europa, oblicza socjalizmu, 10 Października 2008

Hiszpania: reklamowe sandwicze zakazane

admin

Władze Madrytu zakazały reklamy w postaci “żywych sandwiczy” na ulicach miasta. Noszenie wielkich tablic, dla których człowiek jest chodzącym rusztowaniem, uznały za urągające ludzkiej godności.

“Wykorzystanie osób jako podpór dla nośników reklamy” zostało uznane za “bardzo poważne wykroczenie” ze strony pracodawcy, obłożone karą w wysokości 1501-3000 euro - głosi dekret uchwalony przez miasto.

Kilkanaście reklamowych sandwiczy w Madrycie spotkać można codziennie w centrum na placu Puerta del Sol. W większości zatrudniani przez jubilerów, paradują z tablicami z napisem “Kupię złoto”.

38 komentarzy do artykułu “Hiszpania: reklamowe sandwicze zakazane”

  1. paleoliber:

    I to jest jewropejska wolnośc! Nie mogę dorabiac w ten sposób, bo to urąga mej godności! ONI wiedzą, co jej urąga, a jestem głupi. Taka samo-krytyka.

  2. euro-postępowiec:

    Bo w socjalizmie prawo stanowią ci którzy nigdy uczciwie grosza nie zarobili. I oni są przekonani, że praca hańbi.

  3. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    Jak mikkolubstwo uważa, że żadna praca nie hańbi - mam dla mikkolubstwa propozycję zarobienia.
    Praca polega na publicznym pocałowaniu jakiegoś homoseksualisty w prącie, podczas którego zostanie zrobione zdjęcie, następnie przesłane wszystkim znajomym mikkoluba.
    Płacę bardzo dobrze - za kilka sekund pracy 1500 złotych.

    Ustawiajcie się w kolejce do castingu, mikkoluby :-)

  4. Cynik:

    I bardzo dobrze. Niewiele rzeczy jest jeszcze bardziej debilnych i jeszcze bardziej szkodzących psychice.

  5. Zenon Ziembiewicz:

    Ciekawe, co na to Cygan. Oszukali go!

  6. karateka:

    lewicki, ogloszenia matrymonialne dla “innych” to zamieszczaj na odpowiednim portalu. To, ze uwazam, ze zadna praca nie hanbi, to nie znaczy, ze kazda wykonam za pare groszy, ale bronie wolnosci tych, ktorzy to moga zrobic.

  7. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    Ja ci nie proponuję pracy za “parę groszy” - zarobisz więcej jak połowę średnich miesięcznych zarobków Polaka tylko za kilka sekund pracy!!!
    Na pewno tyle teraz nie zarabiasz - zatem nie ściemniaj, i przyznaj jak człowiek uczciwy (o ile łgarz z zasady, czyli mikkolub może być uczciwy), że bredziłeś twierdząc, że żadna praca nie hańbi.

  8. Cynik:

    Uściślenie.
    Te cholerstwa bardzo ograniczają moją wolność. Są gorsi od ekshibicjonistów i lania na ulicy.

  9. impassive:

    A co z prostytucją? Nie urąga niczemu?

  10. impassive:

    A czyszczenie szaletów nie urąga?

  11. karateka:

    mozemy to negocjowac. Ja sie zgodze publicznie kopnac cie w penisa, a ty mi za to zaplacisz 5000000zl. Na pewno zarabiasz odpowiednio, widac to po twojej aktywnosci, wiec taka suma to nic takiego. A stosujac twoja logike, jesli uwazam, ze powinna istniec policja panstwowa, to powinienem do niej wstapic?

  12. Jan z Koziej Wólki:

    Panowie!

    Nie odzywajcie się do gościa piszącego #3, #7. To nie ma sensu. Obserwuję, że to po prostu skończony kretyn. Admin zaspał?

    Jan z Koziej Wólki.

  13. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @karateka:

    Jak mikkolub coś palnie - to nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać nad nieszczęściem jego rodziny.
    Mikkolubie - ty sam sobie proponujesz pracę, lecz nie proponujesz sam sobie zapłaty - zapłacić ma ktoś inny.
    No i wylazł z mikkoluba socjaluch parszywy - no bo to socjaluchy wredne (takie jak mikkolubstwo) tak kombinują, by kto inny płacił, nie ten, który zamawia usługę.

  14. łowca wampirów:

    Jak mikkolubstwo uważa, że żadna praca nie hańbi - mam dla mikkolubstwa propozycję zarobienia.
    Praca polega na publicznym pocałowaniu jakiegoś homoseksualisty w prącie, podczas którego zostanie zrobione zdjęcie, następnie przesłane wszystkim znajomym mikkoluba.
    Płacę bardzo dobrze - za kilka sekund pracy 1500 złotych.

    Nie sprowadzaj sprawy do absurdu. Każde przysłowie ma swoje niewyrażone wprost ograniczenia. Np. “mówienie o zmarłych” brane dosłownie eliminuje nauki historyczne. Myślę, że niewielu mówiących “żadna praca nie hańbi” ma na myśli prostytutkę, najemnika, kapusia SB, złodzieja dzieł sztuki itp. Dla mnie np. śmieciarz nie jest pracą hańbiącą. Po prostu nie jest prestiżową delikatnie ujmując. Podobnie człowiek-wywieszka. Może dla kogoś po studiach i z ambicjami. Ale to jego sprawa. Kapujesz?

    Oczywiście pomysł jest durny. Co np. mają robić ludzie z IQ<90? Dla nich właśnie takie prace są idealne, ale hiszpańscy socjalisci chcą uszczęśliwiać na siłę.

    Panowie!
    Nie odzywajcie się do gościa piszącego #3, #7. To nie ma sensu. Obserwuję, że to po prostu skończony kretyn. Admin zaspał?

    Poprawka. Nie odzywajcie się jeśli nie potraficie stawić mu czoła i zamiast zgasić mocną riposta, to:
    a) przynudzacie próbując tłumaczyć
    b) walicie na chama, np. rzucacie wyzwiskami.

    Poza tym pan dyżurny czasem rację ma. UPR ma taki kontakt z rzeczywistością jak skrajna lewica. Tzn. wysuwa księżycowe, utopijne postulaty. NC ma dość niski poziom niestety. Na pochyłe drzewo…

  15. paleoliber:

    @3
    niezła oferta; czy Pan skorzystał?

  16. tonque:

    “mam dla mikkolubstwa propozycję zarobienia.
    Praca polega na publicznym pocałowaniu jakiegoś homoseksualisty w prącie, ”

    - nie znoszę mycia naczyń, nigdy więc nie podejmę pracy pomywacza, ale czy to znaczy że uważam pracę pomywacza za hańbiącą?
    - analogicznie nie podejmę pracy polegającej na całowaniu prącia pedała, bo się brzydzę prąciami, którymi ktoś regularnie penetruje odbyty, a nie dlatego, że uważam to za hańbiące zajęcie, z punktu widzenia pracy oczywiście.
    - a tak na marginesie, lewicki, jeśli tego rodzaju pieszczoty stawiasz w kontekście “zajęcie hańbiące” to co z twoją tolerancją i uznaniem praw “innych” orientacji seksualnych? Zbrzydły ci pedalskie karesy?

  17. dochtór:

    w sumie ciekawa oferta. jestem gotow ja rozwazyc pod pewnymi warunkami - interesuje mnie min. polroczny kontrakt (przyjmijmy 20 dni roboczych w miesiacu) i min. 10 zdjec dziennie. do tego 20% zaliczka platna w chwili podpisania kontraktu (umowy o dzielo ?)

    oczekuje, ze procz honorarium dla mnie fiki-mikki uisci stosowne oplaty typu ZUS.

  18. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @paleoliber:

    “@3
    niezła oferta; czy Pan skorzystał?”

    Nie - gdyż w przeciwieństwie do mikkolubstwa uważam, że są prace hańbiące.

    ===========

    @tonque:

    “- nie znoszę mycia naczyń, nigdy więc nie podejmę pracy pomywacza, ale czy to znaczy że uważam pracę pomywacza za hańbiącą?”

    Tak - gdyż mogąc nieprzeciętnie zarobić na jednorazowym zmypowaniu naczyń - jednak odmówisz - dajesz dowod że uwazasz te pracę za hańbiącą.

    ———-

    “- analogicznie nie podejmę pracy polegającej na całowaniu prącia pedała, bo się brzydzę prąciami, którymi ktoś regularnie penetruje odbyty”

    Pedalskie prącie będzie w prezerwatywie.
    Reflektujesz?

    ———-

    “- a tak na marginesie, lewicki, jeśli tego rodzaju pieszczoty stawiasz w kontekście “zajęcie hańbiące” to co z twoją tolerancją i uznaniem praw “innych” orientacji seksualnych?”

    Hańbiąca jest praca - nie wykonywanie czynności dla przyjemności.
    Np, gdy twoa żona zrobi ci loda bo to lubi - to nie będzie dla niej hańbiące.
    Lecz gdy się ustawi przy drodze i będzie robić lody kierowcom TIRów za pieniądze - to będzie praca hańbiąca.
    Pojął?

  19. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @dochtór:

    “w sumie ciekawa oferta. jestem gotow ja rozwazyc pod pewnymi warunkami”

    Jednym słowem mikkolub przyznał, że jest męską dziwką dla pedałów - a teraz jedynie negocjuje wynagrodzenie z swoje k***stwo :-) :-) :-)

  20. Lypa:

    Tak w zasadzie, to o co jest kłótnia? Co jakiegoś kretyna obchodzi, jakie prace są dla kogo hańbiące? Jeśli ktoś się zgadza być taką “żywą reklamą” - to co jakiemuś kretynowi do tego?!

    NB. “Np, gdy twoa żona zrobi ci loda bo to lubi - to nie będzie dla niej hańbiące.”

    Błąd - będzie. ;)

    Oczywiście podobnie, jak kurestwo.

    W moich oczach, oczywiście. Kurka wodna, przecież to, czy jakaś praca jest hańbiąca, czy nie, to raczej subiektywne odczucie - dlaczego się o tym w ogóle dyskusja toczy? I dlaczego faszystowska władza się w to wpieprza?!

  21. V:

    Mikkonielubie, nie ma czegoś takiego, jak praca ‘ogólnie’ hańbiąca. Poza tym nie ma powodu wtrącać się między umowę dwóch pełnoprawnych i dorosłych stron, jaka by nie była. Znowu mikkonielub bredzi. Zawsze konsekwentnie brnie w swój brednioton :-)

  22. gtc:

    Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki: ile chcesz abym cie ko0pnal raz a porzadnie? wyslij adres i miejsce kopa-pamietaj raz a porzadnie!

  23. dochtór:

    za prawie 2 mln PLN za ok. 3 godz pracy (zakladajac, ze zrobienie jednego zdjecia to ok. 10 sek.) moge sie skusic. uwazam, ze to latwiejsza i znacznie mniej upokarzajaca praca niz szmacenie sie na forum za pieniadza pejsatych klientow.

    skoro jednak przystapilismy do negocjacji to nie odbiegajmy od tematu. wciaz bowiem bez odpowiedzi pozostaje pytanie czy Cie na mnie stac.

  24. V:

    @23

    To raczej do przewidzenia, że do gadania to ŻM pierwszy, a płacenie i robienie tego co się obiecało to inna sprawa :-) Takie to niekonsekwentne to mikkonielubstwo :-):-)

  25. gtc:

    Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki: za ile chcesz abym cie kopnal raz a porzadnie? wyslij adres i miejsce kopa-pamietaj raz a porzadnie! zarobisz wiecej u mnie niz oferujesz innym!

  26. gtc:

    @impassive poczytaj sw tomasza z akwinu poczytaj teologie moralna katolicka ks Wichra (ma imprimacje) oczywiscie a odpowiedz bedziesz mial jasna.

  27. Baron Cieć z miasta Zgierza:

    @ 18

    Czyli chciałeś oszukać przyszłego pracownika proponując mu całowanie prącia, a w rzeczywistości chciałeś mu zapłacić za całowanie gumy?

    Jesteś kłamcą i oszustem

  28. Ania O.:

    Dobry wieczór wszystkim!

    Tak czytam i doszłam do wniosku, że mogę się przyłączyć do zabawy i za 2zł mogę taką starą PRL-owską butelkę od mleka włożyć Awanturrom do zadka a potem ją zbić. Wiem, że on lubi ból.

  29. tonque:

    … a w butelce niech będzie duuuuuża szyszka… :)

  30. Andrzej:

    @Ania O.
    jezeli masz ładny zadek buahahaha doloze kolejne 2 zł

  31. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    Wpisy moje powycinane, za to nie powycinano wpisów chamowatych mikkolubnych podszywaczy - cóż, taki już jest “urok” mikkolubstwa…

    @dochtór:

    “skoro jednak przystapilismy do negocjacji”

    Nie przystąpiliśmy - ja dałem propozycję pracy kilkusekundowej.
    Ty z niej nie skorzystałeś, proponujac swoją, inną, wielokrotnie dłuższą, za wielokrotnie wyższe wynagrodzenie - ja nie podjąłem negocjacji, gdyż mnie interesowała wyłącznie twoja praca trwająca kilka sekund.
    Lecz jeszcze raz dziękuję za wykazanie, że mikkolub jest gotów pełnić rolę dziwki dla pedałów, o ile się mikkolubowi wystarczająco dużo zapłaci :-) :-)

    ———–

    @V:

    “To raczej do przewidzenia, że do gadania to ŻM pierwszy, a płacenie i robienie tego co się obiecało to inna sprawa”

    Nie obiecywałem durnoto mikkolubna pracy wielogodzinnej, lecz kilkusekundową i nie za prawie 2 miliony złotych, lecz za 1500 zl.
    Jak zwykle mikkolubstwo durnowate nic nie rozumie.

    ———–

    @Baron Cieć z miasta Zgierza:

    “Czyli chciałeś oszukać przyszłego pracownika proponując mu całowanie prącia, a w rzeczywistości chciałeś mu zapłacić za całowanie gumy?”

    Ależ skąd - może mikkolub całować z gumą lub bez gumy, w zależności od upodobań, taki jestem elastyczny pracodawca :-) :-)

  32. Ania O.:

    Wpis nr 28 nie jest mój.
    @Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:
    “Wpisy moje powycinane, za to nie powycinano wpisów chamowatych mikkolubnych podszywaczy - cóż, taki już jest “urok” mikkolubstwa…”
    Oczywiscie tzw “Mikkoluby” nie wiedzą, że podszywanie to przestepstwo.

  33. V:

    Nie obiecywałem durnoto mikkolubna pracy wielogodzinnej, lecz kilkusekundową i nie za prawie 2 miliony złotych, lecz za 1500 zl.
    Jak zwykle mikkolubstwo durnowate nic nie rozumie.

    Przeczytaj to wszystko jeszcze raz. Co ma jedno do drugiego?

  34. gtc:

    lewicki….ja zaplace ci wiecej niz ty innym co ty na to socjalistyczna swinio

  35. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @socjalistyczna mikkolubna świnia gtc:

    Zły adres - ja przeciwieństwie do mikkiolubstwa uważam, że są takie rodzaje pracy, które hańbią.

  36. kinkazu:

    KTOS KTO STAWIA NA ROWNI NOSZENIE SZYLDU NA GRZBIECIE I CALOWANIE GEJOWSKIEGO PRACIA JEST DEBILEM I KONIEC.

  37. gtc:

    @Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:
    zaproponowalem tobie to co ty innym widac mieczaku ze wymiekles wiec schowaj swoje durne komentarze dla cioci na imieninach

  38. gtc:

    @Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:
    ja chce ci dodac skrzydel lewaku nic innego, zrozum to prosze, tym jednym kopem a po drodze dostaniesz wieksze pieniadze niz sam oferujesz, tylko oferujesz

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Podhalanka.pl  - Bez Was nie by?oby nas!
oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

I bóg stworzył kobietę i… kobietę

Istnieje 116 wersji Biblii. Wersja dla homosiów wyjdzie w 2009. 31 komentarzy

oblicza postępu, polska, 4 Grudnia 2008

Skazani za hajlowanie!

Sąd skazał członków ONR-u na 6 miesięcy w zawieszeniu, 1000 zł. grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu! 14 komentarzy

europa, oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

Wałęsa już w “radzie mędrców”

Pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. 11 komentarzy

europa, 4 Grudnia 2008

Turcja obniża podatki

Turecki rząd zastanawia się nad wprowadzeniem kilku nowych obniżek. 10 komentarzy

europa, 3 Grudnia 2008

Policja zdalnie przeszuka dysk

Nowej komórka policyjna w ramach Europolu. 44 komentarzy

oblicza postępu, 3 Grudnia 2008

Bruksela każe nam uznać związki gejowskie!?

Zalecenie znalazło się w najnowszym raporcie tej instytucji! 41 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 49


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit