Korwin-Mikke: Sojusz z islamem przeciw Lewicy

Do problemu islamizacji Europy można podchodzić w różny sposób. Niewątpliwie najlepszy i najprostszy jest taki, jaki zaprezentował p. prof. Bogusław Wolniewicz. Idea jest, krótko pisząc, taka: mahometan nie wpuszczać, meczetów (z minaretami lub bez) nie pozwalać budować, a w razie czego stawić zbrojnie opór, opierając się na naszej wierze chrześcijańskiej i tradycjach katolickich.

Jest tylko jeden drobiazg: do prowadzenia wojny trzeba mieć żołnierzy. A także chęć do walki. Jest oczywiste, że pragnąłbym, aby w wolnej konkurencji z mahometanizmem wygrało chrześcijaństwo. W tym celu trzeba jednak: (a) mieć więcej dzieci niż muzułmanie i (b) lepiej je wychowywać. Niestety, obydwa warunki nie są spełnione. Elity już wiedzą, że to, co narozrabiały przez ostatnie pół wieku, prowadzi do klęski – ale jedyne pomysły, jakie mają, to dawanie pieniędzy lub przywilejów socjalnych za urodzenie dziecka. W ten sposób hoduje się przyszłych muzułmanów – czyli ludzi, którzy (za kolejny zasiłek lub po lekkim pogrożeniu palcem) przejdą na islam.

I tak właśnie za parędziesiąt lat będzie. Francję nie tylko zalewa fala muzułmanów z Południa, posuwająca się wraz z globalnym ociepleniem – 50 tysięcy Francuzów rocznie przechodzi na islam! Są to na ogół kobiety – i to akurat te, które są gotowe rodzić dzieci. To samo zjawisko – z pewnym opóźnieniem – wystąpi i w Polsce.

Powiedzmy sobie jasno: w Polsce mamy 96% chrześcijan – w większości rzymskich katolików – ale tylko około połowy z nich wierzy w Boga. A tylko tacy ludzie będą gotowi bronić się w Okopach Świętej Trójcy – do upadłego. W tej chwili p. Wolniewicz ma rację – zachód Europy jest już skazany. W tej chwili muzułmanie stanowią realną siłę. Do tej pory ustępowano im po prostu z lenistwa – nie chciano z nimi zadzierać. Ponadto część fanatycznie antychrześcijańskich elit widziała w muzułmanach sojusznika w walce z chrześcijaństwem. Teraz to już nie jest lenistwo ani tolerancja – teraz to już jest WIELKI STRACH. Część ludzi przechodzących na islam przechodzi po prostu do obozu zwycięzców, bo woli podrzynać gardła innym niż samemu być zarzynanym. To chyba nie wymaga większej filozofii?

Jeśli chcieliśmy odciąć się murem od upadającego Zachodu, to nie należało wstępować do Unii Europejskiej. P. Profesor „był i jest zwolennikiem naszej obecności w Unii” – ja, jak wiadomo, byłem ostro przeciw. Jednak od 1 grudnia 2009 roku ostatecznie w tej Unii jesteśmy i prawo unijne (już nie „wspólnotowe”) zakazuje wszelkiej dyskryminacji rasowej, religijnej czy narodowościowej – w związku z czym nie ma żadnej możliwości postawienia bariery przed napływem muzułmanów. Poza – teoretycznie możliwym – wystąpieniem z Unii.

Aby ludzkość mogła przetrwać, konieczne jest, aby ludzie wierzyli w Boga. Otóż dlatego, że Europejczycy nie wierzą w Boga, Lewica łatwo przeprowadza swoje dzikie pomysły polegające na traktowaniu ludzi jak bydła oznakowanego Liczbą Bestii, zwaną PESEL-em (by nie wspomnieć o REGON-ie, NIP-ie, numerze dowodu osobistego i numerze ubezpieczenia), na ubezpieczeniu i ubezwłasnowolnieniu każdej istoty – ongiś ludzkiej. Nie mam najmniejszej wątpliwości, że przy postępującej laicyzacji z dumnej ongiś cywilizacji pozostanie coś w rodzaju rysunków na płaskowyżu Nazca.

Otóż jesteśmy w sytuacji próchniejącego drzewa zżeranego przez korniki. Powiedzmy, że moglibyśmy pozbyć się korników – ale co z tego, skoro nie umiemy powstrzymać próchnicy? Rozsypalibyśmy się w proch i w pył – a tak przynajmniej organiczne cząstki przejdą w nową formę młodego, prężnego życia. P. Wolniewicz widzi teren Europy jako walkę chrześcijaństwa z sojuszem lewaków i mahometan. Fakt: Lewica, jak już pisałem, wykorzystywała taktycznie islam; obecnie już wie, że zrobiła błąd. Gdy mam dwie opcje: sojuszu z lewakami przeciwko islamowi lub z islamem przeciwko Lewicy, zdecydowanie wybieram to drugie.

Wiara zmieni formułę, ale życie przetrwa. Kraje zlaicyzowane długo nie pociągną. Jestem absolutnie przekonany, że Panu Bogu jest kompletnie obojętne, czy ludzie oddają Mu hołd, zakładając kapelusz, czy przeciwnie – zdejmując go; czy klęczą, czy biją czołem pokłony, czy może kiwają się przy ścianie, czytając Osiemnaście Błogosławieństw. To oczywiście ważna sprawa kulturowa i cywilizacyjna – natomiast z punktu widzenia Boga… Ważniejsze jest, by ludzie oddawali Mu cześć, niż to, w jaki sposób to czynią.

Muzułmanie wierzą w tego samego Boga co my – w Boga, który objawił się w Pięcioksięgu Mojżesza – a to, czy nazywamy Go „the God”, „al-Lah” czy „le Dieu”, to różnica językowa. Sądzę, że sposób widzenia Boga przez śp. Ignacego Loyolę bliższy był temu, jak widzi Go wiel. Mahomet Ahmed Hussein, Wieki Mufti Jerozolimy, niż temu, jak widział Go Jan XXIII, też przecież uważany za katolika. Kulturowo oczywiście mahometanizm jest od nas bardzo odległy – ale religijnie?

Islamiści nienawidzą Lewicy. Dla Ludzi Księgi (czyli chrześcijan i żydów) są tolerancyjni. Pod okupacja muzułmańską wspólnoty chrześcijańskie i żydowskie przetrwały 1500 lat. Nie przetrwają natomiast 300 lat nieustannej laicyzacji. Stąd właśnie wybieram tak, jak wybieram.

Na zakończenie: punktem wyjścia do poruszenia tego tematu była budowa w Warszawie meczetu (2010). Otóż podejrzewam, że od wybudowania meczetu, nawet z czterema minaretami wielkości Pałacu Kultury, liczba muzułmanów się nie zwiększy – a od odmowy postawienia meczetu liczba ta się nie zmniejszy. Byłem w Arabii Saudyjskiej i widziałem: muzułmanin może się modlić zarówno na ulicy, jak i w meczecie – ostatecznie Bóg jest wszędzie i jest Mu wszystko jedno, w jakim miejscu bije Mu się pokłony. My, przywiązujący wielka wagę do wystroju kościołów, w gruncie rzeczy jesteśmy niedowiarkami… Budowa meczetu to objaw choroby. Nie mam ochoty walczyć z objawami… A może widok tych minaretów raz jeszcze poderwie zamierającego w chrześcijanach Ducha Wojownika?

  • huhuhuhuhu

    islam tolerancyhny dla chrzescijan i zydow??!!!! przeciez mohamed kazal zabijac zydow a chrzescijan tepic!!! prosze troche sie dowiedziec o islamie a potem pisac ;/

    • prostownik

      Jeżeli mamy do wyboru laicyzację przeprowadzaną przez lewicę to po lewicy na jej koszt wpełznie islam i wykończy wszystkich jako niewiernych. I nas nie ma.
      Druga droga jest o tyle lepsza, że jeszcze przez jakiś czas może przetrwamy i może odrodzi się w nas ten duch wojownika by stanąć do walki z islamem.

  • jakim cudem chce Pan zachować nasze tradycyjne wartości i naszą kulturę wprowadzając muzułmanów z całym bagażem pedofilii, gwałtów, mordów, itp? To irracjonalne!

    • prostownik

      tak jak teraz chrześcijaństwo które jeszcze trwa w laicyzowanej Polsce w której pod wpływem źle pojętej tolerancji wprowadza się rozluźnienie obyczajowe.

  • hipertracker

    Przy calej sympatii dla JKM, muszę przyznać, że w kwestii religii to plecie kompletne bzdury. Mahometanie nie wierzą w tego samego Boga panie Januszu. To nie jest żadna kwestia językowa. Polecam http://www.youtube.com/watch?v=IE76RtpiH4M

  • hipertracker

    Tym, co żyją w iluzji tego że islam to jakaś tylko kolejna, podobna do innych, religia,, polecam zapoznać się z faktami. Islam to czyste zło, pochwała pedofilli i innych zboczeń.

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vlCAp6GuHnE

    • prostownik

      Tu chodzi o odroczenie wyroku na śmierć naszej cywilizacji z nadzieją że może przyjdą czasy że odrodzi się duch walki i zdołamy się wyzwolić spod okupacji. społeczeństwu chrześcijańskiemu znacznie łatwiej będzie zdolne powstać przeciwko islamowi niż przeciw lewicy złożonej przecież z ludzi rasy białej i rodaków.

  • Luk

    Z wahabitami się bratać ?Wahabizm opanował islam a oni dla chrześcijan i żydów są tolerancyjni tzn przechodzić na islam albo ucinamy ci głowę,jak kobieta jest ładna to zostawią ją sobie do gwałcenia .

  • hipertracker

    Autor plecie straszne brednie. Islam nie wierzy w tego samego Boga. Proszę otworzyć oczy! https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=IE76RtpiH4M

    • Adam Zmarzły

      Po co czytać skoro się nie rozumie.. nie lepiej wziąć się za wypasanie kóz ?

  • Ali Dżabir

    Nazywam się Grzegorz Jerzy Gniady (jeszcze tak mam w dowodzie). Drugie moje nazwisko to Ali Dżabir Gniady). jestem muzułmaninem-szyitą, poetą i publicystą
    Szyici są największymi wrogami wahhabitów i mają sojusz z chrześcijanami

    • xxxxxxxx

      szyita-muzułmanin ?
      przecież sunna uważa, że szyici to tylko sekta, że 90% akcji terrorystycznych i innych strasznych rzeczy to właśnie sprawka szyitów, którzy wg sunnitów nie są muzułmanami

      • Ali Dżabir

        Szyici nigdy nie dokonują zamachów terrorystycznych. Szyici są prześladowani od 1400 lat. Są mordowani w Bahrajnie, Pakistanie, Afganistanie i Jemenie.
        Wahhabici i niektórzy sunnici robią wszystko by zohydzić szyitów
        Sunnizm i szyizm to dwa równomierne wewnętrzne wymiary Islamu
        Szyizm jest tolerancyjny.
        Sunnizm można reformować
        Wahhabizm to zbrodnicza sekta

  • Ali Dżabir
  • SurvivorMan PL

    Panie Januszu… Głosowałem na Pana właśnie między innymi dlatego, że nie toleruje Pan Muzułmanów w Europie! Mam nadzieję że to jakiś ponury żart z tymi Muzułmanami, bo jeśli nie, to żegnamy się w przyszłorocznych wyborach!

  • „A może widok tych minaretów raz jeszcze poderwie zamierającego w chrześcijanach Ducha Wojownika?” – słowa z 2012 roku, a dziś jakby prorocze patrząc na Francję.

    Jedna uwaga: w tego samego Boga nie wierzymy. Oni tworząc swoje księgi, swoją teologię, zdefiniowali absolut na nowo, stworzyli nowego boga, którego zwą Allahem.

  • Ali Dżabir

    Bardzo serdecznie zapraszam do lektury mojego artykułu na portalu OświecimOnline ,,Janusz Korwin Mikke- wizjoner czy fantasta’?

    ‚http://www.oswiecimonline.pl/index.php/informacje/publicystyka/grzegorz-gniady/9557-felieton-janusz-korwin-mikke-wizjoner-czy-fantasta.html

  • Ali Dżabir

    Bardzo serdecznie zapraszam do lektury mojego artykułu na portalu OświecimOnline

    ,,Wojciech Jaruzelski – tyran czy ofiara historii”

    http://www.oswiecimonline.pl/index.php/informacje/publicystyka/grzegorz-gniady/9898-publicystyka-wojciech-jaruzelski-tyran-czy-ofiara-historii.html

  • Paweł

    Panie Januszu, w większości wywodów odwołuje się Pan do rozsądku i logiki. Tępi Pan głupotę i niekonsekwencję. Tymczasem w tym artykule zaprzecza Pan elementarnym zasadom zdrowego rozsądku i samemu sobie. Islam to największe zagrożenie dla cywilizowanego świata. Oto krótki dowód logiczny: Koran jest najwyższą wykładnią prawa dla każdego, powtarzam, każdego muzułmanina. W Koranie wolność jest nieistotna, wręcz szkodliwa, a życie ludzkie (głównie niewiernych i kobiet) nie ma większej wartości. Pan jest piewcą wolności, więc gdzie tu sens, gdzie logika?
    Podstawowym celem Islamu jest zabicie/wypędzenie/przekonwertowanie niewiernych (niepotrzebne skreślić), czyli nas. Mówiąc o kobietach i ich inteligencji używa Pan argumentów dotyczących dokonań, nagród, wynalazków itp. Co wynaleźli muzułmanie przez te kilkanaście wieków? Gwałcenie dzieci, ucinanie głów niewiernych i wysadzanie się w metrze? Jak wyglądają ich kraje? Woli Pan Pakistan, Syrię czy Afganistan od „lewackiej” Belgii, Danii, Niemiec czy Polski? Błagam, niech się Pan opanuje w tych wywodach, bo płomień, który się wzniecił w ostatnich wyborach, szybko zgaśnie.

  • Robert

    „Fakt: Lewica, jak już pisałem, wykorzystywała taktycznie islam; obecnie już wie, że zrobiła błąd. Gdy mam dwie opcje: sojuszu z lewakami przeciwko islamowi lub z islamem przeciwko Lewicy, zdecydowanie wybieram to drugie”. Słowa Janusza Korwina Mikke odzwierciedlają, jak bardzo może w każdej chwili upaść bardzo inteligentny człowiek, kiedy nie wierzy w Boga. Wiara panie Januszu, to coś więcej niż spis moralnych zasad. Wiara jest pewnością istnienia Wiecznego Boga, który teraz dokonuje wyboru, kogo obdarzy wiecznym życiem i komu da miejsce w WIECZNYM JERUZALEM, które zstąpi z Nieba. W Jeruzalem, a nie Mekce. Moją matką jak mówi Pismo, które pan zdradził jest Jeruzalem. O jak GŁUPI pan jest, panie Januszu. Jak głupi… Bezbożnicy Królestwa Bożego nie odziedziczą, tchórze też. Największą próbą wiary jest śmierć, pan tej próby nie przeszedł. Pana udziałem jest, to jedno życie. A więc, baw się europośle… używaj życia… Ale ja oczekuję obietnicy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość (2 Piotra. 3,13)

  • HighFlyer

    Panie Januszu, Jest mi bardzo przykro ale przeczytalem Panska opinie na temat Islamu. Mianowicie pisze Pan ze „majac dwie opcje: sojuszu z lewakami przeciwko islamowi lub z islamem przeciwko Lewicy, zdecydowanie wybieram to drugie.”
    Uwazam, to za dobry zart, i z uwagi na Panska inteligencje tak bede to traktowal, gdyz dobrze wiemy ze komunisci przegrali z zachodem bo mozna ich bylo kupic. Dostali tyle pieniedzy ze stali sie niewyplacalni. Z tego wynika ze z komunizmem zawsze mozna wygrac, gdyz szukaja oni zyskow „w tym” swiecie. Muzlumanow natomiast nie mozna kupic, nie mozna im nic dac, przekupic ich, zrobic deal. Chca oni bowiem dostac sie do nieba, i nic w tym siecie ich nie interesuje.
    Pisze Pan ze, „z punktu widzenia Boga… Ważniejsze jest, by ludzie oddawali Mu cześć, niż to, w jaki sposób to czynią.” Piszac to, dal Pan swoje pryzwolenie na ataki takie jak chocby z 11 wrzesnia 2001 na WTC! Pisze Pan dalej: „Muzułmanie wierzą w tego samego Boga co my…” Jesli uwaza Pan ze „the God”, „al-Lah” czy „le Dieu” to tylko roznica jezykowa”, to rozumiem ze w mysl powiedzenia – po owocach go poznacie, Muzlumanie starajacy sie zjednac ze swoim Bogiem poprzez nasladownictwo jedynego proroka Mahometa jest rowna z dzialaniami chocby Matki Teresy.
    Tym samym stwierdzam, ze nie wie Pan o czym mowi. W imie wiary jest Pan gotow poprzec dzialania religii, ktorej „swieta” kryminalna ksiega nie podaza chocby za nasza konstytucja! Jesli nie zmieni Pan zdania na temat Islamu i nadal bedzie popieral Pan ten polityczno – religijny ruch majacy za zadanie nawrocenie calego swiata ustanawiajac kalifat oznajmiam, ze WIECEJ NIE BEDE NA PANA GLOSOWAC! dziekuje.

  • Wojtek Booger

    Czytam i rzygam…. wierzymy w tego samego boga?!?! Nigdy na ciebie nie zagłosuję dupowłazie muzułmański!

    • hehe

      no tak, płacz, sraj i żygaj :)

    • Adam Zmarzły

      Po co czytać skoro się nie rozumie.. nie lepiej wziąć się za pasanie kóz?

  • #MIETEK

    „wróg mojego wroga jest moim przyjacielem”, po przeczytaniu artykułu i komentarzy pod nim stwierdzam że to jest zajebista koncepcja, ale jest ryzyko, że islamiści mogą wyjść z pod kontroli i to mnie martwi :(

  • Jacek Piotrowski

    Hahahaha no to kuce, uczyć się islamu. Pan Janusz i jego nowi szmatogłowi przyjaciele nauczą was, jak stracić dziewictwo z kozą.

    • Adam Zmarzły

      Dla tego właśnie demokracja jest zła ponieważ większość ludzi jest głupia i nie umie nawet zrozumieć trochę bardziej skomplikowanego zdania a później tryska euforią jak ty właśnie tutaj.

  • Grzegorz Gregor

    Islam oznacza pokój dla muzułmanów. Bo ziemie pod panowaniem Islamu stanowią ziemie pokoju DAR AL-ISLAM.
    Zaś ziemie pod panowaniem niewiernych stanowią ziemie wojny DAR AL-HARAB gdzie Islam walczy z niewiernymi do czasu ustanowienia rządów Islamu. Allah nigdy nie zgodzi się na inne prawa niż prawa szariatu.

    • Adam Zmarzły

      Pozwól, że przetłumaczę końcówkę twojej wypowiedzi ponieważ nie wszyscy znają angielski :

      Mohammad Amin al-Husayni, Wielki Mufti Jerozolimy w czasie II wojny światowej miał powiązania z faszystowską Europą „. Współpracował z Hitlerem i budował Bośniacki SS Reich oraz planował i uczestniczył w eksterminacji wszystkich Żydów w Europie i Palestynie. Z pomocą Hitlera celowo zapobiegał ucieczce żydów do Izraela w czasie Holokaustu. To on zalecał Hitlerowi wysyłanie Żydów do Obozów Koncentracyjnych w Polsce, zamiast pozwolić im odejść do Palestyny. ​​Mufti Jerozolimy, Haj Amin al-Husseini był nazistą, który mieszał nazistowską propagandę i islam, był też poszukiwany za zbrodnie wojenne w Jugosławii. Jego mieszanka wojującego islamu była inspiracją zarówno dla Jasera Arafata i Saddama Husajna. Był także bliskim krewnym Jasera Arafata. Prawdziwe nazwisko Arafata byłbrzmiało Abd al-Rahman Abd al-Bauf Arafat al-Qud al-Husseini (Arafat urodził się, wyrósł i wykształcił w Egipcie i był jego opłaconym terrorystą). Sam Arafat staraŁ się zachować to w tajemnicy, podczas gdy Saddam Husajn był wychowany w domu swojego wuja Khayrallah Tulfah, lidera w pro-nazistowskich zamachach Mufti w Iraku, w maju 1941 roku.

  • Bog wan

    Panie Korwin czy Allah objawil sie w trzech osobach Ojciec ,Syn i Duch Swiety?
    Czy Allah ma syna?
    Czy Allah jest nazywany Ojcem?
    Jesli na wszystkie pytania odpowiesz nie.To znaczy ze wierzymy w innego Boga.

    Kowin w co ty wierzysz bo napewno nie w Allaha.
    Czy wierzysz w Allaha czy Boga nie wazne w co wierzysz dla nich jestes niewiernym psem.

    A wiesz jak wyglada ich niebo.Poczytaj co im obiecuja po smierci i dlaczego
    tak szybko chca w tym niebie byc.
    Czy w naszym niebie czeka na ciebie 72 kobiety i 70 000 dzieci a penisa bedziesz miec jak niekonczaca sie palma. Niekonczace sie orgie seksualne obiecuja.
    Jezus mowi milujcie swoich wrogow a
    Mahomet mowi zabijajcie wrogow odetnijcie im palce, stopy, glowy.

    Poczytaj koran i biblie a potem pisz artykuly.

    Albo jedz do wyznawcow allaha kozojebcow i siedz tam i nie wracaj tutaj.
    Nie ignoruj ich religi oni moga wydac na ciebie fatwe.
    Tak jak na artyste z Danii ktory jest pod stala ochrona policji nie wychodzi z domu.
    Bo kazdy muzulmanin ma prawo go zabic i idzie prosto do nieba.
    A meczennikow za wiare przybylo duzo do europy kazdy chce posuwac 70 panienek w niebie.
    https://www.youtube.com/watch?v=sk4jJBuU1ME

  • RG Korund

    Beznadziejny facet. Nawet nie zauważył że już istnieje sojusz lewaków z islamem? Dla normalnych ludzi żadna opcja nie jest do przyjęcia, nie zamierzam żyć ani pod prawem szariatu ani w komunizmie. A to pierdzielenie o wierze w Boga to już szczyt błazenady…czyli udawać? To dodaje siły i odstrasza? Dla muzułmanów każdy niemuzułmanin i tak jest niewiernym. W dodatku nie są oni tacy straszni, gdy używa się argumentu siły, tym bardziej dopóki nie stanowią większości.