoś miał nieszczęśliwe dzieciństwo nie usprawiedliwia głupoty i niepoukładania na starość.
    “To że jesteś gejem nie jest uprawnieniem do czegokolwiek.”
    Po pierwsze nie jestem gejem, bo bycie gejem to pewien styl życia, z którym się w ogóle nie identyfikuję. Zresztą jestem przez gejów uważany za homofoba, ze względu na swoje poglądy i nazywanie rzeczy po imieniu.
    “którzy mogą Ci pomóc dojść do siebie”
    Doszedłem do siebie bardzo dawno. Nie widzę już teraz żadnej potrzeby zmian w tym temacie.
    “i teraz wymagasz z tego tytułu jakiś szczególnych praw”
    A gdzie ja to napisałem? Generalizujesz. To popaprani geje wymagają jakiś szczególnych praw. Ja mam wszelkie prawa do tego, co w życiu jest dla mnie ważne. Nic mi więcej nie jest potrzebne. Wbrew twierdzeniom aktywistów gejowskich (dla których swoją drogą im gejom gorzej, tym lepiej) mogę dostać wspólnie z partnerem kredyt na mieszkanie, mogę stworzyć, jeśli będę chciał “wspólnotę majątkową”, mogę adoptować dziecko (tak, tak, według polskiego prawa jak najbardziej mogę) itd. itd.
    Aktywiści gejowscy (zresztą lewacy) stawiają świat na głowie (no w każdym razie próbują). Uważają, że równe prawa to takie same prawa. Tyle że małżeństwo nie po to ma stworzone pewne udogodnienia, żeby było miło, tylko dlatego, że mają ciężkie zadanie stworzyć następne pokolenia. Adopcja dzieci? No tak, ale po to, żeby się geje lepiej poczuli. Jest to nieudolna i zła w skutkach próba skopiowania wzorców heteroseksualnych na ludzi homoseksualnych, którzy są po prostu inni i inaczej powinni żyć. Ale to do pustych głów gejom (a w zasadzie aktywistom) nie dociera.
    Ja za aberracje umysłowe tych ludzi nie odpowiadam.

  61. Janusz Münchhausen-Mikke:

    “Nie można zniszczyć czegoś o czym się nie wie -jedno z bardziej debilnych twierdzeń wśród lewackich komentarzy. ostatnio idąc po ciemku rozdeptałem karalucha. dopiero zdejmując buty dowiedziałem się że już nie istnieje , choć istniał. gdybym o tym wiedział, obszedłbym go”

    Durny mikkolub z góry pisał, że lewactwo chce (”wie, że trzeba”) zniszczyć tradycję, więc nie bredź o karaluchach.

    “I jak zwykle lewak nie pojął sensu wypowiedzi”

    Zgadzam się, jak zwykle lewak zwany mikkolubem nie pojął sensu wypowiedzi.

  62. bastek:

    @ojsrasz
    “Zgadzam się, jak zwykle lewak zwany mikkolubem nie pojął sensu wypowiedzi.”
    Grepsy na poziomie podstawówki.

  63. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    Mikkolubstwo durnowate niekonsekwentnie pieprzy, że jakoby jest “liberalne” w kwestiach finansowych.
    Jednocześnie wykazuje zamordyzm wobec gejów, odmawiając im prawa do zawarcia między nimi małżeństwa.

    A przeciez małżeństwo, mikkolubne porypy, to właśnie sprawa finansów!
    Tym się małżeństwo różni od życia na “kocią łapę” - że jest dziedziczenie, wspólne korzystne opodatkowanie, itp.
    To jest kontrakt zawarty przed państwowym urzędnikiem - z tym, że urzędnik dopuszcza też przeprowadzenie samej ceremonii przed przedstawicielem wspólnoty religijnej.
    Lecz za małżeństwa uznaje się również kontrakty zawarte bez ceremonii religijnej - nawet dwaj główni przestawiciele mikkolubstwa - Michalkiewicz i Mikke - swoje partnerki życiowe nazywali ” żonami” - choć tzw. “ślubu kościelnego” nie było.

  64. mateo:

    http://www.toadking.com/6×9=42/fail.jpg

  65. Robert:

    Do “Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki”:

    czy możesz się przestać bredzić i przedrzeźniać ludzi tu piszących?
    Próbujesz nawiązać rozmowę, ale ci nie wychodzi. Wyrywasz fragmenty i dorabiasz wszystkim gębę. Ciągle przezywasz i wyzywasz ludzi.
    Przestań zachowywac się jak dziecko tylko podejmij rozmowę na argumenty.
    I dobrze by było, gdybyś powiedział coś o sobie. To by wiele wyjaśniło forumowiczom.
    Uzywanie samych epitetów to za mało w rozmowie.

  66. Turry i rykki listy FM:

    Do kolesia o nicku: “Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki”

    jesteś bardzo aktywny na tym forum, jak również na wszystkich forach “NCzasu”.
    Oprócz tego, że jesteś tu aktywny masz jeszcze jakieś hobby?
    Może masz jakieś hobby mniej męczące?
    Czy wiesz to to jest w ogóle konserwatywny liberalizm?
    I dlaczego na poparcie swoich tez głoszonych jako objawione używasz wyzwisk?
    Myślę, że lewactwo z ciebie wyłazi każdą porą a do tego próbujesz tu leczyć swoje kompleksy. To, że chcesz się leczyć, to bardzo pozytywny objaw z twojej strony, ale dlaczego akurat tu? Są przecież odpowiedni lekarze specjaliści. Zgłoś się do nich, oni już na ciebie czekają. Myślę, że jesteś ciekawym przypadkiem dla nich.
    To moja pierwsza i ostatnia reakcja na twoje wpisy, pajacu.
    Baw się dobrze, ale nie męcz. Czy można tego od ciebie wymagać, czy już niczego nie można od ciebie wymagać, bo procesy biologiczne w twoim muzgu uległy odwróceniu?

  67. monty:

    Ad -66 - Nie otrzymasz odpowiedzi , bo to tępy lewak unikający jak ognia samookreślenia się . Atakuje jak rattlerek zza płota, a kiedy trafi na otwartą furtkę,spieprza ze skowytem. Taki nigdy się nie określi, bo ma pustkę we łbie i jest krańcowym cykorem

  68. Wymagany:

    A tak trochę obok tematu: Czy mógłby Pan opisac, co według Pana oznacza “konserwatywny liberalizm”?

  69. Turry i rykki listy FM:

    Do pana “Wymagany”:

    Po co? Skoro pan tu jest, to zapewne wie pan o czym sam pisze i co, ewentualnie, krytykuje, prawda? A jesli nie wie pan czym jest konserwatywny liberalizn to proszę zajrzeć do literatury przedmiotu. Poza tym, nie mogę panu napisac, co według mnie oznacza ten kierunek ideowy ponieważ to nie ja go wymyśliłem. Ja go zastałem, zgadzam się z jego załoeżaniami i popieram. Nic nowego tu nie wymyślę.
    Chyba że pan mógłby i chciałby coś dodać do tego kierunku od siebie, to bardzo proszę, chętnie przeczytam.
    Pozdrawiam.

  70. JackBlood:

    Opisane zdarzenie nosi znamiona “mind manipulation” - MK-ULTRA
    Materiały na ten temat:
    http://www.mininova.org/tor/1845444

  71. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    Czego tak się mikkolubstwo zapluwa?
    Że zgodnie z prawdą napisałem, że i Michalkiewicz i Mikke nie zawierając ślubu kościelnego popełnili (według katolików) grzech cudzołóstwa?
    Jak to wam przeszkadza - to do nich miejcie pretensje, nie do mnie.

    A co do “konserwatywnego liberalizmu” - wiem, co to za dziwadło - porypanie z poplątaniem, niespójna doktrynka, której nielogiczności raz po raz tu wyśmiewam.

  72. Zenon Ziembiewicz:

    @Turry i rykki listy FM

    Ja tez bym nalegal, zeby pan wyjasnil, co znaczy dla pana konserwatywny liberalizm. Wielokrotnie mielismy tu przyklady dziwacznego rozumienia podstawowych pojec, wiec co dopiero Konserwatywny Liberalizm? Gdyby pan byl laskaw sie wysilic troche, dla ogolu, prosze.

  73. Turry i rykki listy FM:

    Do pajaca “Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki”"

    skoro wiesz, to co się durno pytasz.
    Poza tym, sam jesteś niespójny, więc nie miej pretensji do nikogo. Sam siebie obśmiałeś, lewaku durny.

    Do pana Zenona Ziembiewicza, o ile nie jest pan pajacem pt. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki”. Odsyłam pana do literatury przedmiotu.

  74. Wymagany:

    Przez wiele linijek wyzywając “Fiki Miki”, zadał pan tez jedno sensowne pytanie:
    “Czy wiesz to to jest w ogóle konserwatywny liberalizm?”

    Zarówno pan Ziembiewicz jak i ja chcielibyśmy wiedzieć co WEDŁUG PANA oznacza konserwatywny liberalizm.

    Bo co on oznacza wg Mikke et consortes mniej więcej widać i włos się jeży na głowie.

  75. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @Wymagany

    No i durnota mikkolubna tobie i panu Ziembiewiczowi nie odpowiedziała - a szkoda, bo bym znów miał co obśmiać - jak bredzenie Janusza Mikke, ktory zapowiadając, że jest “pryncypialnym wrogiem prewencji” - postuluje zwiekszanie liczby patroli i izolowanie chorych na AIDS, czyli prewencję.

  76. Turry i rykki listy FM:

    Do “Wymagany”:
    1. najpierw sam przestań wyzywać na tym forum
    2. chcieć to sobie możecie oboje
    3. skoro tu jesteście, to zapewne wiecie, czym jest konserwatywny liberalizm
    4. a skoro nie wiecie, to zajrzyjcie do literatury przedmiotu
    5. widzę, że macie jakąś odmienną wizję konserwatywnego liberalizmu, więc ją przedstawcie, ale bez wyzwisk, OK? Mam nadzieje, że teraz nie będziecie tylko rościć sobie pretensji do, jakoby lepszej odmiany konserwatywnego liberalizmu,
    6. panie “Wymagany”, panie Ziembiewicz i Ty, pajacu “Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki” podajcie jakieś argumenty na obronę waszej wersji konserwatywnego liberalizmu. Chętnie się zapoznam?

  77. Turry i rykki listy FM:

    I nie udawajcie wszyscy w trójkę, że tacy merytoryczni jesteście. Jak się popatrzy i poczyta co wypisujecie na innych forach, jak wyzywacie, wyrywacie czyjeś wypowiedzi z kontekstu, jak próbujecie obśmiać czyjeś poglądy to widać jakimi ludźmi jesteście (chociaż bardziej prawdopodobne jest, że jesteście jedną i ta samą osobą z problemami natury psychicznej).
    Trzeba was tolerować dotąd, opóki nie robicie nikomu krzywdy. Więc ludzie wam (tobie) odpisują.
    Miłego wieczoru, pajacu.

  78. Wymagany:

    Zadam pytanie po raz trzeci i ostatni, bo widze, panie Turry i ryki, że dwóch poprzednich pan nie doczytał, lub nie zrozumiał.
    Co WEDŁUG PANA oznacza konserwatywny liberalizm. Robi pan zarzut, że ktoś nie wie, co to jest. Nie wykluczone, że ma pan rację. Ale by się o tym przekonać trzeba by się zapoznac z tym, co ma pan na mysli.

    Odnoszę przykre wrażenie, że (hehe) sam pan dokładnie nie wie, o co w tym wszystkim biega. Nie czytał pan książczyn, które pan poleca?
    A może niewygodnie jest wspominac założenia tej doktryny, szczególnie w kontekście poglądów prezentowanych przez publicystów NCzasu?

  79. Turry i rykki listy FM:

    Do “Wymagany”:

    poczytałem sobie trochę tego, co spłodziłeś na tych forach. Sadzisz się jak alfa i omega, zadajesz pytania i żądasz odpowiedzi.
    Odpowiadam Ci: poczytaj trochę książczyn na zadany temat. Sam robisz ludziom wiele zarzutów, w tym główny, że nie wiedzą co piszą, nie wiedzą o czym piszą. A Ty? Wiesz?
    Jeśli wiesz, to zrób wykład na temat doktryny konserwatywno-liberalnej a nie sadź się na guru, który zjadł każdy rozum. Krytykujesz wszystko w czambół. A jest coś, co ci się podoba, oprócz twojej własnej fizys…?
    I przestań klonować sobie nicki, bo robisz z siebie pajaca.

  80. monty:

    Wymagany , co za przesłuchanie tu chcesz zrobić ?
    Nie wstyd ci?
    Grzeczność wymaga przedstawienia się, dopiero będziesz miał prawo przesłuchiwać
    Inaczej , robisz z siebie milicyjnego gbura

  81. rewolkon:

    @ Turry
    Ziembiewicz->Żydomason->Ozjasz->Awanturry->Janusz Münchhausen-Mikke->Wymagany to czysta energia. Nie ma masy spoczynkowej. Istnieje tylko po to by krytykować. Nie ma własnych poglądów w żadnej sprawie. Nie potrafi się określić w żadnej sytuacji. Zmienia zdanie co chwilę. Przypina łaty. Kłamie. Wypacza. Lży.

  82. monty:

    Wymagany nie lży , małpa nie może lżyć

  83. monty:

    Podobnie jakiś byt-niebyt wirtualny ,

  84. Nacjonalista:

    Powolna smierc, dla zydowskiego geja. Nalezy zaczac od Izraela, tego zbiorowiska zboczencow. Niech Bog blogoslawi, prezydenta Iranu i pozwoli
    jemu, unicestwic, tego ” gnijacego trupa”

  85. Wymagany:

    Hehe małpa? W czerwonym?
    Twoje wypowiedzi klasa zaczynają przypominac wypowiedzi prezydenta. Słabiutko, podejmij wysiłek, stac cie na więcej.

    A co do wypowiedzi “Turry”- no normalnie jak grochem o scianę. Facet bajdurzy o doktrynach, o których (teraz już to wiem :)) nie ma bladego pojęcia. I jeszcze usiłuje szermowac tym jako zarzutem.

    “Ziembiewicz->Żydomason->Ozjasz->Awanturry->Janusz Münchhausen-Mikke->Wymagany” to czysta energia.

    Dziekuję za umieszczenie mnie w tym gronie, ale niegodnym :)

    Zresztą dla odmiany mikkolubstwo okresliłbym bez wahania jako czarną dziurę, pozostając przy fizycznej, czy astrofizycznej terminologii.

    @Nacjonalista

    “Powolna smierc, dla zydowskiego geja. (…) Niech Bog blogoslawi, prezydenta Iranu i pozwoli jemu, unicestwic, tego ” gnijacego trupa””

    1. Rozumiem, że oglądałes napletek tego pana ( czy jego brak), skoro tak autorytatywnie się na ten temat wypowiadasz?

    2. Czyj Bóg?

  86. Turry i rykki listy FM:

    Do “Wymagany”:

    opowiedz wszystkim “swoją” wersję konserwtywnego liberalizmu, jeśli potrafiłeś ją sformułować. Jeszcze raz ci powtarzam ty zwolenniku liberalizmu: skoro tu jesteś, to zapewne wiesz o czym piszesz, co krytykujesz i znasz doktrynę. Jesli nie znasz, to zapisz się na jakieś studia (podpowiem ci na jakie, bo może nie wiesz: np. na historię, nauki społeczne lub ewentualnie prawo) i tam się dowiesz. Jeśli szkoda ci czasu na studia to sięgnij do literatury przedmiotu i zwyczajnie poczytaj a potem daj wszystkim wykład. Nie zapomnij przy tym dać sobie na wstrzymanie, żebyś przy tym nie obrażał, nie wyzywał i nie kreował się na alfę i omegę.
    Boisz sie, że jak przedstawisz wszystkim to, o czym wyczytałeś to część ludzi może zacząć cię krytykować tak samo idiotycznie jak ty ich? Jesli nie brak ci odwagi, to daj wykład. Chętnie wszyscy zobaczą na co cię stać a potem odniosą sie do tego co napisałeś. Chyba że jesteś jakimś oryginalnym pisarzem politycznym, który sformułował swoją doktrynę i chciałby się nią pochwalić? Ale z tego co wiem, to wielcy pisarze polityczni są ludźmi o pewnym poziomie kultury i swoje poglądy nie ubierają w epitety i wyzwiska. I przede wszystkim, nie ogłaszają ich pod nic nie mówiącym nickiem czy pseudonimem.
    Ale z tego co widać wolisz operować terminologią napletkową, która jest ci najbliższa. Powodzenia. Cedź tak dalej swoje wpisy i klonuj dalej swoje nicki.

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Podhalanka.pl  - Bez Was nie by?oby nas!
oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

I bóg stworzył kobietę i… kobietę

Istnieje 116 wersji Biblii. Wersja dla homosiów wyjdzie w 2009. 18 komentarzy

oblicza postępu, polska, 4 Grudnia 2008

Skazani za hajlowanie!

Sąd skazał członków ONR-u na 6 miesięcy w zawieszeniu, 1000 zł. grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu! 12 komentarzy

europa, oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

Wałęsa już w “radzie mędrców”

Pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. 11 komentarzy

europa, 4 Grudnia 2008

Turcja obniża podatki

Turecki rząd zastanawia się nad wprowadzeniem kilku nowych obniżek. 9 komentarzy

europa, 3 Grudnia 2008

Policja zdalnie przeszuka dysk

Nowej komórka policyjna w ramach Europolu. 44 komentarzy