Mieszkańcy Warszawy są w szoku. Właśnie właściciele mieszkań zaczęli dostawać pisma informujące ich o zmianie wysokości opłat za wieczyste użytkowanie gruntu. I tak za niespełna 80-metrowe mieszkanie w czteropiętrowym bloku w centrum miasta opłata wzrosła dwudziestokrotnie z ok. 70 zł. rocznie do ponad 1300 złotych rocznie! Oznacza to jednorazowy wzrost kosztów mieszkania o 20 proc. Dla najuboższych mieszkańców przewiduje się 50 proc. bonifikatę. Urzędnicy miejscy nieoficjalnie twierdzą, że tymi pieniędzmi politycy z PO chcą zapłacić horrendalny rachunek za drugą linię metra oraz za stadion w Warszawie.
Ze wzrostu opłat na razie zostały wyłączone mieszkania spółdzielcze oraz komunalne, choć w tych ostatnich PO chce podnieść czynsze. Okazuje się, że jak zwykle za wszystko mają zapłacić prywaciarze.
Istnieje 116 wersji Biblii. Wersja dla homosiów wyjdzie w 2009. 27 komentarzy
Sąd skazał członków ONR-u na 6 miesięcy w zawieszeniu, 1000 zł. grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu! 13 komentarzy
Pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. 11 komentarzy
Turecki rząd zastanawia się nad wprowadzeniem kilku nowych obniżek. 10 komentarzy
Nowej komórka policyjna w ramach Europolu. 44 komentarzy
Zalecenie znalazło się w najnowszym raporcie tej instytucji! 41 komentarzy
20 Czerwca 2008 o 17:30
wybraliście tą bankierkę po KULU to teraz nie narzekajcie ;)
20 Czerwca 2008 o 17:31
znaczy, że PO wynajmuje mieszkania, które wcześniej wynajmowało PiS, czy kto tam rządził w stolicy. Co na to konstytucja?
20 Czerwca 2008 o 19:43
Widać kręcą bat na wspólnoty mieszkaniowe.Teraz ich szefowie będą świecić
oczami przed współmieszkańcami , gdyby wspólnota została w zasobach spółdzielni mieszkaniowej ,podwyżki by nie miała (na razie) , a jak samodzielności się zachciało , to macie.
20 Czerwca 2008 o 20:39
Jak podniosa RAZ - nigdy nie przestana. Chce sie ktos zalozyc?
20 Czerwca 2008 o 21:15
Wychodzą z mikkolubów socjaluchy - i łgarze.
“I tak za niespełna 80-metrowe mieszkanie w czteropiętrowym bloku w centrum miasta opłata wzrosła dwudziestokrotnie z ok. 70 zł. rocznie do ponad 1300 złotych rocznie!”
Jak widać - likwidacja idiotyzmów komunistycznych w postaci fikcyjnej “dzierżawy” za psie grosze, po cenach wybitnie nierynkowych - postkomunistycznemu mikkolubstwu nie pasuje.
Przecież dzierżawienie gruntu w tym przypadku kosztowało:
1/5 z 80 m2 (dzielę przez cztery piętra + parter) = 16 m2
70 zł rocznie za 16 m2 = 36 groszy (trzydzieści sześć groszy!!!!) za 1 m2 miesiecznie - przecież to była cena wybitnie zaniżona. Jak jakiś mikkolub jest innego zdania - chętnie od niego wydzierżawię działkę w centrum Warszawy, płacąc 36 groszy miesięcznie za metr kwadratowy. Płacę za sto lat z góry, chłe, chłe, chłe :-) :-)
20 Czerwca 2008 o 21:35
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
“Przecież dzierżawienie gruntu w tym przypadku kosztowało:
1/5 z 80 m2 (dzielę przez cztery piętra + parter) = 16 m2
70 zł rocznie za 16 m2 = 36 groszy (trzydzieści sześć groszy!!!!) za 1 m2 miesiecznie - przecież to była cena wybitnie zaniżona. Jak jakiś mikkolub jest innego zdania - chętnie od niego wydzierżawię działkę w centrum Warszawy, płacąc 36 groszy miesięcznie za metr kwadratowy. Płacę za sto lat z góry, chłe, chłe, chłe :-) :-)”
To chyba juz raz bylo podzielone? Nie bede sie sprzeczac. Jutro sprawdze ile wynosi dzierzawa gruntu w centrum Wawy. Musze rachunek odszukac. Ta stawka 70 zł to juz chyba jest po podzieleniu przez 5. A poza tym wiecej sie placi niz te wspomiane 7ozł.
Skąd admin wziął to info?
20 Czerwca 2008 o 22:39
@Anna Orzechowska:
“Ta stawka 70 zł to juz chyba jest po podzieleniu przez 5.”
O nie - jest wyraźnie napisane “I tak za niespełna 80-metrowe mieszkanie w czteropiętrowym bloku w centrum miasta opłata wzrosła dwudziestokrotnie z ok. 70 zł rocznie”
To jest opłata ZA MIESZKANIE. Ponieważ w czteropiętrowym bloku jest pięć kondygnacji - te 70 zł rocznie należy POMNOŻYĆ przez 5 - wtedy wyjdzie koszt dzierżawy 80 metrów kwadratowych = 350 zł. To daje za 1 metr kwadratowy 4, 374 zł rocznie - czyli 36 groszy miesięcznie. Socjalistyczne, nierynkowe śmieszne udawanie, że sie płaci.
——
“Jutro sprawdze ile wynosi dzierzawa gruntu w centrum Wawy.”
Na wolnym rynku? Chyba Pani nie znajdzie - te grunty są zbyt cenne, by je dzierżawić - nabywcy wolą kupić. Oferty dzierżaw są na zadupiach Warszawy - jakaś Białołęka, Ursus czy Zielonka - i za cenę dziesieciokrotnie wyższą.
20 Czerwca 2008 o 22:54
Znowu ukazują się tu brednie.
Przecież użytkownik wieczysty, znany już w prawie rzymskim pod nazwą emfiteuty NIE jest właścicielem swojej działki, właścicielem jest gmina miasto stołeczne Warszawa.
Właściciel nikomu nie musi płacić opłaty za korzystanie z gruntu, co najwyżej podatek od jego posiadania.
20 Czerwca 2008 o 23:10
wybrali sobie bufetową z po-st komuny to maja
20 Czerwca 2008 o 23:15
Agencie Razwiedki - chyba sie mylisz. Właścicielem gruntów będących wieczystą dzierżawą jest Skarb Państwa, a nie samorząd lokalny.
I nie ma czegos takiego jak “gmina miasto stołeczne Warszawa”. Gminami są dzielnice mojego miasta - np. W-wa Wola, W-wa Ochota itp.
20 Czerwca 2008 o 23:28
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
““Jutro sprawdze ile wynosi dzierzawa gruntu w centrum Wawy.”
Na wolnym rynku? Chyba Pani nie znajdzie - te grunty są zbyt cenne, by je dzierżawić - nabywcy wolą kupić. Oferty dzierżaw są na zadupiach Warszawy - jakaś Białołęka, Ursus czy Zielonka - i za cenę dziesieciokrotnie wyższą.”
Wyjasniam. Sprawdze na fakturze ile placi sie za mieszkanie własnosciowe 80 m2 i ile za grunt (dzierzawa wieczysta) w 4 pietrowej kamienicy w centrum miasta.
To, co bedzie napisane na rachunku przepisze.
Poza tym, sprawdze tez jak wyglada sprzedaz gruntow w Wawie, ale to w tygodniu.
______
Wrócił Pan już z tych wysp “Feniksowych”? Ja to czekam, az Pan uda sie do biblioteki, która miesci sie w samym centrum stolicy.
A tak na marginesie to chciałam przypomniec Panu o szrajbnieciu cos o tej partii. Chciałam porownac.
20 Czerwca 2008 o 23:54
@Anna Orzechowska:
“Wrócił Pan już z tych wysp “Feniksowych”?”
Jeszcze tam nie poleciałem, lecz już siedzę na walizkach. Niestety, tam też będzie internet, cholerna globalizacja :-) :-)
——
“Ja to czekam, az Pan uda sie do biblioteki, która miesci sie w samym centrum stolicy.”
Po powrocie z wywczasów.
—
“A tak na marginesie to chciałam przypomniec Panu o szrajbnieciu cos o tej partii. Chciałam porownac.”
Po powrocie - lub gdy tropikalne słońce, nurkowanie i podobne ekscesy mnie znużą na tyle, że nie będę w stanie ruszyć się z barku, gdzie będzie internet - lecz mogę cholercia pisać nieskładnie - all inclusive, w tym napoje rozweselające, a ja za kołnierz nie wylewam, zwłaszcza, gdy opłacone z góry :-) :-)
21 Czerwca 2008 o 00:21
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg
“Niestety, tam też będzie internet, cholerna globalizacja :-) :-)”
A to Panu sie poszczęściło. Nawet na wczasach bedzie mial Pan net. Ma Pan cos wspolnego z JKM, on tez bez netu zyc nie moze. :-) :-) :-)
______
“zwłaszcza, gdy opłacone z góry :-) :-)”
W koncu Żyd z Pana. :-) :-) :-)
______
“gdy tropikalne słońce, nurkowanie i podobne ekscesy mnie znużą na tyle, że nie będę w stanie ruszyć się z barku, gdzie będzie internet”
To prosze jako korespondent pisac wiesci dotyczace tubylcow i tylko tubylcow.
Jedzie pan do “kraju skazonego” na skutek nasilonej migracji do centrum i powstałego skupienia tradycyjnych praktyk (latryny w lagunach). :-) :-) :-)
21 Czerwca 2008 o 00:25
“Agencie Razwiedki - chyba sie mylisz. Właścicielem gruntów będących wieczystą dzierżawą jest Skarb Państwa, a nie samorząd lokalny.
I nie ma czegos takiego jak “gmina miasto stołeczne Warszawa”. Gminami są dzielnice mojego miasta - np. W-wa Wola, W-wa Ochota itp.”
Żydomasonie - dobrze, że napisałeś “chyba”, nie wypowiadając się autorytatywnie jak jakiś mikkolub.
Kodeks cywilny: Art. 232. § 1. Grunty stanowiące własność Skarbu Państwa (…) a także grunty stanowiące własność jednostek samorządu terytorialnego lub ich związków mogą być oddawane w użytkowanie wieczyste osobom fizycznym, i osobom prawnym.
Ustawa o ustroju miasta stołecznego Warszawy:
Art. 1. 1. Stolica Rzeczypospolitej Polskiej miasto stołeczne Warszawa jest gminą mającą status miasta na prawach powiatu.
I tak jest od 2002 roku, wcześniej były gminy (gminy Wola i Ochota istniały do 1994, potem była tam gmina Centrum) - czy w istocie jest pan obecnie mieszkańcem Warszawy? Chyba od co najmniej 14 lat Pan nie jest… Warszawianie (nie używam tej pospolitej, spopularyzowanej przez komunistów formy “warszawiacy”), a zwłaszcza tak wykształceni, raczej wiedzą o tych zmianach. :-)
21 Czerwca 2008 o 02:15
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg
” - all inclusive, w tym napoje rozweselające, a ja za kołnierz nie wylewam, zwłaszcza, gdy opłacone z góry :-) :-)”
Tylko żydowski parchu nie zapomnij o napiwkach!
21 Czerwca 2008 o 03:47
Śmieszy mnie to że tzw “ludzie” mają jakieś “akty własności” ziemi - która 15mld lat nie miała “właściciela” i następne miliardy - też nie będzie miała.
Ale to że “grupa bandytów” chce chwilowo tą “ziemię” zawłaszczyć jest co najmniej “karygodne”
21 Czerwca 2008 o 09:40
Oj tam, chłopaki z resortu płacą :)
21 Czerwca 2008 o 09:43
@Agent Razwiedki rzucony na odcinek UPR
“(…) a zwłaszcza tak wykształceni (…)”
monolog paranoika ? grunt, że skromnego.
21 Czerwca 2008 o 10:24
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg
Mam przed sobą POKWITOWANIE wpłaty.
Opłata roczna z tytułu użytkowania wieczystego za bieżący rok - 124,00
Opłata - podatek od nieruchomości - 55,00 zł
Teraz mozna wyliczac.
W artykule jest o zmianie wysokości opłat za wieczyste użytkowanie gruntu.
A potem wyliczenia dotycza mieszkan.
21 Czerwca 2008 o 12:07
“żydek idiota” tym razem udowadnia że 20stokrotna podwyżka ceny dzierżawy w sumie jest ok…bo “inni płacą więcej”….jutro “żydek idiota” będzie się szarpał że czynsze w mieszkaniach powinny wynosić 10 tys miesięcznie bo “w galeriach handlowych płaci sie takie stawki za 60m lokal”
21 Czerwca 2008 o 14:02
@frugal:
“Tylko żydowski parchu nie zapomnij o napiwkach!”
Gdy podajacy napój rozweselający nazwie mnie żydowskim parchem, to dostanie stówkę…. z Waryńskim przylepioną na czoło :-)
Lecz gdy będzie się odnosił z należnym Narodowi Wybranemu szacunkiem - to co nieco euro mu skapnie.
Ciebie goju też bym wytresował, jak małpkę. Żydowskie pieniądze czynią wychowacze cuda nawet z takimi chamowatymi idiotami jak ty, goju gnoju mikkolubie.
======
@r27:
““żydek idiota” tym razem udowadnia że 20stokrotna podwyżka ceny dzierżawy w sumie jest ok…bo “inni płacą więcej”….”
Mikkolub kretynek uważa zaniżone, nierynkowe opłaty za ideał mikkolubstwa :-) :-)
I tak oto z mikkolubów wylazły komuchy, chcące przywilejów na krzywy ryj, a nie cen wolnorynowych.
Czy mikkoluby chcą nie tylko dotowania dzierżawy gruntów, lecz i dotowania żywności, ubrań, benzyny, talonów na samochody i dotowanych wczasów w ośrodkach FWP?
Czas, by UPR połączyła siły z Wrzodakiem i Ikonowiczem :-) :-)
=========
@Anna Orzechowska:
“Mam przed sobą POKWITOWANIE wpłaty.
Opłata roczna z tytułu użytkowania wieczystego za bieżący rok - 124,00
Teraz mozna wyliczac.”
Jeszcze nie - musi pani (motylek?) podać zajmowaną przez pani (motylka?) mieszkanie powierzchnię. Nie użytkową - lecz całość, łącznie z powierzchnią zajmowaną przez ściany. Wynik podzielić przez ilość kondygnacji- i dopiero wtedy mozna liczyć koszt dzierżawy 1 m2 gruntu.
21 Czerwca 2008 o 15:51
przygłupie “uzytkowanie wieczyste” nie ma nic wspólnego z cenami za wynajem
21 Czerwca 2008 o 15:52
@Agent razwiedki:
“Warszawianie (nie używam tej pospolitej, spopularyzowanej przez komunistów formy “warszawiacy”)”
Końcówka “-ak” jest językowo tak samo poprawna, jak “-in” - lecz zgrabniejsza.
W końcu gość ubrany z krakowska to krakowiak (albo krakowiaczek ci ja), a nie jakiś “krakowianin”
Na Śląsku żyją ślązacy, a nie “śląskowianie”.
A na Nowym Świecie grasują uprowcy, a nie uprowianie.
No i Grzesiuk (a żadna w ząbek czesana lebiega Grzesiukowi przynależności do Wawy nie odmówi) śpiewał tak:
“Nie masz cwaniaka nad warszawiaka
chcesz z nami zacząć to se przedtem trumnę kup.”
A co, może miał śpiewać:
“Nie masz kretyna nad warszawianina”? :-) :-)
21 Czerwca 2008 o 16:02
powinien
21 Czerwca 2008 o 16:11
@r27:
“przygłupie “uzytkowanie wieczyste” nie ma nic wspólnego z cenami za wynajem”
Ależ przygłup mikkoidalny nie wie, że jest to w gruncie rzeczy forma wynajmu.
Użytkowanie wieczyste polega na oddaniu na określony czas w użytkowanie nieruchomości gruntowej, która nadal pozostaje własnością tego, kto oddał w użytkowanie (SP lub samorząd) i który za to użytkowanie pobiera opłaty, właściwie niczym nie różniące się od czynszu dzierżawnego. Właściwie niczym (co do zasady) nie różni się to od wynajmu na czas określony, z jedną tylko zasadniczą różnicą - “wieczysty użytkownik” ma pierwszeństwo zakupu czy przedłużenia użytkowania wieczystego.
Inne różnice (transakcja przez akt notarialny itp.) to tylko biurokratyczne nieistotne pierdoły.
Zatem tak samo jak wynajem klasyczny - tak i jego szczególna forma (użytkowanie wieczyste) powinno podlegać prawom rynkowym - lecz mikkolubstwo postkomunistyczne urynkowić tego segmentu rynku nie chce.
SOCJALUCHY PARSZYWE Z TEGO MIKKOLUBSTWA!!! :-)
21 Czerwca 2008 o 16:44
“A co, może miał śpiewać:
“Nie masz kretyna nad warszawianina”? :-) :-)
Liba:
powinien”
Nie powinien, gdyż Grzesiuk (zmarł w 1963 roku) chyba nie znał Janusza Mikke :-)
21 Czerwca 2008 o 16:51
A, jeszcze jedno - skoro “użytkowanie wieczyste” jest bardziej korzystne dla osoby która z tej formy władania CUDZĄ nieruchomością korzysta, niż klasyczna, typowa dzierŻawa - to i rynkowe opłaty powinny być wyższe dla użytkowania wieczystego.
A mikkolubstwo chce, by właściciel nieruchomości tracił, bo mikkolub (który nie jest właścicielem) wyznaczy groszowe stawki opłat.
No co za złodziejskie parszywce postkomunistyczne z tych mikkolubów!!!!
21 Czerwca 2008 o 17:08
@Żydomason Ozjasz Goldberg-Balski
Powinien był zaśpiewać. Wiem, że Grzesiuk zmarł i że nie zaśpiewa.
21 Czerwca 2008 o 18:16
@Żydomason Ozjasz Goldberg-Balski:
“Jeszcze nie - musi pani (motylek?) podać zajmowaną przez pani (motylka?) mieszkanie powierzchnię. Nie użytkową - lecz całość, łącznie z powierzchnią zajmowaną przez ściany. Wynik podzielić przez ilość kondygnacji- i dopiero wtedy mozna liczyć koszt dzierżawy 1 m2 gruntu.”
Nie musze, wszystko juz podalam. Mieszkanie ma taka powierzchnie (80m2), jak podana jest w art. Kamienica 4 pietrowa.
___________
W kamienicy gdzie mieszkam sa mieszkania:
2pok -72 m2,
3 pok -80m2,
4 pok- 90m2,
5pok - 100,
5pok 150m2 te sa dzielone i mieszka jeszcze w nich po kilka rodzin
i mieszkanie moje :-) :-) :-)
______
Motylek?? A jakiś inny owadzik?
21 Czerwca 2008 o 19:09
@Biedroneczka Orzechowska:
Przydało by sie wiecej dokładnych danych, lecz już orientacyjnie da się wycenić opłatę za użytkowanie gruntu w wysokości mniej więcej 50 groszy za metr2.
A teraz - gdy jakiś mikkolub uważa, że nie jest to cena zaniżona - wydzierżawię od mikkoluba grunt w centrum Warszawy za dwa razy wyższą opłatą (1 zł za m2) - i płacę za sto lat z góry - i nawet nie będę się domagał prawa pierwokupu, gdy te 100 lat minie.
——
Przydzielanie lokatorom kawałka gruntu za tak niskimi opłatami (gdy ceny rynkowe były znacznie wyższe), podobnie jak “sprzedawanie” lokatorom mieszkań za śmieszne pieniadze, tak poniżej ceny rynkowej, że w praktyce za darmo - jest niczym innym, jak działaniem na szkodę właściciela (Skarbu Państwa i samorządow) - i powinien tym się zająć NIK, a gdy to było “zgodne” z prawem - Trybunał Konstytucyjny.
I przy okazji jest to przyczyną ogromnej drożyzny nieruchomości w Warszawie - gdyby bidom nie przydzielano państwowego lub samorządowego mienia praktycznie za darmo - to by była większa podaż nieruchomosci - i spadek cen do realnych mozliwości potencjalnych nabywców.
A tak z powodu uwłaszczenia bid i małej podaży doszło do absurdu - dziś dwupokojowa klitka w wielkiej płycie np. Za Żelazną Bramą kosztuje wiecej, niż mnie kosztowało wybudowanie od podstaw dużego domu. Pani (biedroneczka?) ze swym w sumie niewielkim 80-metrowym mieszkaniem stała się właścicielką majatku, na który nigdy pani (mróweczka) nie była w stanie zarobić pracując.
W Polsce do dziś nie ma relacji wysokie dochody-porządne mieszkanie.
W profesorskich willach na Żoliborzu pomieszkuje menelstwo, które kiedyś dostało “przydział”.
Kiedyś czytałem w prasie lament jakiejś babci, że ją nie stać na czynsz na Krakowskim Przedmieściu (w kamienicy, gdzie mieszkania mają po 150 m2, a wysokie są na 5 metrów, tak że ludzie nielegalnie robią sobie antresole) i błaga o pomoc - gdy ona po prostu z takiego mieszkania powinna się wynieść do mieszkanka dopasowanego do jej mozliwości finansowych.!
21 Czerwca 2008 o 19:35
właśnie przyszła mi do głowy taka myśl że biorąc pod uwagę ilość komentarzy pod każdym artykułem ten żydomason musi być albo przygłupem na rencie albo na etacie w ubecji w departamencie “plotki”
proponuję (jeśli są na to fundusze) aby oficer lub konfident żydomason zgłosił zapotrzebowanie na więcej etatów przydzielonych do tego tygodnika, bo właśnie został zdemaskowany i jego robota psu na budę się przyda ;-)
21 Czerwca 2008 o 19:52
@joy:
“właśnie przyszła mi do głowy taka myśl”
Niemożliwe - mikkolub myśli?
——–
“żydomason musi być (…) na etacie w ubecji w departamencie “plotki”
proponuję (jeśli są na to fundusze) aby oficer lub konfident żydomason zgłosił zapotrzebowanie na więcej etatów przydzielonych do tego tygodnika, bo właśnie został zdemaskowany”
Jednak nie było sensacji, jak było do przewidzenia - mikkolub jak to mikkolub -nie myśli, tylko jak małpa bezmyślnie powtarza spiskowe brednie za Januszem Mikke i Michalkiewiczem. Przecież pracownik służb by mnożył nicki, a nie upierał się przy jednym “żydomasonie”…
21 Czerwca 2008 o 20:07
@Żydomason Ozjasz Goldberg-Balski:
“Przydało by sie wiecej dokładnych danych”
Jakich danych brak?
______
“Pani (biedroneczka?) ze swym w sumie niewielkim 80-metrowym mieszkaniem stała się właścicielką majatku, na który nigdy pani (mróweczka) nie była w stanie zarobić pracując”
Nie trafil Pan. :-) :-) :-) Ani w jednym, ani w drugim, ani w trzecim. Chłe, chłe, chłe.
_______
Biedroneczka tez odpada. Prosze o jakis owad występujący w Somalii. :-) :-) :-)
Owady wystepujace w pracy doktorskiej p. Niesiolowskiego tez odpadaja. On chyba pisal o owadach zyjacych 2 godziny po deszczu . :-) :-) :-)
_______
W kamienicy, gdzie mieszkam sa 4 albo 5 pustostanow.
21 Czerwca 2008 o 20:29
@Anna Trąby Orzechowska:
“Przydało by sie wiecej dokładnych danych”
Jakich danych brak?”
Łącznej powierzchni wszystkich lokali i zewnętrznych wymiarów kamienicy.
———-
Biedroneczka tez odpada. Prosze o jakis owad występujący w Somalii. :-) :-) :-)
Takie chrząszczyki mogą być?
http://www.allegro.pl/item380936416_somalia_insekty_1995_czyste_.html#photo
——–
“W kamienicy, gdzie mieszkam sa 4 albo 5 pustostanow.”
Niemożliwe - chyba to nie pustostany, lecz mieszkania mające właściciela lub zalegalizowanego lokatora, który w nich nie mieszka.
21 Czerwca 2008 o 21:42
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg
“Łącznej powierzchni wszystkich lokali i zewnętrznych wymiarów kamienicy.”
4×72 (II podworko) + 4×72 (II podworko) +4×80(oficyna I podworko) +4×80 (oficyna I podworko) + 4×150(front) + 4×150 (front)+ 4×90 (pomiedzy I i II podworkiem) +4×100 (pomiedzy I i II podworkiem) =
W kamienicy jest podworko studnia okolo 22mx22m. II podworko studnia to podkowa - 16m na 22m na 16m
Dlugosc frontu niech bedzie 38 m. Brama moze miec 12 -13 metrow. Belki stropowe po 6- 6,60 m. Od frontu I i II (przejscia - brama) 2 x6,60, oficyny 1×6,60
Prosze teraz policzyc. Tak w przyblizeniu. Ja potem sprawdze w administracji.
Te dane powinny wystarczyc.
_____
“Takie chrząszczyki mogą być?” Są tak brzydkie, ze az piekne. To czarne szkaractwo wybieram.
_____
“Niemożliwe - chyba to nie pustostany, lecz mieszkania mające właściciela lub zalegalizowanego lokatora, który w nich nie mieszka.”
PUSTOSTANY. Dwa to chyba po w dzielonych mieszkaniach. Lokatorzy “sukcesywnie wymarli”, dwa na parterze (2×80m2) i jeszcze chyba jedno 2 pokojowe w 2 podworku. Przepisy sie zmienialy - stąd te pustostany. Przez ostatnie pare lat za Kaczynskiego byl zakaz sprzedaży mieszkań.
21 Czerwca 2008 o 22:07
@ Żydomasonie, nie pisałem o tym, że forma jest niepoprawn
21 Czerwca 2008 o 22:08
Powiem szczerze - ta kamienica to dośc skomplikowana figura geometryczna.
Wymiękam, nie chce mi się liczyć.
—–
“Przez ostatnie pare lat za Kaczynskiego byl zakaz sprzedaży mieszkań”
????????
Kaczory nadmiernie wolnorynkowe nie są - lecz do Stalina i Kim Dzong Ila trochę im brakuje.
Jak można zakazać sprzedaży?:-)
21 Czerwca 2008 o 22:18
@ Żydomasonie, nie pisałem o tym, że forma jest niepoprawna, ale że jest pospolita i spopularyzowana przez komunę jako właściwa. W dawnych czasach mówiono o warszawianach, a o warszawiakach tylko potocznie czy w warszawskiej gwarze pospólstwa (jak np. u Grzesiuka) - tak jak w innych miastach jest w zasadzie do dzisiaj: lublinianin/lubelak, wrocławianin/wrocławiak, krakowianin/krakowiak. Dopiero działalność “Trybuny Ludu” doprowadziła to tego przesunięcia w skali całego kraju.
““żydomason musi być (…) na etacie w ubecji w departamencie “plotki”
proponuję (jeśli są na to fundusze) aby oficer lub konfident żydomason zgłosił zapotrzebowanie na więcej etatów przydzielonych do tego tygodnika, bo właśnie został zdemaskowany””
Zgłosił zapotrzebowanie na więcej etatów - dodatkowe fundusze Departament uzyskał z większych wpływów z tytułu użytkowania wieczystego - i przybyłem.
21 Czerwca 2008 o 22:25
Agencie - wiem, lecz ja wolę być warszawiakiem niż “warszawianinem”
21 Czerwca 2008 o 22:55
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
“Powiem szczerze - ta kamienica to dośc skomplikowana figura geometryczna.
Wymiękam, nie chce mi się liczyć.”
Oooo. W koncu wiem, na czym Pan sie nie zna. Na architekturze i budownictwie. Opisalam typowa kamienice. Jak pan opisywal budowe swojego domu, tez Pan cos nie tak napisal. Jakis tam byl maly blad. Teraz nie pamietam o co chodzilo.
______
“Jak można zakazać sprzedaży?:-)”
Wstrzymana byla sprzedaz mieszkan i nie tylko mieszkan. 10 lat temu wlascicieli tej kamienicy bylo okolo 5.
Teraz w ciagu ostatnich paru miesiecy chyba dobilo do 12.
Co ciekawe, jak tak dalej bedzie to kamienice w Wawie, te ktore nie sa objete nadzorem konserwatorskim “padna”. Ludzi - włascicieli nie bedzie stac na remont.
______
Spakowal Pan koszulke z napisem POLSKA, aby zmylic tubylcow co do swojego pochodzenia? :-) :-)
______
“Kilka uwag językowych:
“Mojsze rebejni” - po jakiemu to?
W hebrajskim Mosze Rabenu, w jidysz Mojsze Rabejnu lub nawet Rebejnu - lecz nigdy nie “rebejni”. I zawsze dużą literą.”
Skad pan to wiedział? To, ze pan zna wybiorczo biblie to nic specjalnego - przypisów pan nie zna. Ale z hebrajskim Pan mnie zaskoczyl. Az tak dobra ma Pan pamiec czy korzysta Pan z wiedzy znajomych?
22 Czerwca 2008 o 06:36
@Anna Orzechowska:
“Opisalam typowa kamienice.”
Nie o to chodziło - dwa podwórka (nie wiadomo czyje), znany tylko jeden wymiar kamienicy (szerokość frontu) - nie da się wyliczyć.
————-
“Wstrzymana byla sprzedaz mieszkan i nie tylko mieszkan. 10 lat temu wlascicieli tej kamienicy bylo okolo 5.
Teraz w ciagu ostatnich paru miesiecy chyba dobilo do 12.”
No to chyba nie Kaczyński wstrzymał sprzedaż, lecz notariusze nie chcą przeprowadzać transakcji z powodu nie uregulowanego statusu prawnego?
———-
“Ludzi - włascicieli nie bedzie stac na remont.”
Wyburzą i zarobią kupę kasy ze sprzedaży prawa wieczystego użytkowania gruntu.
Jak się dogadają między sobą i będą w stanie pojąć, że za uzyskanie pieniądze każdego z nich będzie stać na super chałupę pod Warszawą lub przyzwoite mieszkanie w nowym domu w W-wie.
———
“Spakowal Pan koszulke z napisem POLSKA, aby zmylic tubylcow co do swojego pochodzenia? :-) :-)”
By nie zmylić - mam niebieską koszulkę z dwunastoma gwiazdkami:-)
Kupiłem w ksiegarni “Antyk” - tylko nie wiem, jak wywabić umieszczony między kręgiem gwiazdek sierp i młot :-)
———–
“To, ze pan zna wybiorczo biblie to nic specjalnego - przypisów pan nie zna. ”
A co mnie obchodzą wykręty - czyli przypisy?
————
“Ale z hebrajskim Pan mnie zaskoczyl. Az tak dobra ma Pan pamiec czy korzysta Pan z wiedzy znajomych?”
No bez przesady - Żyd ma nie wiedzieć, jak w jego ojczystym języku jest “Mojżesz Nauczyciel”? :-)
Pani wie, jak po polsku pisze się prawidłowo “Jezus Chrystus Zbawiciel”?
Chłe, chłe :-)
22 Czerwca 2008 o 10:12
“Nie o to chodziło - dwa podwórka (nie wiadomo czyje),”
Podworko nie wchodzi w wyliczenia.
To pewne. Dzialka dotyczy tylko obrysu budynku. Tak ustalono na poczatku lat 90. Moze to i blad.
_____
“No to chyba nie Kaczyński”
Kaczyński, Kaczyński. Nawet RZ sie i nie tylko ona rozpisywala na ten temat. Czyzby za Kaczyńskich mial Pan tylu pacjentów, że prasy (polsko-norweskiej?) Pan do ręki nie wziął. :-) :-) :-)
_____
“uregulowanego statusu prawnego?”
Uregulowany czy wlasciciela nie ma. Nikt sie nie zglosil.
Mieszkania sprzedawane są za 20% wartości (wyceny rynkowej). Kamienica z 1905 roku.
Jak Pan powroci z tej podwodnej wyprawy, to prosze sie przejsc na Poznańską. Na przeciwko pogotowia jest kamienica pietrowa z dachem mansardowym. Prosze ja obejrzec.
_____
“Wyburzą ”
A mieszkac beda pod mostem. :-) ;-)
Teraz jak wstaje widze chmurki i maszt, to lepszy widok niz ceglane sklepienia mostu. :-) :-)
_____
“Kupiłem w ksiegarni “Antyk” - tylko nie wiem, jak wywabić umieszczony między kręgiem gwiazdek sierp i młot :-)”
Nosic ten sierp i mlot dumnie. :-) :-)
22 Czerwca 2008 o 10:13
No to widzę, że króluje tu przekaziorowa zasada “nomen - omen”. Ot wystarczy NAZWAĆ jakąś cenę “socjalistyczną” albo “nierynkową” i już jest ona “niesłuszna”. Imponujący poziom kretyństwa takiego podejścia widoczny jest m. in. po tym, że “proponowane” przez żuli w krawacikach opłaty też nie mają nic wspólnego z rynkiem. Ot, wycięła sobie komuna numer przed wielu laty wprowadzając jakąś idiotyczną”wieczystą dzierżawę” po to, żeby uniknąć znienawidzonej ideologicznie “własności” a teraz banda złodziei i urzędasów korzysta z tego pełną garścią i nawet nie zamierza znieść tego zabytku prawnego. Choć przymiarki już były, jedna ustawa regulująca tryb zamiany dzierżawy wieczystej w prawo własności już była, nawet funkcjonowała kilka miesięcy (do najbliższych wyborów, oczywiście) i załapali się ci, którzy odpowiednio wcześniej wiedzieli, czyli… No, kto? Taaaak!!! Żule w krawacikach!
W moim mieście ceny jednego metra kwadratowego gruntu PRZEZNACZONEGO POD INWESTYCJĘ (durniu!) są w centrum takie, że nawet nowe warszawskie stawki za dzierżawę byłyby śmiesznie niskie w stosunku do spodziewanych zysków, nawet gdyby do kosztów doliczyć wybudowanie lub zakup) mieszkań gdzie indziej, przekwaterowanie lokatorów z wykupieniem mieszkań własnościowych po cenach rynkowych i niezbędne łapówy dla całego łańcuszka “decydentów”.
Niestety, tak sie dziwnie w tym raczkującym naszym “kapitalozmie” składa, że nie można porównywać cen zakupu lub dzierżawy terenów, jeśli nie mają one identycznego przeznaczenia. Gmina ma zadania ustawowe, o czym dureń nie wie lub udaje że nie wie. Jednym z nich jest zapewnienie mieszkańcom możliwości zaspokojenia ich potrzeb mieszkaniowych, w związku z czym nie wszystkie tereny mogą być przeznaczone dla inwestorów, którzy gotowi są zapłacić wiadome kwoty. i nie ma to nic współnego z socjalizmem bo po pierwsze - jest to normalny sposób rozwiązania tego problemu w krajach zdecydowanie nie-socjalistycznych, a po drugie - wynika to z pragmatyki: ilość ziemi jest ogranicznona a aglomeracje muszą funkcjonować w jakiś sensowny sposób.
Dobrze jest, jeśli pochodzący z wyboru urzednicy gminy dbają o interes mieszkańców (wyborców), co ma dość często miejsce, ale okazują się bezsilni wobec grabieżczych pomysłów “warszawy”.
22 Czerwca 2008 o 10:27
“uniknąć znienawidzonej ideologicznie “własności” a teraz banda złodziei i urzędasów korzysta z tego pełną garścią i nawet nie zamierza znieść tego zabytku prawnego. Choć przymiarki już były, jedna ustawa regulująca tryb zamiany dzierżawy wieczystej w prawo własności już była,”
I nadal obowiązuje, mikkolubny urzędasie - “ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości”. I nawet są przewidziane ulgi od ceny za wykup. A cena jest ustalana na podstawie rynkowej.
Po co pisać o czymś, o czym nie ma się pojęcia?
22 Czerwca 2008 o 12:22
@Agent Razwiedki rzucony na odcinek UPR:
“Po co pisać o czymś, o czym nie ma się pojęcia?”
Gdyby mikkoluby miały o czymkolwiek pojęcie - to by nie były mikkolubami :-)
==========
@Anna Orzechowska:
“że prasy (polsko-norweskiej?) Pan do ręki nie wziął.”
Przecież poza wyrocznią NCzasem nic nie czytuję :-) :-)
———
“Mieszkania sprzedawane są za 20% wartości (wyceny rynkowej).”
To ja składam ofertę kupna za 30% wyceny.
Co za draństwo - nie dość, że zajmowali nie swoje przez wiele lat, to jeszcze dostają prezenty.
————
“Wyburzą ”
A mieszkac beda pod mostem. :-) ;-)”
Kupią sobie super mieszkania w innym miejscu za sprzedaż prawa wieczystego użytkowania gruntu, a najlepiej własności - po przekształceniu.
Teraz grunt w centrum kosztuje tyle, że opłaca się wyburzyć nawet budynek w tak dobrym stanie, jak hotel Vera.
———
“Nosic ten sierp i mlot dumnie.”
A jak mnie nie wpuszczą do kraju wywczasów za propogowanie komunizmu? Te śniade mogą nie znać się na żartach :-)
22 Czerwca 2008 o 12:56
A tak poza tym. Jak ktoś chce mieszkać w stolicy to niech płaci. Żeby zarabiać trzeba współpracować. A reszta hołoty wypad na wieś, albo do Józefowa.
22 Czerwca 2008 o 13:00
gdyby JKm napisał iż decyzja o podwyżkach jest słuszna bo wolny rynek itd to by ozjasz pierwszy krzyczał że JKm to debil bo w krajach cywilizowanych takie problemy rozwiązuje sie inaczej…jednak news krytykuje ta podwyżkę więc ozjasz musi skrytykować newsa….więc zaczyna pisac jakieś brednie o hołocie..tak jak ktoś zauważył..przypadek kliniczny
22 Czerwca 2008 o 16:19
@r27
A jakie masz ty kompetencja w stawianiu diagnoz medycznych???
Poczekaj kiedyś w klinice trafisz na doktora Lewickiego to pogadamy inaczej.
mikkoluby muszą prezentować grubsze koperty.
22 Czerwca 2008 o 17:19
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
“Przecież poza wyrocznią NCzasem nic nie czytuję :-) :-)”
A Zielony Sztandar to co?
_____
“To ja składam ofertę kupna za 30% wyceny”
To nie mieszkancy ceny ustalali. Nie do nich pretensja.
_____
“Co za draństwo - nie dość, że zajmowali nie swoje przez wiele lat, to jeszcze dostają prezenty.”
Ta kamienica w latach 70 byla zakwalifikowana do wyburzenia. W latach 90 nie miala jeszcze c.o. i c.w. i gazu.
W jednym lokalu mieszkalu kilka rodzin dzielac wspolnie wc, kuchnie. :-)
_____
“A jak mnie nie wpuszczą do kraju wywczasów za propogowanie komunizmu? Te śniade mogą nie znać się na żartach :-)”
To powiedziec, ze jest Pan od Mikkego. Wpuszcza. :-) :-)
A najlepiej to zmniejszyc sie, aby koszulka nie wrzucala sie w oczy. :-) :-)
_____
“Teraz grunt w centrum kosztuje tyle, że opłaca się wyburzyć nawet budynek w tak dobrym stanie, jak hotel Vera.”
Na wyburzenie musialaby zgodzic sie gmina i wlasciciele. To raczej nierealne.
Ja sama sprzeciwilabym sie.
Mieszkac w centrum to “raj”, oczywiscie, gdy nie ma sie okien od ulicy. Wszedzie blisko. A teraz nawet nie jest tu tak drogo. Minimarkety są.
22 Czerwca 2008 o 20:34
Agent Razwiedki rzucony na odcinek UPR wykręca kota ogonem:
“uniknąć znienawidzonej ideologicznie “własności” a teraz banda złodziei i urzędasów korzysta z tego pełną garścią i nawet nie zamierza znieść tego zabytku prawnego. Choć przymiarki już były, jedna ustawa regulująca tryb zamiany dzierżawy wieczystej w prawo własności już była,”
I nadal obowiązuje, mikkolubny urzędasie - “ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości”. I nawet są przewidziane ulgi od ceny za wykup. A cena jest ustalana na podstawie rynkowej.
Po co pisać o czymś, o czym nie ma się pojęcia?
——————————-
Nie wiem dupku. Napisałeś toto bez pojęcia o sprawie, ale nie wiem po co. Wszedłeś sobie na ulubioną przez dupków Wikipedię, czy jakąś inną krynicę waszej “mądrości”, skopiowałeś nazwę ustawy nie czytając jej ani tej o której ja pisałem, nie miałeś zamiaru ani intelektualnej możliwości porównać
tych dwóch ustaw, tylko upozowałeś się na eksperta, co to właśnie przyłapał “mikkoluba” (???? A to skąd????) i w dodatku “urzędasa” (akurat petenta, w tej sprawie, kretynku niewyskrobany na czas) na niekompetencji. I mnie pytasz dlaczego to zrobiłeś?
Nawet mi się nie chce wyjaśniać łajdackich różnic w obu ustawach ale jeden skutek widać , nawet jak się sprawy nie zna: A dużo to było takich przejęć na własność w ostatnich 3 latach? A problem spekulacji jak rozwiązano? Co, w ogóle się nie pojawił??? A pośrednicy w handlu nieruchomościami wykupują masowo dzierżawioną ziemię, czy sprzedają tak, jak kupili pomimo nacisku klientów?
Jak byś miał choć odrobinę pojęcia o sprawie albo dobrą wolę, żeby to pojęcie zdobyć, to zorientowałbyś się, że z tą ustawą coś nie tak jest.
Ale ty wolisz bredzić bez pojęcia i pytać “po co?”.
23 Czerwca 2008 o 00:45
@r27:
“gdyby JKm napisał iż decyzja o podwyżkach jest słuszna bo wolny rynek itd to by ozjasz pierwszy krzyczał że JKm to debil bo w krajach cywilizowanych takie problemy rozwiązuje sie inaczej…”
Nie oceniaj innych według siebie, mikkolubie.
Ja wyśmiewam jedynie brednie mikkolubów, gdy piszą do rzeczy- to się mikkolubstwa nie czepiam. A ściślej - gdy mikkolubstwo zacznie pisać do rzeczy, to nie będę się czepiał - lecz że szerokotorowe mikkoluby bredzą z zasady - zamilknięcie mi nie grozi, chłe, chłe :-)
23 Czerwca 2008 o 03:12
A mnie rozrywki dostarcza żydocośtam, które tak plecie, że mnie czasem brzuch boli ze śmiechu. Moją kobietę zresztą też. Ostatnio powiedziała nawet, że to jest ciekawy przypadek kliniczny socjopatii.
Na szczęście rzadko to zaglądam, ale czasem warto, lubuję też czasem podrażnić to żydostworzenie, bo jak ja klasnę, to zawsze coś usłyszę później w odpowiedzi śmiesznego. Tak i teraz warto się samemu zacytować, bo a nuż znowu coś głupiego nam odpowie?
“Oto żydostworzenie poci się i stęka, aby zaistnieć tu i tam. Po wielokroć już pokazałem jakie to żydostworzenie robi błędy w wywodach, w logice, w ortografii i jeszcze więcej.
A oto najnowsza “prawda” pana żydocośtam z jakiegoś postu:
“Żaden przecinek nie zmieni treści, mikkolubie”
A oto pierwszy z brzegu przykład: pustogłowe żydostworzenie właśnie siedzi w carskim więzieniu i czeka na egzekucję, skazane za wygadywanie głupot.
I oto do plutonu egzekucyjnego przychodzi rozkaz z góry:
Uniewinnić nie można, rozstrzelać.
Uniewinnić, nie można rozstrzelać.
Którą wersję wolisz, ty biedaczyno pustogłowa? Oj, jesteś pan cienki bolek. Naprawdę, co powtarzam po raz kolejny, jesteś pan śmiesznie żałosny.
I to nie tylko na tym forum.
p.s.
A jak z tymi środkami na przeczyszczenie? Dalej je pan przepisujesz zamiast leków?”
23 Czerwca 2008 o 13:20
@Hooh:
“Którą wersję wolisz, ty biedaczyno pustogłowa? Oj, jesteś pan cienki bolek. Naprawdę, co powtarzam po raz kolejny, jesteś pan śmiesznie żałosny.
I to nie tylko na tym forum.”
A jakie jeszcze inne fora trolluje On?
23 Czerwca 2008 o 15:03
@mikkolubny głuptasek Hooh:
“I oto do plutonu egzekucyjnego przychodzi rozkaz z góry:
Uniewinnić nie można, rozstrzelać.
Uniewinnić, nie można rozstrzelać.
Którą wersję wolisz, ty biedaczyno pustogłowa?”
Obie wersje są obojetne, mikkolubny niedorozwoju, gdyż:
1. Pluton egzekucyjny nie ma kompetencji do uniewinniania.
2. Nie wiadomo, kogo rozstrzelać (uniewinnić).
3. Rozkazy nie mogą zawierać uzasadnienia, dowódca w wojsku rozkazuje żołnierzom, co mają uczynić, a nie tłumczy się w rozkazie, czego nie mogli jego przełożeni uczynić.
4. Składnia nieprawidłowa (zamiast “uniewinnić nie można” po polsku jest “nie można uniewinnić”
Nabazgrałeś coś w slangu - i rżysz jak Janusz Mikke na widok swojego PITa, gdzie ubzdurało mu sie, że zapłacił podatek 183%.
——-
Pomijając już kompetencje, skupmy sie na polszczyźnie.
Po polsku (a nie w slangu mikkolubstwa) to zdanie powinno wyglądać tak (bez przecinków):
“Nie można uniewinnić szeregowca Hooh rozkazuję szeregowca Hooh rozstrzelać.”
A teraz sobie przestawiaj przecinki mikkolubny duraku do woli.
23 Czerwca 2008 o 15:27
Piszesz nie na temat pustaku. Hooh pokazał ci że masz braki i dlatego powinieneś zamknąć otwór. Jesteś marny, a gdy już brak ci argumentów to wymyślasz bajeczki. Facet miał rację, żałosny jesteś.
23 Czerwca 2008 o 15:47
Po wyśmianiu bredzenia mikkoluba Hooh czas wrócić do tematu.
Tytuł tego newsa brzmi:
“Wojna PO z właścicielami”
Jest to - jak zawsze u szerokotorowych - kolejne mikkolubne łgarstwo. Właścicielem gruntów jest samorząd, lub Skarb Państwa. Mieszkańcy jedynie te grunty użytkują. U Normalnych właściciel ma prawo wyznaczyć dowolną opłatę za użytkowanie swojego gruntu. Użytkujacy ma prawo - gdy mu ta opłata nie będzie pasowała - opuścić użytkowany teren.
Natomiast u urbanowych (a może mikkowych, co za różnica, jeden i drugi z tych kumpli to postkomuch i skandalista) socjaluchów właściciel - jak widać - powienien nie mieć nic do gadania.
Prawdziwy tytuł tego newsa powinien brzmieć:
“Wojna roszczeniowego, postkomunistycznego, socjaluchowatego mikkolubstwa z właścicielem”
23 Czerwca 2008 o 20:24
test
23 Czerwca 2008 o 20:31
Agent Raz-wiedki rzucony na odcinek UPR
dostał zabawnego kopa od Hooh’a w narząd myślenia i rozindyczył się strasznie, w wyniku czego “skupił się na polszczyźnie”:
——————
“1. Pluton egzekucyjny nie ma kompetencji do uniewinniania.
2. Nie wiadomo, kogo rozstrzelać (uniewinnić).
3. Rozkazy nie mogą zawierać uzasadnienia, dowódca w wojsku rozkazuje żołnierzom, co mają uczynić, a nie tłumczy się w rozkazie, czego nie mogli jego przełożeni uczynić.
4. Składnia nieprawidłowa (zamiast “uniewinnić nie można” po polsku jest “nie można uniewinnić”
————————-
Łojojoj!
Z tym naszym trefnisiem Lewisiem to nic nie wiadomo. Teraz okazuje się specem od regulaminów wojskowych, nie szkodzi, że pisze brednie, ale z jaką pewnością siebie! :-)
A na koniec pozazdrościł Chorążemu Pokoju i postanowił zostać genialnym językoznawcą.
1. Kto i gdzie napisał, że to pluton egzekucyjny ma kogoś uniewinnić? No proszę: Nikt nie wie, a nasza małpeczka wie. A co.
2. Stoi sobie pluton egzekucyjny, naprzeciwko skazaniec, z boku oficer, przy nim adiutant z rozkazem właśnie przywiezionym, o wiadomej treści. I rozglądają się dokoła, bo nie wiedzą biedacy kogo właściwie mają rozstrzelać. Może oficera? Może kucharza (bo zupa była za słona)? Może trefnisia Lewisia podglądającego przez dziurę w płocie na odcinku kliniki?
3. „Rozkazy nie mogą” itd. Mogą, mogą. Poczytaj sobie dzienniki Piłsudskiego choćby. Albo pięknie wydane w pamiętnym 1984 r archiwalia armii “Poznań”.
4. Składnia nieprawidłowa :-))))))))) Akurat zdania “Uniewinnić nie można” i “Nie można uniewinnić” nie różnią się składnią :-))))))))) Użyte wyrazy mają takie samo znaczenie i funkcję w zdaniu, układ logiczny zdań i ich budowa gramatyczna są identyczne. Różnią się one jedynie szykiem, która to różnica może pewne rzeczy wyrażać (na przykład stany emocjonalne piszącego, nawiązanie do poprzednich wypowiedzi itp.), ale zasadniczej treści nie zmienia. Oj, Słońce Narodów takich błędów nie robiło! :-)))))
23 Czerwca 2008 o 20:35
No i fajnie, pożartowaliśmy a teraz będzie nieco bardziej serio.
Z jakiegoś nieznanego mi powodu, wszystkie męty na tym forum z maniakalnym uporem stosują niezwykle prymitywny zabieg … chciałem napisać “erystyczny”, ale się powstrzymam. Gdzie im tam do erystyki, parobczakom prymitywnym …
Zabieg polega na tym, że nie odpowiadają na to, co napisał ten z którym dyskutują, tylko na to, co sami wymyślają, bo w przeciwnym wypadku pozostawałoby im tylko przyznanie racji adwersarzowi, a tego nie zrobią NIGDY i w żadnej sytuacji.
W tym wypadku jest to szczególnie dobrze widoczne i sam zabieg jest prymitywny, niezręczny i wystawiający jak najgorsze świadectwo “inteligencji” krętaczunia.
Pytanie było: czy dwa zdania różnią się znaczeniem:
“Uniewinnić nie można, rozstrzelać.
Uniewinnić, nie można rozstrzelać”
Jest rzeczą oczywistą, że tak, bo skutki ich praktycznej realizacji są skrajnie przeciwne.
23 Czerwca 2008 o 20:38
Jest rzeczą oczywistą, że tak, bo skutki ich praktycznej realizacji są skrajnie przeciwne. Ale małpeczka na odcinku UPR nie może tego przyznać. Więc co robi? Ano stawia jakieś wydumane zarzuty gramatyczne i sama widzi, że to nie wystarcza, bo nawet gdyby takie wersje rozkazów były całkowicie niegramatyczne i napisane rzadkim kałem na klapie od sedesu, to ich treść pozostaje treścią i w podanych zdaniach treści te mają odwrotne znaczenie.
A więc coś trzeba z tym zrobić, jak się jest histeryzującym trollem (nie obrażając trolli). Te zdania się nie nadają, to trzeba wymyślić własne, tak sformułowane, żeby nie dało się zmienić jego treści przecinkami. I na tym zdaniu “dowodzić” że przecinki nie mogą zmieniać treści. I to jest istota sposobu dyskusji takich intelektualnych meneli.
23 Czerwca 2008 o 20:53
test2
23 Czerwca 2008 o 20:55
Najciekawsze jest to, że pod innym artykułem ten sam w trzech osobach ogryzek jabłka Newtona wytyka adwersarzom stosowanie takiej właśnie metody. I słusznie, tyle, że ta ocena, podobnie, jak grawitacja, działa wszędzie.
23 Czerwca 2008 o 21:00
Rzecz jest jednak pożyteczna, bo na tym prymitywnym i przez to przejrzystym przykładzie można prześledzić sposób mącenia.
23 Czerwca 2008 o 23:51
@kolarz:
“1. Kto i gdzie napisał, że to pluton egzekucyjny ma kogoś uniewinnić? No proszę: Nikt nie wie, a nasza małpeczka wie. A co.”
W tym potworku językowym brak podmiotu, maluszku. A podmiotu domyślnego też brak. Nie wiadomo kto, kogo, za co i za ile :-)
A gdzie orzeczenie?
———–
“Zabieg polega na tym, że nie odpowiadają na to, co napisał ten z którym dyskutują, tylko na to, co sami wymyślają, bo w przeciwnym wypadku pozostawałoby im tylko przyznanie racji adwersarzowi, a tego nie zrobią NIGDY i w żadnej sytuacji.”
Piszesz o mikkolubach?
Gdyż teraz prowadzimy idiotyczną pyskówkę o przecinkach, zamiast o artykule - radzę zatem mikkoluby odpowiedzieć na mój wpis nr 55
24 Czerwca 2008 o 03:40
Żydowskie pieniądze czynią wychowacze cuda nawet z takimi chamowatymi idiotami jak ty, goju gnoju mikkolubie.
Ale się obśmiałem! Parch zaczyna coś mamrotać o chamstwie. Najpierw wyparz sobie koszerną gębę , a potem sie odzywaj.
24 Czerwca 2008 o 07:46
Ależ sie wije krętaczunio, jak rosówka na trawniku zakładów chemicznych :-)
“Nie wiadomo kto, kogo, za co i za ile :-)”
Tobie nie wiadomo, bo jesteś nierozgarnięty. A nawet gdyby to była prawda, to w jednym wypadku - rozstrzelać, a w drugim - nie rozstrzelać. Ktokolwiek by nie miał być skazańcem.
“Gdyż teraz prowadzimy idiotyczną pyskówkę o przecinkach, zamiast o artykule [...]”
Trza było nie zaczynać tej pyskówki. A tobie ona się nie spodobała dopiero od momentu, jak wyszedłeś na idiotę :-) Ale tacy jak ty nigdy sie nie przyznaja. Godności osobistej to ty raczej nie masz i będziesz brnął dalej w te maliny.
Najśmieszniejsze jest to, ze nieco bardziej się zbłaźniłeś, niż sam przypuszczasz. Dokonałem pewnej prowokacji i ty się załapałeś kołchozowy inteligencie, i nawet tego nie widzisz. Tak trzymać. Niech się bawią ci, co dostrzegli :-)))
24 Czerwca 2008 o 08:02
Właściwie dlaczego nie … Jeszcze jedna ilustracja opisanego przeze mnie powyżej sposobu mącenia…
Odpowiadam na wpis nr 55 cytatem:
“Mieszkańcy Warszawy są w szoku. WŁAŚCICIELE MIESZKAŃ zaczęli dostawać pisma informujące [...]” (podkreślenie moje)
Mieszkań (!) jemiolarzu. Właściciele mieszkań, nie działek, jak dla własnej wygody przekręciłeś tekst. Jak mają np. dom na działce oddanej w wieczyste użytkowanie, to żadne “rynkowe mechanizmy” nie kształtuja cen “najmu”, bo nikt sie z domem nie przeniesie na inną, tańszą działkę.
Pisałem o tobie i jeszcze raz powtarzam:
“Zabieg polega na tym, że nie odpowiadają na to, co napisał ten z którym dyskutują, tylko na to, co sami wymyślają, bo w przeciwnym wypadku pozostawałoby im tylko przyznanie racji adwersarzowi, a tego nie zrobią NIGDY i w żadnej sytuacji.”
Przerobiłeś sobie właścicieli mieszkań na włascicieli działek i dalej już poszło, nie? Ludzie ci odpowiadali w dobrej wierze, bo pewien problem z działkami też jest, choć artykuł o tym nie mówi. A ty się cieszyłeś pewnie jak to udało ci sie namieszać. Jesteś odrażajaca kreaturą. Źle robiłem, że wycinałem twoje posty. Ciebie trzeba pilnować i pokazywać w jak chamski sposób macisz i utrudniasz.