Rzeka czekolady na polskiej autostradzie. Na A2 rozbiła się cysterna pełna płynnej słodkości [VIDEO]

W środę rano doszło do poważnych utrudnień na wielkopolskim odcinku A2. Na wysokości Słupcy kierowca cysterny uderzył w barierki. Czekolada, którą przewoził rozlała się na wszystkich pasach autostrady. To spowodowało zablokowanie drogi w obu kierunkach. 

Do wypadku doszło w środę ok. godz. 5 rano na autostradzie A2 między Poznaniem a Koninem, w Graboszewie koło Słupcy. Kierowca cysterny przewożącej płynną czekoladę z nieznanych przyczyn uderzył w barierki. Niestety czekolada rozlała się na dwa pasy. Oba pasy autostrady są zablokowane – mówił w rozmowie z TVN24 asp. sztab. Marlena Kukawka z KPP w Słupcy.

W wyniku odniesionych obrażeń kierowca cysterny trafił do szpitala. Korki są olbrzymie. Tak jak możemy, staramy się to rozładować, ale sytuacja jest trudna i prosimy kierowców o uzbrojenie się w cierpliwość – dodała asp. Kukawka.

Na miejscu pracuje straż pożarna i pomoc drogowa, których zadaniem jest postawienie przewróconego pojazdu na koła. Kolejne zadanie to usunięcie czekolady z ulicy. Usuwanie czekolady potrwa kilka godzin. Czekolada, która zastyga na jezdni, jest gorsza niż śnieg. Niestety przed zamknięciem autostrady kierowcy rozjeździli ją na kilka kilometrów – powiedział bryg. Kowalski.

Śliska warstwa czekolady będzie usuwana przez strażaków ciepłą wodą pod ciśnieniem. Mechaniczne zdejmowanie nie ma sensu, ponieważ w takim przypadku nie udałoby się pozbyć całkiem nietypowej substancji z asfaltu.

Zobacz: Szwedzi obserwują rosyjskie instalacje w Syrii. Sztokholm obawia się potencjału Moskwy w obwodzie kaliningradzkim

Źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl

10 KOMENTARZE

  1. Wypadek cysterny Stando na A2

    W związku z wieloma telefonami i zapytaniami w sprawie wypadku cysterny Stando na trasie A2 w okolicach Graboszewa, o którym głośno w mediach – bardzo dziękujemy za troskę i słowa otuchy.
    Sytuacja jest bardzo trudna odpowiednie służby pracują nad jej rozwiązaniem. Najważniejsze, że nie ucierpiały osoby postronne i nikt w tym wypadku nie zginął.
    Bardzo przepraszamy za wszelkie utrudnienia jakie powstały w wyniku tego przykrego wypadku, szczególnie przepraszamy osoby postronne, które cierpią stojąc w korkach. Prosimy o zrozumienie i wyrozumiałość.

Comments are closed.