Wstrząsająca prawda o zamachu w Nowej Zelandii. Masakry w meczecie można było uniknąć? [VIDEO +18]

Kadr z filmu wykonanego przez zamachowca. / foto: Prt Sc LIVE4
Kadr z filmu wykonanego przez zamachowca. / foto: Prt Sc LIVE4

W piątek 15 marca cały świat żyje wydarzeniami w Nowej Zelandii, gdzie doszło do kolejnego zamachu terrorystycznego, w wyniku którego życie straciło co najmniej 49 osób, a kolejnych 48 zostało rannych. Pojawiają się jednak teorie o tym, że zamachu tego można było uniknąć.

Przypomnijmy, że do zamachu terrorystycznego doszło między 2 a 3 w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego. Brenton Tarrant wszedł do meczetu i zaczął strzelać do muzułmanów, a wszystko transmitował na swoim Facebooku. Nagranie to jest masowo usuwane z sieci.

Pojawiają się jednak głosy, że masakry można było uniknąć, a wszystko przez opublikowany przez zamachowca manifest, w którym pisze on między innymi, że inspiracją dla jego działań był Andreas Breivik, którego chwalił.

Breivik 8 lat temu dokonał ataku terrorystycznego na wyspie Utoya, zabijając wówczas 77 osób. Mimo że nie było ŻADNYCH wątpliwości co do winy i zamordowania z zimną krwią kilkudziesięciu osób, mężczyzna został skazany na zaledwie 21 lat.

Po zniesieniu kary śmierci, a później kary dożywocia, Breivik nie spędzi w więzieniu więcej niż nieco ponad dwadzieścia lat. Dziś jako osadzony kpi z norweskiego wymiaru sprawiedliwości i skarży się na niesprawiedliwe warunki, w których odbywa karę, chodzi tu m.in. o brak dostępu do PlayStation.

Gdyby Breivik – jak należało – został skazany na karę śmierci i stracony, przypuszczalnie Tarrant nie wzorowałby się na nim i nie zamordował z zimną krwią kilkudziesięciu osób. Warto podkreślić, że także Tarrant nie musi się obawiać, że straci życie, choć sam pozbawił go innych.

W Nowej Zelandii karę śmierci zniesiono oficjalnie w 1989 roku, jednak i tak przez ostatnie 32 lata była ona przepisem martwym, po raz ostatni wyrok śmierci wykonano w 1957 roku. W sumie do tego czasu wykonano w tym kraju 85 egzekucji.

W Polsce również zniesiona została kara śmierci, a sprawca takiej masakry w naszych warunkach byłby skazany najprawdopodobniej na dożywocie, bez możliwości wcześniejszego opuszczenia więzienia. Jednak w sondażu z tego roku aż 65 procent Polaków opowiedziało się za przywróceniem kary śmierci.

Warto w tym kontekście przypomnieć słowa Janusza Korwin-Mikkego o karze śmierci. – Kara śmierci ma tak odstraszający efekt, że zabicie jednego mordercy oszczędza średnio 4,3 życia potencjalnych ofiar – pisał w felietonie dla „Najwyższego Czasu!”.

Krew wszystkich pomordowanych przez bandytów, którzy się nie boją – brudzi ręce tych, co znieśli karę śmierci – podkreślał prezes partii KORWiN w felietonie dla „Super Expressu”.

https://twitter.com/sajidkhari/status/1106460109205577729

https://twitter.com/FarzanaaMalik/status/1106462278306750466

46 KOMENTARZE

  1. Korwizm i jego logika najlepsza XD

    Brenton przecież napisał w manifeście, że prawdopodobnie zostanie odstrzelony więc kara śmierci wcale by go nie odstraszyła.

Comments are closed.