Francuskie media szukają „odpowiedzialnych” za składanie kwiatów na grobie „czołowego antysemity” kraju. Człowieka, który został stracony za prawdę o Katyniu

6 lutego 1934. Plac Concorde w Paryżu
6 lutego 1934. Plac Concorde w Paryżu

Kto jeszcze składa kwiaty na grobie Brasillacha, ważnej postaci francuskiego antysemityzmu? – pyta państwowa rozgłośnia France Info i nie kryje oburzenia. Tylko czekać, aż takie „praktyki” zostaną zakazane.

France-Info postanowiło się zainteresować tym tematem tropiąc „antysemitów”, co od kilku dni jest głównym tematem w polityce tego kraju. Z tego powodu dziennikarze odwiedzili grób pisarza na cmentarzu w Charonne w XX dzielnicy Paryża i byli niemal „zszokowani” obecnością tam wielu wiązanek i wieńca z trójkolorową szarfą.

Tak powstał duży reportaż, w którym twierdzi się, że miejsce spoczynku pisarza jest „punktem zbiórek antysemitów”. Tu wiedzie też podobno trop do wzrostu o 74% aktów antysemickich we Francji w 2018 roku, chociaż każdy wie, że muzułmanie, którzy za ów wzrost głównie odpowiadają, raczej na grób Brasillacha nie chodzą.

Rzeczywiście pamięć pisarza jest kontynuowana w kilku środowiskach francuskiej narodowej prawicy. Pamiętają o nim także np. zwolennicy hiszpańskiej Falangi. France-Info buduje jednak wokół tego grobu całą konstrukcję niedomówień i oskarżeń. W końcu wiąże Brasillacha nawet z ruchem „żółtych kamizelek” (gdzieś niedaleko cmentarza Charonne widziano manifestanta wykonującego antysemickie gesty!). Sugeruje się, że ruch protestu został zinfiltrowany przez skrajną prawicę.

Okazuje się przy tej okazji, że grobowiec Roberta Brasillacha jest nawet dyskretnie pilnowany przez policję i tajne służby, które obserwują, kto przy nim bywa. Na razie jeszcze oddawania hołdu przy grobie nie zakazują, ale…

Merostwo Paryża zamierza np. zmienić „w nadchodzących tygodniach” przewodnik po cmentarzu Charonne. Ma z niego zniknąć podawana dotąd lokalizacja grobu Roberta Brasillacha, jako ważnej osobistości. Rządzone przez socjalistów miasto tłumaczy się nawet, że tego przeglądu postaci historycznych na cmentarzach dokonuje tak późno. Dziennikarze państwowej rozgłośni tymczasem szczują, że „samo wymazanie z przewodnika grobu antysemickiego nie wystarczy”.

Kim był budzący takie emocje Robert Brasillach? Jest on uważany za ważną postać francuskiego nacjonalizmu. Po wojnie został skazany na karę śmierci i rozstrzelany jako kolaborant. Jego proces po wyzwoleniu budził jednak wiele kontrowersji. Później o łaskę dla pisarza apelowali m.in. Albert Camus, Paul Valery i Jean Cocteau. Brassillach, niezależnie od wszystkiego, był wybitnym myślicielem. Dzisiaj przyznaje się, że skazanie go na karę śmierci wyłącznie za teksty, które pisał, nie jest dla Republiki Francuskiej specjalną chlubą.

Urodzony w 1904 roku w Perpignan był poetą, prozaikiem, krytykiem i publicystą. W latach 30. ub. wieku prowadził dział literacki w piśmie „L’Action française”. W 1934 roku po paryskiej masakrze demonstrantów z opozycji monarchistyczno-nacjonalistycznej przeciwko rządom Kartelu Lewicy, (tzw. kryzys 6 lutego – także data rozstrzelania pisarza 11 lat później), Brasillach związał się z redakcją nacjonalistycznego tygodnika „Je suis part out”.

Od 1937 roku był jego redaktorem naczelnym. W czasie II wojny światowej dostał się podczas kampanii czerwcowej 1940 roku do niemieckiej niewoli i do wiosny 1941 roku jako jeniec przebywał w oflagu Neuf-Brisach. W okresie od 25 kwietnia 1941 do lipca 1943 wznowił współpracę z „Je suis part out”.

Był członkiem międzynarodowej komisji, która pojechała do Katynia. Z tego wyjazdu powstał wstrząsający reportaż o sowieckie zbrodni. Wielu historyków uważa, że ten fakt należy wiązać z powojennym procesem i jego przebiegiem jako zemstą komunistów. Brasillach został w 1944 roku po wyzwoleniu Paryża aresztowany i skazany „za kolaborację” na karę śmierci przez rozstrzelanie, co dokonało się w podparyskim Fort Montrouge.

W Polsce nakładem wydawnictwa Templum Novum ukazała się biografia pisarza pióra Philippe’a d’Huguesa.6 lutego przy grobie zbiera się rodzina i osoby o nim pamiętające.

35 KOMENTARZE

    • A masz coś do powiedzenia merytorycznie (i najlepiej poprawną polszczyzną) na temat Roberta Brasillach?

  1. Wszyscy mają myślec tak samo . Coś mi to blokiem komunistycznym zalatuje .

  2. Nie ma takiej okrucieństwa, do którego nie posunęłoby się lewactwo.

  3. Czym jest 23 000 nieporadnych polskich żołnierzy wobec ponad 6 milionów bestialsko zamordowanych Żydów (z czego wy polaki zabiliście co najmniej 200 000)? Najpierw rozliczcie się z własnych przestępstw, a potem dopiero rozliczajcie innych.

    • jak tak parchy piszecie i tak bardzo wam zalezy to trza bedzie do tej liczby dotrzec zebyscie nie musieli juz klamac.
      a wiekszosc z 2300 zamordowanych Polakow zabili zydzi,co mam nadzieje jest powszechnie znane

      • Jesteś niepoprawnym optymistą w tej sprawie, powszechna wiedza jest taka, ze to byli „Rosjanie”.

    • Jesteś chory umysłowo. To kłamstwo już dawno zostało obalone. Jacyś świadkowie, którzy zawsze ratowali się z pogromów? No tego też nie ma. A teraz won, antypolska szujo wywodząca się z patologii.

    • 3 000 000 Polaków zginęło w obronie kraju w tym w obronie Polaków żydowskiego pochodzenia!!! Nie liczę na wdzięczność – tego nigdy się nie nauczycie.

      • 3 mln etnicznych polaków zginęło, bo wasze „państwo” i „armia” miały operetkowy charakter. Wehrmachtowi wystarczyły 2 tygodnie, żeby rozbić was w pył. Na czele waszego pożal się Boże „państwa” stał tępawy kabotyn Śmigły-Rydz, a „dyplomację” uprawiał alkoholik i dziwkarz Beck. Żal wam było oddać Niemcom niewielki kawałek terytorium na autostradę do Prus, to w zamian oddaliście 6 mln obywateli, 1/3 terytorium i w nagrodę jeszcze zostaliście zredukowani do radzieckiego satelity. Swój parszywy los zawdzięczacie wyłącznie swojej głupocie, polaczki.

        • A co zapomnieliscie jak wasi proboszczowie ganiali po polu i wylapywali osoby homoseksualne oraz zoofilne??A 7 milionow osob homoseksulnych zostala zagazowanych co spowodowalo „globalne ocieplenie”!!

          • O widzę, że jakiś faszysta skrzyżowany z rasitą oraz komunistą bluzga guanem. Nie wiadomo kto bo sie nie przedsawia równie dobrze to świnia faszystowska albo komunistyczny wieprz, może to być rasistowki knur a może to tylko dzika świnia czyli dzik kudłaty prosto z lasu. Możesz sobie faszysto bluzgać a i tak świńska mordo mnie nie obrazisz bo ja takich faszystów olewam czystym krystalicznym strumieniem złotego deszczu.

        • A co sie w koncu stalo z Wehrmachtem? Byli tacy „madrzy i silni”, ze musieli zamarznac w stalingradzkich blotach, a pozniej nie potrafili stawic czola armii wyzwolenia, by w rezultacie doznac zgnebionia ich pychy, ktora jeszcze w tobie tkwi? Po co sie blaznisz biedaku/bydlaku? Swojego losu i tak nie poprawisz, bo nie masz w sobie ani godnosci, ani charakteru z przynaleznoscia do wlasnego kraju. Plujesz pod wiatr i to niby ma byc twoja duma?

          • No widzisz, polaczku, żeby pokonać Niemcy musiał się zjednoczyć niemal cały świat. Wasz polaczki udział w bitwie pod Stalingradem był żaden. Nie przypisuj sobie polaczku zwycięstw innych narodów. Gdyby nie Stalin twoi dziadkowie skończyliby w krematoryjnych piecach.

          • Znowu ci sie pomieszalo. Padliscie jak pluskwy i zostaliscie skazani na zaglade, bo zgubila was pycha, a zeby pokonac wroga, trzeba tylko poznac jego slabosc. Dzisiaj podporzadkowana swiatu armia mizernych sil Wehrmachtu nadaje sie tylko do obserwacji gwaltow i morderstw dokonanych na ich kobietach. Tak koncza gnojki twojego nedznego rozmiaru.

          • Wy polaczki nie mieliście żadnego istotnego udziału w pokonaniu Niemiec. Wy byliście Niemiec ofiarą – ludzkim bydłem, z którym Niemcy robili, co im się tylko podobało. Gdyby nie Armia Czerwona nie byłoby cię tutaj w ogóle.

          • A tak w ogóle, skoro te Niemcy „upadają”, to co wy polaczki tak się do tych Niemiec pchacie? W Niemczech nawet bezdomni to w 90% przybysze z Polen. Nie podoba wam się w waszej „kwitnącej” Ojczyźnie? buahahahahahaha

    • jak juz nie masz napletka, to przynajmniej pozycz stara prezerwatywe i naciagnij na mozgownice, nie beda sie tak twoje komorki rozplywac.

    • najpierw wy się rozliczcie z 3 milionów zamordowancy Polaków, w większości kobiet i dzieci

    • Zamordowaliście minimum 1.800.000 w zsyłkach, 600,000 w Operacji Polskiej, 300,000 w represjch tuż po wojnie. Obywateli 2RP wymordowanych po wojnie na terenach zagarniętych trudno zliczyć, tak jest ich dużo.
      I to wszystko pod światłym kierownictwek wiadomo kogo.

    • Hahahaha.
      Ile tych milionów?
      Poszukaj sobie
      „The New York Times 1903 6 000 000 Jews”.
      Dowiesz się, że już wtedy w 1903 roku wiedzieli ile Żydów zginie w….
      … nieważne kiedy… Miało zginąć, właśnie tyle, wymyślone 6 000 000.
      Zakażą niedługo składać kwiaty na grobie organizatorki Żegoty, Zofii Kossak Szczuckiej,
      bo to przecież pierwsza polska antysemitka.

    • zydokomuna zabila ok 350 tysiecy Polakow tak wiec dalej zydzi zabili o 150 tysiecy wiecej Polakow niz Polacy zydow.

  4. Do tego trzeba dodac 6-7 milionow osob homoseksualnych 0kola miliona transsgenderow i zoofilikow zamordowanych przez nazistow w obozie Dachau II Warto tez wspomniec o polskich ksiedzach ktorzy masowo wylapywali osoby zmiennoplciowe i odstawiali je na posterunki Policji Zydowskiej

  5. Do tego trzeba dodac 6-8 milionow osob homoseksualnych 0kola miliona transsgenderow i zoofilikow zamordowanych przez nazistow w obozie Dachau II Warto tez wspomniec o polskich ksiedzach ktorzy masowo wylapywali osoby zmiennoplciowe i odstawiali je na posterunki Policji Zydowskiej

  6. Brasillach współpracował z tygodnikiem „Je suis partout”, a nie „Je suis part out” i rozstrzelano go za niewątpliwą kolaboracje z Niemcami. Był zwolennikiem Hitlera i narodowego socjalizmu.

  7. „Je suis part out” jest to tytuł anglo-francuzki: Ja jestem częściowo na zewnątrz. Pro-niemiecki Brasillach z takim pismem wspólpracować nie mógł. Gdyby był zwolennikiem Stalina i międzynarodowego socjalizmu nic by mu się złego nie przytrafiło.

Comments are closed.