Ręce opadają. Wygląda na to, że w Polsce nigdy nie będzie dobrze. Sonda uliczna pod Uniwersytetem Warszawskim dobitnie to pokazała [VIDEO]

Ręce opadają… Pod rzekomo najlepszą uczelnią w Polsce, Uniwersytetem Warszawski, dziennikarka TVP Info przeprowadziła krótką sondę dla programu „W tyle wizji”. Pytanie było proste: ile jest 6 razy 8?

Niedawno Najwyższa Izba Kontroli zaproponowała największą głupotę w swojej historii. Postulują mianowicie usunięcie egzaminu z matematyki na maturze ponieważ… poziom nauczania matematyki jest fatalny.

To fakt – poziom nauczania matematyki jest fatalny, podobnie jak poziom nauczania innych przedmiotów. Stosując logikę NIK należy zlikwidować w ogóle wszelkie egzaminy.

Ale matematyka jest praktycznie najważniejsza. Bez jej opanowania w stopniu zadowalającym Polacy nadal będą okradani i nawet tego nie zauważą.

Niestety zanosi się na to, że tak własnie będzie – nie jesteśmy w stanie policzyć ile nam zabierają i głosujemy nadal na tych samych szabrowników, którzy niszczą podatkami, opłatami i głupimi regulacjami polski potencjał narodowy.

Sonda przeprowadzona przez TVP Info pod Uniwersytetem Warszawskim pokazała to dobitnie. Produkujemy rzesze nikomu niepotrzebnych „humanistów”, którzy potem bredzą jakieś kłamstwa o „gender” i zakłamują polską historię, zamiast wziąć się do uczciwej pracy.

Poniżej krótki materiał filmowy z rzeczonej sondy. Ciężka tragedia…

Źródło: twitter / PikuśPOL

45 KOMENTARZE

  1. jakby zapytali stolarza, mechanika czy np. budowlańca to by wyszło ze ci ludzie maja więcej wiedzy praktycznej niż te przyszłe „elyty”

  2. Bardziej pasuje do nich szmalcownicy. Podobna mentalność. Choć można nazw używać na przemian. Szabrownicy szmalcownicy.

  3. Było takie pismo, „Świat Nauki”, polska wersja „Scientific American” i ze 20 lat temu wyczytałem, iż japońscy matematycy, a właściwie komputerowcy, uzyskali rozwinięcie liczby Pi do 5 miliardów cyfr po przecinku. I zażartowali, że jeśli ktoś będzie chciał to sam sprawdzić to pięciomiliardową cyfrą jest dziewiątka.

  4. UW, zresztą jak i pozostała reszta państwowych uczelni to zarodniki lewactwa – tam się aż roi od byłych członków PZPR i donosicieli SB. Chodzi o to, żeby hodować pokolenia nie tylko głupie, ale przede wszystkim uległe danej linii ideologicznej, serwilizm ma być codziennością. Jak masz kontrolę nad głową narodu (jego edukacją) to masz kontrolę nad całą jego resztą.

  5. Od 30 lat następuje systematyczny spadek poziomu nauczania i niszczenie szkolnictwa, również zawodowego.
    Wiecie dlaczego upadła komuna? Nie dlatego, że była zła, ale dlatego że dobrze kształciła ludzi, a w szkołach uczyli myślenia. Przy dzisiejszym poziomie szkolnictwa, można być pewnym, ze miernoty i złodzieje będą tym krajem i tumanami rządzić wiecznie.

  6. Mój kolega 15 lat temu zatrudniał dziewczyny w sklepie. Miał ambicje pomagać studentom lub ludziom po studiach koniecznie państwowych niestety 95% nie umiała podać ile to jest 20% z 50-ciu. „proszę pana, ale ja skończyłam informatykę z wyróżnieniem na politechnice, a nie matematyke”. Przeżył szok!

    • Ty tak poważnie:-)? Przecież na informatyce mają matematykę wyższą, analizę, algebrę, całki, wielopoziomowe równania, macierze…

      • Przecież bzdury pisze. Zwłaszcza, że w Polsce uczelnie pryatwne akurat lepsze wcale nie są.

        • Też ze 20 lat temu kumpel chciał zrobić se w rok maturę. Była taka prywatna szkoła (przez litość nie podam jej nazwy), która oferowała takie cuda. To było zaocznie i na spędach odbywały się oczywiście klasówki, sprawdziany, czy jak tam to się nazywa. Nauczyciel wziął gazetę, dobrze się nią celowo zasłonił, a uczniowie ściągali aż miło. Bo tam chodziło o jakieś granty z ministerstwa uzyskiwane w zależności od odsetek zdających „geniuszy”.

          • Oczywiście nie wszystkie prywatne szkoły są złe. Też jakieś 20 lat temu pewien chłoptaś z mojego miasta wypowiadał się w naszej lokalnej gazecie, iż dostał się do Oxfordu. Ale jest jeden szkopuł. Podobno rok studiów na tej uczelni to było, w przeliczeniu, około 100 tysięcy złotych. W konwersji na dzisiejsze złotówki, uwzględniając inflację to byłoby około 300 tysięcy PLN. Za jeden rok.

    • Jak już dawno zauważył JKM, informatyka jest przeciwieństwem matematyki :-)
      Matematyk, skomplikowanymi obliczeniami, podaje wynik precyzyjny, a informatyk licznymi interpolacjami poda wynik przybliżony.

    • Taki sam sabat lewaków jak na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

  7. Pani Ania zadając pytania również wykazała się indolencją matematyczną.

  8. Przecież debilami się łatwiej kieruje. Przykład pani od dinozaurów, gada sama nie wie co.

    • I jeszcze TW Buyer nie rozumiejący jak siebie i ją pogrąża.

  9. To tzw wykształciuchy, ofiary reformy Handkego, w życiu nic praktycznego nie zrobiły i nie zrobią, potrafią tylko bujać w obłokach i brać kredyty Frankowski oraz głosować jako Ci bardziej oświeceni na partie demokracji postępowej. Za te uniwerku i ich produkcję płacimy my by potem wysłuchiwać mądrości Środy, Szczuki, Hartmana i innych tytanów intelektu.

    • Proszę nie obrażać humanistów, to nie jełopy. Ja kończyłem kierunek humanistyczny a później prowadziłem swoją firmę z sukcesem przez lata. Lecz chamskie kompleksy gdzie indziej…

  10. Jak już sobie wszyscy użyliście, to pomyślcie trochę. Co to za poroniona metodologia? Pod UW?

  11. Ciekaw jestem Panie pismak (autor artykułu), czy jakby Pana tak wyrwano z marszu do odpowiedzi to, czy prawidłowo by Pan podał definicję liczy Pi? Wynik mnożenia może tak ale w prawidłową odpowiedź na drugie pytanie wątpię.

  12. Tak po tych wszystkich buzkowo-solidaruszych reformach uczy polska szkoła.Ale za to jesteśmy niezależni i samorządni i nie musimy się słuchać ruskich ,tylko żydowskich.

  13. Po co komuś takie przestarzałe przedmioty. Trzeba być postępowym. Teraz będziemy mieć wybitnie wyedukowanych doktorantów w dziedzinie masturbacji, penetracji i dochodzenia na czas.
    Na gwałt potrzebujemy profesjonalnie przygotowanej kadry do kształcenia młodych od pierwszych chwil życia.

  14. https:/*/www.youtube.com/watch?v=uw2NtAJwikY
    polecam komentarze pod
    problem 95% nauczycieli do zwolnienia na wczoraj

  15. Adam Wiśniewski-Snerg (1937 – 1955) geniusz literatury SF.
    Cytat z powieści pt. Wg łotra na temat nauki polskiej.
    Rzecz dotyczy państwowych uczelni w latach 1980 – 1995. Ale obecnie niewiele się zmieniło. Jeżeli już (politpoprawność, gender) to na gorsze.

    … na wydziałach matematyki czy fizyki o jednego potencjalnego studenta walczą między sobą cztery wolne miejsca. W takiej sytuacji utytułowanymi luminarzami nauki stają się u nas automatycznie te wszystkie kołki, które odpadły przy konkursowych egzaminach na inne wydziały. Podsuwamy im swoje wolne miejsca jak ostatnią deskę ratunku, głaszczemy i windujemy na sam szczyt. Dzięki takiemu systemowi postępowania dyplomanci są naszymi ludźmi, zaś gmach nauki jest obsadzony zwartym zespołem figur ponumerowanych na odpowiednich grzędach – to mur, którego nie poruszy samotny człowiek z kajetem w dłoni, tym bardziej jeśli ma coś istotnego do powiedzenia. Żaden postawiony na straży dekoracji pracownik naukowy nie dopuści do ujawnienia cennej myśli przybysza spoza gmachu, gdyż po ogłoszeniu jej wszystkie publikacje, wydawane dotąd w celu pozorowania wiedzy, poszłyby – rzecz prosta – na toaletowy gwóźdź. Do tragedii tego rodzaju dochodzi tylko raz na kilkaset lat. Następuje ona wyłącznie w momencie wyjątkowego bałaganu w jakiejś specjalności oraz na skutek karygodnych zaniedbań urzędników naukowych powołanych i wykształconych po to właśnie, aby pilnowali pustych opakowań.

Comments are closed.