publicystyka, 30 Listopada 2007

Michalkiewicz: rząd „starych fachowców”

Stanisław Michalkiewicz

Po objęciu władzy przez rząd pana premiera Donalda Tuska, Polska „normalizuje się” w iście stachanowskim tempie. Nowe wraca tak szybko, że ledwie można za nim nadążyć. Na przykład Władysław Bartoszewski, nasz niewypał „cudownej broni”, ujawnił niedawno, że do Ministerstwa Spraw Zagranicznych wracają „starzy fachowcy”. Ciekawe jak starzy – czy tak, że znali jeszcze samego Stalina, czy trochę młodsi – co dyplomatołkowskie szlify zdobywali za Leonida Breżniewa, czy nawet – Jurija Andropowa?

Skoro fala powrotu „starych fachowców” objęła Ministerstwo Spraw Zagranicznych, to coż dopiero mówić o Ministerstwie Spraw Wewnętrznych? Już tam „starzy fachowcy” wprost nie mogą doczekać się powrotu, a jak tylko powrócą, to jestem pewien, że wkrótce usłyszymy, ze komuś znowu przywiązali „kamulki do nóg” – jak ongiś księdzu Jerzemu Popiełuszce.

Czy „Starzy fachowcy” powrócili już do Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego? To nie jest pewne, bo wprawdzie pani minister zapowiedziała przeprowadzenie kontroli w toruńskiej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej – czy aby nie zostało tam „złamane prawo” – ale jeszcze jej „nie zleciła”. Wskazywałoby to, że nadal czeka na „starych fachowców”, no a wtedy już pewnie „zleci”. Któż bowiem lepiej potrafi zbadać, czy gdzieś nie zostało „złamane prawo”? Jasne, że tylko „starzy fachowcy”. Tak było w stanie wojennym i tak będzie również po podpisaniu 13 grudnia ostatecznego Anschlussu przez premiera Tuska.

W oczekiwaniu tedy na nieuchronne powroty „starych fachowców” do ministerstw i służb, spróbujmy rozejrzeć się, co słychać poza tym. Akurat nastręcza się dobra sposobność, bo właśnie Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego wiek emerytalny kobiet. Chodzi o to, że w myśl dotychczasowych przepisów, kobiety przechodziły na emeryturę po ukończeniu 60 lat, podczas kiedy mężczyźni – dopiero po ukończeniu 65 lat.

Gołym okiem widać, jaka to straszliwa nierówność, jaka dyskryminacja. A przecież w Unii Europejskiej wszelka dyskryminacja jest surowo zabroniona! W takim razie trzeba położyć jej kres i u nas, bo inaczej – cóż powiedzą w Paryżu? „Drogi Bronisław” nie miałby gdzie podziać oczu! Dlatego też Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Trybunału o przywrócenie równości wieku emerytalnego w taki sposób, żeby i kobiety mogły przechodzić na emeryturę dopiero po ukończeniu 65 lat życia. Trybunał Konstytucyjny z pewnością potraktuje ten wniosek z pełnym zrozumieniem, bo wiadomo, ze również Słowianie mieli zamiłowanie do równości. Dlatego właśnie małych naciągali, dużych obcinali, grubych uciskali, a chudych nadymali. Możemy zatem, jak się okazuje, sprostać sławnym „standardom europejskim”, nie tracąc nic z własnej tożsamości.

No dobrze, ale tak naprawdę, to dlaczego Rzecznik Praw Obywatelskich dostrzegł tę okropną nierówność i postanowił położyć jej kres właśnie teraz? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Zwrócił na to uwagę również Aleksy de Tocqueville twierdząc, że nie ma takiego okrucieństwa, ani takiej niesprawiedliwości, jakiej by się nie dopuścił nawet łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy.

A wygląda na to, że zbliża się godzina prawdy. Kilka miesięcy temu dr Robert Gwiazdowski, zanim jeszcze nie został wyrzucony ze stanowiska prezesa Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, ostrzegał, że system emerytalny w Polsce zmierza do bankructwa. Jednym z elementów tego systemu są otwarte fundusze emerytalne, stanowiące tak zwany „drugi filar”. Reforma systemu emerytalnego, która weszła w życie 1 stycznia 1999 roku, objęła osoby, które do tego dnia nie ukończyły 50 roku życia. Oznacza to, że gdyby dotychczasowe zasady zostały utrzymane, to od 1 stycznia 2009 roku i ZUS i otwarte fundusze emerytalne musiałyby zacząć wypłacać emerytury kobietom, które ukończyły lat 60.

Tego właśnie wszyscy się obawiają, bo aktywa otwartych funduszy emerytalnych co najmniej w 60 procentach, a prawdopodobnie w odsetku większym, składają się z obligacji skarbowych. A obligacjami emerytur wypłacać się nie da. Obligacje trzeba najpierw zamienić na gotówkę. Jest na to tylko jeden sposób: rząd musi te obligacje wykupić. A skąd weźmie na to pieniądze? Odpowiedź jest jedna – od podatników. Oznacza to, że ludzie, którzy już raz za swoje emerytury zapłacili tak zwane „składki”, jako „ubezpieczeni”, teraz będą musieli zapłacić za nie jeszcze raz – tym razem jako podatnicy – żeby w ogóle coś dostać.

Ale przecież premier Donald Tusk w swoim expose zapowiedział, że będą cuda niewidy, zwłaszcza w gospodarce. W tej sytuacji finansowej jedynym przepisem na cud jest odstąpienie od wypłacania emerytur, przynajmniej częściowo. Przyznać się do tego oczywiście nie można, ale to nic, bo identyczny rezultat można uzyskać dzięki nieustępliwej walce o równość między kobietami i mężczyznami. Jeśli kobietom wydłuży się wiek emerytalny o 5 lat, to znaczy, że przez 5 lat nie trzeba będzie wypłacać im emerytur. Tymczasem przez 5 lat może wydarzy się jakiś cud, a jeśli nawet nie – to będzie się o to martwił jakiś następny premier i jakiś następny rząd.

Dlatego właśnie polityczna poprawność z postulatem równego statusu kobiet i mężczyzn, nabiera takiej popularności również u „starych fachowców”, którzy tyle już razy okradali ludzi pod różnymi pretekstami, ze co im szkodzi okraść ich jeszcze raz pod pretekstem „równości”? Widać wyraźnie, że chociaż rząd jest nowy, to bez „starych fachowców” chyba nie da sobie rady.

(źródło)

20 komentarzy do artykułu “Michalkiewicz: rząd „starych fachowców””

  1. Jacek:

    Brawo!

  2. traun:

    Doskonały text…. bravissimo..

  3. go_lab:

    Ja tez jestem za równouprawnieniem!

    Przyznać mężczyzną urlop macierzyński i prawo do rodzenia dzieci!!!

  4. slawek:

    mężczyźni już mogą brać urlop macierzyński. Natomiast prawo do rodzenia dzieci dostaną jak tylko będzie to w zasięgu władzuchny.

  5. Inkwizytor:

    Taak… a jak powstanie Unia Europejska to dostaną nawet taki nakaz ( znaczy mężczyźni )!!

  6. żydek:

    Jeśli RPO nie jest w zmowie z ZUSem, to powinien się domagać 62,5 roku dla wszystkich.

  7. Stryj Świekry:

    Michalkiewicz do szkoły!!!

    Wiek emerytalny trzeba podnieść z powodu wydłużającego się średniego wieku życia Polaka, a nie z powodów wymienionych przez skandalistę Michalkiewicza.
    Od czasu, gdy Michalkiewicz jako “stary fachowiec” służył wiernie komunistycznej partii ZSL w jej organie prasowym Zielonym Sztandarze - Polacy żyją dłużej o ładnych kilka lat. Po prostu teraz, gdy jesteśmy w strefie Zachodu żyje nam się lepiej, niz w czasie zamordyzmu Wschodu, któremu Michalkiewicz do dziś wiernie służy, tylko nieco inaczej.

    Skoro dzięki dobrodziejstwom szczęśliwszego i zdrowszego życia obecnie żyjemy dłużej, to aby pieniędzy starczyło dla coraz dłużej żyjących emerytów trzeba albo obniżyć wysokość emerytur, albo podnieść wiek emerytalny.

    Ponieważ nie tylko żyjemy dłużej, ale i dłużej jesteśmy przez to zdolni do pracy niż za mrocznych czasów Michalkiewiczowego komunizmu, bardziej racjonalnym wyjściem jest propozycja, byśmy pracowali dłużej, niż za rządów moskiewskich.

  8. Jacek:

    “Stryjowie” w swoim (albo na zamowienie) zacietrzewieniu sa czasem zabawni. Jezeli tak “nam sie’” zyje lepiej to niby dlaczego? Obowizujaca teza jest, ze to ze wzgledu na “wzrost produktywnosci”. Wiec w tym samym czasie wytwarzamy wiecej, i dlatego nie musimy dluzej pracowac aby dluzej zyc. Wiec dlaczego mamy przdluzac wiek emerytalny? Byc moze zbyt drogo koszuje “zatrudnienie” kobiet?

    O tym jak kosztowne sa “reformy socjane’ swiadczy fakt, iz pomimo “wzrostu produktywnosci”: w USA potrzebne sa obecnie dwie w pelni zatrudnione osoby w rodzinie aby zapenic podobny, ale nizszy, poziom zarobkow w skali bezwzglednej, do tego, ktory byl osiagany przez jedna parcujaca osobe w rodzinie (mezczyzne) kilkadziesiat lat temu. Przy tym te dwie pracujace osoby zarabiaja tyle ile zarabiaja pracujac nagminnie przez kilkanascie godzin dziennie (overtime -nadgodziny). Tak kosztowne jest “pelne” zatrudnienie kobiet, i inne podobne osiagniecia. Oczywiscie stymulowane sa one przez miedzynarodowe banksterstwo, ktore na tym robi krocie.

  9. Stryj Świekry:

    “Jezeli tak “nam sie’” zyje lepiej to niby dlaczego? Obowizujaca teza jest, ze to ze wzgledu na “wzrost produktywnosci”. Wiec w tym samym czasie wytwarzamy wiecej, i dlatego nie musimy dluzej pracowac aby dluzej zyc.”

    Zapominasz drogi mikkolubie o wzroście oczekiwań społeczeństwa.
    To, co zadowalało ludzi kilkaset lat temu (chata z wodą w studni, bez wychodka, do żarcia podpłomyk, od święta chleb i kawałek mięsa plus zgrzebny przyodziewek z samodziału) - dzis juz nie wystarcza.

    Ludzie wytwarzając więcej, więcej też oczekują.
    Chcą nie tylko przeciekającego słomianego dachu i braku głodu, chcą mieć mnóstwo zdobyczy cywilizacyjnych, na które trzeba zapracować.

    Dzikie Rusy, na rzecz których lobbuje wierchuszka UPR, w większości nie mają wielkich wymagań. Stakan wodki, ogórcy, komunałka i chwacit.
    My, ludzie cywilizowanego Demokratycznego Zachodu mamy wyższe wymagania

  10. sławek:

    Stryju, lepiej powiedz kto Ci płaci i ile. Jak dużo, to może i ja bym się wziął za ten interes. Też potrafie wymyślać nieracjonalne argumenty i palić głupa.

  11. Stryj Świekry:

    Płaci mi Wielki Wschód, Światowy Kongres Zydów, Komisja Trójstronna, fundacja im. Schumana, WSI, Międzynarodówka Feministyczna i Kampania Przeciwko Homofobii.

    Nie chciało płacić KGB i SB - stwierdzili, że już mają swoich lobbystów.
    Jeden z nich nadaje w polskojęzycznej radiostacji, mającej nadajniki również w Rosji.

  12. Jacek:

    “Stryju”: napisane jest W SKALI BEZWZGLEDNEJ. Nie wie “Stryj” co to znaczy? Bajki o podplomykach itd. sa zywcem wziete ze stalinowskiej propagandy. Przyznaje, ze “oczekiwania spoleczne” to pozniejsza mutacja.

  13. adamplus:

    Kto redagował hasło “michalkiewicz” w wikipedii?! Tam nic nie ma o służbie Stasia w ZSL, przybudówce komunistycznej organizacji przestępczej /to nie moja retoryka, wiecie czyja…?/

  14. Stryj Świekry:

    W Wikipedii pewnie redagował jakis rusolub, który chciał ukryć zaszczytną i cenną dla sojuszu robotniczo-chłopskiego pracę Stasia w oficjalnym organie prasowym komunistycznej partii ZSL, czyli “Zielonym Sztandarze”.

    Sam Staś się tego nie wstydzi, podając na swej oficjalnej stronie internetowej:

    “Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma „Zielony Sztandar”, w dziale łączności z czytelnikami.”
    http://www.michalkiewicz.pl/zyciorys.php

  15. sławek:

    Stryju

    I to Cię gryzie, że Ci robotę zajęli? Strasznie jesteś mściwy. Nie tylko cyniczny i głupio-mądry, ale i mściwy.

  16. joy:

    dawno nie czytałem nic pana SM przyznać to muszę, ale text ten jest naprawdę świetny!
    ciekawe tylko czy środki masowego ogłupiania dadzą radę sprawić by i tym razem ofiary kradzieży czuły się wdzięczne tym złodziejom?
    czy Kochanowski to stary fachowiec?
    a może raczej pożyteczny idiota?

    ps
    precz z tą “stryjową” hołotą na tym forum

  17. belona:

    E tam.O co ten rwetes?Spokojnie Panowie dyskutanci.Rewelacyjne posuniecie Rzecznika P.O.W efekcie nasze drogie Panie może nabiorą rozumu.Jak im będą ,te męskie szowinistyczne świnie w takim tempie i w takim kierunku “wyrównywać” prawa,to prędzej czy później same zawnioskują powrót do przeszłości.Złożą wniosek o samopozbawieniu się prawa wyborczego i z rozkoszą ukryją przed trudną rzeczywistością w kuchni i alkowie.Trochę cierpliwości.

  18. Marines:

    Biografia Stanisława Michalkiewicza jest powszechnie znana i nie ukrywana - w tym fakt współpracy z Zielonym Sztandarem. Wazne jest CO się publikuje, a nie GDZIE. Józef Mackiewicz na ten przykład oskarżany jest o kolabaracje z Niemcami ponieważ opublikował w gadzinowym “Gońcu” kilka swoich textów. To fakt, takie publikacje miały miejsce, z tym, że Mackiewicz nigdy się ich nie wstydził i wszystkie one są dostępne dla potencjalnego czytelnika. Z tego, co pamiętam część z nich tyczyła Katynia,… Więc Drogi Stryjaszku - leć do biblioteki i rób kwerendę Sztandaru, a z fiszek przepisz Pan to, co dobrego Michalkiewicz pisał na temat “mrocznych czasów komunizmu”… Jeżeli jednak Pańska znajomość publicystyki SM - również tej z czasów “Sztandaru” - jest identyczna z Jego rzekomymymi inklinacjami “dziko-rusowymi”, to gratuluję…

  19. Marky:

    Czy osobnik nazywajacy siebie ‘Stryjem Swiekry’ czepia sie pana Michalkiewicza za to ze wyraza sie on krytycznie o ‘(nienor)normalizacji’ zaprowadzanej przez Tuska i jego peocka halastre? Czyzby Stryj Swiekry byl jednym z tych ‘nowych’ co wlasnie wracaja?

    re: Dzikie Rusy, na rzecz których lobbuje wierchuszka UPR

    - Jakies fakty na potwierdzenie powyzszego? Niech Stryj Swiekry je poda. Potrafi?

    re: pracę Stasia w oficjalnym organie prasowym komunistycznej partii ZSL, czyli “Zielonym Sztandarze”

    - Na czym niby polegala ta praca? Sugeruje Stryj Swiekry ze byla ona antypolska, ze Michalkiewicz chwalil komune? Czy moze podac jakies fakty w tej sprawie, cytaty z odnosnych kawalkow Michalkiewicza? Wiec ZSL bylo ‘partia komunistyczna’? Niby jak? Czy nie myli Stryj Swiekry ZSL z PZPR?

    re: Nie chciało płacić KGB i SB - stwierdzili, że już mają swoich lobbystów.
    Jeden z nich nadaje w polskojęzycznej radiostacji, mającej nadajniki również w Rosji

    - Czy ma tu Stryj Swiekry na mysli Radio Maryja i Ojca Rydzyka? Jesli tak, to niech udowodni ze Ojciec Rydzyk jest ‘lobbysta’ KGB i SB.

    Oj, oszczerca ten Stryj Swikry, oszczerca, zupelnie jak stalinowsko-michnikowskie politruki.
    Prosze, jakich wspanialych obroncow maja Tusk, peocja i ‘profesor’ Bartoszewski.
    :)

  20. ALex:

    Zwracam uwagę Szanownych Państwa jak zrecznie zmanipulowano tą dyskusję. Temat okazał sie niewygodny, zwekslowano na inny, w którym koledzy manipulatorzy czują się jak ryba w wodzie.
    Inne techniki manipulacji to: Tzw. odwracanie kota ogonem, czyli stwierdzenie przeciwne do dyskutowanego, podane fachowo jako coś oczywistego (W całej Europie mówią, że …)
    Jeszcze inna technika to przypinanie łatki: wyrywa sie z kontekstu jedno zdanie i na tej podstawie stwierdza, ze piszący to “oszołom” albo “ksenofob” albo - oczywiście - antysemita…. Są jeszcze inne łatki, rzadko kiedy udaje się takową zrzucić, jeśli fachowo przypięta.
    Warto poszukać opracować Władimira Wołkowa (nie Rosjanin, Francuz rosyjskiego pochodzenia) na temat technik i metod manipulacji, oczy się otwierają…..
    Pozdrawiam

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

nowa ksiazka na nczas.com - Mitologia globalnego ocieplenia!
europa, oblicza postępu, 20 Listopada 2008

Zamknęli ojca za klapsa w pupę syna

Zabrali ojca do aresztu pod zarzutem “fizycznego znęcania się nad dzieckiem” 5 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 20 Listopada 2008

KE: plan gospodarczy za 130 mld euro

Pakiet działań “wspierających koniunkturę gospodarczą” za 130 mld. 4 komentarzy

europa, oblicza postępu, 19 Listopada 2008

PE: niech Irlandia wiosną ratyfikuje traktat

“Demokracja” aż do skutku: wiosną 2009 Irlandczycy zagłosują ponownie!? 26 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 18 Listopada 2008

PE: 500 mln euro na owoce

Urzędnicy uznali, że nadszedł wiekopomny czas aby za pieniądze podatników promować pozytywne nawyki jedzenia! 12 komentarzy

oblicza postępu, 18 Listopada 2008

Pierwsza morska misja wojskowa UE

UE zaangażuje “europejską flotę powietrzno-morską” do walki u wybrzeży Somalii. 14 komentarzy

europa, oblicza postępu, polska, 18 Listopada 2008

Homo-pingiwny nadchodzą

Homo bajkę dla dzieci pilotażowo wprowadził do szkół rząd Wielkiej Brytanii. Oby nasz nie był następny. 22 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 47


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit