Przetakiewicz szczerze o seksie po pięćdziesiątce. Była Kulczyka prosto z mostu: „nie ważne kiedy i gdzie”

Joanna Przetakiewicz/fot. Instagram joannaprzetakiewicz
Joanna Przetakiewicz/fot. Instagram joannaprzetakiewicz

Joanna Przetakiewicz od czasu wejścia w związek z Rinke Rooyensem jest żywa i radosna. Była partnerka ś.p. dra Jana Kulczyka w rozmowie z magazynem „VIVA!” podzieliła się swoim podejściem do seksu.

Mimo, że związek z Rooyensem jest stosunkowo świeży, niesamowicie pozytywnie działa na Przetakiewicz. Celebrytka jest przeszczęśliwa i – według doniesień tabloidów – gdy tylko może, spędza czas z ukochanym.

Najwyraźniej związek jest bardzo głęboki. Przetakiewicz w rozmowie z „VIVA!” podzieliła się bardzo odważnym wyznaniem na temat seksu.

To mnie ciągle zaskakuje, że mówienie o tak ważnych sprawach jest w naszym kraju tabu, ale na szczęście coraz mniejszym. Nowa era wkroczyła na dobre – powiedziała Przetakiewicz.

Dodała również, że kocha seks, który po pięćdziesiątce może być jeszcze lepszy.

Kocham seks i nie wyobrażam sobie bez niego życia. Nie będę więc opowiadać bajek, że dopiero po pięćdziesiątce odkryłam, jaki to seks jest cudowny. Jest coraz lepszy i coraz lepiej smakuje. Nie ma znaczenia gdzie i jak. Ważne z kim i jak. Natomiast jak to w życiu – raz potrzebuję więcej czułości, więcej seksu, innym razem odwrotnie – wyznała.

Źródło: msn.com