N. Sarkozy został sfotografowany z “Kapitałem”. Niemiecki minister finansów P. Steinbrück stwierdził, że “niektóre poglądy myśliciela nie są nawet takie złe”. 10 komentarzy
Chcą wystawiać w szkołach spektakl o królewiczu, który zamiast wybranki znalazł wybranka 21 komentarzy
Kryzys finansowy i ekologiczny jako główne tematy obrad Rady ds. Społecznych Episkopatu Polski. 7 komentarzy
Zabrali ojca do aresztu pod zarzutem “fizycznego znęcania się nad dzieckiem” 14 komentarzy
Pakiet działań “wspierających koniunkturę gospodarczą” za 130 mld. 5 komentarzy
“Demokracja” aż do skutku: wiosną 2009 Irlandczycy zagłosują ponownie!? 26 komentarzy
12 Grudnia 2007 o 15:03
Mnie zastanawia kto coś takiego kupuje. Podrobienie jest wyraźne, więc dostajemy produkt z wielkim logo, które przypomina wszystkim, że kupujemy tanie podróby. Czy nie lepiej byłoby kupić “podróbę” bez logo? Po prostu - produkt bez marki, ale podobny niż ośmieszać się kupując coś, co aż krzyczy “jestem podróbą”?
13 Grudnia 2007 o 10:52
Panie Dawidzie! Ma Pan absolutną rację ale właśnie dlatego nie powinniśmy się martwić zjawiskiem podróbek.
Pozdrawiam