Śmiertelnie groźna choroba wydostała się na wolność. Zabija w ciągu 24 godzin

Dżuma zabija w Afryce. Foto: darkpolitricks.com
Dżuma zabija w Afryce. Foto: darkpolitricks.com

Śmiertelnie groźna forma dżumy, która do tej pory prześladowała populację Madagascaru, właśnie wydostała się poza granice wyspy.

Madagascar, jedno z najuboższych państw świata, jest trawione epidemią dżumy.

W jej wyniku zmarły już 42 osoby, a setki są zarażone.

Epidemia rozprzestrzenia się od sierpnia, kiedy to zdiagnozowano pierwszy przypadek śmiertelny.

Niestety płucna odmiana dżumy, która nęka mieszkańców Madagascaru, jest śmiertelnie niebezpieczna.

Rozprzestrzeniająca się drogą kropelkową i zabija nawet w czasie 24 godzin od zarażenia.

Zobacz też: Co to za bestia? Zabił półrocznego Maksa, znęcał się nad jego siostrą. Mówił, że sprawiało mu przyjemność zadawanie bólu 2,5 letniej dziewczynce

WHO wysłało na Madagascar dodatkowe porcje antybiotyków, aby pomóc w walce z chorobą, ale biorąc pod uwagę, że dżuma wydostała się poza granice kraju, pomoc może okazać się niewystarczająca.

Choroba dotarła już na Seszele, które odwiedza wielu zagranicznych turystów.

Przypomnijmy, że w XIV wieku dżuma zdziesiątkowała Europę, w jej wyniku zmarła 1/3 populacji, a rozwój państw został zatrzymany na dziesiątki lat.

Zobacz też: Karta Polaka. Jeden z najlepszych pomysłów III RP

źródło: express.co.uk