Reklama
Opublikowano: 20/02/2014, 13:59

Wojna domowa na Ukrainie

Tomasz Cukiernik

Sytuacja na Ukrainie staje się coraz poważniejsza i mówi się już o wojnie domowej. Snajperzy strzelają do ludzi jak do kaczek. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 37 osób, w tym wielu członków sił bezpieczeństwa. Ogłoszono ewakuację parlamentu i siedziby rządu. Milicjanci w Kijowie, Tarnopolu i innych miastach przechodzą na stronę opozycji i odmawiają walki z manifestantami. Kijowianie uciekają z miasta.

Ale jaką alternatywę ma Ukraina? Może wpaść całkowicie w łapska bandyckiej Rosji lub niewiele lepszej lewackiej Unii Europejskiej. Ponadto dla Polski problem polega jeszcze na tym, że obie strony konfliktu nie są przyjazne naszemu krajowi. „W Kijowie nie ma ‘dobrych’ i ‘złych’. W Kijowie biją się zwolennicy Putina z następcami banderowców. Dla Polski żadna ze stron nie jest ‘bezpieczną’ opcją” – pisze na Facebooku dziennikarka Małgorzata Pietkun.

Niektórzy rosyjscy politycy otwarcie mówią o konieczności aneksji części Ukrainy lub podziału tego kraju. Z kolei na wiecu we Lwowie poświęconym Dniu Jedności Ukrainy padły hasła przyłączenia do Ukrainy ziem znajdujących się m.in. w Polsce.

„Zdaje się, że i [prezydent Wiktor] Janukowycz i opozycja i ludzie na majdanach stali się zakładnikami Prawego Sektora. To nie są harcerze ani polityczne kluby dyskusyjne, tylko oddziały paramilitarne, zaprawione w bojach w Abchazji, Gruzji i paru innych miejscach. Przedstawiają się jako obrońcy barykad, ale bez tych barykad się nie liczą. Dopóki są na Majdanie, dopóty żadne zawieszenie broni tam się nie uda. I będą problemem dla każdej władzy na Ukrainie, dlatego nawet jeśli Janukowycz ucieknie i rządy przejmie opozycja, nie będzie w stanie zagwarantować, że krwawa przemoc się skończy. Tam się musi dokonać symboliczna zemsta za te lata poniżenia, korupcji i złodziejstwa” – pisze na Facebooku dziennikarz Andrzej Fedorowicz, znawca polityki wschodniej. „Dlatego trzeba przerwać w końcu tą naszą narodową psychodramę z Ukrainą w roli głównej i zacząć zimno kalkulować, co jest w naszym interesie. Bo na pewno nie rozpad tego państwa i zostawienie miliona facetów pod bronią i 15 reaktorów jądrowych bez władzy i nadzoru” – dodaje Fedorowicz.

Autor
Tomasz Cukiernik

  • Sergiusz Bulikowski

    Na majdanie tłuką się banderowcy ze zwolennikami Putina. Nie ma się czym podniecać. Gorzej będzie jak uchodźcy ruszą do nas.

    • Apollo

      A jeszcze niedawno pisałeś, że wojna domowa na Ukrainie to nic niebezpiecznego i może być w interesie Polski i własciwie „co z tego, byle nasza wsi spokojna”.

      • Sergiusz Bulikowski

        Faktycznie, pisałem. Uchodźcy mogą ale nie muszą ruszyć do nas. I tak Polska nie ma wpływu na wydarzenia na Ukrainie. Zwłaszcza z tym naszym śmiesznym rządem.

    • Eugeniusz

      Przyjmiemy Ukraińców chlebem i solą,Przemyślem i Bieszczadami,w nagrodę za przeciwstawienie się imperialistycznej polityce Putina!

  • Eugeniusz

    Lwów już ogłosił niepodległość.
    Za sąsiada będziemy mieć niestety Banderowską Zachodnią Ukrainę.
    Wszyscy politycy w Sejmie pokazali wczoraj swoją istotę,
    popierając jednoznacznie opcje banderowską,
    wbrew polskiej racji stanu!
    Najbardziej wyrywny w wypełnianiu obcych poleceń jak zwykle PiS.
    Hańba!!!!!

    • eltinu

      Widzisz Banderowcy to sobie mogą chcieć części Polski i tyle. Natomiast Rosja po pochłonięciu Ukrainy i Białorusi, sprzymierzona z Niemcami i przy cichym porozumieniu z USA (Chiny) jest dla nas naprawdę niebezpieczna.

      • Eugeniusz

        Pan nie zdaje chyba sobie sprawy,że Rosja JUŻ jest jest niebezpieczna,np. w Obwodzie Kaliningradzkim jest więcej broni niż w całym Związku Europejskim!
        Bohaterska postawa banderowców broni nas przed zakusami!
        Chwała Ukrainie!Chwała Banderze!Chwała PiSowi,który bohatersko potrafi na Majdanie wspierać obrońców Polski!

  • Eugeniusz

    Jest to skutek opieki wielkich tego świata.

  • czesiek

    Dzisiaj zaciekawiło mnie żródło informacji o 300 mosadnikach w Kijowie . W ten sposób trafiłem na fantastyczną stronę . To trzeba zobaczyć samemu . Link:http://3rm.info/43534-oficer-cahala-armii-izrailya-i-esche-300-evreyskih-boevikov-stali-voennymi-instruktorami-maydana.html . Niestety nieznający rosyjskiego obejdą się smakiem. Na tej samej stronie natrafiłem na artykuł o sytuacji gospodarczej w Rosji . Treść artykułu może w zupełnie innym świetle ukazać nam wydarzenia w Kijowie . Link : http://3rm.info/43606-ekonomika-rossii-katitsya-v-bezdnu.html

    • mike

      Co Ty widzisz złego w izraelskich instruktorach wojskowych szkolących ukraińskich bojowników? Jakby ci instruktorzy przyjechali ze Szwajcarii albo Australii to byś nie miał nic przeciwko, prawda?

      • czesiek

        Tylko zwracam uwagę na małą wiarygodność tej informacji . Nawet nie uważam , żeby ta informacja , gdyby była prawdziwa, była jakoś szczególnie kompromitująca . O wiele ważniejsza , moim zdaniem , jest drugi artykuł o zapaści gospodarczej dotykającej Rosję . To może być powodem dla , którego Putin może zwyczajnie chcieć wojny dla wojny.

  • czesiek

    Wydarzenia na Ukrainie pokazały , że ludzie maja jednak siłę . 3 miesiące sterczenia na mrozie nie robi na nikim wrażenia . Podobnie zabijanie ludzi na ulicach . Jednej rzeczy „wolny świat ” nie może zlekceważyć . Utraty pieniędzy . Momentalnie doszło do porozumienia , gdy niemieckie towary przestały być przewożone przez Ukrainę . Niemcy sa najbardziej zadłużonym krajem w Europie . Kilka dni bez sprzedaży towarów może zrujnować ich gospodarkę . Bez Niemiec również Rosjanie nie mają pieniędzy . Warto rozpatrzyć tę kwestię np przed tegorocznym Marszem Niepodległości

    • Eugeniusz

      Nieraz jest dobrze,że pieniądz rządzi światem.Jako logiczny władca uspokaja emocje poddanych.

  • beastieboy

    Sikorski miesza się bezczelnie w prywatne sprawy Ukrainy. Podtyka im porozumienie, które może co najwyżej doprowadzić do wymiany oligarchów przy korytach. Ukrainę i tak czeka wojna jeżeli chcą u siebie zrobić porządek i zmienić system polityczny. Na pewno nie da się tam tego zrobić „pokojowo i demokratycznie”.

    • Apollo

      Jeśli przyczynił się w jakimkolwiek stopniu do tego, ze sytuacja się nie zaogniła to znaczy, że zrobił dobrze mieszając sie w to.

      • Arnold Szymczyk

        Chociaż raz zrobili coś dobrze.

  • Eugeniusz

    Ukraińcy chcąc iść do Europy zabarykadowali przejścia graniczne z Polską.
    Zrobili sobie Majdanki,palili co się da i dobrze,że tych przejść nie spalili.
    Którędy oni chcą iść do tej Europy,jeśli blokują bramy do niej?
    Na szczęście jakiś mądry z ich wierchuszki ich pogonił.
    Zablokowanie przejść przez,które ma się przejść świadczy o DURNOCIE TŁUMU!
    Tłum może wbrew logiki palić,grabić,mordować!Nie zawsze da się powstrzymać,jest durne dzikie,groźne zwierzę.
    Wyprowadzanie tłumu na barykady to głupota,wręcz ZBRODNIA.
    Cyniczna zbrodnia POLITYKÓW!

  • Arnold Szymczyk

    Endecy z w kalkulacjach międzynarodowych zawsze byli po prostu głupi.

    Dawniej przed 1914 r. liczyli, że słaba carska Rosja pobije Niemcy i odtworzy coś w rodzaju Polski.
    W czasie wojny z bolszewikami 1920 r. robili wszystko aby Polska ją przegrała: nawoływali do bezwarunkowego pokoju kiedy tamci szykowali ofensywę, szykowali zamach na naczelnego wodza albo uciekali do Poznania. Później zepsuli pokój w Rydze i zostawili setki tysięcy kresowian na pastwę NKWD. Kiedy PRL był pod butem ZSRR oni skupiali się na „zagrożeniu” niemieckim. Instynktownie zawsze popierali politykę rosyjską kosztem polskiej racji stanu.

    Widać to po stosunku do Ukrainy obecnie.

    1. Obecnie Rosja Putina zagraża nam 100 razy bardziej niż neobanderowcy z Ukrainy i z 10 razy bardziej niż jak by nie było demokratyczne Niemcy.
    2. Z pośród wszystkich masowych morderców Polaków: Niemców z SS, Rosjan z NKWD, żydokomuny z UB, miejscowych bandziorów z UB i MO i Ukraińców z UPA to właśnie ci ostatni zostali najskuteczniej pobici i ukarani. Akcja Wisła i operacje NKWD z drugiej strony granicy zlikwidowały UPA razem z jej przywódcami.
    3. Nawet jeśli banderowcy przejmą władzę na Ukrainie to będzie to państwo słabsze od Polski i nie zagrozi nam tak jak unia Rosyjsko-Ukraińska. Będzie to państwo albo okrojone terytorialnie – 20 paromilionowe, bez Donbasu, Krymu i pewnie Odessy, bez ciężkiego przemysłu. Jeśli zachowa integralność terytorialną to będzie bardziej zajęte utrzymaniem terytoriów na południu i w wschodzie oraz walką z mniejszością rosyjską niż zdobywaniem Przemyśla.

    4. Polaków na Ukrainie właściwie już nie ma więc neobanderowskie bandy nie mają już kogo tam zabijać.
    5. Jeśli rewolucja się uda to Rosja będzie zajęta próbami okrojenia albo odzyskania wpływów na Ukrainie zamiast próbami odzyskania Polski.
    6. Rosja bez Ukrainy będzie dużo słabszym państwem 140 milionowym zamiast 185 milionowym.
    7. Istnieje szansa, że po klęsce polityki Putina na Ukrainie jego mocodawcy ze służb uznają, że dał d… i jego czas się skończył.

    • Eugeniusz

      Ciekawe czy powiedział by Pan takie rzeczy ofiarom banderowców i ich rodzinom.
      Rzeź na Kresach przyrównuje pan do akcji Wisła,mord do wysiedleń w lepsze warunki.Wstyd i hańba!

      Rosja już dziś jest w stanie zdmuchnąć Polskę.Czy spotka Pan na ulicy 14 czy 18 kiboli,to i tak Pana skopią,jak będą mieli na to ochotę.
      Banderowska Ukraina to potencjalnie NOWY wróg,który jeszcze będzie przez Polaków tuczony,jak do tego najgłośniej nawołuje PiS!

      • Arnold Szymczyk

        Przeczytaj moją wypowiedź jeszcze raz – tam jest napisane czemu Ukraina nam nie zagraża.

        A powiem im prosto w oczy jak będzie trzeba. Rzeź Wołynia była 70 lat temu i nie mam zamiaru się tym kierować dzisiaj. Za to ruski imperializm jest aktualny dzisiaj. Idąc twoją logiką to nie możemy mieś żadnych sojuszników w tym regionie bo wszyscy do okoła nas mordowali w latach 40tych może poza Czechami i Słowakami.

        W rozgrywkach globalnych wobec kryzysu demograficznego w Rosji to 45 mln obywateli ma wielkie znaczenie dla pozycji tego państwa na arenie międzynarodowej. Im będzie to niższa pozycja tym lepiej dla nas.

        • Eugeniusz

          Przeczytałem.Jak Panu nie wstyd za punkt 4?
          Olewa Pan rzeź na Wołyniu,tak jak p.Jarosław Kaczyński.
          Olewa Pan też Polaków na Ukrainie,tak jak p.JK.
          „Polaków na Ukrainie właściwie już nie ma więc neobanderowskie bandy nie mają już kogo tam zabijać”
          Takie skandaliczne słowa to mógł napisać cyniczny człowiek,któremu wzorem Wielki Cynik Jaro!
          Według różnych szacunków to „Polaków na Ukrainie właściwie już nie ma” waha się od 140 do 900 tys Polaków.Różnice wynikają ze strachu przed przyznaniem się do Polskości.
          Dla Pana 140 tysięcy to NIC,ich prześladowania,a nawet śmierć to NIC,nie sobie banderowcy ich mordują.
          My musimy wykonywać polecenia Wuja Sama i obszczekiwać Moskwę.
          Los Polaków na Ukrainie Wielkiemu Wujowi jest obojętny,sługusowi Wuja panu JK takoż.
          Ja jestem Polakiem i na życiu Polaków mi zależy,wszystkich Polaków,także tych co mają pecha mieszkać na Ukrainie!
          Zapominanie o losie Polaków na Ukrainie to HAŃBA!!!!!!!!

  • Deduktor

    http://www.youtube.com/watch?v=E_lACmecp1g
    Głos Grzegorza Brauna z 21 lutego

Reklama
Reklama

NCZAS.COM SPONSORUJĄ:

Najnowsze wpłaty (e-book w podzięce!):

Krzysztof P., Mińsk Maz. (150 zł)
Piotr P., Sieradz (7,5 zł)
Mirosław D., Bytom (10 zł)
Alicja A. S., Osielsko (20 zł)
Andrzej W., Miękinia (100 zł)
Janusz W., Warszawa (400 zł)
Grzegorz K., Szczecin (100 zł)
...
(pełna lista sponsorów)

Reklama

Na Facebooku