„Pompeo i Mosbacher go home!” Koalicja propolska o roszczeniach żydowskich [VIDEO]

Przedstawiciele koalicji propolskiej w Sejmie/fot. Twitter Partia KORWiN
Przedstawiciele koalicji propolskiej w Sejmie/fot. Twitter Partia KORWiN

O godzinie 11 w Sejmie rozpoczęła się konferencja przedstawicieli koalicji propolskiej. Jacek Wilk przypomniał, że słowa Pompeo o wezwaniu Polski do stworzenia prawa umożliwiającego wypłatę roszczeń są niezgodne z umową zawartą z rządem polskim. Robert Winnicki zwrócił też uwagę na ośmieszenie polskiej dyplomacji przez USA oraz Izrael i przestrzegł, by skandalicznych słów przedstawicieli tych państw nie traktować jako wpadki, gdyż byłoby to „niedocenianiem” ich dyplomacji.

Temat konferencji brzmi „A nie mówiliśmy? – zaczął Grzegorz Braun. Oprócz niego na konferencji obecni byli poseł Robert Winnicki z Ruchu Narodowego oraz poseł Jacek Wilk z partii KORWiN, którzy – jak podkreślił Braun – „jako jedyni bodaj w tej sali sejmowej tak wyraziście stawiali kwestię roszczeń i uroszczeń żydowskich wobec Polski”.

Jacek Wilk powiedział, że ma „przykrą satysfakcję”.

Kiedy mniej więcej rok temu ruszała sprawa słynnej amerykańskiej ustawy 447 dotyczącej tzw. mienia bezspadkowego w Polsce właściwie nikt nie zwracał na to uwagi. Rząd polski milczał jak zaklęty. Udawał, że problem nie istnieje – przypomniał poseł Wilk.

Z posłem Winnickim głośno interweniowaliśmy w tej sprawie. Miał wystąpienie sejmowe, natomiast przygotowałem z pomocą amerykańskiej Polonii list do prezydenta Donalda Trumpa od polskich parlamentarzystów z prośbą o zawetowanie tejże ustawy. Niestety, spotkał się on z bardzo mizernym odzewem polskich parlamentarzystów – kontynuował.

Zwrócił też uwagę, że „problem polega na tym, że te uroszczenia nie mają żadnych podstaw w polskim porządku prawnym”.

Jeżeli ktoś zginął bezpotomnie w Polsce w czasie II wojny światowej, to jego własność przechodzi na skarb państwa. Koniec kropka. Bez względu na to, jakiej narodowości był. Jeżeli ktoś natomiast zostawił spadkobierców, to może dochodzić swoich roszczeń w sądzie, jak każdy inny spadkobierca. Natomiast jeżeli jest obywatelem amerykańskim i jego własność została znacjonalizowana przez PRL, to na podstawie umowy z 16 lipca 1960 roku Polska zapłaciła Stanom Zjednoczonym odszkodowanie i na podstawie tej umowy rząd amerykański zobowiązał się do realizacji takich roszczeń wobec własnych obywateli. Zobowiązał się też do tego, że nie będzie nigdy takich roszczeń popierał ani ich wysuwał – podkreślił poseł Jacek Wilk.

Misiek Pompeo i Georgetta Mosbacher go home. Zostawcie nas w spokoju – dodał Grzegorz Braun.

Poseł Robert Winnicki zwrócił z kolei uwagę na słowa Pompeo oraz innych „przedstawicieli socjety amerykańskiej, którzy pojawili się w Polsce”.

Mamy do czynienia podczas amerykańsko-izraelskiego szczytu w Warszawie z taką wypowiedzią pana Pompeo jak chociażby ta, która stawiała za wzór Polakom komunistę, stalinowskiego oprawcę, ubeka, mordercę żydowskiego pochodzenia, pana Bleichmana, który został postawiony jako bohater narodu polskiego. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że to jest wpadka. Ale byłoby to niedocenianiem amerykańskiej dyplomacji. Amerykańska dyplomacja jest naprawdę bardzo profesjonalna. Ci ludzie wiedzą o czym mówią, kiedy już zabierają głos – powiedział poseł Ruchu Narodowego Robert Winnicki.

Źródło: facebook.com/nczas.com

44 KOMENTARZE

  1. Do PiS-uaru szcza kto chce, nawet suki. Tylko, że pryska to na wszystkich Polaków. A tego PiSuarom darować nie można.

      • No tak, jak nie PiS, to POKO… cholera, otwórz szerzej te oczy. Zauważysz wtedy, że nie żyjemy w politycznym duopolu. Kryminalistów się skazuje, ale my chyba nie jesteśmy kryminalistami i nie zostaliśmy skazani na POPiS czy – uaktualnienie – POKOPiS. Może Braun, Winnicki czy Korwin nie są idealni, ale istnieją, kandydują, można na nich głosować. Dajmy im szansę i nie głosujmy na świnie, kierując się strachem przed powrotem pana Jonesa….

        Żeby nie było wątpliwości, ostatnie zdanie jest nawiązaniem do Folwarku zwierzęcego.

    • Polacy sami się zawsze robią w bambuko, co zresztą potwierdza obecna sytuacja. To nie Marsjanie wybierają PiS, PO, PSL, Nowoczesną, SLD – czyli różne odmiany socjalistów, tylko Polacy. Kolejny przykład to wybory na prezydentów miast. Kiedyś burzyłem się na dowcipy amerykańskie o Polakach ale z wiekiem przekonałem się, że dużo w nich prawdy.

      • Mylisz się, to nie jest wina Polaków, to wina konstytucji (min. pomniejszanie ważności referendum) i ordynacji wyborczej. System proporcjonalny z progami tworzy oligarchię partyjną, która się zmienia rotacyjnie przy władzy. W takim systemie media mają dużo większą władzę, bo formują publiczny odbiór kandydatów, praktycznie głosujesz na partię a boss partyjny szantażuje swoich posłów. To jest wersja demokracji dla kraju kolonialnego. Brak też podziału władzy wykonawczej i ustawodawczej, z czego wynika brak personalnej odpowiedzialności.

        • Bzdura. System JOW robi to samo. Wystarczy popatrzeć na to co robi oligarchia partyjna w USA

    • Trudno to określić jako zdradę. Nawet angole nas nie zdradziły, oni nas po prostu wkręcili w wojnę, tak jak potem Jugosławię. To my bierzemy swoje oczekiwania za zobowiązania.

    • A dlaczego Roosevelt miał nas nie zdradzić? Czy to w ogóle była zdrada, czy tylko dla niego interes z dwoma pozostałymi graczami w powojennej Europie? Czy miał wobec nas jakieś zobowiązania? Miał już zainstalowaną u siebie „elitę” narodu eskimosko-handlowego, to pewnie mu podpowiadali jak ma się zachować i co zrobić? Dla swoich nie mieli litości, którzy uciekali statkami do USA i ich odprawili z kwitkiem, to dlaczego dla obcych gojów mieliby być litościwi? itd. itp

    • O zdradzie FDR można byłoby mówić gdyby miał on jakieś zobowiązania w stosunku do Polski. A takich on nie miał. Natomiast faktem jest, że sprzedał pół Europy Stalinowi. Właściwie za bezcen.
      Byłby też oddał Sowietom zapewne Daleki Wschód Azji, ale Japończycy i Koreańczycy z Południa mieli takie szczęście, że odwalił kitę zanim do tego doszło.

      • Trudno sprzedac cos czego sie nigdy nie mialo. Wojska anglo-amerykanskie do Europy Wschodniej nie dotarly, wiec Zachod nie mial wielkiego wplywu na to co sie tam dzialo.

  2. Detoks po botoksie

    Georgette Mosbacher ambasadoressa
    Nie zna, co w finansach może znaczyć bessa!
    Po to kilka razy za mąż wychodziła
    I się rozwodziła, by w biedzie nie żyła…
    Dawniej piękna, młoda. Teraz jest… bogata.
    Alimenty płacą eksmężowie. Strata
    Dla nich, a zysk dla niej! (Ci milionerowie
    Dzisiaj się stukają każdy po swej głowie.)

    Ale choć bogata jest teraz Żorżeta,
    To, jako kobieta, wie: uroda nie ta!
    Przepływ środków dalej więc przebiegać musi.
    Chirurgów plastycznych też gotówka kusi.
    Operacje, botoks, botoks, operacje…
    W Polsce wszystko taniej. Trzeba w Polsce stację
    Urody uczynić… Nie schudnie jej kiesa,
    Gdy z niej będzie w Polsce ambasadoressa!

    Może nawet przybyć Żorżecie gotówki,
    Gdy zasilą kiesę Mosbacher Żydówki.
    Lecz trzeba Geschäftu żydowskiego bronić!
    Pisać do premiera, czy lepiej zadzwonić?
    Pismo jest dowodem zaangażowania.
    Żorżeta więc pisze… To pismo odsłania
    Nowy problem: botoks propagował rok się,
    I mózg jej wygładził… Detoks po botoksie!

  3. Sprzedajne *urwy: ty, parchu, Judo, ty, parchu, Morawechu, ty, parchu, Kalksteinie!!!

  4. goje i tak zaplaca co do grosza,zydzi wezma cala kase ,,,tako rzecze talmud,,

    • A co rzecze ta bezwzględna i obłudna książeczka o wielkim Słowianinie Światosławie, który wiedział jak sobie poradzić z tym podłym plemieniem i w końcu gdy miarka się przebrała, rozgromił to podstępne i okrutne dla Słowian plemię? Chce podstępne, gadzie plemię licytować się rachunkami? Proszę bardzo! Na sam początek żydzi są nam winni na już! 800mld.$ za sam fakt przebywania, życia i żerowania na NASZYM! kraju i Polakach + odsetki, od czasów króla Kazimierza! A gdzie reszta!? Za wszystkie zdrady wobec Polski, za szkodzenie Polsce, za podłe kłamstwa i oszczerstwa, za krecią robotę, za pomoc Polaków w ratowaniu ich ludzi etc. ZA WSZYSTKO SĄ NAM WINNI! Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie! To NIE! my jesteśmy im cokolwiek winni! TO ONI NAM SĄ WSZYSTKO I ZA WSZYSTKO WINNI! Tako rzecze Bóg, historia i sprawiedliwość! Jeśli to odpuścimy temu podłemu plemieniu, to nikt nam nie odpuści! Ani Bóg, ani historia, ani ludzie!…

  5. koalicja propolska to nic innego jak polityczna lewacka prowokacja by skompromitować ruch wolnościowo-narodowy, byt opłacany przez Sorosa

    • Do logik mikizmu: może na forum GW to działa, ale tutaj ludzie są bardziej inteligentni. Musisz się bardziej postarać żeby ktoś łyknął taki blef.

    • Mała łyżka dziegciu. Panowie są niekonsekwentni i zachowują się jak nożyce położone na stole. Raz mówią , to nas nie dotyczy i mają rację, za chwilę twierdzą , że trzeba protestować. Zachowanie Amerykanów w Warszawie w stosunku do Polaków , tu się zgadzam jest aroganckie, czasami wręcz obraźliwe.

  6. Ścierwa USraelskie przypuściły atak.Na razie niezbyt silny,ale jednak.Następne będą coraz silniejsze i liczniejsze.Do tego zostaliśmy skłóceni z naszym największym sąsiadem Rosją,tracąc rynki zbytu na nasze towary.Na 100% rządzący w Polsce psychicznie chorzy debile,gdy parchy zechcą zaatakować Iran,zaproponują udział w tym tragicznym cyrku,naszych żołnierzy i sprzętu.USrael dyma nas na wszystkie strony jak chce.Niegdyś dumna Polska klęczy teraz i wykonuje wszystkie żydowskie polecenia jak tresowane zwierzątko.Przypominam rok 1939 i póżniejszą konferencję w Jałcie.Wtedy też ponoć mieliśmy sojuszników.

  7. Czyli szlag ma trafić ten cały Jedwabny szlak – Chսj z Hսjawei. Przecież USA jest od Polski daleko, Rosja ma rakiety i jest blisko. Moim zdaniem to jest porąbany pomysł z tym sojuszem z USA. Liczą na to, że ewentualna agresja na Polskę ze strony rosyjskiej będzie odebrana jak agresja na USA. To już raczej Chiny miałyby większy interes zaatakować Rosję za to, że ruskie niszczą im Jedwabny szlak, ale przecież nowy Jedwabny szlak szedłby również przez Rosję, więc Rosja nie miałaby interesu atakować Polski – nawet teraz nie ma takiego interesu.

  8. Zobaczcie i tak jest przez wieki. Siedzą tacy „politycy” w kieszeniach obcych ambasad, teraz USA i Izraela, wcześniej Rosji, Niemiec/Prus, Francji i tylko patrzą, żeby w misce było pełno. Reszta ich nie obchodzi! I jeszcze chcą by ich chować na Wawelach czy pomniki im stawiać. Nie mają za grosz honoru.

    • Zapomniałeś dodać, że w ruskie kieszeni też siedzą, choć może to tylko polsko języczna swołocz.

  9. Polecam film na YT-„David Cole prawda za bramami Auschwitz”.Niestety z napisami.Pewne sprawy przedstawione w tym filmie są szokujące.

  10. Polskie odszkodowania za niemiecki Holocaust? USA oficjalnie wzywają nasz kraj do restytucji mienia!

    Sprawa roszczeń za pożydowskie mienie coraz bardziej przypomina sprawę >> gościa, któremu ktoś spala dom. Gość dostaje odszkodowanie i wyjeżdża. Na zgliszczach ktoś inny buduje swój dom. Ale gość wraca po latach i mówi: „oddaj mój dom albo wypłać mi odszkodowanie!”. „Dlaczego?” – pyta inny. „Dlatego!” – odpowiada gość << (via: St. Balcerac). Warto odnotować, że roszczenia ofiar Holocaustu, które po wojnie uzyskały obywatelstwo USA, zostały uregulowane umową międzynarodową między PRL a USA z 16 lipca 1960 r. Żądanie nowych wypłat przez obywateli USA jest zatem bezzasadne!

    Na wczorajszej konferencji prasowej Mike'a Pompeo oraz Jacka Czaputowicza padły słowa, które powinny wywołać u nas konsternacje. Szefów dyplomacji USA wypowiedział bowiem następujące zdanie: "I urge my Polish colleagues to move forward with comprehensive private property restitutiWJRegislation for those who lost property during the Holocaust era"(można je przetłumaczyć jako: "Wzywam moich polskich kolegów, aby poczynili postępy w zakresie kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego restytucji mienia prywatnego dla tych, którzy stracili własność podczas Holocaustu").      

    W kontekście powyższego warto odnotować, że roszczenia ofiar Holocaustu, które po wojnie uzyskały obywatelstwo USA, zostały uregulowane umową międzynarodową między PRL a USA z 16 lipca 1960 r. Zgodnie z jej treścią USA otrzymały od PRL kwotę 40 milionów ówczesnych $ (dziś równowartość ok. 1 mld $). W zamian władze USA przejęły na siebie wszelkie zobowiązania z roszczeń odszkodowawczych ofiar Holocaustu, które pozostawiły majątek w Polsce, a po wojnie otrzymały obywatelstwo USA i zobowiązały się, że nie będą wysuwały, ani popierały żadnych nowych roszczeń.

    Umowa z 16 lipca 1960 r. nie regulowała kwestii tzw. mienia bezspadkowego, czyli nieruchomości, dzieł sztuki, środków finansowych pozostawionych przez mieszkańców Polski narodowości żydowskiej, którzy zostali zamordowani w czasie II wojny światowej i nie pozostawili po sobie spadkobierców. Umowa między USA a PRL tego nie regulowała, bo nie musiała. Obowiązywało bowiem polskie prawo cywilne, zgodnie z którym mienie bezspadkowe finalnie przechodziło na rzecz Skarbu Państwa. 

    Teorie, jakoby miało być inaczej pojawiły się dopiero na początku lat 90-tych, w środowisku Światowego Kongresu Żydów. Organizacja ta zaczęła forsować pogląd, jakoby mienie bezspadkowe pozostawione przez ofiary Zagłady powinno należeć do nich (ewentualnie powinni oni otrzymać stosowne rekompensaty finansowe). W tym celu Światowy Kongres Żydów powołał nawet specjalną organizację, tj. World Jewish Restitution Organization (WJRO).

    Powstaje zatem pytanie – skoro kwestia odpowiedzialności za roszczenia ofiar Holocaustu, które po wojnie uzyskały obywatelstwo USA, została uregulowana umową międzynarodową między PRL a USA z 1960 r., a w zakresie pozostałych (nieamerykańskich) ofiar Holocaustu (i ich spadkobierców) toczą się (lub mogą się toczyć) postępowania reprywatyzacyjne przed polskimi sądami, to co dokładnie miał na myśli Mike Pompeo wzywając polskich polityków do restytucji mienia prywatnego wobec tych, którzy stracili własność podczas Holocaustu? Czy rzeczywiście chodziło mu o wielomiliardowe roszczenia Światowego Kongresu Żydów za tzw. mienie bezspadkowe?

  11. Węgry jakoś umiały się uporać z roszczeniami żydowskimi i niewiele ich to kosztowało a Polakom się jak zwykle nic nie chce tylko gdakać.

  12. Zwróćcie uwagę na ważną okoliczność: na pytanie Brauna do dziennikarzy, czy ktoś ma zapytanie lub uwagę, ŻADEN z dziennikarzy nie zadał pytania. O czym to świadczy? Ano o tym,że ta „brać” dziennikarska to zwykła banda tchórzy i manipulantów, którym zabroniono pytać w sprawach dot. interesów polskich. Nie czytajmy ich gazet, nie oglądajmy ich telewizji, po prostu ignorujmy ich jako zdrajców.

  13. Kwestia roszczeń żydowskich winna być załatwiona raz na zawsze. Negatywnie, oczywiście.

  14. Gdzie w vtym wszystkim jest ten „strateg” prezio Kaczynski??? Ten jelop , ktory zapedzil NAS POLAKOW w ta zydowsko-amerykanska pulapke ??? Gdzie jest w tej chwili ta szmata zdradziecka ???!!!

Comments are closed.