Porażka dziennikarskiej gwiazdy TVN. Kraśko nie zachwycił widzów programem o imigrantach. Widownia spada

Piotr Kraśko z żoną Karoliną Ferenstein-Kraśko. Foto: PAP/Strefa Gwiazd
Piotr Kraśko z żoną Karoliną Ferenstein-Kraśko. Foto: PAP/Strefa Gwiazd

Były dziennikarski gwiazdor TVP a obecnie TVN Piotr Kraśko stracił swój blask. Wyraźnie czuł się nieswojo jako prowadzący Dzień dobry TVN u boku Kingi Rusin i postanowił wrócić do korzeni i wywalczył swój reporterski program. I nie wyszło.

„Wracajcie skąd przyszliście” to dokumentalna seria oparta na australijskim formacie „Go back to where you came from”. Kraśko z ekipą i sześcioma uczestnikami programu podąża w nim szlakiem imigrantów. Część z uczestników jest za przyjmowaniem imigrantów, a część przeciw.

Pierwszy odcinek został wyemitowany 5 grudnia. Pierwszy miał ponad milion oglądających, ale kolejne już nie przyciągnęły tylu widzów. Średnia widownia trzech dotąd ukazanych odcinków to zaledwie 845 tysięcy osób, a ostatni odcinek obejrzało jedynie niecałe 665 tys.

Ukazujący się w tym samym paśmie program Ameryka Express przyciągał przed telewizory prawie dwa razy więcej widzów. TVN w czasie emisji „Wracajcie skąd przyszliście” przegrywa z konkurencją.

Liderem wśród tzw. „wielkiej czwórki” jest w tym czasie TVP2 z udziałem na poziomie 18,56 proc., nadająca program „Na sygnale” i filmy fabularne. Druga jest TVP1 z udziałem 8,22 proc.a trzeci – Polsat – 7,55 proc. TVN zebrał na programie Kraśki jedynie 6,35 proc. widzów.

Źródło: wirtualnemedia.pl