Nowy szokujący trend. „Seks lalki są lepsze niż prawdziwe kobiety”. Tak uważa coraz więcej mężczyzn

„Seks-lalki są znacznie lepsze niż prawdziwe kobiety – nie obchodzi ich, co im robię”. Tak uważają mężczyźni, którzy stają się fanami tego nowego niepokojącego trendu.

Seks-lalki, czyli kobiece roboty, stają się coraz bardziej wyrafinowane. Niektórzy płacą po kilka tysięcy dolarów, funtów, czy euro za wymarzony model. Każda część lalki może być wykonana na zamówienie – od włosów i oczu po kształty i biust. Można też wybierać różnego rodzaju kształty i wielkości bardziej intymnych części kobiecego ciała. W sumie kupujący otrzymuje imitacje seks bomby zazwyczaj niedostępnej dla niego w postaci oryginału.

Powstaje też nowa forma zaspokojenia seksualnego popędu, „lakowe domy publiczne”, gdzie nie trzeba wydawać kilku tysięcy za seks lalkę. Krytycy twierdzą, że to prowadzi do upadku normalnego życia seksualnego oraz do wzmożonej agresji w stosunku do prawdziwych kobiet.

Jeden z właścicieli seks lalki o imieniu Nick tak mówi o swojej „podopiecznej”: „To niesamowite uczucie [uprawiać seks z Kristalem – imię lalki], ale to nie to samo, co prawdziwa kobieta. Psychologicznie, z prawdziwą kobietą byłoby to stosunkiem seksualnym, a nie masturbacją i oczywiście nie traktowałbym jej jak obiektu. Chociaż traktuję moją lalkę z szacunkiem i troską”.

Nie jest prawdą, że seks lalkami zainteresowani są tylko młodzi samotni mężczyźni.

Izla to konsultant z branży IT, w wieku 60 lat. Rozwodnik mający dorosłych synów mieszka sam z 6 lalkami i uprawia z nimi seks 3 do 4 razy w tygodniu.

„Nie jestem zainteresowany nawiązaniem romantycznego związku z kobietą, myślę o [byciu z moimi lalkami] jako o wyborze stylu życia, podobnym do tego, że decyduję się być weganinem. Jestem stary, a wszystko, co chcę robić w moich upadających latach, to dobra zabawa. Dla mnie moje lalki są o wiele lepsze niż prawdziwe kobiety. Fizycznie mogę osiągnąć szczyt z lalką tak łatwo, jak tylko potrafię z prawdziwą kobietą, a czasami uprawiam seks z więcej niż jedną osobą naraz” – mówi.

Jego czynna miłość z lalkami oznacza również, że one muszą być regularnie czyszczone, więc Izla opracował dla nich rytuał kąpieli.

„Mycie i płukanie szmatką utrzymuje je w czystości przez długi czas, ale w razie potrzeby zapewniam również kąpiel z gąbką do stóp. To zmysłowe doświadczenie, aby je rozebrać, spienić je mydłem i spłukać przed wysuszeniem ręcznikiem i ubraniem. Lubię je nosić, spędzać czas myjąc włosy i próbując nowych biżuterii, peruk i butów”.

Nie ulega wątpliwości, że wraz z rozwojem robotyki i sztucznej inteligencji, te atrapy będą coraz bardziej przypominały żywe kobiety. Dla wielu mężczyzn będą coraz bardziej atrakcyjne, w tym coraz bardziej samotnym świecie. Zaprogramowane na dawanie przyjemności, niesprawiające kłopotów, staną się iluzją normalnego życia.

Źródło: The Sun

8 KOMENTARZE

  1. Seks lalki dla kobiet też są produkowane, co oznacza, że są kobiety, które tego potrzebują. Nie dramatyzowałbym zbytnio jednak nad upadkiem ludzkości, to tylko bardziej wyrafinowana forma masturbacji.

  2. ponieważ większość ludzi rodzi się z przypadku i popędu seksualnego, to takie zabawki zmniejszą znacznie liczbę przypadkowych nowych ludzi, co zmniejszy populację krajów rozwiniętych i znów gorsze cywilizacje zniszczą te lepsze, jak było kilka razy w historii…

Comments are closed.