Zabił córkę, bo za głośno płakała. To, co zrobili z nim w więzieniu przechodzi ludzkie pojęcie

Zdjęcie ilustracyjne. / fot. pixabay.com

Współwięźniowie brutalnie zamordowali Liama Deane’a, który został skazany za zamordowanie własnej córki. Mężczyzna, który zabił dziecko, bo za głośno płakało został znaleziony martwy w celi.

Śledczy ustalili, że zamordowany mężczyzna zginął w wyniku linczu. Miało do tego dojść, kiedy współwięźniowie dowiedzieli się za co siedzi zwyrodnialec.

Liam trafił do więzienia po tym jak zamordował córkę, ze względu na to, że za głośno płakała. Całe zdarzenie miało miejsce dwa dni po narodzinach, w czasie rozprawy mężczyzna przyznał się do winy i został skazany na dożywocie.

Teraz rozpoczął się proces, w którym oskarżeni są inni więźniowie, ale nie przyznają się oni do winy.

Zobacz także: W więzieniach praca wre. Liczba zatrudnionych wzrosła o połowę. Program „Praca dla więźniów” przynosi efekty

Źródło: o2.pl