Rząd Niemiec planuje ujednolicić zasady przyznawania azylu w UE

29

W związku z trwającym od wiosny br. zalewem uchodźców rząd Niemiec planuje ujednolicić zasady przyznawania azylu we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Chce, aby wszystkie kraje Unii przyjmowały imigrantów na co najmniej podobnych zasadach.

Ważnym świadectwem tych dążeń był wywiad udzielony 16 sierpnia telewizji ZDF przez szefową rządu. Kanclerz Angela Merkel oświadczyła w nim, iż władze UE powinny wypracować wspólną politykę wobec uchodźców i ustalić wspólne kryteria i standardy przyznawania im azylu. Państwa UE powinny ponadto ustalić dwie wspólne listy krajów pochodzenia uchodźców: tych aktualnie bezpiecznych, których obywatele nie powinni mieć szans na uzyskanie azylu, i tych dla nich niebezpiecznych, uprawniających do starań o azyl – stwierdziła kanclerz.

Powiedziała, że same nadzieje przybyszów na lepsze gospodarcze warunki życia nie mogą stanowić powodu do starań o azyl w Niemczech. A ponieważ w ostatnich miesiącach już ponad 40 procent wniosków o ten azyl pochodzi od mieszkańców krajów bałkańskich (krajów już bezpiecznych – według ocen niemieckich urzędów), „nie możemy im stwarzać żadnych fałszywych nadziei”. W przeciwnym razie „nie będziemy mogli wystarczająco pomóc tym, którzy naszej pomocy faktycznie potrzebują” – stwierdziła szefowa rządu Niemiec.

Ostrzegła, iż w przyszłości problem uchodźców w Europie i kwestia, czy uda się doprowadzić do zakończenia wojen domowych w krajach Afryki i Bliskiego Wschodu, będą zajmować władze UE w znacznie większym stopniu niż aktualnie sprawy Grecji i przyszłości waluty euro (wg faz.net).

Te i podobne deklaracje innych niemieckich polityków oznaczają, że bogate państwa europejskie, takie jak Niemcy czy Włochy, a także te znacznie mniej zamożne, jak Polska czy Węgry, być może będą musiały zapewnić azylantom i imigrantom takie same lub bardzo zbliżone warunki – bo nie tylko Niemcy, ale też Francuzi i inni będą zapewne dążyć do zapowiadanej przez Niemców „harmonizacji zasad przyznawania azylu na poziomie europejskim” oraz do „ujednolicenia wielkości pomocy dla azylantów”. A wszystko po to, aby „nie przybywali oni przede wszystkim do państw, które są dla nich najbardziej hojne”, takich jak Szwecja czy Niemcy – jak głosi jedna z takich deklaracji.

Rząd Niemiec dąży także do wprowadzenia zmian w konwencji dublińskiej z roku 2003, zgodnie z którą pierwszy kraj Unii, do którego dotrze uchodźca, ma obowiązek go przyjąć. Bo co najmniej od roku ubiegłego Włosi, Grecy czy Hiszpanie po cichu zachęcają przybyszów z Afryki i Azji do dalszej podróży – na północ Europy, w praktyce przede wszystkim do Niemiec.

wesprzyj_wolne_media_artykul
  • DeMonteur

    Niemiecka schizofrenia płynąca z ich religi młodo-heglizmu nie zna granic. Cała ta masa z bliskiego wschodu wyraźnie ciągnie do „rodzimego bizantyńskiego dobrobytu”, do systemu który jest im bardzo bliski i kulturowo i cywilizacyjnie. Teraz niemcy chcą oblać wszystkich swym „kwasem bizantyńskim”. Nacja bezczelna i mściwa, jaka była taka i pozostanie.

  • Zwariowali. Żeby nie powiedzieć POszaleli… Mam nadzieję że do czasu kiedy zdołają narzucić Polsce czy komukolwiek ten idiotyczny pomysł, zacznie się u nich oddolny bunt samych Niemców przeciwko paranoi ich rządu.

  • AdamJ

    W mediach głównego nurtu panuje tradycyjna zmowa milczenia na temat skąd się ci uchodźcy w ogóle w takich ilościach wzięli. Meteoryt tam gdzieś spadł ogromny, wulkan wybuchł, trzęsienie zmieni zniszczyło im domy? Nie, nic z tych rzeczy, to tylko USA zaprowadzały tam demokracje…Jak się rujnuje stabilne kraje typu Irak, Libia, Syria to nie ma się co potem dziwić, że pojawiają się uchodźcy. Kraje te zostały zdemolowane bezpośrednio i pośrednio (szkolenie i dozbrajanie zbrojnych band) przez USA + pomocników z UE. Oczywiście po wszystkim USA umyły rączki…Tak samo w sprawie Ukrainy po Majdanie, USA trzymają się z boku i niech sobie UE zje tą żabę czyli da Ukraińcom wizy, pożyczki i dopuści ich towary na swój rynek.

    • wwm

      „Nie, nic z tych rzeczy, to tylko USA zaprowadzały tam demokrację…”.
      USA, zwane przez niektórych (nie bez przyczyny) USraelem.

      • Leokadia Kukś

        dlatego trzeba trzymac z ruskimi, to nas obronia przed rzydami inaczej to amerykanie nas zajma z rzydami i karza krowy myc a obama to rzyd

        • wwm

          Debilu, jak się chcesz wypróżnić, to idź do kibla – a nie rób tego tutaj.

          • Leokadia Kukś

            a ty sam rzyd co ja glupia jestem

          • Szwejk

            wwm zastanów się co tu robi L.Kukś, moim zdaniem robi błotko, zaniża poziom, ktoś z takimi poglądami nie czyta NCz, więc z jakiego powodu tu jest ?, dlaczego moderator nie usuwa tego chłamu ?
            Jeszcze raz powtórzę Najwyższy Czas zrobić możliwość komentowania w taki sposób, jak u S.Michalkiewicza, nie bezpośrednio pod felietonem.

            • wwm

              Nie muszę się zastanawiać nad tym, co tu robi coś pod nazwą
              „L. Kukś”. To coś śmierdzi (służbowo albo ochotniczo). Natomiast pytanie, dlaczego moderator tego nie usuwa, to jest dobre pytanie.

              • Szwejk

                I służbowo,i ochotniczo…

              • Sergiusz Bulikowski

                L.Kukś już nie ma. Pozdrawiam.

    • Sergiusz Bulikowski

      Otóż to. Gdyby nie zdestabilizowana sytuacja w Iraku, Libii, Syrii przez tzw. „kolorowe demokratyczne rewolucje” wywołane przez USA to nie byłoby problemu uchodźców.
      A teraz coś z nimi trzeba będzie zrobić. Nie dość ,że nie są pracowici, to jeszcze pochodzą z obcego kręgu kulturowego. To musi się źle skończyć. Wydaje się że to lewactwo celowo wspiera ruch imigrantów na Europę, by do cna zniszczyć podstawy cywilizacji europejskiej. Zaczęło się już w latach 60. od chorej ideologii multi-kulti. A problem będzie narastał.

    • Archer

      Nie mozemy nie docenic roli Francji, ktorej spodobalo sie odnowic swoje kieszonkowe imperium w polnocnej Afryce. To oni wyhodowali rewolucyjny rzad tunezyjski i w odpowiednim momencie wyeksportowali go do Afryki podpalajac ten kraj. Zbieglo sie to istotnie z dzialaniami Amerykanow, ktorych dopiero Ruscy zatrzymali gdy ci chcieli podpalic Syrie.
      Niemcy, o ile pamietam, byly przeciwne dzialaniom francuskim.
      Dlatego dzisiaj wyslalbym wszystkich tych uchodzcow ciupasem do Francji a Hollende’owi dal telefon do Obamy. Niech sie dogaduja co z nimi zrobic.

  • DeMonteur

    Tylko patrzeć jak znowzu pojawi się jakiś Führer szermujący obietnicą Libensraumu. Aż ich korci. Niemcy w wydaniu prusackim to patologiczni barbażyńcy robiący wrażenie ucywilizowanych „rzymian”. Amerykanom to bardzo na rękę bo są podobni. Anglosasi lubią sobie przypominać takie powiedzonko:
    ” You never let a serious crisis go to waste. And what I mean by that it’s an opportunity to do things you think you could not do before.”
    Wolne tłumacznie: „Nie pozwól by jakiś poważniejszy kryzys poszedł na marne. Co rozumiem przez to, że jest to okazja by móc osiągnąć coś co wcześniej uważałeś za nieosiągalne.”
    Przypomniał to w 2008 żydek-amerykanin Rahm Emanuel jeden z pierwszych strategów administracji Obamy, syn Benjamina M. Emanuela członka syjonistycznej organizacji terrorystycznej Irgun. Amerykanie nienawidzą Europy w sensie kulturowym i cywilizacyjnym wszystko co można użyć do jej zniszczenia i na tym samym zarobić to robią. „Ordo ab Chao Deus Meumqe Jus” lub „Annuit Coeptis Novus Ordo Seclorum” to nie puste slogany. Pierwszy jest na najwyższym odznaczeniu masońskim 33 stopnia a drugie na banknocie jedno dolarowym.

    • Marcin Banach

      Jaki jest cel zniszczenia Europy?

      • DeMonteur

        Kulturowo cywilizacyjny. Cywilizacja to metoda ustroju życia społecznego a kultura to personalistyczna odmiana tej cywilizacji. I z tym się walczy. Trwa to już od kilkuset lat a z każdym pokoleniem jest coraz gorzej i coraz brutalniej.

      • Szwejk

        Cywilizacja czyli „metoda ustroju życia społecznego” w tym przypadku Łacińska, wypracowała przez wieki kulturę, do której garną się jak widać narody z całego świata.Ten łaciński całokształt wypracował elementy, które stoją na straży ładu, w sensie funkcjonowania państwa, ochrony własności prywatnej (!!!), obyczajowości itd.Niszcenie Cywilizacji Łacińskiej kojarzy mi się z niszczeniem zdrowego grzyba przez tysiące małych robaczków (przemysł rozrywkowy, ‚kultura noemarksistowska’, edukacja…), początkowo zdrowy, rozwijający się, któregoś dnia przewróci się pod własnym ciężarem.Te wszystkie zabiegi są po to okraść i zawładnąć lub jak kto woli odwrotnie.Znowu jak 100 lat temu narody europy się żrą a ktoś liczy forsę.Ile rozumu mieli władcy pożyczający u tych samych bankierów i wykrwawiający się nawzajem (…znaczy się krwawił w każdym przypadku prosty lud – nie jestem lewakiem !), może dziś nawet warto popełnić badania historyczne, jakimi doradcami byli otoczeni ?, a dzisiaj, ile rozumu mają władcy, że udało im w takim stopniu zadłużyć państwa którymi rządzą, jakie mają powiązania, jakim naciskom ulegają, kto im doradza ?…czytałem, że Polska płaci na obsługę zadłużenia 6 X więcej niż na służbę zdrowia, wymowne ?…kto na tym i dlaczego zarabia ?…wiem, niepotrzebnie pytam…

        • artek

          To nie jest wcale tak, że narody jakoś szczególnie garną się do cywilizacji łacińskiej. Na całym świecie ludzie mają tendencję do migrowania do tych państw, w których spodziewają się lepszych warunków życia. Filipińczycy i Tajowie wybierają Japonię, Latynosi USA, mieszkańcy Indonezji i Bangladeszu – Singapur. Problem Europy nie polega na tym, że przyjezdni to muzułmanie, tylko że są to ludzie, którzy nie chcą pracować, bo mogą liczyć na niezły socjal od państwa. Tu leży pies pogrzebany.

          • Szwejk

            Masz sporo racji, ale zwróć uwagę, że ludzie wybierają to bliższe, chodzi o krąg kulturowy i odległość.Chodziło mi o to, że Kultura Łacińska jest przyjazna (pomijając te wszystkie socjalizmy).

            • artek

              Jeżeli miarą kultury łacińskiej jest trzymanie się zasad wiary katolickiej, to Polska jest – przynajmniej formalnie – w ścisłym centrum tej przyjaznej kultury, więc to do nas powinno przyjeżdżać najwięcej imigrantów. Tymczasem jest odwrotnie: imigranci wybierają z reguły te państwa Europy, które od zasad cywilizacji i kultury łacińskiej najbardziej się oddaliły, za to oferują nierobom łatwy socjal – darmowe życie na koszt podatnika. Czyli to kasa decyduje przede wszystkim o kierunku migracji, a mniej kultura. Tak ja to przynajmniej rozumiem.

              • Szwejk

                Racja kasa przede wszystkim,ale te kraje, które jak piszesz odeszły od Kultury Łcińskiej mimo wszystko są przyjazne, no i są dość bogate by zapewnić socjal…odeszły, ale w wielu aspektach i tak pozostały niebarbażyńskie po łacińsku…

          • Mecenas C

            To prawda, że do pracy, może poza prymitywnym handlem, nie są oni zbytnio skorzy. Szczególnie mężczyźni nie są ich zdaniem stworzeni do pracy. Wolą popijać herbatki, przeżuwać khat i knuć plemienne spiski, aby potem rozładowywać je w nieustannych potyczkach i wojnach klanów oraz religijnych odłamów.

            Dlatego istotne jest, że są to muzułmanie. Do tego w 80-90% młodzi mężczyźni, bez przydatnych w Europie zawodów, najczęściej analfabeci, naładowani testosteronem młodzicy podatni na najprymitywniejsze manipulacje i zdolni do popełnienia największych głupot w imię religii czy honoru własnego klanu.

            To jest islamska plaga celowo skierowana na Europę w celu jej wyniszczenia przez politykę i działania militarne USA na terenie Azji oraz Północnej Afryki.

            Islam — w odróżnieniu od europejskiego chrześcijaństwa, które też miało swoje odłamowe problemy oraz krwawe epizody, ale poradziło sobie z tymi problemami w ciągu około 200 lat — nie był w stanie sobie poradzić z wewnętrznymi konfliktami od ponad 1000 lat.
            I nie będzie, gdyż jest na konflikty wewnętrzne oraz na zewnętrzną ekspansję zaprogramowany. Nigdy w jego historii nie mały miejsca takie epokowe dla Europy wydarzenia, porównywalne z traktatami pokojowymi w Augsburgu czy Muenster.

            Dlatego wraz z muzułmanami do Europy zostały sprowadzone wszystkie ich wewnętrzne konflikty, niekompatybilna kultura oraz zaprogramowana w koranie wrogość do innowierców.

            • AdamJ

              Nie tak dawno, za czasów IRA, katolicy z protestantami wyrzynali się wzajemnie w Ulsterze…Inna rzecz że Europa się laicyzuje, jakiejkolwiek wiary tu coraz mniej.

              • Mecenas C

                To były spory raczej nacjonalne na podbudowie religijnej, a Irlandia to dziki kraj na rubieżach Europy, więc nie ma o czym mówić.
                Czy Turcja to Twoim zdaniem też Europa?

                Oczywiście, że Europa się laicyzuje. Wreszcie!
                Europejczycy potrzebowali dwustu, lat aby zrozumieć, że nie ma sensu się wyżynać z powodu różnicy poglądów na dogmaty.
                I około czterystu, aby zrozumieć, że te dogmaty to jeden wielki wic.
                Jak na społeczności, uczą się stosunkowo szybko.

                Ile czasu potrzebują muzułmanie, którzy po ponad 1400 latach wyżynają się nadal wzajemnie i jeszcze chcą wyżynać innowierców?!
                Przy tym większość z nich nie umie czytać ani pisać.
                Otwarcie bram dla tej dziczy przez europejskie rządy, to niewybaczalne szaleństwo.

                • Archer

                  Bylem w Irlandii Polnocnej.
                  Jest to zdecydowanie najlepiej ucywilizowany i uprzemyslowiony fragment calej Irlandii. Nie wiecej tam dziczy niz w Niemczech czy u nas.
                  Wyrugowanie religii i wiary z naszej kultury to cofniecie sie do czasow, gdy biegalismy z ogonami po drzewach, bo chyba tylko wtedy malpoludy w nic nie wierzyly. Usuniecie religii to pekniecie moralnych barier (ktore i tak ledwo trzymaja laicki zalew) dotyczacych takich zagadnien etyczno moralnych jak eutanazja, in vitro, gerneryzm, homoseksualizm itp.
                  Europa juz parokrotnie statwala w obliczu islamskiego zalewu i zawsze sobie radzila, bo byla chrzescijanska. Chrzescijanie wyrzucili Maurow z Hiszpanii i przegonili Turkow spod Wiednia. Jezeli sie zlaicyzujemy, to rzeczywiscie koniec z nami.

        • Marcin Banach

          Czy ktoś przykłada pistolet do głowy polskiemu rządowi, żeby brał pożyczki?

          • Szwejk

            „polskiemu” rządowi ?

      • Mecenas C

        Przeczytaj strategie pana Zbigniewa Brzezińskiego, czołowego ideologa najnowszej geopolityki USA:
        The Grand Chessboard: American Primacy and Its Geostrategic, 1997
        albo ostatnie dzieło
        Strategic Vision: America and the Crisis of Global Power 2012

        wtedy w mig zrozumiesz o co w tym wszystkim chodzi.

        Nie podaję linków, ale wszystko to jest dostępne w necie.
        Wystarczy podać tytuły w standardowych wyszukiwarkach.

  • DeMonteur

    „Kanclerz Angela Merkel… Ostrzegła, iż w przyszłości problem uchodźców w Europie i kwestia, czy uda się doprowadzić do zakończenia wojen domowych w krajach Afryki i Bliskiego Wschodu, będą zajmować władze UE w znacznie większym stopniu niż aktualnie sprawy Grecji i przyszłości waluty euro (wg faz.net).”
    A więc UE w jej obecnym kształcie to fikcja i Niemcy sami to przyznają. Strefa Euro to dla nich tylko przejściowy etap do podboju Orientu. A skończy się to tak samo jak historia poucza za Aleksandra Macedońskiego, Imperium Rzymskiego i Wypraw Krzyżowych. Widać to doskonale na konflikcie Amerykańskim w tamtym rejonie. Wypowiedź „złotej pani Anieli” może świadczyć o prawdziwej naturze stworzenia UE jako machiny rozkręcają inercję polityczno-ekonomiczną Nowego Świeckiego Cesarstwa Narodu Niemieckiego. Jedna z największych inwestycji kosmopolitycznych bankierów i grandziarzy.