Pół kurczak, pół człowiek. Eksperyment naukowców to przełom

Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay

Zespół naukowców zajmujących się komórkami macierzystymi dokonał pozornie niemożliwego i połączył sztuczne komórki ludzkie z embrionem kurczaka. To nowy, szokujący eksperyment, którego celem było lepsze zrozumienie rozwijającego się życia.

Do tej pory naukowcy nie byli w stanie odpowiedzieć na pytanie: w jaki sposób pewne komórki w rozwijającym się zarodku przeradzają się w mięśnie lub kończyny, podczas gdy inne stają się kościami i nerwami.

Teraz badacze kierowani przez dr. Ali Brivanlou z Rockefeller University w Nowym Jorku dokonali bezprecedensowego eksperymentu.

Poprzez wszczepienie hodowanych komórek ludzkich do zarodka kurczaka, naukowcy po raz pierwszy mogli zaobserwować, jak komórki te organizują się. Badanie opublikowano w tym tygodniu w czasopiśmie przyrodniczym Nature, w którym naukowcy ujawnili wewnętrzne machinacje tzw. „komórki organizacyjne”.

Zaskakujący eksperyment może obejść etyczne problemy związane z wykorzystaniem ludzkich embrionów w eksperymentach laboratoryjnych. Kraje takie jak USA zakazują stosowania zarodków starszych niż 14-dniowe, czyli mniej więcej w tym samym czasie, gdy zaczynają tworzyć się komórki nad którymi zespół Brivanlou prowadzi badania.

W nowym eksperymencie naukowcy pominęli zasadę poprzez hodowlę struktur embrionalnych pochodzących z ludzkich komórek embrionalnych. Komórki następnie wszczepiono do 12-godzinnych zarodków kurzych, które są w przybliżeniu odpowiednikiem 14-dniowego embrionu ludzkiego.

Co zaskakujące, naukowcy zauważyli, że zarodek kurzy rósł, a komórki organizacyjne dyktowały tworzenie drugiego systemu nerwowego kurcząt.

Dr Martin Blum, biolog rozwojowy z Uniwersytetu Hohenheim w Niemczech, powiedział, że „piękne” odkrycie może położyć kres stosowaniu rzeczywistych, ludzkich embrionów w laboratoriach.

Martin Pera, badacz komórek macierzystych w Jackson Laboratory w Maine, również pochwalił odkrycia, które otwierają nowe możliwości badania wczesnych defektów rozwojowych.

Jednak dr Brivanlou nie zgodził się z tym, że odkrycia jego zespołu mogą zastąpić użycie rzeczywistych zarodków ludzkich w eksperymentach laboratoryjnych.

„Nie ma substytutu dla studiowania prawdziwego embrionu” – powiedział. Dalej stwierdził, że podobne rozwiązania są uproszczonym modelem ludzkiego embrionu.

Zobacz: Prawo do broni w praktyce. Uzbrojony obywatel zabił napastnika z bronią w Oklahomie!

Źródło: „Daily Express”

12 KOMENTARZE

  1. Rockefeller University, hm coś nam to mówi. Czyżby potwierdzenie niektórych teorii spiskowych?
    Nie podobają mi się te tego typu „badania naukowe”.
    Chociaż, zdaje się że Całej Postępowej Ludzkości niedługo sufit spadnie na głowę. Zwracam uwagę, że komórki macierzyste dowodzą, że główne założenie ewolucjonizmu wali się na naszych oczach. Z komórek macierzystych może powstać zarówno organizm prosty jak i bardzo skomplikowany. Te miliardy lat ewolucji od ameby do człowieka to zwyczajna ściema. Organizmy pierwotne, gady. ptaki czy ssaki mogły powstawać z MATERII MACIERZYSTEJ w tym samym mniej więcej czasie. Tak jak jest w założeniach kreacjonistycznej teorii Inteligenty Projekt.
    XIX wieczna ramota zwana Darwinizmem czy też na wyrost Teorią Ewolucji zdaje się niedługo runie. Sieroty po niej pewnie powiedzą, że nic to, to tylko słodki deszcz pada.

  2. interesuje mnie czy użyto komórek ludzkich Żyda czy zwykłego goja, bo jeśli Żyda to z pewnością jest antysemityzm! Nie do pomyślenia jest, żeby później taka kura mogła łazić i drzeć się: „HOLOKAUST, HOLOKAUST!!!”

    • Ba, może chodzić i drzeć się: polish holocaust. A to by ośmieszyło Żydów nie Polaków.

  3. Pytanie:
    Czy po udanym sklonowaniu człowieka klon będzie posiadał – oprócz ciała i życia – ISTOTĘ człowieczeństwa, samoświadomość czyli duszę. Moim zdaniem to niemożliwe. To takie boskie zabezpieczenie przed nie mającymi skrupułów manipulatorami.
    No dobrze, załóżmy czysto teoretycznie, że udało się sklonować również samoświadomość.
    Już w tym momencie wali się jedno z głównych założeń ateistycznego materializmu, wg którego nasza samoświadomość (nasze JA vel EGO) jest funkcją mózgu i tam się znajduje. Tylko że do klonowania nie bierze się zazwyczaj komórek z mózgu. Jeżeli komórki do klonowania pobrane byłyby poza mózgiem, a klon mimo to miałby samoświadomość, to oznaczałoby to, że nasza samoświadomość (dusza) jest wszędzie w człowieku. Tak twierdzi nasza religia.
    Idźmy dalej. Mamy w pełni człowieka z ciałem, życiem i samoświadomością.
    Dawca genów zaczyna rozmowę ze swoim klonem. Pytanie zabrzmi śmiesznie, ale wcale śmieszne nie jest. Mianowicie, chodzi o to. czy ORYGINAŁ rozmawia z samym sobą czy też rozmawiają dwie osoby???

    • „Osoba jest to poszczególna substancja natury rozumnej”, jak pisze Boecjusz, a więc jeśli jeśli klon jest rozumny, to mamy rozmowę dwóch osób. Nawet gdyby powstał rozumny komputer i rozmawiał ze swoim konstruktorem, to też byłaby rozmowa dwóch osób, mimo że nie byłaby to rozmowa dwóch ludzi.

      • Rzeczywiście Boecjusz (ostatni, prawdziwy Rzymianin) tak powiedział. Tyle, że jego cała filozofia i teologa odnosiła się do świata NATURY.
        Manipulacje genetyczne czy klonowanie trudno byłoby zaliczyć do natury. Nie wiadomo więc czy możemy do tego sztucznego świata zastosować kategorie naturalne. Chyba raczej nie.

  4. Pół kurczak, pół człowiek czyli wyszedł im typowy laboratoryjny lewak. :)

  5. Aborcja się uprości. Wystarczy, że mamusia zamiast wysiadywać jajko, zrobi sobie jajecznicę.

Comments are closed.