Jest komentarz Bieleckiego po akcji ratowniczej na Nanga Parbat. „Udało się niemożliwe”

ekipa ratunkowa Nanga Parbat
Adam Bielecki i Denis Urubko z uratowaną Elisabeth Revol na Nanga Parbat. fot. Facebook/Adam Bielecki

Po akcji ratowniczej na Nanga Parbat zabrał głos jeden z jej głównych bohaterów – Adam Bielecki. Himalaista ruszył wraz z Denisem Urubko przodem, z lekkim sprzętem, by ratować Elizabeth Revol.

Udało się niemożliwe. Razem z Elizabeth Revol i Denisem Urubko u podstawy ściany Diamir. Jestem zmęczony ale bardzo szczęśliwy – napisał Bielecki.

W swoim wpisie podziękował także za wszystkie słowa wsparcia, a tych nie brakowało. Akcja polskich himalaistów wzbudziła podziw na całym świecie.

Zobacz także: Siostra Tomasza Mackiewicza zabrała głos. Padły wzruszające słowa

30 godzin akcji ratunkowej na Nanga Parbat zmieniło historię himalaizmu – napisała „La Gazzetta dello Sport”.

Wielki szacunek. Jestem po ludzku wzruszona. Moja miłość do gór i ludzi z nimi związanymi tylko rośnie – komentuje Karolina.

Pierwsza zasada ratowania czyjegoś życia brzmi „martwy ratownik, to żaden ratownik”. Wykazaliście się niezwykłym męstwem i determinacją, a także mądrością w ocenie ryzyka.Pójście dalej byłoby już tylko głupotą – dodaje inny komentujący.

Przykro mi ale nie mieliśmy żadnych szans pomóc Tomkowi :( – dodał Bielecki.

Czytaj więcej: „Nie uratowaliśmy go”. Czy to możliwe, że Mackiewicz przeżył? Taka historia się już kiedyś wydarzyła

2 KOMENTARZE

  1. Pchanie się w zimę, w Himalaje, w takie warunki, już jest ciężką głupotą. Chyba tylko pycha może ludzi popychać do tego… Prosili się o śmierć.

    • Wiemy o tym wszyscy, ale on powinien wiedzieć co może go tam spotkać, przecież był doświadczonym alpinistów. Stało się to najgorsze. I tu kieruje słowa do jego siostry, aby nie obarczała wina innych, ze zbyt mało się starali, aby mu pomoc, to jest nie prawda.

Comments are closed.