publicystyka, 2 Września 2008

Nowoczesna głupota

Janusz Korwin Mikke

Od 40 lat mam do czynienia z rozmaitymi księgami wieczystymi i aktami notarialnymi.Wyglądały one mniej-więcej tak: W dniu … przede mną, Janem Kowalem, notariuszem stanęli: pan A który oświadczył, że kupuje za sumę X nieruchomość… położoną w N przy ulicy (tu nr obrębu i działki, nr Księgi Wieczystej) od pana B, który oświadcza, że ją sprzedaje.

Razem z uwagami szczegółowymi zajmowało to do dwóch kartek papieru. W Księdze Wieczystej w odpowiedniej rubryce wpisywano nowego właściciela - i fertig. Dziś zapanowała „nowoczesność”. Poprosiłem Wydział Ksiąg Wieczystych o wypis. Tu wyjaśniam: ksiąg wieczystych już nie ma; istnieją tylko zapisy elektroniczne, wyjątkowo łatwe do sfałszowania. W odpowiedzi otrzymałem 25 stron wydruku, z których jedną pozwalam sobie zaprezentować.

Cechą charakterystyczną tego dokumentu jest to, że informacje istotne zajmują może 3% miejsca. Reszta to informacje interesujące tylko informatyków. Znalezienie rubryki „poprzedni właściciel” i „nowy właściciel” jest niemożliwe, natomiast, jak widać, w „Rubryce 2.3- Właściciel wyodrębnionego lokalu” nie ma nazwiska właściciela, ani miejsca na nie!!!

Nie chcę zawracać nikomu głowy szczegółami. Dość że ani ja, ani moja żona, nie potrafiliśmy rozgryźć, o co w tym akcie chodzi (a wiem, że zawodowi sędziowie też mają z tym trudności). Osobiście przychylam się do hipotezy, że sąd przez pomyłkę przysłał mi akt dotyczący zupełnie innego mieszkania. Trudno się dziwić: cyferka oznaczająca mieszkanie jest tylko jedną z ca. 3500 cyfr użytych w tym akcie na oznaczenie jakichś mało istotnych danych!!!

Jest to bez znaczenia. Oświadczam kategorycznie: ten system został wymyślony przez informatyka-paranoika i zatwierdzony przez polityka-idiotę, którego przekonano, że tak być MUSI, bo tak jest „nowocześnie”. Trzeba to jak najszybciej zlikwidować i wprowadzić zasadę, że komputery mają pisać językiem zrozumiałym dla ludzi, a nie ludzie pisać w sposób właściwy komputerom! Komputerom naprawdę nie robi to różnicy. Ludziom - ogromną. Dziś przez internet mogę połączyć się z GOOGLE-Earth, która po 4 sekundach pokazuje mi dowolny kawałek powierzchni Ziemi, tak że mogę zbaczyć daszek drewutni sąsiada. Nie ma najmniejszego powodu, by nie istniała w komputerze taka sama mapa Polski, bez tego bogactwa danych, pokazująca za to granice posiadłości, a po najechaniu myszką - pokazująca jej powierzchnię, charakterystykę, aktualnego właściciela i numer Księgi Wieczystej. Jest to łatwe i proste. Geodeci - odpowiednio umotywowani, oczywiście - zrobiliby to w dwa tygodnie.

W dobie informatyzacji sporządzenie wypisu z Księgi Wieczystej powinno trwać tyle, ile trwa: znalezienie terenu na mapie, klik myszką, odczytanie numeru księgi, klik, wydruk jednej kartki (pozostałe dane w komputerze, jakby były na coś potrzebne…) i przybicie pieczątki. W sumie półtorej minuty. Trwa zaś kilka tygodni, bo bezbłędne wypełnienie tego formularza jest pracą katorżniczą. Wprowadzony niedawno system nie jest „nowoczesny”, lecz absurdalny. Jego pomysłodawca powinien stanąć przed sądem za sabotaż gospodarczy! Nie chce mi się tego dokładnie szacować, ale na oko straty z tego powodu trzykrotnie przekraczają roczną dotację netto z Brukseli.

Na zakończenie pozwolę sobie zacytować najwybitniejszego historiografa wszech czasów, śp. Aleksego de Tocqueville’a, który w 1856 r. napisał był:

„Widziałem księgi gruntowe z czternastego wieku, będące arcydziełem metodyczności, jasności, przejrzystości i inteligencji. Im są nowsze, tym bardziej stają się zagmatwane, nieczytelne, niepełne i nieporządne, mimo powszechnego postępu oświaty. Wydaje się, że im bardziej wykształcone staje się społeczeństwo cywilne, tym głębiej grzęźnie w barbarzyństwie społeczeństwo polityczne”.

Dział ekonomia w księgarnii NCZ!:

“Czy mozna usprawiedliwic podatki?” (Tomasz Sommer): Pierwsza w Polsce ksiazka prezentujaca funkcjonujace w naszej rzeczywistosci usprawiedliwienia wymuszania podatkow. Oczywiscie wszystkie sa falszywe! Sam sprawdz dlaczego! Osadz czy Naczelny NCZ! ma racje!

“Ludzkie dzialanie - traktat o ekonomii” (Ludwig von Mises): Opus magnum papieza wolnosciowej ekonomii. Jesli chcesz dowiedziec sie jak naprawde dziala gospodarka i jak moglaby dzialac, gdyby nie socjalistyczne absurdy, musisz sie przeczytac te ksiazke!

“Ekonomia dla normalnych ludzi (Gene Callahan)”: Czy istnieje cos takiego jak naukowa ekonomia? Jesli przyznamy, ze takie naukowe ekonomie jak marksizm czy keynsizm okazaly sie nic nie warte to pozostala tylko szkola austriacka.

“Ekonomia Wolnego Rynku. Tom 1, 2, 3″ (Murray Rothbard): Wreszcie w Polsce! Trzy tomy najwazniejszego dziela amerykanskiego profesora Murraya N. Rothbarda, najwybitniejszego ucznia samego Ludwiga von Misesa! Ksiazka lamie monopol przestarzalych, nieaktualnych i falszywych podreczników ekonomii obowiazujacych na polskich uczelniach. Moze dzieki tej pozycji, w 100 lat od obalenia paradygmatu Marksa o wyzysku kapitalistycznym i podejrzanym pochodzeniu kapitalu, a w 80 lat od obalenia paradygmatu Keynesa o korzysciach plynacych z interwencjonizmu panstwa w gospodarce, polscy nauczyciele akademiccy zaczna wreszcie uczyc rzesze mlodych polskich ekonomistow prawdy!?

“Kosciol a wolny rynek” (Thomas Woods): Katolicka obrona wolnego rynku. Czy bieda jest blogoslawiona, a bogactwo przeklete? Ksiazka o tym, ze liberalizm, jak niewiele innych pradow umyslowych, jest bliski nauczaniu Chrystusa, ktory w swoich naukach uwalnial czlowieka z wiezow opresyjnej wladzy i zakazow odbierajacych mu godnosc i wolna wole…

“Dobry “zly” liberalizm” (Stanislaw Michalkiewicz): Klasyczna ksiazka znanego publicysty. Bardzo przystepny wyklad podstaw liberalizmu - zarowno dla nieprzekonanych jak i zagorzalych zwolennikow. Lektura obowiazkowa!

“O szkodliwosci podatku dochodowego” (Frank Chodorov): Jedna z najlepszych ksiazek (nareszcie po polsku!) krytykujaca podatek dochodowy. Bardzo przystepnie i blyskotliwie napisana pozycja!

“Ekonomia stosowana” (Thomas Sowell): “Ekonomia stosowana” czyli co robic, zeby nie psuc gospodarki. Swietny podrecznik ekonomii dla nie-ekonomistow. Prozno tu szukac skomplikowanych wykresow, rownan matematycznych itd. Doskonala pozycja dla tych, ktorzy szukaja argumentow “za” wolnym rynkiem!

Zachęcamy do złożenia zamówienia!

UWAGA: Przedruk artykułów (w całości lub części), jest możliwy jedynie: a) za podaniem klikalnego źródła b) tylko w niezmienionej formie: artykuł + informacje poniżej artykułu np. o ewydaniu, nowych publikacjach w sklepie, itp.

35 komentarzy do artykułu “Nowoczesna głupota”

  1. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Biedny Januszek oferma nie wie, że czym innym jest
    opisanie działki -a czym innym dokładne
    oznaczenien jej granic w terenie.
    W Polsce jest kilkadziesiąt, a może i kilkaset
    milionów nieruchomości
    - lecz nie ma wielu milionów geodetów.
    Pomijając już ogromne koszty wyznaczenia w terenie
    granic wszystkich działek (Mikke jak zwykle
    proponuje “tanie państwo”, chłe, chłe )- to nieliczni
    WSZYSCY polscy geodeci zajęci przez kilkadziesiąt lat
    tylko i wylącznie pracą przy sporządzaniu map dla
    sądów - wydziałów ksiąg wieczystych sparaliżują przez
    ten czas budownictwo.

    ———-

    Januszek płacze, że nie rozumie wypisu z księgi wieczystej.
    Współczuję.
    Ja rozumiałem - i sędziowie wydziałów ksiąg wieczystych też nie są aż tak niekumaci, jak ty, Januszku - i wbrew twym obawom
    też rozumieją.
    Na szczęście nie musisz rozumieć - Normalia jest
    dostosowana również do poziomu umysłowego
    tych sprawnych umysłowo inaczej - wystarczy, że
    rozumie notariusz, to nie pomylisz wypisów przy
    wszelkich transakcjach.

  2. ekspas:

    JKM jak zwykle mówi prawdę. Tę trzecią z anegdoty opowiadanej przez ks. Tischnera.
    Tym razem świetnie zna się na informatyce.
    Wyjaśniam Panu JKM, że informatycy nie projektują wyglądu formularzy elektronicznych a w szczególności ich zawartości.
    Jeśli jednak w tym przypadku było inaczej to odpowiada za to zleceniodawca systemu a nie wykonawca.
    W odróżnieniu od JKM nawet wybitny informatyk nie uważa, że śpiewać każdy może.
    Symptom w postaci niezrozumiałego dla przeciętnego odbiorcy systemu wyglądu formularza jest najczęściej objawem jednej z dwóch lub obu jednocześnie okoliczności:
    1. zleceniodawca jest całkowicie niekompetentny
    2. zlecono pracę w wyniku nieuczciwego przetargu

    W pierwszym przypadku trzeba zwolnić zleceniodawcę z zajmowanego stanowiska, w drugim posadzić go do więzienia razem z wykonawcą za marnotrawienie i kradzież publicznych pieniędzy.

    Ze względu na usankcjonowaną prawem, mafijną naturę środowiska prawników nic z tego co powinno się nie zdarzy.

  3. r27:

    ty pachciarz prawie każda gmina ma obecnie geodezyjną mapę informatyczną….z oznaczonymi WSZYSTKIMI DZIAŁKAMI I GRANICAMI……

  4. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Tak! ja też nic nie zrozumiałem z tych xerówek. Kompletna głupota, jakiś IDIOTA to zaprojektował - powinni go spalić na stosie albo raczej wynaleźć maszynę czasową, cofnąć się w czasie i go wyskrobać zanim w ogóle przyjdzie na świat ten nieszczęśnik.

    To jest robota jakiegoś zakompleksionego informatyka.

    To mi się podoba w Korwinie, że nie będąc specjalistą znajduje takie idiotyzmy, do których inni ludzie się przyzwyczajają bez murgnięcia okiem..

  5. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @r27:

    “ty pachciarz prawie każda gmina ma obecnie geodezyjną mapę informatyczną….z oznaczonymi WSZYSTKIMI DZIAŁKAMI I GRANICAMI……”

    Oczywiście mikkolub bredzi - gdyż na tych mapach granice są wyznaczone jedynie ORIENTACYJNIE.
    Mam wydruk z takiej mapy - różnice między mapą a rzeczywistością sięgają kilku metrów.

    ==========

    Podszywacz z wpisu 4 - bredź na swoje konto, mikkolubie, dobrze?

    =========

    Idę do roboty - w przeciwieństwie do mikkolubnych leni, darmozjadów i obiboków którzy teraz, w godzinach pracy będą się wpisywać - ja PRACUJĘ. Wyśmieję bredzenie mikkolubstwa po powrocie z pracy.

  6. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Idź pracować, my jesteśmy rentierami i nie musimy pracować jak szare masy.

  7. Wymagany:

    podszywacz z @6:

    no własnie o tobie pisał Pachciarz w @5:
    ” mikkolubnych leni, darmozjadów i obiboków”
    ~~~~~~~~~~~~~
    Rozpoczynając lekture tego artykułu - po przeczytaniu tytułu, bylem przekonany, że w końcu Mikke znalazło temat, który zna z autopsji - nowoczesna głupota, to przecież charakterystyczne dla Januszka i jego sekty. Lektura felietoniku, pomimo ze nie bezpośrednio, potwierdziła problemy Mikusia z wyzwoleniem się z okowów “nowoczesnej głupoty” Może juz jest za stary, by zmądrzeć?

  8. Przemek R.:

    Zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem oskarżania informatyków o paranoję. Informatyk zrobił system, tak jak sobie zażyczył klient, czyli wg. wymagań. Winny jest urzednik, który system zamawiał i tak idiotycznie sformułował wymagania, bądź jeśli wymagania były sformułowane inaczej niż system działa, urzędnik, który system odbierał i nie sprawdził systemu pod kątem wymagań. Tego typu oskarżenia bardziej wskazują na paranoję autora, który wszedzie widzi spiski i który sądzi, że wszyscy informatycy świata sprzysięgli się przeciw Rzeczpospolitej Polskiej.

  9. ten co wie:

    Janie, zawsze chwalisz się swoją rzekomą inteligencją a nie potrafisz odnlaeźć prostego zapisu. Ja student IV roku prawa rzucam prawym okiem na wydruk i wiem już wszystko. Ty jesteś jakiś niewydarzony. Odróżniasz odpis zwykły od zupełnego ??? Nadto elektroniczna KW jest może w 15% rejonów. Doedukuj się. Z takim debilzimem nie miałem juz dawno do czynienia. Mój starszy w wiedzy kolega nie zna cie ale realcjio twe=go artykułu się zaśmiał wesoło i z zażenoowaniem

  10. r27:

    Pachrzciarz wyrys geodezyjny i nr działki jest podstawą do wpisu do księgi notarialnej… wszystkie działki mają podane dokładne wymiary na podstawie których sie wylicza np podatek od nieruchomości..moze jakieś niektóre wiejskiegminy jeszcze tego nie mają (w co wątpie) ale niemniej jednak udając się do notariusza nie ma potrzeby robienia jakiś dokładnych pomiarów..dla notarisuza jest ważny TYTUŁ WŁASNOŚCI do danej nieruchomości a nie przeliczanie na centymetry,
    nie sądzisz chyba ze podatki od nieruchomości są płacone nie od powierzchni gruntu? i że się je płaci “orientacyjnie”?

  11. raz:

    Do “pachciarza” : Pewnie jesteś tym informatykiem , co to takie udoskonalenia wprowadza? No powiedz coś SERDUSZKO. PROSZĘ…

  12. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Pachciarz to głupol, gada co mu ślina na język przyniesie.

    Może przekonać paru żuli spod sklepu monopolowego do swych tez, to wszystko na co go stać.

    Tutaj jest bezsilny im więcej gada tym bardziej się z niego śmieją.

  13. Wymagany:

    hej podszywacze, prosze nie róbcie bydła na forum, bo juz nikt, absolutnie nikt, kto tu zawita, nie stanie się sympatykiem idei krzewionych przez UPR. Tylko wszedzie socjalizm i socjalizm….

  14. Robin:

    JKM ma absolutną rację. Piszą to jako prawnik. Nie tylko ja potępiam te elektroniczne wypisy, ale śmieją się z nich także mecenasi i referendarze sądowi.

    Pozdr!
    Nie karmcie trolli

  15. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    tak, zgadzam się z Robinem, Janusz Korwin Mikke ma absolutną, nie podlegającą dyskusji rację, tylko ograniczony ćwok nie może się z nim nie zgodzić.

    Niech żyje JKM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!’

    Kurrrwa, gdyby nie JKM to byście NIC nie wiedzieli o świecie! W TV gadają takie głupoty, że przechodzi luCkie pojęcię!!

  16. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @mikkolub r27:

    “wszystkie działki mają podane dokładne wymiary na podstawie których sie wylicza np podatek od nieruchomości”

    Niekoniecznie. Dokonywałem niedawno transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości, która miała według dokumentów 1200 m2 (pomiary z lat 80-tych na podstawie zdjęć lotniczych), gdy faktycznie miała 1245 m2.

  17. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @mikkolub z nr 16:

    “Dokonywałem niedawno transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości, która miała według dokumentów 1200 m2 (pomiary z lat 80-tych na podstawie zdjęć lotniczych), gdy faktycznie miała 1245 m2.”

    Puknij się w łeb, pierdoło, na podstawie zdjęć lotniczych z lat 80-tych to ty se możesz ustalić

  18. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Właśnie - Ustal se długość członka głupcze

  19. Obserwatyk:

    Nie zgodzę się z wami co do tego informatyka… Bardzo często jest tak, że w dany sposób program informatykowi jest prościej zrobić niż w inny. Dodatkowo sam urzędas to teraz dupochron i chce mieć za każdym razem na każdym formularzu wszystkie dane wypełnione. Zero domyślności i logiki - po prostu dupochron.
    A ludzie chcieliby coś naprawdę prostego i sensownego! Skoro już nas tymi dowodami poznaczali to wystarczyłoby, że przychodzi jeden gość przeciąga w czytniku swój dowód - drugi gość swój dowód i jeden ze swojego konta sprzedaje na drugi - dla urzędasa robią jeszcze na wydrukowanej kartce po podpisie i koniec… ale dla niektórych to za trudne. Nadal chcą tysiąca pieczątek podpisów i regułek.

    Pojebów w stylu osrasza dupochwasta wargulusa-obciągusa nie ma co słuchać - to idiota i się czepia.

    Kto chciałby zrozumieć jak powinno się budować programy komputerowe i systemy informatyczne, powinien poznać i zrozumieć Automapę 3.5 oraz 5. Ta pierwsza jest pisana przez programistę aby mu łatwiej było (co prawda wszystko można znaleźć gdzieś w menu, ale niektóre elementy w danej chwili są zbyt głęboko)… natomiast w Automapie 5 - wszystko w odpowiednim miejscu lub dostępne po minimalnej ilości ruchów w logicznym i dosyć intuicyjnym menu.

  20. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    co to jest Automapa?

  21. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Słuchajcie, dzisiaj mam czas do 3:00 w nocy bo żona poszła do sąsiadki piec ciasta zatem zapowiada się gorący dyskurs!

  22. Anna O.:

    @Pachciarz Mike z Mogielnicy:
    dzisiejszy tekst nie jest taki zły.
    Dobre strony
    1. JKM słusznie zauważył, ze wydruki elektroniczne dot. KW są malo czytelne.
    Gdy sie porówna wypisy z KW te wczesniejsze, to mozna zauwazyc, że one skladały sie z jednej kartki, na ktorej były wytluszczone dane. Nawet laik mogł wyczytac z nich nr dzialki i dane wlasciciela.
    2. Akty notarialne i te z lat 50 i obecne są nieczytelne. Aby zorientowac sie czego dotyczą trzeba je przeczytac. Nie mozna ich tylko przeglądac, bo mozna w ten sposob zle je zakwalifikowac. Te akty z lat 50 tym róznią sie tym od obecnych, ze miały mniej stron - czyli przeczytac je mozna szybciej.
    3. Sądy również mają kłopoty z dopasowywaniem dokumentów - JKM ma racje
    ======
    Złe strony
    1. “Geodeci - odpowiednio umotywowani, oczywiście - zrobiliby to w dwa tygodnie.”
    W dwa tygodnie, to moze zespól geodetów przemierzyć Józefów i sporządzić aktualną mapkę, która pozniej bedzie czekała na zatwierdzenie przez urząd. Czas oczekiwania nieznany.
    30 lat geodetom zajęło wyznaczanie dzialek na poł-wsch. Polski.
    2. Dot informatyka.

    Wnioski
    Dobrych stron jest wiecej niz tych złych :-) :-)
    JKM dziś wygrał.

  23. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Jestem głuuuupi, ze aż miło! To ja Świekry Syn, Srolberg Golberg, Żygomatoł Sobalski Chlewicki Lewicki, Przyjaciel Adama M, Trąba, Anna O i tym podobne!

  24. Żydomason Mike z Mogielnicy:

    @Anna O:

    “JKM dziś wygrał.”

    Z kim?
    Bo nie ze mną - ja nie twierdziłem, że obecne wypisy z KW są łatwiejsze od poprzednich, a jedynie że ludzie mądrzy potrafią się w nich połapać - ja nie miałem żadnych problemów. I sędziowie nie mają z nimi problemów, wbrew temu, co Pani pisze.

    Natomiast brednie Januszka o geodetach sporządzających mapy geodezyjne całego kraju w dwa tygodnie, paranoicznych informatykach dyskwalifikują go jako autorytet dla kogokolwiek.
    Co najwyżej może być “ałtorytetem moralnym” dla tych sprawnych umysłowo inaczej.

  25. Anna O.:

    @Żydomason Mike z Mogielnicy:
    “I sędziowie nie mają z nimi problemów, wbrew temu, co Pani pisze”
    Tu z Panem raczej polemizowałabym. Pan sobie nie wyobraża ilosci pism pisanych w Sądach nastepującej treści:

    Postanowienie Sądu …
    … oczywista pomyłka …

    Bardzo duzo jest postanowien sądu dotyczących błednie wypisanych nr KW czy tez nazwisk. Prosze mi uwierzyc na slowo, w koncu ja w ciagu roku tony dokumentów przeglądam.

    ““JKM dziś wygrał.”

    Z kim?”
    Tu nie było przeciwników. Chodziło mi, ze tekst JKM jest dobry. Gdyby p. Janusz uwzglednił komentarze forumowiczów (o geodetach i informatykach) i poprawił artykuł, to ten tekst byłby jednym z lepszych jego tekstów, przedstawiający obecne realia.

  26. monty:

    Pachciarz, orłem to ty nie jesteś ; aquila non capit muscas.

  27. Wymagany:

    Patrząc na to jakie g…ane felietony pisuje Mikuś (a jego alter ego w niegdysiejszym polskim zoo: mucha), oraz patrząc na zajadłość, z którą tępi tę głupotę Pachciarz, to faktycznie wygląda na to, ze jest on aquillą która muscas capit.

  28. inż.mamoń:

    Tak się składa że jestem i geodetą i informatykiem …
    JKM myli się : nie da się tego załatwić w dwa tygodnie … Nie sądzę nawet że w dwa lata … nawet przy nieograniczonych środkach … natomiast jeśli chodzi o wypisy z ksiąg wieczystych ma absolutna rację … jest coraz gorzej …
    Za to pachciarz wykazał się totalną ignorancją i nie chce mi się nawet punktować po kolei wszystkich jego wpadek … no może kilka zasadniczych … granice wyznaczone orientacyjnie ??? Człowieku puknij się w głowę …
    Różnice między mapą a rzeczywistością ? Co to ma niby być rzeczywistość ? Faktyczny stan władania ??? A co to ma wspólnego z własnością ??? Możesz sobie orać bruzdę sąsiada, ale to nie znaczy że to twoja bruzda … zresztą ty i tak dzierżawisz dwie morgi w Mogielnicy więc co możesz u tym wiedzieć ?
    To że powierzchnia działki została skorygowana wcale nie oznacza, że nie była określona … Każda metoda jest obarczona jakimiś błędami … Fotogramytryczna, a dokładniej przetwarzanie fotomechaniczne i ewidencyjne mapy drobnoskalowe z tego okresu są na ogół tragiczne … Poza tym nieruchomości na terenach wiejskich do niedawna miały ostrość zapisu do jednego ara … i 45 m mogło zwyczajnie zginąć z tego powodu … Nie wiem czy to działka na wsi … ale to może być jedna z przyczyn …
    Pachciarzu nie zgrywaj mądrali w każdej sprawie … bo cienki jesteś jak gumka od majtek …

  29. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @inż.mamoń:

    “Każda metoda jest obarczona jakimiś błędami … Fotogramytryczna, a dokładniej przetwarzanie fotomechaniczne i ewidencyjne mapy drobnoskalowe z tego okresu są na ogół tragiczne … Poza tym nieruchomości na terenach wiejskich do niedawna miały ostrość zapisu do jednego ara … i 45 m mogło zwyczajnie zginąć z tego powodu … ”

    No własnie o tym pisałem, mikkolubie nierozumny - lecz nie pojąłeś.
    Czemu te mikkoluby są aż tak tępe????

  30. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    P.S.

    I nie pochodzę z Mogielnicy - nick mój wziął sie stąd, że na żydowskich stronach internetowych znalazlem wyszukiwarkę żydowskich nazwisk z XIX wieku (na bazie polskich archiwów państwowych) - i w mazowieckiej Mogielnicy znalezłem Żydów o nazwisku Mike.

  31. Wymagany:

    Panowie,
    nastąpiło nieporozumienie, nie ma co sie sprzeczać, czy sobie uwłaczać.

    Najpierw nie za mądry Mikkolub o nicku r27 napisał:

    ““wszystkie działki mają podane dokładne wymiary na podstawie których sie wylicza np podatek od nieruchomości”

    Co Pachciarz skomentował:

    “Niekoniecznie. Dokonywałem niedawno transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości, która miała według dokumentów 1200 m2 (pomiary z lat 80-tych na podstawie zdjęć lotniczych), gdy faktycznie miała 1245 m2.”

    A inż. Mamoń potwierdził:
    “Poza tym nieruchomości na terenach wiejskich do niedawna miały ostrość zapisu do jednego ara … i 45 m mogło zwyczajnie zginąć z tego powodu”

    ale że nie zorientował się zapewne gdzie cytat, a gdzie riposta, więc błednie nazwał gumka od majtek pachciarza, zamiast mikkoluba r27

    Na to Pachciarz, tez niepotrzebnie nazwał inz Mamonia “mikkolubie nierozumny”.

    Pozostawcie zbędne epitety hołocie z sekty mikkistycznej, szczególnie jeśli dyskutujecie na argumenty. No i szczególnie, jesli faktycznie się zgadzacie co do meritum. :)

  32. inż.mamoń:

    Pachciarzu, przygłupie patentowany. Nie jestem żadnym mikkolubem, więc jak zwykle trafiłeś kulą w płot. Tępy - koleżko zasmarkany to jesteś ty. Bo gówno zrozumiałeś z tego co napisałem. Zaś to, co ci wytknąłem bezsprzecznie cię dyskwalifikuje jako dyskutanta w tym temacie (i nie tylko). Więc przestań się wić buraku. Dla wszystkich jest jasne, że zostałeś zmasakrowany. I to nie dlatego że taki ze mnie kozak … tylko dlatego, że jesteś ćwierćinteligentem i pozerem.
    Nie interesuje mnie również geneza twojego nicka. Ani to, czy ktoś jest Żydem czy nie. Czyżby z ciebie - buraku - wylazł rasista ? Brawo !!!
    Nie pisałeś o żadnym rachunku błędów więc nie wykręcaj się sianem. I jakoś nie widzę żadnych kontrargumentów na wypunktowanie idiotyzmów które nawypisywałeś.
    Jakieś uwagi ???

  33. Pachciarz Mike z Mogielnicy::

    Przestań się podszywać padalcu

  34. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Pochodzę z Mogielnicy nie kłam Chlewicki

  35. inż.mamoń:

    @Wymagany

    Faktycznie, źle przeczytałem.
    Przepraszam.

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

nowa ksiazka na nczas.com - Mitologia globalnego ocieplenia!
europa, oblicza postępu, 20 Listopada 2008

Zamknęli ojca za klapsa w pupę syna

Zabrali ojca do aresztu pod zarzutem “fizycznego znęcania się nad dzieckiem” 7 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 20 Listopada 2008

KE: plan gospodarczy za 130 mld euro

Pakiet działań “wspierających koniunkturę gospodarczą” za 130 mld. 4 komentarzy

europa, oblicza postępu, 19 Listopada 2008

PE: niech Irlandia wiosną ratyfikuje traktat

“Demokracja” aż do skutku: wiosną 2009 Irlandczycy zagłosują ponownie!? 26 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 18 Listopada 2008

PE: 500 mln euro na owoce

Urzędnicy uznali, że nadszedł wiekopomny czas aby za pieniądze podatników promować pozytywne nawyki jedzenia! 12 komentarzy

oblicza postępu, 18 Listopada 2008

Pierwsza morska misja wojskowa UE

UE zaangażuje “europejską flotę powietrzno-morską” do walki u wybrzeży Somalii. 14 komentarzy

europa, oblicza postępu, polska, 18 Listopada 2008

Homo-pingiwny nadchodzą

Homo bajkę dla dzieci pilotażowo wprowadził do szkół rząd Wielkiej Brytanii. Oby nasz nie był następny. 22 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 47


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit