Katastrofalna decyzja. Andrzej Duda podpisał nową ustawę. Za złamanie przepisów nawet 100 tysięcy złotych

Duda ustawa zakaz handlu
Andrzej Duda. / fot. prezydent.pl

Prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek ustawę ograniczającą handel w niedziele. To oznacza, że już w niedzielę 11 marca nie zrobimy zakupów.

Od 1 marca 2018 r. będą dwie niedziele handlowe w miesiącu, w 2019 r. – tylko jedna w miesiącu, a od 2020 r. ma obowiązywać zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku – zakłada ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele.

Zobacz także: Prezydencie Dudo czas na order dla Stanisława Michalkiewicza!

Za złamanie zakazu handlu w niedziele przewidziano karę grzywny w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł., a nawet – przy uporczywym łamaniu zakazu – karę ograniczenia wolności.

Ustawa przewiduje katalog wyłączeń spod tego zakazu.

Czytaj więcej: Ta ustawa to bubel roku. Jest dziurawa jak szwajcarski ser. Kolejne firmy sprytnie omijają rządowe regulacje

(PAP)

13 KOMENTARZE

  1. Pamiętam jako dziecko, że w latach ’60 wszystkie sklepy były zamknięte i co?
    W katolickim kraju w niedzielę oddaje się cześć Panu Bogu i odpoczywa a nie gania po galeriach z obłędem w oczach.

        • A może by tak dać wybór innym?
          Może ktoś właśnie odpoczywa biegając po galeriach? I nawet jak chce to do kościoła zdąży, bo msza zazwyczaj trwa godzinę.
          I nie gadaj też, że to dla dobra pracowników. Bo studenci dorabiający w weekendy są trochę innego zdania.

          • Człowiek ochrzczony nie ma żadnego wyboru! Żadnego – jasne?
            Dosyć tych demokratycznych bredni.
            Człowiek ochrzczony nie ma żadnego wyboru, bo kieruje się Słowem z Pisma Świętego nie dlatego, że musi tylko dlatego, że chce.
            Człowiek ochrzczony CHCE świętować dzień święty jakim jest dla nas 98% ochrzczonych Polaków Niedziela.
            Kto się nie dorobił w 6 dni to i nie dorobi się w Niedzielę. Takie to niby proste a jednocześnie dla niektórych skomplikowane.

  2. Naprawdę ktoś wierzył w veto? Od lewa do prawa pośród nacjonalistów, konserwatystów i socjalistów, prócz wolnościowców wszyscy są zgodni co do wprowadzenia ograniczeń odnośnie handlu w niedzielę, tylko mają inne argumenty – od tych, że niedziela to czas dla rodziny i kościoła po te, że podobne restrykcje obowiązują na zachodzie

  3. co wy pieprzycie , jaka katastrofa bolszewickie pociotki, proscie o 10-cio dniowy tydzien najlepiej

  4. Jakim trzeba być ułomny, by nie można było sobie zagospodarować 6 dni w tygodniu na zakupy.

  5. Ta ustawa to idiotyzm, handel przeniesie się na stacje benzynowe, czy gdzie tam jeszcze? Będzie oczywiście 2x drożej. Niektóre sklepy zatrudnią dobrych prawników i oczywiście obejdą ten zakaz. Dla mnie to jest nawet korzystna, ale to nie znaczy, że ją popieram, bo nie kieruję się tylko i wyłącznie zyskiem – trzeba mieć jakieś zasady, bo albo to państwo decyduje kiedy i ile pracuję albo ja. Stracą na tym na pewno studenci którzy dorabiają sobie w weekendy – w sumie ma to nawet swoje plusy, bo PiS straci u studentów, a Korwin jeszcze bardziej zyska. Ta ustawa jest komunistycznym reliktem i tyle.

    A teraz słówko do wyborców PiS-u – Nie próbujcie jechać na stację benzynową w niedzielę jak wam zabraknie wódki. :)

    • nie rozumiem dlaczego mam jechac na stacje po alkohol? spokojnie robie zakupy w tygodniu.

Comments are closed.