Walka na “śmierć i życie” (dosłownie!) rozgorzałą za sprawą rzekomo zgwałconej 14 latki.
Ponieważ “ciemnogród” zaatakował a oświecona Polska zatrzęsła się na samą myśl, że nienarodzone dziecko może ujrzeć światło dzienne, do medialnej ofensywy przystąpili redaktorzy „Gazeta Wyborczej”.
Oczywiście nie sami. W obronie “prawa do aborcji” stanęły również postępowe “autorytety”: feministki, instytucje w rodzaju Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, SLD w ogólności i jego poszczególni działacze z nowym przewodniczącym w szczególności oraz większość telewizji.
W ciągu ostatnich dni, “GW” w każdym kolejnym numerze wyrażała nadzieję na “szybkie załatwienie sprawy”, wieszała psy na “fanatycznych organizacjach pro-life” oferujących konkretną pomoc materialną oraz pomoc w załatwieniu ew. adopcji! O “urządzanie piekła zgwałconej” posądziła księdza, który osobiście pojawił się w szpitalu, aby przekonać dziewczynę do zmiany decyzji. “Wyborczą” zniesmaczyła również postawa dr Skrzypczak, która zadeklarowała chęć adopcji “zgwałconej” dziewczynki razem z jeszcze nienarodzonym dzieckiem!
W artykule z 10 czerwca czytamy pełny nadziei tekst redaktorki “GW”: „Na wybór pozostało kilka dni i trzeba mieć nadzieję, że da się go dokonać w ciszy. Decyzja należy do Agaty i jej bliskich. Są wciąż prawne podstawy do dokonania aborcji, o ile Agata i jej mama wyrażą taką wolę”.
Dziewczyna, która do lubelskiego szpitala zgłosiła się z prośbą o dokonanie aborcji wielokrotnie zmieniała zdanie. Ku rozpaczy dziennikarzy “Wyborczej” stwierdziła m.in. że “pod wpływem nacisków osób związanych z ruchem pro-life zaczęła się wahać”. Jedną z decydujących “form nacisku” miał być esemes wysłany przez przewodniczącego Funduszu Obrony Życia - księdza Krzysztofa Podstawkę: “Agata, od rana działam w twojej sprawie. Ludzie z Krakowa, Poznania i Warszawy pracują nad tym, aby Ci pomóc. I tę pomoc deklarują. Bądź odważna. Uratuj siebie!“. Dzięki pomocy duszpasterza czternastolatka otrzymała również pomoc psychologiczną.
W dniu wczorajszym (10.06.08) dziewczyna podpisała zgodę na zabieg twierdząc, że jest “pewna swojej decyzji”. “Nie chcę tego dziecka. Mamą zostanę jak będę dorosła” - miała powiedzieć w szpitalnym sekretariacie. Jako jeden z motywów swojej decyzji podała chęć szybkiego powrotu do domu ponieważ martwi się o stan… pozostawionych bez opieki żabek (sic!), które wytrwale hoduje…
Dzisiejsze doniesienia prasowe (11.06.08) potwierdzają, że zabieg prawdopodobnie nie będzie miał miejsca. - Istnieją pewnego rodzaju zasady etyczne i moralne, i lekarze w szpitalu nie chcą wykonać tego zabiegu, i nie wykonają - zaznaczył p.o. dyrektor szpitala im. Jana Bożego w Lublinie
Dyrektor dodał, że “dziewczynka często zmienia zdanie co do aborcji i nie można mieć pewności, czy jej naprawdę chce, czy nie. - Jej decyzje są zmienne, raz taka, raz inna. Szum medialny, który powstał wokół pacjentki, która jako 14-letnie dziecko nie ma w pełni ukształtowanej psychiki, i zamieszanie, które powstało wokół tego, nie sprzyjają podjęciu decyzji przez dziewczynkę - powiedział.
- Taka zmienność i chwiejność decyzji na pewno wynika z młodego wieku, jak i również z wpływu mediów i sterowania decyzjami przez matkę, bądź przez kogoś innego - zaznaczył.
Nadkom. Andrzej Porczak potwierdził, że policja nabrała podejrzeń, jakoby dziewczyna mogła być nakłaniana do przerwania ciąży wbrew jej woli. Zawiadomiono sąd rodzinny.
———
„Gazeta Wyborcza”, 7. czerwca:
Zgwałcona 14-latka przyjechała do warszawskiego szpitala, by usunąć ciążę. Ale krok w krok za nią podążał ksiądz i działaczki z organizacji obrońców życia. Postawili zarzut nakłaniania małoletniej do aborcji, prokuratura bada sprawę. A zabieg się nie odbył. 14-letnia Agata ma prawo do legalnej aborcji, gdyż jej ciąża jest wynikiem gwałtu. Potwierdziła to lubelska prokuratura.
„W Polsce kobieta może dokonać legalnej aborcji, m.in. gdy ciąża jest z gwałtu, jeśli nie upłynęło więcej niż 12 tygodni od poczęcia. Agata jest w 10. lub 11. tygodniu ciąży. Stwierdzenie gwałtu wystarcza do przeprowadzenia zabiegu, jednak poszkodowana musi wyrazić pisemną wolę”.
„Gazeta Wyborcza”, 9. czerwca:
„W Polsce kobieta może dokonać legalnej aborcji, m.in. gdy ciąża jest wynikiem czynu zabronionego, jeśli nie upłynęło więcej niż 12 tygodni od poczęcia. Agata jest w 10. lub 11. tygodniu ciąży”.
„Gazeta Wyborcza”, 10. czerwca
„Prawo mówi, że gdy ciąża jest wynikiem seksu z nieletnią - czyli czynu zabronionego - można ją przerwać. Nastolatka jest w 11. tygodniu, a aborcję w Polsce można wykonywać do 12”.
„Na wybór pozostało kilka dni i trzeba mieć nadzieję, że da się go dokonać w ciszy. Decyzja należy do Agaty i jej bliskich. Są wciąż prawne podstawy do dokonania aborcji, o ile Agata i jej mama wyrażą taką wolę”.
(wybór cytatów za rp.pl)
———
Jak politycznie poprawne prawo paraliżuje szwedzkie szkolnictwo wyższe. 11 komentarzy
Za zmianę żarówek w ratuszu odpowiedzialnych jest 18 pracowników! 15 komentarzy
Każdy pracodawca musi wyznaczyć pracownika odpowiedzialnego za ochronę przeciwpożarową! 32 komentarzy
Declan Ganley zachęcony irlandzkim sukcesem zapowiedział stworzenie międzynarodowej listy w wyborach do PE. 22 komentarzy
Postęp w anglikańskim kościele. Pastor ukrywa krzyż. 21 komentarzy
Tusk przestanie mówić o “drugiej Irlandii”. Dla odmiany PIS “zamierzy się z kryzysem gospodarczym”. 26 komentarzy
11 Czerwca 2008 o 18:20
Okropność! Potworność!
11 Czerwca 2008 o 18:25
Tradycyjnie linkow nie mozna bylo podac, jeszcze by sie ktos wczytal w zrodla wnikliwiej. Czytelnikow NCz najlepiej karmic odpowiednio spreparowanymi newsami. Ech…
11 Czerwca 2008 o 19:35
Ja tu preparacji nie widzę. Sprawie przyglądam się od kilku dni. Środowisko Gazety to banda **********. Jak koledze nie odpowiada, to po co stronę przegląda i komentuje? Tak apropo w podobnej tonacji (choć znacznie mniej ostrej - brawo nczas.com!) pojawiły się artykuły w Rzeczpospolitej…
11 Czerwca 2008 o 19:36
Przecież płód to nie dziecko…. :-) W czym problem?
11 Czerwca 2008 o 20:00
Biedna Agatka. Wykorzystywana jako narzędzie propagandy. A chciała tylko pozbyć się pamiątki o oprawcy. Ludzie to dranie.
11 Czerwca 2008 o 20:10
“Przecież płód to nie dziecko….”
Skąd ta pewność?
Idąc takim tokiem myślenia można dojść do wniosku, że niemowlak to jeszcze nie w pełni człowiek, dziecko to także nie człowiek.
Podaj mi mądralo granicę między nieczłowiekiem a człowiekiem.
11 Czerwca 2008 o 20:19
5.# Matka:
11 Czerwca 2008 o 20:00
Biedna Agatka. Wykorzystywana jako narzędzie propagandy. A chciała tylko pozbyć się pamiątki o oprawcy. Ludzie to dranie.
———————–
Ty przede wszystkim.
Jedz tam i wlasnorecznie wydrzyj z niej to dziecko, na co czekasz? Jazda!
11 Czerwca 2008 o 21:56
A mnie zastanawia o co chodzi lewakom z tą całą aborcją. Wszystkich argumentów przeciw nie będę przytaczał. Podam tylko jeden. W Rosji prawo do zabijania dzieci z przerwami, obowiązuje już dziewiatą dekadę. A obecna sytuacja demograficzna jest tak, że rosyjskich poddanych (nie obywateli tylko poddaych) co roku ubywa o 800 tyś, a prognozy nie daja nadzieji na poprawe. Rosjanie boją się że Chinczycy, wespół z Japończykami przed do połowy stulecia odbiorą im Syberię, albo i cały kraj. Czy o to chodzi obecnie lewakom aby cała Europa wymarła, a ich miejsce zajeli Arabowie, koserwatywni, religijni wręcz fanatyczni ?
11 Czerwca 2008 o 21:59
ad 4
Niestety, płód/embrion to organizm zwierzęcy rozwijający sie z zapłodnionego jaja do momentu wydalenia lub wyjęcia z ustroju matki.
Nie ma podstaw by nie uznawać go za człowieka, gdyż ma ludzki genotyp i jest zwierzęciem. Nie można kierować sie tutaj np kryterium świadomości, gdyż urodzone dzieci również nie są tak świadome jak osoby dorosłe. Kryterium samodzielności również odpada, gdyż analogicznie dziecko urodzone jest niesamodzielne. itd
11 Czerwca 2008 o 23:37
Ten artykuł S. Michalkiewicza wyjaśnia wszystko:
http://prawy.pl/r2_index.php?dz=felietony&id=36335&subdz
Zwłaszcza fragment:
“…Co to jest zabójstwo? Jest to gwałtowne przerwanie czyichś procesów życiowych, dokonane w sposób nieodwracalny. Wynika z tego, że do zabójstwa potrzebne są dwa elementy: istota żyjąca i zewnętrzna ingerencja w jej procesy życiowe, polegająca na ich nieodwracalnym przerwaniu. Z tego, co wiemy na temat ludzkiego życia, procesy życiowe, a więc podział komórek, rozpoczyna się bezpośrednio po poczęciu. Od momentu poczęcia rozpoczyna się i trwa życie. Zatem każda zewnętrzna ingerencja, skierowana na nieodwracalne przerwanie tego życia, spełnia wszelkie znamiona zabójstwa…”
W tym momencie tylko debil będzie jeszcze polemizował.
11 Czerwca 2008 o 23:46
Ostatni akapit tekstu jest analogiczny z wpisem w jednym z blogów Rzepy. I ktoś kogoś powinien tu zacytować może (z tego co obserwuję, wpis w Rzepie jest w stosunku do nczas.com ok. 2 dni starszy). Albo podać linka do tego tekstu.
MJK
12 Czerwca 2008 o 01:15
Berylu!
Jeśli prawdą jest to co piszesz o Rosji, to należy się cieszyć. Ten naród nie dał światu nic dobrego, prócz Katedry Świętego Bazylego. Nasza planeta byłaby lepsza bez nich.
12 Czerwca 2008 o 07:44
@Mitch_Buchannon:
Ten artykuł S. Michalkiewicza wyjaśnia wszystko:
Zwłaszcza fragment:
“…Co to jest zabójstwo? Jest to gwałtowne przerwanie czyichś procesów życiowych, dokonane w sposób nieodwracalny. Wynika z tego, że do zabójstwa potrzebne są dwa elementy: istota żyjąca i zewnętrzna ingerencja w jej procesy życiowe, polegająca na ich nieodwracalnym przerwaniu. (…) Zatem każda zewnętrzna ingerencja, skierowana na nieodwracalne przerwanie tego życia, spełnia wszelkie znamiona zabójstwa…”
W tym momencie tylko debil będzie jeszcze polemizował.”
———
W tym momencie jedynie debil będzie polemizował, że namawiający do wprowadzenia kary śmierci Michalkiewicz namawia według swojej własnej definicji do zabójstwa………
12 Czerwca 2008 o 07:50
Errata, powinno być:
W tym momencie jedynie debil będzie polemizował, że namawiający do wprowadzenia kary śmierci Michalkiewicz nie namawia według swojej własnej definicji do zabójstwa………
12 Czerwca 2008 o 08:56
@14
A od kiedy to kara śmierci nie jest zabójstwem? Co się niby robi “wykonując karę śmierci” - no przecież się zabija. Czego tu nie rozumiesz? Zabija się człowieka po to by uchronić społeczeństwo przed nim i odstraszyć innych jemu podobnych.
Podoba mi się to że tu jesteś - choć nie podoba forma i treść większości twoich komentarzy (po prostu uważam że jesteś chamski i bardzo często nie masz racji). Niby sprzeczność ale jednak nie bo _czasami_ powiesz coś trafnego i wtedy Ciekawe są dla mnie odpowiedzi (bądź ich próby :P) a resztę jestem w stanie samemu sobie odfiltrować. Jednak było by milej gdybyś trochę podniósł poziom treści i formy komentarzy.
12 Czerwca 2008 o 09:05
” pozostawionych bez opieki żabek (sic!), ”
Co w tym dziwnego ???!!!
Czy ta dziewczynka nie ma prawa przedkładać dobra swoich żabek nad dobro dziecka, które w sobie nosi ? Być może to dziecko nawet nienawidzi. Niech admin nie zapomina, że ta ciąża jest kontynuacją tragedii, która ją spotkała …
Tak, SM namawia do zabijania morderców.
” A gdyby ktoś bliźniego swego, podstępem zabił, i od ołtarza mego weźmiesz go i zabijesz ”
JHWH
12 Czerwca 2008 o 09:56
@natretny/a:
Jak w NCz jest tekst, to wymagaja, aby podac zrodlo, link, etc. Ale jak sami cytuja to najlepiej ogolnikowo — GW napisala — tak, aby maksymalnie utrudnic komus ew. wyszukanie zrodla.
12 Czerwca 2008 o 10:51
Kiedy plemnik istnieje osobno i jajeczko osobno to nie ma problemu. W momencie połączenia następuje REAKCJA, która nazywa się ŻYCIE. Nie ma żadnych powodów by od momentu zapłodnienia wyznaczyć jakąkolwiek granicę od kiedy zaczyna się życie bo cały proces jest płynny i ciągły.
12 Czerwca 2008 o 11:20
Plemnik i jajeczko też są żywe. A zapłodnione jajeczko musi się jeszcze zagnieździć w ściance macicy. Jeśli mu się to nie uda ( a są takie, którym sie nie udaje ) to umiera człowiek ?
12 Czerwca 2008 o 11:27
@ 5: jaki oprawca?
@16: jaka tragedia?
Obecnie nie podlega dyskusji, że gwałtu nie było. Zatem nie została skrzywdzona. Ojcem dziecka jest nieletni, o rok starszy kolega. Też więc trudno powiedzieć, że był to czyn zabroniony.
Tragedia to dopiero będzie, gdy oprawca w białym kitlu zabije to maleństwo ze szczególnym okrucieństwem.
12 Czerwca 2008 o 11:29
@21:
Tak, Grzegorz, to umiera człowiek. Tak działają środki wczesnoporonne, np. RU486, spirala czy pigułka “dzień po”.
12 Czerwca 2008 o 11:35
Tak jeżeli zapłodniona komórka jajowa czyli już nie komórka jajowa ale zygota umiera to umiera człowiek (n.b. stad wzieły sie dyskusje teologow,co dzieje sie z takimi dzxiecmi ktore umarły na tym etapie rozwoju, ale to temat na inna dyskusje). Jeżeli bierzemy pod uwagę że człowiek to rozwoj oparty na genotypie to nie mozna wyznaczac granic od ktorych sie ten czlowiek zaczyna . Bo coz moze byc tym kryterium ? w pelni rozwiniety uklad nerwowy ?? Rozwja sie on jeszcze calkiem dobrze pare lat po urodzeniu a nawet u 70 latkow jest neurogeneza ( tak, tak dla nas tj neurobiologów tez był to szok neurogeneza u ludzi 60 letnich??? (patrz odkrycia Kandela i wsp, a jednak) wiec co ??? akcja serca?? samodzielność zycia tj aborcja do 18 roku?? no co?? umiejetnosc dodawania ? czytania?? Tu nie mozna wprowadzac jakis tam ograniczeń od 12 tyg od 8 tyg od 6 ??? albo albo. Albo uznajemy ze jestesmy ludzmi i zakazujemy calkowicie aborcji albo uznajemy ze czlowiek to to samo co krowa czy inne bydle i wprowadzmy aborcje nawet do 18 ….
12 Czerwca 2008 o 11:37
Aha, i odczepcie się od jej żabek! Nie dziwcie się dziewczynie. Dla niej te żabki są namacalne, na nich uczy się troskliwości o istoty jej powierzone, a dziecko dopiero co poczęte zupełnie namacalne nie jest, nie wiedziałaby o nim gdyby nie brak miesiączki, test ciążowy i badanie USG. Fakt, że martwi się o swoje żabki, przemawia na jej PLUS! Tak samo będzie się martwić o swoje dziecko, gdy je urodzi.
12 Czerwca 2008 o 11:41
Plemnik i jajeczko to komórki rozrodcze, są żywe, ale na pewno nie są człowiekiem.
Wypadałoby ustalić, czy do momentu zagnieżdżenia sie zarodka można mówić o nim jako o zwierzęciu, w przypadku embrionu (już po zagnieżdżeniu) raczej jest to zasadne.
12 Czerwca 2008 o 11:52
Do Ucznia
Nie nie mozna tu wprowadzac zadnych granic typu od zagniezdzenia sie itp. Jedyne co mozna powiedziec to od momentu powstania NOWEGO genotypu tj połączenia sie jader komorki jajowej i plemnika (tj od zaplodnienia nie od zaplemnienia tj polaczenia sie kom rozrodczych ale jeszcze bez polaczenia sie ich materialow genetycznych ) mamy doczynienia z czlowiekiem . Myslac tak jak Ty mozna by spekulowac czy udany lub nie prod jest granica czlowieczenstwa albo tez czy przebycie chorob wieku dzieciecego itp, itd
12 Czerwca 2008 o 12:04
Inna sprawa ze człowieka zgroza ogarnia gdy sie czyta artykuly gdzie prawo do zabicia dziecka jest postawione jako postep a namawianie do urodzenia dziecka jako zacofanie, K…wa mac gdzie my zyjemy?? Pamiętam moje mdłości gdy w USA w majestacie prawa w imie demokracji zagłodzono a raczej zgładzono przez odwodnienie (straszna śmierć) k….wa mac kobiete tylko dlatego ze paru bucow w togach zdecydowalo ze ona nie ma swiadomosci…Chryste juz widze co by powiedzieli obroncy zwierzat jak bym publicznie zabijal chomiki czy kotki nie dajac im wody przez tydzien bo w koncu one tez nie maja swiadomosci. To jest jasna cholera cos co mi sie w glowie nie miesci. Sorry za bluzgi ale ilekroc sobie przypomne tamta sprawe to mi cisnienie skacze . Gazeta Wyborcza swoimi arykulami na w/o temat pokazala jakiej z nie g…wno tym co jescze o tym nie wiedzieli. Jak czlowiek by kiedys zwatpil w diabla to wystarczy poczytac to g…wno wyborcze , wrecz ma sie wrazenie ze slychac skomlenie zabic to dziecko no zabic zabic…. brrrr
12 Czerwca 2008 o 12:05
ktt
Chodzi o to, że wnioskowanie po samych genach jest błędne, gdyż komórki ludzkie również posiadają ludzki genotyp. Nie chodzi mi o zagnieżdżanie się, ale o to czy dany system jest zwierzęciem, gdyż wyznacznikiem człowieka jest to, że a) posiada ludzki genotyp b) jest zwierzęciem. Punkt b jest bardzo istotny, bo nie pozwala nam nazywać człowiekiem np ręki.
Te dwa elementy są podstawowe i właściwe wszystkiemu co poprawnie nazywamy człowiekiem. A inne kryteria typu wytwarzanie kultury, świadomość, inteligencja, homeostaza itp są blednę i można je łatwo obalić wieloma przykładami. Czy zgadzamy sie co do tych kryteriów?
12 Czerwca 2008 o 12:10
Hej
Powiedziałem powstanie NOWEGO genotypu. Kazdy człowiek ma swoj unikalny genotyp reka czy noga nie . Inne kryteria sa plynne i zgadzam sie z tym..
12 Czerwca 2008 o 12:48
- morderców, gwałcicieli chronić, ubrać, dać zjeść, dać dach nad głową
- dzieci nienarodzone MORDOWAĆ
żyjemy w jakimś koszmarze - chce się obudzić
12 Czerwca 2008 o 13:03
Kiepszczak Lewicki:
“…W tym momencie jedynie debil będzie polemizował, że namawiający do wprowadzenia kary śmierci Michalkiewicz nie namawia według swojej własnej definicji do zabójstwa………”
Piękna próba odwrócenia uwagi od tematu rozmowy. Spowodowana jak zwykle brakiem argumentów.
12 Czerwca 2008 o 13:09
Do Mitch-Bruchannon
Oj nie znasz takich ludzi.?? Nie zalezy im na realnej dyskusji na tym zeby sie czegos dowiedziec przez wymiane informacji ale zeby pokazac ze cos tam wiedza cos tam czytali i udowodniac ze maja zawsze racje . Gatunek onanisty slownego upaja sie swoimi wywodami aby pokazac ze umie mowic i jaki to on inteligentny . Plunac nie warto i tyle
12 Czerwca 2008 o 13:14
Cóż, jeśli hoduje domowe zwierzątka, na pewno je kocha. Jak dziecko nie chce mieć pupilka? Trudno się jej dziwić.
12 Czerwca 2008 o 13:18
ktt
Sposób powstania nie powinien definiować człowieka, definicja człowieka powinna określać kiedy on sie zaczyna. Opieranie się tylko na nowym unikalnym genotypie jest błędne, bo istnieją ludzie o identycznym genotypie (bliźniaki jednojajowe) i co wtedy? Oraz np dlatego, ze jakaś komórka może pod wypływem zewnętrznych czynników zmienić genotyp tak, że powstanie nie znacznie inny, ale nowy i unikalny ludzki genotyp. Czy będzie to człowiek?
Kryterium b określa człowieka jako pewien organizm i jest to uważam istotne.
12 Czerwca 2008 o 13:27
Mutacja nie zachodzi w całym organizmie tylko w pojedynczych komorkach wiec genotyp organizmu sie nie zmieni. Blizniaki jednojajowe maja identyczny genotyp ale co z tego ??? Sa ludzmi i nic to nie zmienia. No moze uscislijmy czloweik powstaje wtedy gdy dochodzi do powstania nowego diploidalnego genotypu z polaczenia sie dwoch haploidalncych komorek rozrodczych meskiej i zenskiej.
12 Czerwca 2008 o 14:18
Ale mi nie chodzi o to kiedy powstaje człowiek, tylko o definicje człowieka, wyznaczniki człowieczeństwa (dzięki czemu ustalimy kiedy powstaje człowiek). Nie można uznać za to powstania nowego genotypu, bo czyni z tego bzdurę przykład z komórka i zmiana genotypu. Ale wtedy piszesz o organizmie… no to po to właśnie chce w definicji człowieka zawrzeć informacje o tym, że jest zwierzęciem, żeby uznać go za cały organizm, a nie za pojedynczą komórkę, której coś się stało.
To uściślenie już pomaga, ale ja chcę definicje człowieka. To, że człowiek powstaje będzie wynikiem tego, że dany zbiór komórek będzie spełniał definicje człowieka.
Możemy uznać, że człowiek powstaje wtedy, gdy zaczyna swoje życie osobnicze, jako organizm.
I odpowiedzieć na pytanie co to jest człowiek.
12 Czerwca 2008 o 14:29
Właśnie sie dowiedziałem, że ” zagnieżdżenie się zarodka w błonie śluzowej macicy (łac. nidatio, implantatio = zagnieżdzenie), które występuje w 7-8 dniu po zapłodnieniu ”
Ale jestem w szoku, nie wiedziałem, że to trwa aż tydzień.
@ 21
Nie każde zapłodnione jajeczko się zagnieżdża, nawet jak mu się środkami farmakologicznymi nie przeszkadza. Podobno nawet organizm kobiety może czasem celowo nie dopuścić do zagnieżdżenia się …
Ciekawe ile procent zarodków ginie w ten naturalny sposób ?
12 Czerwca 2008 o 14:37
Czyli chcesz odpowiedzi na pytanie””’ Co to jest człowiek??””’ no to ambitnie ;))
Można odpowiedziec
Człowiek to brzmi dumnie (Gorki)
Człowiek to zwierze i cos jeszcze (tu chyba najbliżej Twojej definicji)
Człowiek to pierwiastek cielesny i duchowy…
To jest moj kochany około 2000 tys lat rozważań teologów chrześcijańskich i duzo wiecej tys lat rozwazan filozofów B.C.
A tak na poważnie i bez długich rozwodzeń to odpowiedziałeś sobie sam na pytanie.
tak człowiek powstaje wtedy gdy zaczyna sie życie osobnicze.
A kiedy ono sie zaczyna ??
a no wtedy gdy powstaje nowy osobniuk czyli nowy organizm , a kiedy on powstaje ??
a no wtedy gdy połączą sie dwie komórki rozrodcze od momentu połączenia sie tych komorek następuje rozwój osobniczy czyli rozwoj nowego osobnika
12 Czerwca 2008 o 14:47
“a no wtedy gdy powstaje nowy osobniuk czyli nowy organizm , a kiedy on powstaje ??
a no wtedy gdy połączą sie dwie komórki rozrodcze od momentu połączenia sie tych komorek następuje rozwój osobniczy czyli rozwoj nowego osobnika”
No nad tym sie zastanawiam, czy można te komórki nazwać zwierzęciem, od jakiego dokładnie momentu i dlaczego akurat od tego. Co o tym świadczy.
12 Czerwca 2008 o 14:54
W zasadzie ta dyskusja nie powinna dotyczyc pytania co to jest czlowiek, raczej sie powinno zadac pytanie czy na jakims etapie rozwoju KAZDEGO organizmu jest próg po przekroczeniu ktorego mozna mowic ze to juz jest ten organizm a przed tym progiem nie..
Samo pytanie jest nielogiczne w koncu dany osobnik danego gatunku zawsze jest tym samym osobnikiem danego gatunku nie wazne stary czy mlody… tego typu rozwazania stosowane sa tylko do gatunku Homo Sapiens przez ateistów a co najsmieszniejsze implikuja one zawsze istnienie czegos dodatkowego jakiegos czynnika niematerialnego ktory w danym momencie czyni czlowieka wyzszym nad zwierzeta, tak wiec ateisci swoimi argumentami typu czlowiek zaczyna sie od …… ( tu prosze podac tydzien ciazy lub rok zycia) implikuja jednoczesnie wyzszosc czlowieka nad zwierzetami z która jako katolik sie zgadzam ale dla mnie istnieje ona ZAWSZE. Jak widzisz dyskusje na ten temat KIEdy zaczyna sie czloweik nie maja sensu Mozna uznac tak jak wierzacy zawsze albo bedac nie wierzacym teraktowac czlowieka jak zwierze i dowolnie ustalac poprzeczke wiekowa dopuszczajaca zabojstwo. Co prawda tego typu myslenie przeraza nawet ateistow wiec dokonuja jakis nielogicznych lamancow umyslowych definiując czas wstapienia czynnika czlowieczenstwa w plod (czyli duszy wg nich nie istniejacej)..zabawne nie??
12 Czerwca 2008 o 15:07
@Myślący:
“A od kiedy to kara śmierci nie jest zabójstwem?”
Od zawsze, mikkolubie nierozgarnięty.
Bowiem kara śmierci jest pozbawieniem życia w sposób LEGALNY, ZGODNY Z PRAWEM.
A zabójstwo jest to pozbawienie człowieka życia NIEZGODNIE Z PRAWEM.
Gdy kara śmierci jest zgodna z prawem i gdy aborcja jest zgodna z prawem - nie mogą być zabójstwami.
Zatem Michalkiewicz BREDZIŁ (jak zwykle zresztą)
——–
Śmieszne są te naiwne wywody katolskich porypów (w tym mikkolubów), że plemnik i jajo to nie człowiek, a zygota to już człowiek - i dlatego zygoty nie można zabić. Przecież taki sam genotyp jak zygota posiada komórka naskórka z pięty. Zatem porypany katol, zdzierajacy stary naskórek pod prysznicem - zabija według swoich własnych zasad dzieciątka nienarodzone!!!!
Bo przecież tak samo, jak z zygoty może się rozwinąćdorosły osobnik ludzki - tak samo z komórki naskórka można po sklonowaniu uzyskać dorosłego osobnika homo sapiens.
Przestańta się myć, porypy, bo w ten sposób mordujeta nienarodzone, chłe, chłe, chłe :-) :-)
12 Czerwca 2008 o 15:16
Żeby wiedzieć czy coś jest człowiekiem trzeba zdefiniować człowieka, nie można inaczej.
Ja nie uważam, że istnieje tu wpływ jakiegoś czynnika niematerialnego, nie uważam nawet, ze określenie w którym momencie powstaje człowiek rozwiąże problem aborcji. Nb co z tego, ze ustalimy ze 100% pewnością, że człowiek zaczyna sie w fazie embrionalnej (po zagnieżdżeniu sie w błonie macicy) skoro zawsze mogą pojawić się głosy, że do fazy embrionalnej od zapłodnienia mija tylko 7 dni i zabijanie tego 4 dniowego tworu, kiedy za 3 dni stanie sie człowiekiem jest zbrodnia. Zawsze będzie można sie spierać dlaczego ten nie-człowiek ma być gorzej traktowany od człowieka (różnica niewielka), dlaczego o jego losie ma decydować zagnieżdżenie sie w błonie macicy itd
Oczywiście mnie śmieszą konstrukcje myślowe wielu proaborcyjnych idiotów, którzy np twierdzą, że płód nie jest człowiekiem, bo jest płodem… Pomimo iż każdy biolog powie, że nazwa “płód” określa jednostkę będąca w stadium rozwoju zwanym płodowym. Ale idiotami nie ma co sie zajmować.
Więc jak ta diploidalna komórka będąca wynikiem połączenia sie komórek rozrodczych jest wg Ciebie zwierzęciem? Dlaczego?
PS:
A nawet w Biblii jest napisane, że człowiek nie ma nic nad bydlętami.
12 Czerwca 2008 o 15:19
Do Pana podajacego sie za Ojzasz itd
Bardzo prosze o nieuzywanie wulgaryzmow Wymyslanie nie jest argumentem jak mawiali Rzymianie . Przed włażeniem w dyskusje prosze takze o zapoznanie sie z poprzednimi wypowiedziami . W poprzednich wypowiedziach byl juz dyskutowany temat materiału genetycznego nowego.
Ale zeby nie było ze odmawiam odpowiedzi
Z samej komorki naskórka NIE MOZNA SKLONOWAC NOWEGO OSOBNIKA Bardzo prosze o dokladne zapoznanie sie z materiałami na temat klonowania w szczegolnosci o dziedziczeniu mitochondrialnym, roli komorki jajowej w rozwoju klonu, bo takowa jest wykorzystywana w klonowaniu jak by Pan nie wiedział, o imprintingu (informacji na genomowej) itd
12 Czerwca 2008 o 15:27
Do Ucznia
Nie bardzo rozumiem pytanie … Czy pytasz czy zygota jest już samoistnym organizmem ???? Rozróżnienie człowiek czy zwierze wg biologii nie ma sensu bo należymy do krolestwa zwierzat a Homo sapiens jest gatunkiem w tej jednostce systematycznej wiec troche sie pogubiłem … Rozroznienie człowiek czy zwierze ma sens tylko z punktu wiedzenia teologii, ale czy o to Tobie chodziło ??
12 Czerwca 2008 o 15:31
@39
Ciekawy jest tok “myślenia” katolskich porypów - według nich życie chyba nie jest ciągłością.
Jest sobie Jan Kowalski i Janina Kowalska. Oboje są niewątpliwie istotami żywymi z gatunku Homo sapiens. Jako takich według katolstwa nie wolno ich zabić - bo życie to świętość, trutu tu tu….
Pani Kawalska ma owolucję, pan Kowalski chlupnął jej spermą do pochwy. Czy jajo pani Kowalskiej jest żywe? No oczywiście!!!!
Czy plemniki pana Kowalskiego są żywe? No jak najbardziej!!!
Lecz one, żywe komórki gatunku Homo sapiens już nie zasługują na katolskie współczucie. Nie urządza się symbolicznych pogrzebów trylionów zmarłych plemników i miliardów zmarłych jajeczek - choć to przecież też są żywe istoty z gatunku Homo sapiens. Na łaskę katolstwa zasługuja jedynie te wybrane jaja i ci plemniki - szczęściarze, ktorym udało się połączyć.
Przed połączeniem - można mordować, po połączeniu - ło Jezusicku, zbrodnia to niesłychana!!!!
Czyli według katolstwa:
1. Kowalski zasługuje na ochronę, bo żywy i ludzki.
2. Plemniki i jaja nie zasługuja na ochronę (nie wiadomo dlaczego, czyżby katolstwo uważało, że są martwe? Albo nie-ludzkie, np. diabelskie?)
3. Jak się jednak jakiemuś plemniorowi uda schować do jaja - już na ochronę zasługuje (cudowne ożycie lub cudowne uczłowieczenie).
——
I tak to wygląda, katolskie porypy, gdy usiłujeta do religianckich baśni wciągać naukę.
Lepiej tego nie róbta, bo robita z siebie wały korbowe, raczej opowiadajta te swoje bajdółki o babie z żebra, partenogenetycznych narodzinach Jezusicka itp. bzdety dla półgłówków.
12 Czerwca 2008 o 15:34
Chodzi mi o posiadanie cech spełniających definicje zwierzęcia w danej fazie rozwoju, np po pierwszym podziale komórki itd Zwierze to jeszcze nie to samo co np system (czyli względnie spójna struktura w rzeczywistości).
12 Czerwca 2008 o 15:38
Żydomason,
Podaj mi definicje człowieka.
Następnie doucz się, że plemniki są komórkami rozrodczymi, a więc częścią organizmu, a połączone komórki rozrodcze po zapłodnieniu już nie koniecznie i o tym rozmawiamy.
12 Czerwca 2008 o 15:39
Panie Ozajasz
Prosiłem o nie uzywanie wulgaryzmow prawda??? Prosiłem takze o zapoznaniu sie z oprzednimi wypowiedziami, dlaczego Pan tego nie zrobił ??
Dlaczego Pan sie tak pieni , co w Panu budzi taka zlosc?? Tu dyskutujemy troche o biologii i teologii , nikt nikomu nie wymysla, nie jestem czlonkiem UPR jestem naukowcem i katolikiem staram sie w dyskusji z Panem z nickiem Uczeń przekazac troche moich poglądów i wiedzy jaka posiadam na temat biologii i przemyśleń na temat czasów obecnych a Pan z jakąś dziką nienawiścią stara sie w tym przeszkodzić Czemu?? Przeciez nie znam Pana osobiście i nie zrobiłem Panu nic złego.. Jeżeli chce Pan dyskutować to prosze ale na argumenty a nie na obelgi, inaczej potwierdza Pan to co o Panu napisałem jest Pan słownym samo uwielbiającym sie onanistą.
12 Czerwca 2008 o 15:40
“babie z żebra”
Hehe to zabawna żydowska pomyłka, zaczerpnęli to z jakiejś mitologii, gdzie była określona kobieta jako “dająca życie”, a oni życie przetłumaczyli jako żebro. No nic.
12 Czerwca 2008 o 15:47
Do Ucznia.
No coż . Tak jak juz pisałem za organizm mozna moim zdaniem uznać już diploidalną zygotę powstałą po połączeniu sie haploidalnych komorek rozrodczych czyli zygota jest już oddzielnym organizmem czyli tak jak mowisz zwierzeciem, tu w nawiązaniu do tego co poruszyłes nt mutacji, mutacja i owszem daje nowy materiał genetyczny ale nie powstaje on w wyniku połączenia sie dwoch komorek haploidalnych .. Oprocz tego mutacje sa bardzo ograniczone przewaznie o ile pamietam punktowe i nie wystepuja w calym organizmie tycza sie pojedynczych komorek ktore powstaja juz diploidalne z diploidalnych, czyli jest roznica prawda…
12 Czerwca 2008 o 15:57
No to już lepsze niż mówienie o powstaniu nowego genotypu. Ale zawsze warto zaznaczyć, że jest to organizm nb nowy genotyp może powstać w różnych warunkach.
12 Czerwca 2008 o 16:05
Co do genotypu to: Genotyp - zespół genów danego osobnika warunkujących jego właściwości dziedziczne. Jest to sparowany układ alleli (często myli się go z genomem, czyli składem genetycznym danego organizmu). “Podaje za wikipedia i tu sie akurat z nia zgadzam , rozwiązuje to równiez dywagacje na temat mutacji nie ??? Poza tym już dużo z genetyki zapomniałem wstyd sie przyznac choć genetyka była moim przedmiotem przewodnim , ale to było daaawno temu jak byłem piekny i młody , teraz to bardziej moge podyskutowc o farmakologii, lekach przeciwdepresyjnych , uzależnieniach , neurobiologii, neuronach, transmisji synaptycznej itd Tak wiec sorry jak cos niedokładnie powiem bo jade na troche zapomnianych i moze czasami przestarzałych wiadomościach
12 Czerwca 2008 o 16:17
@ktt:
“Z samej komorki naskórka NIE MOZNA SKLONOWAC NOWEGO OSOBNIKA”
Kolonowanie wyglada tak:
Pobieramy jądro komórkowe z dorosłej komórki ciała, np. naskórka i wprowadzamy go do komórki jajowej pozbawionej wcześniej własnego jądra (tzw. transfer jądra z komórki somatycznej, SNCT). W ten sposób rozwijający się embrion jest genetycznie identyczny z dawcą jądra komórki skóry - czyli komórka jajowa pełni jedynie rolę “macicy” dla informacji genetycznej komórki naskórka.
Mitochondria są w tych rozważaniach nieistotne - gdyz są obcymi, nie-ludzkimi organizmami symbiotycznymi i nie mają nic wspólnego z ludzkim DNA.
Tyle na dziś - lecz teoretycznie jest możliwe klonowanie z pominięciem komórki jajowej.
Zatem - uczta się katole!!!
A jak już się wyuczyta - albo nie myjta się, by nie zabijać “nienarodzonych” - albo przestańta religianckie baśnie mieszać z nauką, bo wychodzą śmieszności.
12 Czerwca 2008 o 16:27
Żydomason Ozjasz Goldberg-Balski:
“W ten sposób rozwijający się embrion jest genetycznie identyczny z dawcą jądra komórki skóry - czyli komórka jajowa pełni jedynie rolę “macicy” dla informacji genetycznej komórki naskórka.”
Żydomason jak zwykle na niczym się nie zna, a udaje, że coś wie. Nie ma w przyrodzie czegoś takiego jak genetyczna identyczność. Nawet ten sam człowiek nie jest genetycznie identyczny z samym sobą po określonym czasie. Klonowanie więc to bajka dla takich niedouczonych kretynów jak Żydomason.
Co więcej nawet “wypatroszona” komórka jajowa ma genetycznie wpływa na rozwój zarodka. Żydomasonie pora zapomnieć Łysence i zajrzeć do podręczników do podstawówki, a nie publicznie się kompromitować.
12 Czerwca 2008 o 16:33
Co masz na mysli ze nowy genotyp moze powstawac w róznych warunkach??
12 Czerwca 2008 o 16:43
Do Pana Ozajasza
Chryste Panie “Mitochondria są w tych rozważaniach nieistotne - gdyz są obcymi, nie-ludzkimi organizmami symbiotycznymi i nie mają nic wspólnego z ludzkim DNA.” Za cos takiego wyleciałbys Pan z egzaminu u mnie z predkoscia światła . Pomylił Pan jedną z hipotez o powstawaniu mitochondrii z wpływem genów mitochondrialnych na rozwój zygoty. No po prostu mirsz marsz Jak juz wspominałem Wikipedia nie jest wiarygodna drogi Panie. Jednocześnie pominął pan milczeniem imprinting baardzo istotną rzecz w rozwoju embrionalnym… Pan pogromca kretynów ma rację nie ma czegś takiego jak “identyczność genetyczna” to Pana termin ??? I pan jest lekarzem ??? Drogi Panie ja wiem że praktykujący lekarze zapominają o pogłebianiu wiedzy teoretycznej ale nie musi się Pan tym tak chwalić . Tak z czystej ciekawości jaką ma Pan specjalizację ??? I gdzie Pan kończył medycynę???? I kiedy??????
12 Czerwca 2008 o 16:48
@Uczeń:
“babie z żebra”
Hehe to zabawna żydowska pomyłka”
Zabawna - moi przodkowie tak bajdurzyli, gdy byli na waszym obecnym, drogie goje, poziomie.
Teraz żydomasoni śmieją się nie tyle ze swoich przodków sprzed tysięcy lat (oni przy ówczesnym poziomie wiedzy mieli prawo się mylić) - lecz z was, którzy mimo, że już dysponujecie wiedzą pozwalajacą odrzucić te religianckie głupoty - lecz wy dalej naiwnie wierzycie, w to, co nawymyślali antyczni Żydzi. Jednego z nich nawet zrobiliście sobie bożkiem :-)
——-
“Podaj mi definicje człowieka.”
Istota żywa z gatunku Homo Sapiens.
W tej definicji mieści się i plemnik, i jajo i zygota, i morula, i blastula, i blastocysta, i płód, i noworodek, i niemowlę, i dziecko i młodzieniec, i dorosły i znów plemnik i jajo - i tak przez całą ciągłość życia.
———
“Następnie doucz się, że plemniki są komórkami rozrodczymi, a więc częścią organizmu”
Bredzisz, synku.
Jakiego organizmu częścią są np. plemniki koralowców unoszące się w oceanie?
To są już samodzielne żywe osobniki.
Ludzkie plemniki są samodzielne w mniej widowiskowy sposób, lecz też w pełni samodzielnie poruszają się w obcej pochwie i macicy, wykazując wszelkie cechy samodzielnego życia.
——–
“a połączone komórki rozrodcze po zapłodnieniu już nie koniecznie i o tym rozmawiamy.”
A to czemu coś powstałego po połączeniu dwóch żywych organizmów zasługuje na szczególna ochronę, a przed połączeniem na żadną?
Czemu jedno i to samo - żyjące, autonomiczne i ludzkie - raz na super ochronę zasługuje, a raz nie?
Konsekwencji!!!!
12 Czerwca 2008 o 16:48
Jeszcze jedno
Przez przypadek zapewne potwierdził Pan że z samej komorki naskórka NIE MOZNA SKLONOWAC NOWEGO OSOBNIKA taki jest stan wiedzy na dziś ,mowi Pan teoretycznie można z samej komorki naskorka. Na jakiej podstawie wysnuł Pan taką teorię proszę podać źródła….czekam ..
12 Czerwca 2008 o 16:57
Do Pana Ozajasza
Pana komórki nerwowe to to samo co Pan? Też migrują i można je hodować na szalkach w dodatku w przeciwienstwie do plemników sie dzielą :) moim zdaniem podstawowa różnica pomiedzy komórką rozrodczą a organizmem jest jak już było tu mowione GENOTYP .Tak wiec drogi Panie to co Pan powiedział ” stota żywa z gatunku Homo Sapiens.W tej definicji mieści się i plemnik, i jajo i zygota, i morula, i blastula, i blastocysta, i płód, i noworodek, i niemowlę, i dziecko i młodzieniec, i dorosły i znów plemnik i jajo - i tak przez całą ciągłość życia. ” to potworna bzdura. Nb według podanej przez Pana definicji jestes Pan swoim własnym dziadkiem i babcią :)
12 Czerwca 2008 o 17:02
Jeszcze jedno
Mowi Pan “stota żywa z gatunku Homo Sapiens.
W tej definicji mieści się i plemnik, i jajo i zygota, i morula, i blastula, i blastocysta, i płód, i noworodek, i niemowlę, i dziecko i młodzieniec, i dorosły i znów plemnik i jajo - i tak przez całą ciągłość życia.” czyli jeżeli Pan uważa tak jak Pan napisał i popiera pan aborcję to jednocześnie popiera Pan legalne zabijanie Homo Sapiens czyli przyznaje Pan że aborcja jest zbiciem istoty ludzkiej , tak wiec oficjalnie popiera pan zabijanie ludzi
CND
12 Czerwca 2008 o 17:07
Jeszcze raz do pana Ozajasza
Powiedział Pan
Istota żywa z gatunku Homo Sapiens.
W tej definicji mieści się i plemnik, i jajo i zygota, i morula, i blastula, i blastocysta, i płód, i noworodek, i niemowlę, i dziecko i młodzieniec, i dorosły i znów plemnik i jajo - i tak przez całą ciągłość życia.” Jeśłi Pan tak uważa to Pan powinien urządzać symboliczne pogrzeby trylionów zmarłych plemników po każdej Pańskiej zmazie nocnej :)
Drogi Panie i Pan jesteś żydem i popełniacz taki lapsus logiczny oj albo Pan jesteś gojem albo myszigene
Pozdrawiam
12 Czerwca 2008 o 17:16
@ktt:
“Chryste Panie “Mitochondria są w tych rozważaniach nieistotne - gdyz są obcymi, nie-ludzkimi organizmami symbiotycznymi i nie mają nic wspólnego z ludzkim DNA.”
Za cos takiego wyleciałbys Pan z egzaminu u mnie z predkoscia światła .”
Na szczęście czasy, gdzie jakiś egzaminujacy mnie niedouczony kretyn z marcowych docentów mógł mnie wywalić z egzaminu już minęły. Dlatego wszystkie egzaminy powinny być testowe - nie zdarzyło mi się nigdy w życiu nie zdać testu, a z ustnymi u kretynów niestety się zdarzało.
Co do mitochondriów:
Te endosymbionty wykazują pełną autonomię genetyczną - żaden (ale to żaden!!!!) ludzki (czyli chromosomalny) gen nie wpływa na geny mitochondrialne. Rozmnażają się w pełni samodzielnie, bez rekombinacji z genami chromosomalnymi. Mitochondrium “traktuje” wnętrze ludzkiej komórki jak kroplę dawnego, żyznego “praoceanu”, w ktorym te samodzielne organizmy się schroniły dawno, dawno temu ku obopólnej korzyści - tlenowego mitochondrium i beztlenowca, którym w istocie rzeczy jest człowiek.
Mitochondrium można porównać do człowieka, który schronił się w czasie lotu z Ziemi na Księżyc w rakiecie kosmicznej. Tylko marcowy docent będzie twierdził, że kosmonauta ten jest częścią organizmu “rakieta kosmiczna”, a nie samodzielnym organizmem.
12 Czerwca 2008 o 17:26
Panie Ozajasz czyż nie prosiłem Pana o nie używanie wulgaryzmów ????
Co do mitochondriów to MOWIŁEM żę wikipedia czasami zawiera bzdury
Prosze poczytac np
Transmission of mitochondrial DNA following assisted reproduction and nuclear transfer. Spikings EC, Alderson J, St John JC.
lub
The mitochondrial genome in embryo technologies.
Hiendleder S, Wolf E.
lub Stojkovic M, Machado SA, Stojkovic P, Zakhartchenko V, Hutzler P, Gonçalves PB, Wolf E.
Mitochondrial distribution and adenosine triphosphate content of bovine oocytes before and after in vitro maturation: correlation with morphological criteria and developmental capacity after in vitro fertilization and culture.
lub
de Grey AD.
Mitochondrial gene therapy: an arena for the biomedical use of inteins.
itd itd
Co do marcowych docentów to raczej sie Pan pomylił
urodziłem sie w grudniu :)
12 Czerwca 2008 o 17:27
“Istota żywa z gatunku Homo Sapiens.”
Czyli pies to istota żywa z gatunku pies. To znaczący postęp dla nauki wiedzieć, że człowiek należy do swojego gatunku i to jest jego wyznacznikiem. Trudno to jednak nazwać jakąś szczególną cecha, tym bardziej, że pojęcie gatunku to nic innego jak zbiór osobników ze względu na jakaś ich cechę charakterystyczna. U ludzi jest to przynależność do własnego gatunku, wiec trudno sie tu połapać.
Śmieszne jest też to, że nazywasz człowieka istota żywa, a co wczoraj zmarły dziadek na kanapie to nie człowiek? A co? Ameba? Latarnia?
“Ludzkie plemniki są samodzielne w mniej widowiskowy sposób, lecz też w pełni samodzielnie poruszają się w obcej pochwie i macicy, wykazując wszelkie cechy samodzielnego życia.”
Ja napisałem, że są częścią organizmu, a nie jest to sprzeczne z tym, że są samodzielne w pewnym stopniu. Są częścią organizmu, gdyż są wyspecjalizowanymi komórkami tego organizmu spełniającymi konkretne jego funkcje.
12 Czerwca 2008 o 17:29
Panie Ozajasz
Cyt”beztlenowca, którym w istocie rzeczy jest człowiek.”
Pan naprawde jestes chyba myszigene
12 Czerwca 2008 o 17:36
Panie Ozajasz
Powiedział Pan cyt” żaden (ale to żaden!!!!) ludzki (czyli chromosomalny) gen nie wpływa na geny mitochondrialne. ” A któż tak twierdził. Dioradazam co nastepuje :
Najpierw Pan czytaj (jezeli trzeba to wolno sylabizuj to polepsza przyswajanie)
Potem usiadź Pan pomyśl ( wiem że to męczące ale proszę sprobować)
Potem Pan odpocznij, taaak weż Pan ze dwa głebokie wdechy (dotleni Pan mozg)
a potem staraj sie Pan zrozumiec tekst .
Mitochondrialne geny wpływają na geny jądrowe o tym była mowa nie na odwrot. Teraz Pan (jeżeli Pan zrozumiał )może odpocząc po tym wysiłku. Najlepiej nogi wyżej głowy to polepsza ukrwienie mozgu
Pozdrawiam
12 Czerwca 2008 o 17:39
Niezapominajmy, że ten przypadek to nie gwałt tak jak to wiekszość pojmuje. Nikt nie zmuszał małolaty do zdejmowania majtek. Zrobiła to samam bo chciała. Rozumiem, żę prawo to nazywa gwałtem ale ta ciąża to nie jest jakaś kontynuacja jej tragedi. Ta ciąża to efekt jej działania i powinna ponieść konsekwensje swych czynów. Powinna urodzić i oddać dziecko do adopcji albo wychować. Jak by nie było do końca swoich dni pamiętać o dziecku…
A biologiczny tatuś pracować na dziecko :D
12 Czerwca 2008 o 17:40
Panie Ozajasz
Jeszcze raz tak z czystej ciekawości jaką ma Pan specjalizację ??? I gdzie Pan kończył medycynę???? I kiedy?????
12 Czerwca 2008 o 17:55
Panie Ozajasz
Czy Pana żona robi pogrzeb po każdej menstruacji , bo wg pańskiej definicji człowieka powinna??? Podpaska do trumienki a obok probóweczka czy tez Pańskie majtusie czy też prezerwatywka ??? to ile pan już potomstwa pochowałes ?? Moj Boże to na to nie starczyło by Powązek , choć biorąc pod uwagę wielkośc wg podaj przez Pana definicji zwłok ludzkich może wystarczył by i ogrodek przydomowy …. Co prawda na nagrobki z imionami to nie bardzo, no i katalog z imionami by sie skonczył
Pan to jestes naprawde myszigene :)))
Pozdrawiam ze współczuciem
Ps.Prywatnie doradzam Szanownemu Panu spamilan, i ewentualnie roxetine ewentualnie xanax wiem że Pan medyk ale sądząc po naukowym poziomie Pana wypowiedzi to pewnie obawia sie Pan sam sobie cos zaordynowac , no zawsze mozna tłumaczyć sie wąska specjalizacją :)))
12 Czerwca 2008 o 17:59
@ktt:
“Przez przypadek zapewne potwierdził Pan że z samej komorki naskórka NIE MOZNA SKLONOWAC NOWEGO OSOBNIKA taki jest stan wiedzy na dziś ,mowi Pan teoretycznie można z samej komorki naskorka. ”
Coś się tak chłopie uparł na tę komórkę?
Komórka to jedynie martwe opakowanie dla istoty życia - czyli kwasów nukleinowych. Klonując dziś - przenosisz życie (chromosomy) z jednego martwego opakowania do drugiego martwego. Tak czy owak - sklonowane życie - chromosomy - pochodzą z naskórka pięty. Czyli ścierając naskórek po prysznicem - mordujesz “nienarodzone” :-) :-)
——–
“Pana komórki nerwowe to to samo co Pan?”
Że też takie oczywistości muszę mikkolubstwu tłumaczyć…
Ja dziś - to kolonia wyspecjalizowanych komórek, które rozmnożyły się wegetatywnie z zygoty.
———
“moim zdaniem podstawowa różnica pomiedzy komórką rozrodczą a organizmem jest jak już było tu mowione GENOTYP”
Czyli dopuszcza Pan zabijanie organizmów ludzkich (jaja i plemnika) z innym genotypem, a nie dopuszcza zabijania innych organizmów ludzkich (zygoty) - tylko z powodu różnic w genotypach?
Czyli usprawiedliwieniem mordów nienarodzonych jest nie tyle rasizm, co “genotypizm” :-) :-)
———-
“to potworna bzdura.”
A co jest według Szanownego Pana tą bzdurą - twierdzenie, że plemnik żyje? :-)
——-
“według podanej przez Pana definicji jestes Pan swoim własnym dziadkiem i babcią”
Pan Mikkolub raczy bredzić. Pokazuję jedynie, że życie jest ciągłością (a co, może nie jest? trafiłem może na porypanego zwolennika abiogenezy?)
——
“jeżeli Pan uważa tak jak Pan napisał i popiera pan aborcję to jednocześnie popiera Pan legalne zabijanie Homo Sapiens”
To czy ja osobiście popieram aborcję, czy nie - nie należy do tematu.
Lecz do tematu należy zabijanie życia ludzkiego w każdej formie - zatem katolstwo, nie dopuszczające do zapłodnienia jaja 12-letniej dziwczynki - zabija w ten sposób życie ludzkie. Jajo (żyjący przejaw zycia z gatunku Homo sapiens - umiera.
Nie jest wam głupio, katoliccy mordercy?
12 Czerwca 2008 o 18:14
Oj Panie Ozajsz
Powiedziałeś Pan ” Komórka to jedynie martwe opakowanie dla istoty życia - czyli kwasów nukleinowych.”
Moj boski rebe Nobel to dla Pana mało
Powiedziałeś Pan:
“Lecz do tematu należy zabijanie życia ludzkiego w każdej formie - zatem katolstwo, nie dopuszczające do zapłodnienia jaja 12-letniej dziwczynki - zabija w ten sposób życie ludzkie. Jajo (żyjący przejaw zycia z gatunku Homo sapiens - umiera.”
Jajo umiera człowiek tez umiera jest to naturlane ze wszyscy umieramy. Jezeli dla Pana człowiek to to samo co jajo no to powtorze czy Pana żona robi pogrzeb po każdej menstruacji , bo wg pańskiej definicji człowieka powinna??? Podpaska do trumienki i hajda na cmentarz ???
Powiedział Pan:
Czyli dopuszcza Pan zabijanie organizmów ludzkich (jaja i plemnika) z innym genotypem, a nie dopuszcza zabijania innych organizmów ludzkich (zygoty) - tylko z powodu różnic w genotypach?
Ależ oczywiści że dopuszczam zabijanie np swinki na kotleta a nie dopuszczam zabijania np Szanownego Pana na rekawiczke tylko i wyłącznie z powodu róznic w genotypach
Oj Panie Ozajsz Pan to jestes Myszigene
12 Czerwca 2008 o 18:29
“dla istoty życia - czyli kwasów nukleinowych
życie (chromosomy) ”
Życie to proces homeostazy, a nie określona struktura.
12 Czerwca 2008 o 18:38
@ktt:
“Cyt”beztlenowca, którym w istocie rzeczy jest człowiek.”
Pan naprawde jestes chyba myszigene”
A Pan marcowy docent.
Bowiem ludzkie (czyli chromosomalne) DNA nie zawiera ani jednego genu umożliwiajacego metabolizm tlenowy. To się odbywa w komórkach naszych symbiontów - mitochondriów.
I co za łangielskie tytuliki żes pan tu zapodał? Cóż one maja zawierać? Jaką pańska tezę potwierdzać? Wlazł Pan bez ładu i składu w Google Scholar i imponowac usiłuje? Komu, panie marcowy?
Przeczytałem pierwszy z podanych przez pana artykulików - i nie ma w nim nic na temat wpływu genów mitochondrialnych na geny zawarte w jadrze.
Następnych nie czytałem - strata czasu.
——-
“Jeśłi Pan tak uważa to Pan powinien urządzać symboliczne pogrzeby trylionów zmarłych plemników po każdej Pańskiej zmazie nocnej :)”
Nie - to katolstwo, a nie ja - robi sobie szopki z “pogrzebami nienarodzonych” - i im to polecam, by byli konsekwentni
——-
“Prywatnie doradzam Szanownemu Panu spamilan, i ewentualnie roxetine ewentualnie xanax”
A sobie pan doradź podwójną lewatywę i masaż pałką po łbie, skoro mylisz leki przeciwlękowe z atydepresantami i polecasz lek niezarejestrowany w Polsce, dyletancie :-) :-)
12 Czerwca 2008 o 18:58
@ktt:
“Powiedziałeś Pan ” Komórka to jedynie martwe opakowanie dla istoty życia - czyli kwasów nukleinowych.”
Moj boski rebe Nobel to dla Pana mało”
A jakiś kontrargument na temat pan mikkolub potrafi napisać?
——–
“Jajo umiera człowiek tez umiera jest to naturlane ze wszyscy umieramy.”
Nie zapłodnienie jaja - to pozwolenie, by umarło. Zatem czy mikkolubstwo uznaje też konsekwentnie pozostawienie nagiego noworodka zimą w lesie za “naturalne”???
———
“Jezeli dla Pana człowiek to to samo co jajo no to powtorze czy Pana żona robi pogrzeb po każdej menstruacji , bo wg pańskiej definicji człowieka powinna??? Podpaska do trumienki i hajda na cmentarz ???”
A ja powtórzę - nie robie sobie jajca z “pogrzebami nienarodzonych” - tylko katolstwo, zatem to katolicy (byb zachowac konsekwencję) powinni urzadzac pogrzeby zuzytym podpaskom i napełnionym prezerwatywom :-)
=========
@Uczeń
“Życie to proces homeostazy, a nie określona struktura.”
Przy takim założeniu cała powierzchnia Ziemi jest żywa
12 Czerwca 2008 o 19:55
“Przy takim założeniu cała powierzchnia Ziemi jest żywa”
Nie jest, gdyż homeostaza to dążenie systemu do własnego wewnętrznego uporządkowania kosztem energii z zewnątrz.
12 Czerwca 2008 o 20:29
Do Żydomasona Ozjasza……:
Jak wnioskuję jest pan za aborcją, do którego miesiąca czy tygodnia?
12 Czerwca 2008 o 21:38
Oj Panie Ozajasz
Mowisz Pan
A sobie pan doradź podwójną lewatywę i masaż pałką po łbie, skoro mylisz leki przeciwlękowe z atydepresantami i polecasz lek niezarejestrowany w Polsce, dyletancie :-) :-)
Oj Rebe , Rebe
W stanach maniakalno depresyjnych (w tzw chorobach afektywnych dwubiegunowych na ktore moim zdaniem szanowny Pan cierpisz) stosuje sie zarówno leki przeciwdepresyjne z klasy SSRI np rexetin jak również przeciwlekowe np spamilan (czyli agoniste 5-HT1A). Depresja bardzo czesto jest skojarzona ze stanami lekowymi kojarzenie lekow przeciwlekowych z SSRI jest jak najbardziej wskazane. Pan jako lekarz i Pan tego nie wiesz??? Co do xanaxu(czyli Alprazolamu) to polecam wymiane leksykonu lekow ktorym sie Pan poslugujesz na nowszy, xanax jest nie tylko zarejestrowany w Polsce ale i w Polsce produkowany(Xanax SR, 0,5 mgdo 2 mg, PHARMACIA POLSKA) ewentualnie inne nazwy handlowe Afobam lub Neurol rownież dostępne w Polsce. Stosuje sie go rowniez w leczeniu lęków i fobi wystepujacych w depresji, szczegolnie w Pana przypadku polecam bo moim zdaniem masz Pan fobie. Ale ze Pan tego nie wiesz jako lekarz no to sa dwa wyjscia
albo pan jestes taki lekarz ze niech reka broni
no albo jednak myszigene
Co do komorki ktora jest martwym opakowaniem dla DNA to szanowny Panie sa pewne granice ktorych nie mozna przekraczac. Tu Pan przekroczyłes wszystkie . I tlumaczenie co jest tu bzdura nie ma sensu bo w jednym zdaniu zrobil Pan dwa bledy. Jakie ??? Jak Pan zes taki zyd i logik to sam pomysl..
Co do mitochonrii pozwole sobie nadmienic szanownemu rebe ze czlowiek do zycia potrzebuje tlenu, mitochondra sa czescia czlowieczej komorki ( tego juz ucza chyba w liceum czy tez w szkole podstawowej) i teoretyzowanie skad sie tam wziely nie ma nic do rzeczy) nazywanie mitochondri symbiontami jest takze niedopuszczalne , symbionta to masz pan w jelicie grubym albo pana zona w pochwie ale mitochondrie symbiontami nie sa.
Jak pan uwazasz ze czlowiek jes organizmem beztlenowym to polecam przestac oddychac..moze sie Pan przekonasz ze chyba jednak nie, no chyba ze Pan jest strasznie uparty no ale wtedy juz i tak nie porozmawiamy
Co d0 roli mitochondrii w modulacji DNA jadrowego (wreszcie zes pan zrozumial o co chodzii ; oddechy pomogły czy sylabizowanie ??) to poczytaj Pan dokladnie nie tylko abstrakty ale i calosc i mozemy wtedy pogadac .
Ogolnie Panie zyd uprawiasz Pan demagogie z pewnym sprytem ale czasami wychodza takie braki ktore sa dziwne np twierdzenie ze jest Pan lekarzem i brak wiedzy na temat baardzo popularnego leczenia depresjii hmm. A co tam nie bede tego rozwijał Ale kiedyś pan ta medycyne konczył i gdzie??? Nawet czasami jestes Pan zabawny z tym swoim negowaniem wszystkiego i czasami siebie ale niestety czasami chamski. a to juz smieszne nie jest. Tak wiec rebe przyda ci sie wiecej wiedzy i kultury tez.
12 Czerwca 2008 o 21:47
Panie Ozajasz jeszcze jedno
Nie odwracaj Pan kota ogonem
Piszesz Pan
“istota żywa z gatunku Homo Sapiens.W tej definicji mieści się i plemnik, i jajo i zygota, i morula, i blastula, i blastocysta, i płód, i noworodek, i niemowlę, i dziecko i młodzieniec, i dorosły ”
Poczym piszesz Pan
“
A ja powtórzę - nie robie sobie jajca z “pogrzebami nienarodzonych” - tylko katolstwo, zatem to katolicy (byb zachowac konsekwencję) powinni urzadzac pogrzeby zuzytym podpaskom i napełnionym prezerwatywom :-)”
Pan twierdzisz ze nie ma roznicy miedzy czlowiekiem , plemnikiem i komorka jajowa. I wg Pana definicji to Pan powinien urzadzac pogrzeby zuzytym podpaskom i napełnionym prezerwatywom, bo przeciez wg Pana plemnik to tak jak czlowiek np Pan.
Katolicy twierdza ze czlowiek powstaje dopiero po połaczeniu sie materiału genetycznego kom jajowej i plemnika tak wiec dla katolika plemnik t o plemnik i nic wiecej. Oj panie Ozajasz troche klamczuszek z Pana oj klamczuszek
=========
12 Czerwca 2008 o 22:40
Z p. Żydomasona wyszedł lekarz z dowcipu którego zakończenie brzmi “… 20 lat leczyłem go na wątrobę a on dopiero teraz powiedział że jest chińczykiem”. pozdrawiam
13 Czerwca 2008 o 01:42
No panie ktt, Szacunek to za malo. Jestes pan wielki.
13 Czerwca 2008 o 08:42
Zastanawiam się często dlaczego jest tak, że prawie 20 lat po rzekomym upadku komunizmu jest on wszechobecny w myśleniu, celach (nie tylko politycznych) a szczególnie w metodach działania. Odpowiedź może być tylko jedna i wyraźnie ja widać po tej dyskusji: nieprawdopodobna słabość intelektualna tzw. “prawicy” (z własnego mianowania). Czyli ludzi, którzy walcząc (w swoim pojęciu - autentycznie) z komunizmem przejęli od niego sposób myślenia, cele polityczne i ideologiczne a, co najgorsze i - dla mnie - najobrzydliwsze, sposoby osiągania tych celów.
Znam, rozmawiam, czytam, krótko mówiąc: mam kontakt z wieloma wartościowymi ludźmi, z którymi mam wiele wspólnego w sensie poglądów ogólnych, znajomości faktów i ich oceny i z jednej strony cieszę się, ze tak jest, a z drugiej - zdumiewa mnie od lat nieobecność tych ludzi tam, gdzie decydują się ważne i najważniejsze sprawy, jak choćby kwestia niepodległości Polski.
Dlaczego???
Bo nawet najbardziej świadomi, najsprawniejsi intelektualnie z nich zaczynają namiętnie i pracowicie bredzić, obłąkańczo i bez poczucia WŁASNEJ godności osobistej oszukiwać, szkodzić wszystkiemu, co jakoby popierali i o co w innych okolicznościach autentycznie walczyli.
Wystarczy wywołać “właściwy” temat.
Jest ich kilka. “Żydzi”, “Aborcja”, “Kara Śmierci”. to sztandarowe tematy, do których stosunek wyznacza przynależność do rzekomej “prawicy’ albo nawet “konserwy”. Im ten stosunek głupszy, im bardziej i nachalniej kłamliwy, histeryczny i lekceważący dla ewentualnych adwersarzy, tym bardziej “prawicowy” albo “konserwatywny” (w swoim pokrętnym mniemaniu) jest jego posiadacz.
Jedno jest pewne: was, pokręconych lewaków udających prawicę niczego nie nauczyła sprawa Alicji Tysiąc, między innymi dlatego, ze sami uwierzyliście we własne brednie, które na ten temat rozgłaszaliście. I dlatego różne męty w rodzaju tutejszego trolla (albo trolującego funkcjonariusza) wygrywają z wami jak chcą, stosując WASZE kłamliwe i pokrętne metody, tylko nieco sprytniej i bezczelniej od was.
13 Czerwca 2008 o 11:26
Jest tylko jeden Żydomason Ozjasz Goldberg! To ja nim jestem! Wszyscy inni Żydomasoni Ozajasze Goldbergowie to ochydni mikkolubni parszywi fałszywcy! Precz!
13 Czerwca 2008 o 11:27
Ja jestem ten prawdziwy!
13 Czerwca 2008 o 12:22
Do Pana Kolarza
A konkretnie to o co Panu chodzi???
13 Czerwca 2008 o 15:26
@ktt:
“Pan twierdzisz ze nie ma roznicy miedzy czlowiekiem , plemnikiem i komorka jajowa. I wg Pana definicji to Pan powinien urzadzac pogrzeby zuzytym podpaskom i napełnionym prezerwatywom, bo przeciez wg Pana plemnik to tak jak czlowiek np Pan.”
A niby dlaczego ja mam urządzać pogrzeby podpaskom?
Ja nie namawiam też to grzebania zygot - to robi katolstwo.
Zatem skoro:
1. Plemnik i jajo to ludzkie, jednokomórkowe organizmy żywe, zupełnie odmienne od organizmu macierzystego.
2. Katolstwo chce urzadzać pogrzeby innym jednokomórkowym ludzkim organizmom zywym (zygotm)
—– to wniosek jest taki, że katolstwo (a nie ja) powinno urządzą pogrzeby wszystkim zmarłym jednokomórkowym ludzkim organizmom żywym. Również tym, które wyladowaly w zużytej podpasce i prezerwatywie.
13 Czerwca 2008 o 15:55
Oj rebe, rebe
Szanownemu Panu by sie juz nie tylko przydał spamilan ale nootropil na poprawienie pamieci
Przypominam łaskawemu Panu
Cyt:Uczeń
“Następnie doucz się, że plemniki są komórkami rozrodczymi, a więc częścią organizmu”
Cyt Ktt
“tak wiec dla katolika plemnik t o plemnik i nic wiecej.”
Pan zas twierdzisz
“Ludzkie plemniki są samodzielne w mniej widowiskowy sposób, lecz też w pełni samodzielnie poruszają się w obcej pochwie i macicy, wykazując wszelkie cechy samodzielnego życia.”
Poczym w sposob nielogiczny Piszesz Pan że katolicy powinni uważać plemniki za ludzi i urzadzać im pogrzeby .
Panie Ozajaszu albo cos z pamiecia nie tak albo znow wychodzi klamczuszek oj klamczuszek i mały krętaczek czyż nie . ????
13 Czerwca 2008 o 18:24
@ktt:
“Cyt:Uczeń
“Następnie doucz się, że plemniki są komórkami rozrodczymi, a więc częścią organizmu””
Raczej ten mikkolub powinien sie douczyć, że opuszczający organizm rodzicielski żywy organizm, o innym genotypie, niż organizm rodzicielski - nie jest już częścią organizmu rodzicielskiego.
“Cyt Ktt
“tak wiec dla katolika plemnik t o plemnik i nic wiecej.””
No bo durne te katole, nie rozumieją, że życie jest ciagłością - i plemnik też jest istotą żywą, należącą do gatunku Homo sapiens.
———–
Teraz przejdźmy do poprzednich pańskich bredni, które obśmiałem dawno - lecz nie wiem czemu wpisy się nie ukazują. Spróbuję bez cytowania:
1. Bredzisz pan o leczeniu choroby dwubiegunowej afektywnej lekami przeciwlękowymi. Gdy leki przeciwlekowe służą do leczenia lęku - objawu występujacego w wielu chorobach - a lęk wcale nie musi wystepować w chorobie dwubiegunowej afektywnej, podobnie jak może (ale nie musi) tej chorobie towarzyszyć cukrzyca czy ropień na tyłku.
2, Bredzisz pan o alprazolamie, jakobym nie wiedział, że jest w Polsce zarejestrowany. Gdy mnie chodziło o dziwadło podane przez pana niedouka mające sie nazywać “roxetine”. Nie ma czegoś takiego, indolencie internetowy. Jest paroksetyna o nazwie “Rexetin”. I doucz sie niedojdo, że handlowe nazwy leków są pisane dużą literą, a międzynarodowe małą. Kiepsko ci idzie bezmyślne zżynanie z internetu, chłe, chłe, chłe :-)
3. Bredzisz pan, że wszystko, co jest we wnętrzu ludzkiej komórki musi być częścią organizmu ludzkiego. Chłe, chłe - w takim razie masz antyNobla w kieszeni, gdy np. zgłosisz, że powodująca atypowe zapalenie płuc Mycoplasma pneumoniae nie jest pasożytem wewnątrzkomórkowym, lecz częścia organizmu ludzkiego :-) :-)
Pocieszny pan jestes z tym swoim tupetem, indolencją i głupotą.
13 Czerwca 2008 o 18:56
Nb Żydomason to to nie człowiek, tylko kolonia wyspecjalizowanych ludzi (czyli z gatunku Homo Sapiens), którzy są żywi, bo maja chromosomy.
Ja tylko przypomnę mój post na który nie otrzymałem odpowiedzi:
“Istota żywa z gatunku Homo Sapiens.”
Czyli pies to istota żywa z gatunku pies. To znaczący postęp dla nauki wiedzieć, że człowiek należy do swojego gatunku i to jest jego wyznacznikiem. Trudno to jednak nazwać jakąś szczególną cecha, tym bardziej, że pojęcie gatunku to nic innego jak zbiór osobników ze względu na jakaś ich cechę charakterystyczna. U ludzi jest to przynależność do własnego gatunku, wiec trudno sie tu połapać.
Śmieszne jest też to, że nazywasz człowieka istota żywa, a co wczoraj zmarły dziadek na kanapie to nie człowiek? A co? Ameba? Latarnia?
“Ludzkie plemniki są samodzielne w mniej widowiskowy sposób, lecz też w pełni samodzielnie poruszają się w obcej pochwie i macicy, wykazując wszelkie cechy samodzielnego życia.”
Ja napisałem, że są częścią organizmu, a nie jest to sprzeczne z tym, że są samodzielne w pewnym stopniu. Są częścią organizmu, gdyż są wyspecjalizowanymi komórkami tego organizmu spełniającymi konkretne jego funkcje.
13 Czerwca 2008 o 19:48
“Raczej ten mikkolub powinien sie douczyć, że opuszczający organizm rodzicielski żywy organizm, o innym genotypie, niż organizm rodzicielski - nie jest już częścią organizmu rodzicielskiego.”
Jeżeli wg Ciebie człowiek to przedstawiciel gatunku Homo Sapiens to czekam cierpliwie na przedstawienie jakiegoś biologicznej systemu podziału organizmów żywych, gdzie przedstawicielem gatunku Homo Sapiens jest plemnik.
13 Czerwca 2008 o 21:41
Drogi Panie Ozajaszu
W chrobie dwubiegunowej bardzo ale to bardzo czesto wystepują objawy lekowe i baardzo czesto w leczeniach depresji stosuje sie leki przeciwlekowe , taki afobam czyli ag. 5-ht1A jest stosowany zarowno w leku i depresji i tu niema dyskusji Nie wazne co Pan powiesz to niestety nie masz Pan racji z racji mojego zawodu znam sie na tym na pewno lepiej niz Pan nawet jezeli jest Pan lekarzem ..
Dalej mowisz pan cyt:
w takim razie masz antyNobla w kieszeni, gdy np. zgłosisz, że powodująca atypowe zapalenie płuc Mycoplasma pneumoniae nie jest pasożytem wewnątrzkomórkowym, lecz częścia organizmu ludzkiego :-) :-)”
Panie Ozajaszu czy Mycoplasma pneumoniae jest dziedziczna???? To w takim razie jedz Pan do Sztokholmu Nobel czeka :))
Teraz całkiem na poważnie
Kontynuujac ; z czystej akademickiej ciekawosci prowadziłem ta miejscami zabawną miejscami smutna polemike z Panem nie w nadziei przekonania Pana ale raczej aby sprecyzowac z kim mam doczynienia. Nie ukrywam ze czasami czytajac Najwyzszy czas z duzym zawodowym zainteresowaniem przygladalem sie Panskim wypowiedziom
Ostanie panskie wypowiedzi w ktorych :
Uwaza Pan ze
Prof dr. hab. Ewa Bartnik pracująca w Zakładzie Genetyki Uniwersytetu Warszawskiego i Instytucie Biochemii i Biofizyki PAN sie myli w dziedzinie w ktorej jest specjalistą - pan wie lepiej (pan jako lekarz sic!)
Prof Zbigniewa Jaworowski sie ośmiesza w dziedzinie w ktorej jest specjalistą i publicznie kłamie-pan wie lepiej (pan jako lekarz sic!)
swiadcza ze ma Pan bardzo poważne problemy psychiczny.
Opierając sie na panskich wypowiedzich nalezy przyjac za w pełni prawdziwe stwierdzenie że Pan NIGDY z nikim na zaden temat sie nie zgadza i ZAWSZE wie lepiej, nawet niz specjalisci w danych dziedzinach. Mowie tu o wszystkich Pana wystapieniach na tym forum . Panie Ozajaszu naprawde nie uwazam sie za geniusza ale tez nie sadze zebym byl malo inteligentny , tyulu ktory Pan z taka pogarda nazywasz marcowym nie dostalem za zaslugi w partii nie to pokolenie..i mimo to nie potrafie powiedziec czy taki np prof Jaworowski sie osmiesz czy nie to poprostu nie moja dziedzina , Pan natomiast od razu go zdyskredytował bez cienia zawachania … jezeli jest Pan naprawde lekarzem to teraz powinien pan zaczac sie zastanawic nad soba..
Co charakterystyczne prosze zauwazyc ze ze mna rozmawial Pan o zupelnie neutralnych politycznie sprawach; genetyce, zmianach klimatu , i mimo moich grzecznych prośb i NIE MOGŁ Pan powstrzymac agresji cały czas sie Pan pienił i obrzucał mnie obelgami - tego nie mozna wytłumaczyc roznica w pogladach politycznych…tym bardziej ze jak wielokrotnie pisałem nie jestem członkiem UPR-mimo to Pan nie mogl sie powstrzymac od wyzywania mnie cyt durnym Mikkolubem..
Cala ta dyskusja w ktorej tak sie pan wije, klamie,i naprawde bardzo inteligentnie stosuje demagogie oraz co wazne wykazuje silną i niezrozumiala agresje swiadczy o Pana powaznych problemach psychicznych
Bardzo Pana przepraszam ale po to te dyskusje z Panem prowadzilem zeby to z Pana wyciągnąć -, czy naprawde nie widzi Pan swojej irracjonalnosci zachowania???
Drogi Panie naprawde bardzo Pan przepraszam ale jezeli choc troche sie Pan zastanowisz nad tym co powiedziałem to czas jaki poświecilem na te pogaduszki nie jest stracony bo moze Pan chwile nad soba pomyslisz przecie Pa wiesz że do wyzdrowienia pierwsze co potrzebne pacjentowi to uswiadomienie sobie ze jest chorym .
Panie Ozajaszu toniema znaczenia ze to tylko forum NCz i Pan tylko grasz udajesz itp. Tu na tym forum wlasnie uzewnetrznia Pan swoje utajone ego to pelne agresjii, nienawisci i przekonania o wlasnej nieomylnosci.
I to wlasnie niestety wskazuje ze potrzebuje Pan pomocy , i to nie jest zlosliwos szanowny Panie . Bardzo rposze skontaktowac sie z jakims psychologiem moze narazie tylko to bez chemii ale jest to konieczne bez dyskusji. Prosze pamietac ze agresja z virtualnek rzeczywistosci moze by bardzo latwo przeniesiona w realny swiat .
I zadne tlumaczeni ze pieni sie Pan bo Durne Mikkoluby itp itd Nie , nawet jezeli jest ktos glupi to NIE JEST to powod do agresji w jego kierunku , w dodatku wedlug Pana wszyscy sa glupi a PAn jest jedym wszystkowiedzacym . Czy niewidzi Pan jako lekarz ze jest to chore??? No coz moze Pan zlekcewazy moje porady ale ja zrobilem co moglem
Pozdrawiam
13 Czerwca 2008 o 22:19
Do Wszystkich na Forum N Czas
Bardzo prosze wszystkich o nieobrzucanie czlowieka podajacego sie za zydomasona czy tez Ozajasza Goldberga itp obelgami . Ten Pan naprawde jest chory, obelgi w jego kierunku mijaja sie z celem, on nie jest glupi czy zlosliwy… on jest po prostu chory. Nie nalezy sie denerwowac z powodu jego wymyslan czy bluzgow, to nie jego wina…Wszelka dyskusja z nim takze nie ma sensu , nie przekonacie go Panstwo do niczego a sadze ze to tylko poglebia jego chorobe, . To bardzo biedny schorowany czlowiek.
18 Czerwca 2008 o 15:23
@ktt
“Opierając sie na panskich wypowiedzich nalezy przyjac za w pełni prawdziwe stwierdzenie że Pan NIGDY z nikim na zaden temat sie nie zgadza (…)”
Niezupełnie. Izajasz/Ozjasz występuje tu także pod innymi nickami.
Z wypowiedziami takich “rozmówców” zgadza się zwykle.
To może rzucać dodatkowe światło na tragedię tego biednego człowieka.
Hm, dziś przed południem też wspomniałem o objawach chorób afektywnych…