numer biezacy, 8 Kwietnia 2008

Michalkiewicz: Koniec świata

Stanisław Michalkiewicz

Jak słusznie zauważył Czesław Miłosz, podczas końca świata nic specjalnego nie będzie się działo, zwłaszcza na początku. Może dopiero później „słońce się zaćmi, księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy spadać będą”, zaś ludzie miotać się będą bezradnie „pośród szumu morskiego i nawałności”, ale początkowo
nikt nic specjalnego nie zauważy. Ludzie zachowywać się będą zwyczajnie – ot, tak samo, jak zachowują się obecnie, chociaż przecież i teraz mamy coś, co jeszcze, dajmy na to, w 1938 roku z pewnością zostałoby uznane za początek końca świata. Mam oczywiście na myśli sejmową ustawę z 1 kwietnia, upoważniającą prezydenta
do ratyfikacji Traktatu Reformującego. Taka ratyfikacja oznacza formalną rezygnację z niepodległości Polski, ale poza gronem patriotów starej daty nikt w ogóle nie zwraca na to uwagi.

Być może również z tego względu, że politycy, którzy w ten sposób dopięli swego – to znaczy wykonali zadanie nałożone Bóg wie, czy przez razwiedkę tubylczą, czy przez gestapo, czy też kurtuazyjnie przez samą panią Anielę Merkel – udają, że nic się nie stało. Naśladują ich przodownicy wyszkolenia bojowego i politycznego, których razwiedka w nagrodę za dobre sprawowanie i uspiechy w służbie narodu poprzenosiła na odcinek propagandowy do gazet, radia i telewizji. Furorę robi wiadomość, że Aleksander Kwaśniewski na nowego przywódcę nowej lewicy „namaścił” Sławomira Sierakowskiego. Miejmy nadzieję, że nie jest to ostatnie namaszczenie, chociaż pewności żadnej, ma się rozumieć, być nie może, bo kto wie, czy po fi asku ambitnych planów obsadzenia stanowiska sekretarza generalnego ONZ albo przynajmniej sekretarza generalnego NATO były prezydent nie spróbuje sił w roli kapłana, dajmy na to, Czcicieli PhallusaUskrzydlonego albo w ostateczności – Żywej Cerkwi? Skoro wolno panu Niemcowi, to dlaczego nie byłemu prezydentowi? Właśnie ogłoszono, że wiara poprawia samopoczucie, więc tylko patrzeć, jak wkrótce wszyscy zaczną „wierzyć”, „praktykować”, namaszczać się nawzajem rozmaitymi maściami, żelami intymnymi i w ogóle. I oto w tym momencie pojawiają się w Polsce dwaj misjonarze, a właściwie para misjonarzy, która wzięła sobie na ambit, by zatwardziałych tubylczych grzeszników wytresować do tolerancji. Przodujący w pracy operacyjnej, wyszkoleniu bojowym i politycznym funkcjonariusze TVN Sekielski i Morozowski wzorowo wywiązali się z zadania zaproszenia misjonarskiej pary do tubylczego kraju, przede wszystkim po to, żeby dźgała ona znienawidzonego, chociaż przecież też, jak się okazało, zdolnego do kompromisów prezydenta Lecha Kaczyńskiego w chore z nienawiści oczy, ale również – niejako przy okazji – żeby oswajała tubylczych Irokezów z widokiem postępu i nowoczesności. Stanowiący ową misjonarską parę Brendan Fay i Tomasz Multon są tak zwanymi wesołkami, a nawet więcej – bo aktywistami potężnego ruchu „wesołków”, który dzisiaj wyszedł na czoło awangardy postępu. Jednym z celów „wesołków” jest „pokazywanie się” tak, żeby wszyscy ich „zobaczyli”. W tym celu „wesołkowie” Fay i Multon pojechali do Toronto w Kanadzie, gdzie nakręcili fi lm z ceremonii swego „ślubu”, którego udzielił im jakiś urzędnik. Traf chciał, że ten fi lm trafi ł do orędzia prezydenta Kaczyńskiego, w którym uzasadniał on potrzebę przysłonięcia listkiem figowym zgody PiS na ratyfikację Traktatu Reformującego. Wywołało to kryzys o zasięgu międzynarodowym. „Wesołek” Brendan Fay złożył oficjalny protest w polskim konsulacie w Nowym Jorku, co tak wystraszyło pana konsula Kasprzyka, że natychmiast złożył pokajanije w postaci wyrazów ubolewania z powodu tego „pożałowania godnego incydentu”. Pan konsul Kasprzyk w składaniu pokajanij ma spore doświadczenie, żeby nie powiedzieć – rutynę. Wyćwiczyli go w tej sztuce nowojorscy Żydzi, którzy dotychczas uchodzili za Najwyższych Rewidentów Cnoty. Bardzo jednak możliwe, że wkrótce zastąpią ich w tej roli właśnie „wesołkowie”.
Zachęcony samokrytyką polskiego konsula „wesołek” Fay zażądał przeprosin od polskiego prezydenta i zaczął się odgrażać, że jeśli ich nie uzyska, to złoży „pozew”. Pewnie przed jakiś sąd amerykański, bo uznały się one za właściwe dla całego świata, chociaż z drugiej strony jakąś siłą inercji respektują jeszcze immunitet państw suwerennych. Okazało się to przy pozwach, jakie przeciwko Polsce wytoczyli amerykańscy Żydzi. Sąd co prawda namyślał się aż trzy lata, czy uznać Polskę za państwo suwerenne, ale w końcu przecież uznał. Jednak po ratyfikacji Traktatu Reformującego może się to zmienić i kto wie, czy pan prezydent nie z tego właśnie powodu tak ociąga się ze złożeniem pod nim swego podpisu.

Krzywda, jaka spotkała nowojorskich „wesołków” ze strony polskiej administracji tubylczej, wywołała żywy oddźwięk wśród polskich elit. 600 intelektualistów podpisało zbiorowy protest, w którym czytamy m.in.: „my, obywatele polscy zażenowani telewizyjnym orędziem prezydentanaszego kraju, zwracamy się do was z wyrazami poparcia i solidarności”. Wśród zażenowanych: Kinga Dunin, Agnieszka Graff, Ireneusz Krzemiński, Olga Tokarczuk, no i Sergiusz Kowalski, reprezentujący Stowarzyszenie przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii. Widać i on zaczyna wyczuwać, co w trawie piszczy, i wprawdzie nadal walczy z „antysemityzmem i ksenofobią”, ale już zerka w stronę nowej awangardy. Jak to przepowiadał Gałczyński? „Poeci będą wyli, że księżyc jest jak kula. Darmo – nikt od tej chwili za »kulę« nie wybula”. Ciekawe, jakim budżetem dysponują „wesołkowie” na walkę z „homofobią”. Gdyby ogłosić taką informację, zwłaszcza w jakiejś zachęcającej formie, to pod listem podpisałoby się nie 600, tylko co najmniej 600 tysięcy „zażenowanych”. Ale to był dopiero wstęp do głównych uroczystości, jakie w imieniu Rzeczypospolitej zorganizował parze nowojorskich „wesołków” Sejm. Poseł SLD Ryszard Kalisz przyjął ich w parlamencie z taka samą czołobitnością i nadskakiwaniem, z jaką kiedyś Edward Gierek przyjmował Leonida Ilijicza Breżniewa. Akurat tak się złożyło, że przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak zakończył współpracę SLD z Partią Demokratyczną. Rozpad tego małżeństwa z rozsądku i rewerencja, jaką poseł Ryszard Kalisz zademonstrował wobec nowojorskich „wesołków”, dały początek uporczywym pogłoskom, że
teraz SLD zaproponuje małżeństwo właśnie im. Takie połączenie dawnej awangardy postępu z awangardą nową mogłoby wydać interesujące owoce, chociaż z drugiej strony nie ma niestety pewności, czy to małżeństwo mogłoby się rozmnażać, czy nie. W dodatku sprawę mogą nieoczekiwanie skomplikować kwestie
światopoglądowe. Sojusz Lewicy Demokratycznej twardo stoi na nieubłaganym gruncie tak zwanego światopoglądu naukowego. Jak wiadomo, światopogląd naukowy, wynaleziony jeszcze w XIX wieku przez spółkę Marks & Engels, ufundowany jest na założeniu, że Boga nie ma, a człowiek jest „ślepym narzędziem przyrody”. Wyznawcy
światopoglądu naukowego są z tego bardzo dumni i chociaż spółka Marks & Engels zmieniła dzisiaj nazwę na Marks & Spencer, mają skłonność do traktowania pozostałych z pewną wyższością. Tymczasem okazało się, że para nowojorskich „wesołków” jest „praktykującymi katolikami”, a więc hołduje światopoglądowi uchodzącemu w oczach Sojuszu Lewicy Demokratycznej za stek „sprośnych błędów Niebu obrzydłych”.

Jednak to nie Sojusz Lewicy Demokratycznej, tylko „wesołkowie” znajdują się dziś w pierwszym szeregu awangardy postępu. Takie to ci dzisiaj nieubłagane czasy. Wygląda na to, że ewentualne małżeństwo SLD z „wesołkami” musiałoby oprzeć się na podobnym kompromisie, jaki pan prezydent zawarł z panem premierem,
i reaktywować Żywą Cerkiew.

Jeden komentarz do artykułu “Michalkiewicz: Koniec świata”

  1. B.M.:

    Piękne! Dziękuję panie Stanisławie. Pana felietony to miód na moje obolałe serce.
    Życzę bardzo dużo zdrowia.

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

REKLAMA

www.plumd.com - projektowanie graficzne / www

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka (nr 29 - 30)


ameryka polnocna, 25 Lipca 2008

Filadelfia: Obowiązkowe “lekcje o Holokauście” dla policjantów

Absolwenci filadelfijskiej Akademii Policyjnej będą uczestniczyli w specjalnym programie “Lekcji o Holokauście”. Pierwsza grupa 100 policjantów pojechała już do “Muzeum Holokaustu” w Waszyngtonie aby wziąć udział w treningu zorganizowanym dla policjantów i sił porządkowych przez żydowską “Ligę Przeciwko Zniesławieniu” -… 7 komentarzy

europa, 25 Lipca 2008

Unia zdelegalizuje palenie? Kiedy papierosy znikną ze sklepów?

Europarlament przygotowuje prawo, które zakaże uprawy tytoniu i handlu nim. Palacze już są przerażeni: do 2025 roku papierosy mają zniknąć ze sklepów i kiosków w całej Unii Europejskiej. Krytycy przekonują, że zamiast ograniczyć palenie, zakaz spowoduje powstanie tytoniowego podziemia -… 15 komentarzy

polska, 24 Lipca 2008

Jak związkowcy działają

Dziennik “Polska” dotarł do nagrania rozmowy, w której zwolniony z pracy szef jednego ze związków zawodowych, organizator styczniowego strajku w kopalni Budryk w Ornontowicach, namawia kolegę do składania przed sądem fałszywych zeznań. Nadsztygar Wiesław Wójtowicz, lider Związku Zawodowego “Jedność Pracowników”… 14 komentarzy

europa, 22 Lipca 2008

Bruksela prostuje krzywe ogórki

Nawet Komisja Europejska zgadza się na “odstępstwa od norm”, byle tylko ograniczyć marnotrawstwo żywności w obliczu globalnego kryzysu. Przy poparciu Wielkiej Brytanii komisja podejmie w tym tygodniu próbę zreformowania surowych przepisów regulujących normy żywnościowe dotyczące np. koloru porów, stopnia zakrzywienia… 64 komentarzy



SONDA

  • W tej chwili nie ma żadnych sond.
  • Czat szybka dyskusja

    Ostatni wpis: 6 hours, 27 minut temu
    • Info : Please, resolve the addition below before post any new comment...
    • popo : co? jestem z po i ńe umjem po szwedzku
    • Guest_1133 : Cytuję: "Mężczyźni to duże dzieci. Jak łatwo ich oszukać." Jeśli oszukiwanie facetów daje tej pani szczęście, to mi ręce opadają :x
    • Guest_1133 : Wywalić stąd te felietony p. Buonafiori! Ta baba chyba zapomniała (albo nigdy nie wiedziała), co to jest miłość.
    • Grzegorz Lewacki : Mikke na prezydenta Nowosybirska!
    • gHHDJoWZbEcWsi : fo103.txt;3;6
    • Guest_4691 : jestem tu?
    • Guest_4756 : a TUSKOWI CIUPA!!
    • Guest_4756 : Łabuzek na biskupa!
    • Guest_4756 : Popiela na premiera!
    • Guest_4756 : Mikke na prezydenta!
    • Guest_4756 : głosujcie na UPR
    • Guest_4800 : onet podał...
    • Guest_4800 : Deputowani do Parlamentu Europejskiego przygotowują prawo, które zakaże sprzedaży tytoniu i handlu nim.
    • bakyfobinia : best search engine <a href=«link» le.com>google</a >
    • szybownick : Banan ma mieć przynajmniej 14 cm. Niedługo wtrącą nam się do małżeństw i przed zawarciem związku zmierzą penisy i pochwy, czy długość mieści się w normie i czy nie są zbyt krzywe. Bo jak są - nie będzie ślubu! I zakaz używania, pod karą administracyjną. Albo od razu konfiskata nieprzepisowych penisów. W UE te muszą być dorodne, bo jak nie...
    • leon_bronsztajn : akuku
    • tytus f. : Pan Admin zdaje się bardzo dba o dobre imię Ozjasza ?
    • fanto-mas : miało być www.waldemar-raj ca.blog.onet.pl TAK MIAŁO BYĆ !!! Sorry!!!
    • Guest_557 : Message blocked. Email us if you dont agree: «email»
    • Guest_3163 : Message blocked. Email us if you dont agree: «email»
    • NOIP : ACTA podpisana na szczycie G8 źródło torrent news pl
    • Guest_2123 : pierdzielenie kotka za pomocą młotka
    • Guest_4800 : tu nie chodzi o samo pójście na skargę tylko o to że kto mieczem wojuje od miecza ginie;)
    • Guest_109 : «link»
    • Guest_109 : "Mała książka o kupie" w Gazecie Wyborczej. Polecam:«link» onserwatyzm.pl/c ontent/view/3717 /111/
    • Guest_109 : Ad: Guest 281 Popieram, zwinąć lewickiego.
    • Guest_109 : Ad: Guest 4800 Mężczyźni sami załatwiają swoje sprawy, tylko czerwone kurwy lecą na skargę do czerwonych prokuratorów.
    • :) : Fajna okładka :) W sedno!
    • fanto-mas : UPR-zejme Pozdrowienia z Krynicy Zdrój
    • fanto-mas : www.witold-rajca .blog.onet.pl TEŻ WARTO!
    • fanto-mas : REWELACYJNY TEN NAJWYŻSZY CZAS!
    • Guest_281 : zrobić jak an youtubei inni oceniaja post i się zwija ale się nikomu nie chce -i Lewicki by się zwinąl moment
    • Guest_4800 : Jeśli kogoś z Was obraził, to do sądu Panowie:)
    • Guest_3367 : Czy któryś z tu obecnych informatyków jest w stanie wyśledzić Lewickiego?
    • Apel : Czerwonej kurwy Lewickiego i tak nikt nie przekona, jemu za to płacą z naszych podatków lub jest chory psychicznie. Dziękuję.
    • Apel : Uprzejmie proszę szanownych czytelników o nie tracenie czasu na dyskusje ze Ścierwojadem Lewickim. Lepiej spożytkować go na przekonywanie na innych forach.
    • Guest_270 : Czyżby 400 km dojeżdżały na rowerze? No i ten język literacki dla niedorozwiniętyc h. ,,Żydowskie lotnictwo"? A tych bzdur w tekście się roi! Może nie warto powtarzać po innych tekstów szczególnie jak roją się od bzdur!
    • Guest_270 : Jak Salami miał ujawnić sensację, że dolatują na odległość 2500km skoro od dwóch lat można przeczytać na wikipedii: ,,Shahab 3 - irańska rakieta balistyczna średniego zasięgu, z zasięgiem 1300-1700 km (oraz zmodernizowana wersja o zasięgu 2100 km). Rakieta posiada silnik na paliwo płynne. Obecnie Iran posiada 25-100 tego typu pocisków."?
    • Guest_270 : Czy ktoś czytał ,,Szykuje się krucjata na Iran" Olgierda domino w ostatnim wydaniu NCz!? Takiego zestawu bzdur dawno nie czytałem. Bełkot jak z ,Detektywa". Najwyższy czas! Schodzi na psy taką publicystyką. Ciekawe skąd Domino wie, że w Iraku już się kopie groby dla ,,poległych żołnierzy przepędzonych wojsk inwazyjnych"? Facet chyba jest Dominus przez duże ,,D" skoro ma takie wiadomości. I te bzdury o ujawnieniu, że rakiety Szachab-3 dolatują na odległość 2500km. Jak H
    • lesbi1668 : «link»
    • Mefistofeles : Jeszcze link do strony głównej. Bardzo ciekawa, są tam nawet dzieła prof. Konecznego, Ks. prof. Bocheńskiego , W. Łysiaka i innych. Życzę miłej lektury. «link»
    • Guest_198 : Czy jest planowane utworzenie forum do strony nczas ??
    • Mefistofeles : Nie mniej jednak tow. Lewartow znajduje się teraz w Dep. VIII Piekła. Niestety, odwiedziny są zabronione, można się jedynie starać o stałe zakwaterowanie.
    • zalun : 3369, Mefistofeles: No falszywka to to jest na pewno, napisana jak skecz z kabaretu
    • Guest_3369 : Mefistofeles! Lektura mnie zdruzgotała!
    • Mefistofeles : «link»
    • Guest_116 : O Geremku mówią wszędzie, jaki to wielki człowiek był, może i był europejczykiem, ale na pewno nie był polakiem, tym bardziej patriotą. Pluł na nasz kraj gdzie tylko się dało. Czas na niego był najwyższy :D
    • h.stawiarskiKryZdr : ale do 3 x sztuka miało być! sorry!
    • h.stawiarskiKryZdr : UPR-zejmie Pozdrawiam Krynica Zdrój
    • h.stawiarskiKryZdr : Tak żałuję że mnie nie będzie w dn 14-27.07.2008r Sarbinowie w Błażejewku tez nie byłem w 2007 ale 3 x sztuka innym razem nie odpuszczę!
  • Felietony

    Najnowsze felietony

    Adam Wielomski: Prawica heglowska 9
    Adam Wielomski: Homoseksualizm polityczny 1
    Barbara Buonafiori: Afrodyzjaki - gdy mężczyzna chce a nie może 23
    Pawel Zarzeczny: Czy istnieje wolny rynek? 35
    Barbara Buonafiori: Języki, języki! 13
    Barbara Buonafiori: Bądź pierwsza! 4
    Marek A. Kowalski: Polska na tle 1
    Adam Wielomski: Zmierzch Europy 3
    JKM: Obrońcy p. Izaaka Arada – byłego szefa Yad Vashem, a przedtem mordercy, wyrzuconego nawet z NKWD – twierdzą, że człowiek ten się zmienił, bo było to bardzo dawno; że odkupił swą winę ale w takim razie dlaczego ci sami ludzie…
  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit