Już wiadomo skąd pochodzą Polacy! Jesteśmy potomkami potężnego ludu, twórców starożytnych cywilizacji

Wielki Step był w owym czasie swego rodzaju śródziemnym „oceanem”. Niezbyt przyjazny do trwałego zamieszkania, wykorzystywany jednak w celach transportowych. Stało się to szczególnie proste, gdy ludzie na Wielkim Stepie udomowili konie. W czasach gdy nie opanowano jeszcze umiejętności żeglugi oceanicznej, pozwoliło to na względnie szybkie przemieszczanie się po „suchym oceanie” (jak nazwał step Adam Mickiewicz), co umożliwiło naszym kuzynom dotarcie do subkontynentu indyjskiego. Można to porównać do późniejszej ekspansji Europejczyków, już za pośrednictwem prawdziwego oceanu, do Ameryki. W przypadku Ariów sama podróż z Europy do Indii trwała oczywiście znacznie dłużej.

Niemcy, czyli mieszanka

Najnowsze odkrycia podważają również poglądy wielu uczonych z końca XIX i początków XX wieku, głoszących, iż najbliższymi krewnymi Ariów były ludy germańskie. Genetyka i językoznawstwo są w tej kwestii jednomyślne: Germanowie powstali jedynie w wyniku oddziaływania pra-Ariów na mieszkańców północnej Europy, podczas gdy zamieszkujący środkowo-wschodnią Europę ludy słowiańskie (Polacy, Ukraińcy, Białorusini) są tych pra-Ariów bezpośrednimi potomkami.

Zupełnie nic wspólnego z Ariami nie mają natomiast pozostali Europejczycy (Francuzi, Włosi, Hiszpanie), w przeważającej części wywodzący się od spokrewnionych ze sobą ludów celtyckich i italskich oraz zasymilowanych przez nie ludów zachodniej Europy (m.in. Iberów). Rosjanie natomiast wykazują znaczną domieszkę ludów fińskich i turańskich.

Odyseja polskich pradziadów

Cechą genetyczną wyróżniającą pra-Ariów, obecną dziś zarówno w Europie Wschodniej, Azji Środkowej, jak i Indiach, jest haplogrupa y-dna R1a. Tymczasem cechą charakterystyczną mieszkańców Europy Zachodniej jest haplogrupa y-dna R1b. Obie haplogrupy y-dna (a więc dziedziczone w linii męskiej) wywodzą się co prawda od wspólnego przodka, jednak żył on 20-30 tys. lat temu. Część badaczy uważa również, że wyodrębnienie obu haplogrup nastąpiło na południu Syberii, gdzieś w okolicach Ałtaju. Oznacza to, że ich nosiciele odbyli najpierw wędrówkę w kierunku zachodnim, by wziąć udział w zasiedleniu Europy.

CZYTAJ DALEJ ->

19 KOMENTARZE

  1. ▌▌Powszechność badań DNA buduje nam nowy rodzaj więzi — genetycznych.

    Wygląda na to, że masońska ideologia multi-kulti kilka lat temu postanowiła rzutem na taśmę „zlikwidować problem w zarodku” — metodą eksterminacji etnicznej doprowadzić do takiego zmiksowania społeczeństw, by już żadne nie było w stanie budować swojej przewagi w oparciu o wartość rodzinnego pokrewieństwa (co czyni je zarazem odpornym na nowomodne bzdury ideologiczne w rodzaju marksizmu kulturowego).

    .

    ▌▌Bardzo ciekawe (bo maksymalnie „twarde”!) byłyby też masowe badania genetyczne — w których krajach warstwa rządząca najbardziej, a w których najmniej różni się genetycznie od warstw rządzonych i w których warstwa rządząca genetycznie najbardziej przypomina populacje innych, oficjalnie obcych krajów.

    • ▌▌„Bądźmy sobą, pamiętając o naszych dumnych przodkach Ariach-Słowianach oraz podtrzymując i wzbogacając kolejną cywilizację, jaka przy naszym udziale tworzy się w łańcuchu rozwoju kultury europejskiej.”

      Można jeszcze dodać, że warto na tej podstawie — czysto genetycznej — powoli, ale za to wytrwale budować dodatkowo nowe sojusze „braterskie” z narodami najbardziej spokrewnionymi (plus wymiana kulturalna i młodzieży). Już sama świadomość odwieczności pokrewieństwa może być siłą sojuszu daleko trwalszą, niż doraźnie obiecane korzyści innych sojuszy.

        • ▌▌„ale wy przecież ciapatych nie lubicie :)”

          No więc właśnie: na rozkaz Niemiec przymusowej wymiany ludności i kultury odrzutami z niemieckiej rampy selekcyjnej (wykalkulowane: wyższy socjal pozwoliłby Niemcom zatrzymać tych lepszych, reszta, w tym Polacy, biorą przesiane odrzuty: przestępców, chorych, radykałów, pasożytów…) maksymalnie obcych kulturowo i genetycznie oraz maksymalnie nam wrogich oczywiście, że nie lubimy, co zresztą nie ma tu nic do rzeczy, bo po prostu nikt normalny nie jest samobójcą (Jaćwingowie, Prusowie, Indianie, itd. przyjęli multi-kulti, a następnie sami przestali istnieć — nieprzypadkiem niemieckie żądania są przez ONZ określane jako polityka eksterminacji etnicznej).

          Tu jednak mówimy o naszych najbliższych krewniakach potwierdzonych genetycznie — tak bliskich, że lepszych nie mamy i mieć nie będziemy w całym kosmosie — i co bardzo ważne: nic tego już nigdy nie zmieni! W dodatku bez transportów przymusowych ludności (niemiecka specjalizacja od lat), tylko sojuszników strategicznych z naszymi krewniakami (póki co płytkich, ale z czasem…) może na następne 1000 lat, a nie jak obecnych doraźnych sojuszy egzotycznych, będących siatką chwilowych interesów, chwilowych konfliktów, i które mogą się odwrócić równo z chwilą pierwszej poważnej próby.

      • ▌▌„i myślisz że tzw warstwa rządząca na to pozwoli??”

        Oczywiście że nie, jednak tzw. Grupa Trzymająca Władzę sieje swoimi genami daleko dalej, niż tylko posterunki owej władzy — m.in. dlatego coraz częściej zamykają się w swoich zamkniętych osiedlach (stąd tak łatwo przychodzą im postulaty wymiany rodzimego społeczeństwa na jakiekolwiek inne), jest jednak jeszcze progenitura w szkołach itp. „dane rozmyte” nadające się do współczesnej analizy Big Data (metagenom ścieków płynących z zamkniętych osiedli? A czemu by nie?)

  2. Czyli Słowianie powstali na skutek najazdu Ariów wyrżnięcia tubylczych mężczyzn i przejęcia ich kobiet. Ten sam schemat powtarza się w historii co jakiś czas. Zdegenerowani niedostosowani, słabsi mężczyźni giną a ich kobietami zajmują się inni. Ten proces zachodzi też obecnie w Europie. Arabowie i Murzyni przejma kobiety a mężczyźni w Europie skazani są na wymarcie.

    • ▌▌To odwieczny schemat — w XX wieku „ćwiczony” w Europie na setkach tysięcy Polaków m.in. w Katyniu, a ostatnio na Bośniakach przez Serbów (m.in. Masakra w Srebrenicy) — takie są skutki własnej słabości.

      Wcześniej ten sam schemat rozgrywał się w koloniach Europy Zachodniej: praktycznie 100% współczesnej ludności mieszanej (Metysi, Mulaci…) pochodzi od zachodnioeuropejskich mężczyzn i miejscowych kobiet.

      Wkrótce schemat może się powtórzyć, ale w odwróconej konfiguracji, gdy zachodnioeuropejscy niewierni mężczyźni zaczną w końcu płacić haracz za prawo do małżeństwa/posiadania dzieci swoim agresywnym gościom, których sami do siebie wpuścili pod wpływem śmiertelnie groźnej ideologii.

  3. dla wszelkiej masci zboczen ideologicznych, partyjnych ratujacych planate ziemie , wszystkie znajdujace sie na niej rosliny i zwierzeta, genetyka jest ,,bardzo wazna,,,niestety nie chca tego widziec u czlowieka i tworza multkulti. Walcza, by bialy misiu nie wydymal brazowego i nie zanieczyscil polarnej bialej rasy, ale juz sciagaja miliony czarnuchow by krzyzowali sie z bialymi kobietami

  4. A ci, co hoduja wszy w kosmykach kedzierzawych kudlow nad uszami zacieraja lepkie lapki i z szyderczym usmiechem spod haczykowatego kinola obserwuja geszeft swoimi kaprawymi jaszczurczymi oczkami… jaka szkoda, ze braklo czasu i opalu

  5. Kelthuz już dawno to rozkminił, a wy dopiero teraz odkrywacie Amerykę.

    Polecam pobrać to wideo, jest bardzo ciekawe, oto link:
    ipfs.io/ipfs/QmVt51yQto9a8NkCxWTxBZsdXddtt31fqsuDAMyQk9B9Cj

  6. Co za głupoty. Za czasów Aleksandra Wielkiego, Chingis chana i wszystkich
    wielkich podbojów rasy się tak mieszaly ze rownie dobrze mozna powiedziec ze polacy pochodza od apaczow :). Kiedys robili badania ze chingis chan mial tyle żon i dzieci na kazdym podbitym terytorium ze biorąc pod uwagę ówczesną populację jej rozwój az do dzisiejszych prawie 6 mld ludzi na swiecie wyszlo ze teoretycznie aktualbie co trzeci czlowiek na świecie ma jego geny. Czekam na artykuł że Polacy pochodzą od kosmitów.

  7. Nie ma się czym podniecać, chyba, że jest się nacjonalistycznym wyznawcą kultury dominacji. Każdy kto ma oczy ujrzy, że Ariowie byli nienasyconymi najeźdźcami, nosicielami kultury dominacji i niszczycielami pierwotnej kultury równości, budującymi cywilizację, jak wierzę Babel, która za każdy razem upada, jak i teraz na naszych oczach. Boginię Techne zaprzęgli do swego powozu by ciągnęła ich ku zwycięstwu. Dziś mamy dowody naukowe, że byli też gwałcicielami o żądzy karzącej im kopulować nawet z odmiennymi Neandertalczykami. Ich krew, mimo że rozcieńczona, nadal niesie zniszczenie, w obu Amerykach i Afryce. Zamiast stanąć w obronie Wielkiej Bogini, dającej nam życie, której kapłankami są nasze zgwałcone matki, my czcimy tych, którzy pod wpływem swoich rząd, przerywając naturalny proces specjacji, zakłócili zamysły Przyrody, strącając swoje zaburzone potomstwo w otchłań wiecznej hańby i skazując na błądzenie w kłębowisku przecinających się ścieżek. Wiedzie ono donikąd.

  8. jesteście idiotami nie mającymi jakiejkolwiek wiedzy elementarnej z zakresu archeologii,antropologii, historii oraz antropologii. Serio, nie wierze że można jeszcze gdziekolwiek publikować takie bzdury, szkoda czasu

    • Idiotami są ci, którzy myślą, że żydostwo było narodem wybranym i to co jest opisane w biblii jest prawdą. Idiotami są również ci, którzy myślą, że Polacy pojawili się w VI wieku.

Comments are closed.