Atak we Francji. Mężczyzna dźgając nożem krzyczał „Allahu Akbar”. Później się rozpłakał

Do kolejnego ataku nożownika doszło we Francji w Tuluzie. Mężczyzna, który ranił 7 osób, miał być wcześniej dobrze znany służbom.

Atakując przechodniów napastnik krzyczał „Allahu Akbar”. Ranił 7 osób, w tym 3 policjantów, którzy próbowali go powstrzymać.

42-latek atakował przechodniów, bił ich i dźgał z nieznanych powodów – piszą francuskie media. Wydaje się jednak, że w okrzyku „Allahu Akbar” możemy upatrywać pewnej przyczyny ataku…

Mężczyzna wcześniej przez rok poddawał się leczeniu psychiatrycznemu. Zaraz po schwytaniu miał się rozpłakać.

Więcej informacji wkrótce.

Źródło: lefigaro.fr

  • Zenon Tremol

    To tak nowoczesna atrakcja w francji .

  • No elo

    „zaraz po schwytaniu miał się rozpłakać”

    To co go powstrzymało?

  • Robert

    We Francji jest 30 razy więcej broni palnej w rękach cywili niż w Polsce. Nie mogą jednak oni użyć tej broni do obrony w przypadkach jak ten, bo nie wolno im jej nosić na ulicach