REKLAMA
Strona główna Wiadomości Niemcy bez rządu nawet do marca 2018? Merkel będzie „komisarzem” jeszcze przez...

Niemcy bez rządu nawet do marca 2018? Merkel będzie „komisarzem” jeszcze przez trzy miesiące

Angela Merkel Foto: PAP/EPA
Angela Merkel Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Kanclerz Niemiec Angela Merkel oświadczyła dziś, że ma nadzieję na zakończenie wstępnych koalicyjnych rozmów z SPD do połowy stycznia. Za cel negocjacji uznała stworzenie rządu ze stabilną większością w Bundestagu.

„Chcemy stabilnego rządu” – oświadczyła Merkel po spotkaniu polityków CDU w Berlinie.

REKLAMA

„Wszystko inne oznaczałoby z punktu widzenia CDU brak sukcesu wstępnych rozmów” – dodała kanclerz.

Merkel uważa, że powodzenie negocjacji koalicyjnych zależy również od „osiągnięcia porozumienia w określonych sprawach podczas wstępnych rozmów”.

Ponadto wyraziła nadzieje, że zakończą się one do połowy stycznia 2018 roku, a do marca możliwe będzie już końcowe porozumienie koalicyjne.

Czytaj także: Najbardziej znienawidzony przez PiS sędzia podjął decyzję. „Kluczowa sprawa wraca do prokuratury”

Przewodnicząca CDU do najważniejszych tematów rozmów z SPD zaliczyła przyszłość UE oraz służbę zdrowia w Niemczech.

– „Istnieją sprawy do poprawienia w systemie opieki zdrowotnej, co do których wierzę, że znajdziemy wspólne stanowisko” – zaznaczyła.

Jak podała agencja dpa, Merkel przekazała również listę negocjatorów CDU na wstępne rozmowy koalicyjne; wśród 12 nazwisk znajduje się m.in. minister obrony Ursula von der Leyen oraz szef urzędu kanclerskiego Peter Altmaier.

W SPD są silne opory przeciwko koalicji z Merkel. Część socjaldemokratów uważa, że ich partia straciła w minionych czterech latach na współpracy rządowej z chadekami, a kontynuowanie koalicji może być „gwoździem do trumny” dla SPD. Partia Martina Schulza rozważa możliwość tolerowania rządu mniejszościowego Merkel, na co jednak nie zgadzają się CDU i CSU.

Czytaj także: Prezydent Andrzej Duda odwołał Elżbietę Witek ze składu Rady Ministrów. To pierwsza dziś osoba z zapowiadanej rekonstrukcji kancelarii premiera

Przypomnijmy, że w wyborach do Bundestagu z 24 września CDU i CSU uzyskały wynik znacznie poniżej oczekiwań – 32,9 proc.

Próba stworzenia koalicji z FDP i Zielonymi, nazywanej „jamajską” od barw symbolizujących te partie, do tej pory nie powiodła się.

W tej sytuacji chadecy zaproponowali rozmowy o koalicji SPD. Po wyborach socjaldemokraci zapowiedzieli przejście do opozycji ze względu na bardzo słaby wynik w wyborach (20,5 proc. głosów), jednak pod wpływem prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera zmienili zdanie i wyrazili wstępną gotowość do rozmów z CDU i CSU.

Od ukonstytuowania się nowego Bundestagu 24 października rząd Merkel sprawuje swoje obowiązki komisarycznie, co ogranicza jego możliwości podejmowania decyzji, szczególnie w sprawach międzynarodowych. (PAP)

Czytaj też: Gdzie było CBA? Największą imprezę gospodarczą w Polsce współorganizował „bohater” wielkiej afery

REKLAMA