Poseł Piotr Liroy-Marzec: Staram się jednoczyć środowiska

Do czego powinny sprowadzać się zadania państwa?

Nie sposób odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Państwo działa na mocy umowy społecznej, więc to Obywatele powinni o tym decydować.

Jak pokonać partie w sytuacji, gdy to one tworzą system?

Zmienić system. Tak to się robi w demokracji.

Jaki ma Pan pomysł na wybory samorządowe?

Już dawno ogłosiłem go na stronie internetowej „Liroy samorząd”. Zapraszam wszystkie niepartyjne obywatelskie środowiska do współpracy.

Czy powstanie ruch wyborczy Liroy’19?

Nie. To pomysł rodem z sennych majaków Kukiza. Nigdy nie było takiego planu.

Losy ustawy o marihuanie leczniczej uznaje Pan za swój sukces?

To przede wszystkim sukces pacjentów i ich bliskich. Oczywiście przeprowadzenie mojej ustawy przez Sejm z poparciem wszystkich klubów jest powodem do satysfakcji.

Jak Pan ocenia to, co stało się z ustawą o leczniczej marihuanie?

Brakuje zgody na uprawy narodowe, ale wrócimy do tego tematu. Cały czas naciskamy w tej sprawie na rząd.

Dziękuję za rozmowę.

Piotr Liroy-Marzec został wybrany do Sejmu z Kielc. Jest znanym w Polsce muzykiem, producentem i wykonawcą. Podczas prac sejmowych zabiegał o wprowadzenie tzw. medycznej marihuany. Obecnie poszukuje poparcia dla inicjatywy upraw narodowych marihuany medycznej oraz otrzymania certyfikatu, aby można było ją sprzedawać na cały świat. Jego aktywność poselska dotyczy także zaangażowania w prace nad zmianą ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tak aby „zagwarantować artystom należne prawa”. Zgłaszał także propozycje poprawek do ustawy o radiofonii i telewizji. – W mediach publicznych jest kasta magnatów zarabiających wielkie pieniądze, a jednocześnie ludzi faktycznie tworzących te media przesuwa się na umowy śmieciowe – mówił podczas kolejnych prac nad projektem. Od 2015 roku złożył 119 interpelacji, którym nadano bieg.

W czerwcu 2017 roku Piotr Liroy-Marzec został wykluczony z szeregów klubu parlamentarnego Kukiz’15. Przedstawiciele ugrupowania wyjaśniali, że chodziło o informacje dotyczące związków najbliższego otoczenia posła z tzw. dziką reprywatyzacją w Warszawie. Podobnie sprawę przedstawiał Paweł Kukiz. Mówił, że wykluczony poseł miał czas na zerwanie kontaktów z ludźmi, którzy „nie są zbyt transparentni”. Według lidera ugrupowania, jeżeli Piotr Liroy-Marzec zerwie kontakty ze wspomnianymi osobami, może wrócić do klubu. Paweł Kukiz dementował także spekulacje, że usunięcie znanego posła z klubu jest związane z wyrażeniem przez niego gotowości startowania w wyborach na prezydenta Warszawy.

Konflikt między liderami ruchu Kukiz’15 miał też wynikać z tego, że Piotr Liroy-Marzec wraz ze swoim stowarzyszeniem Skuteczni chce tworzyć listy w wyborach samorządowych, co według liderów Kukiz’15 byłoby działaniem wbrew planom ugrupowania.

Piotr Liroy-Marzec już w marcu 2016 roku zrezygnował członkostwa w stowarzyszeniu Kukiz’15. Sygnalizował, że chodziło o konflikt z otoczeniem Pawła Kukiza. Wtedy założył stowarzyszenie Skuteczni.