Nowa Minister Finansów z doświadczeniem w braniu kredytów. „Na tym teraz będzie polegało jej zajęcie”

mINISTER fINANSÓW RZĄD REKONSTRUKCJA
Teresa Czerwińska. / fot. PAP/Jacek Turczyk

Nową Minister Finansów została Teresa Czerwińska, profesor Uniwersytetu Warszawskiego właśnie w dziedzinie finansów. O ile w teorii jej wykształcenie wydaje się idealnie pasować do nowego stanowiska, o tyle działania praktyczne pokazują coś zupełnie innego.

Teresa Czerwińska pracowała w MF od pół roku, wcześniej była odpowiedzialna za finanse w resorcie nauki i szkolnictwa wyższego.

Nowa minister od ponad dekady zajmuje się finansami publicznymi. Pracowała m.in. w Urzędzie Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, bywała powoływana do organów nadzorczych instytucji finansowych, a także pełniła funkcję biegłego sądowego.

Zobacz również: Ta zmiana w rekonstrukcji rządu przeszła bez echa. Kuriozalna sytuacja. Powołano nowe ministerstwo

Więcej o jej podejściu do finansów powie jest oświadczenie majątkowe. Tam znajdziemy mieszkanie na współwłasność z mężem, a także około 10 tysięcy złotych oszczędności na koncie…

Zamiast oszczędności Teresa Czerwińska woli zaciągać kredyty. Te będzie spłacać do 2038, a chodzi o kwotę ponad 700 tys. zł, na co składają się dwa kredyty: ponad 110 tys. we frankach szwajcarskich i ponad 320 tys. zł.

Internauci już teraz kpią, że doświadczenie się przyda, bo zaciąganie kolejnych kredytów będzie teraz jej głównym zajęciem. W końcu to robią kolejni ministrowie finansów od 1989 roku.

Czytaj więcej: Paweł Kukiz zabrał głos po rekonstrukcji rządu. „Na pewno nie zagłosowałbym przeciw”

Źródło: money.pl

  • Tomasz Karwowski

    Ja też mam doświadczenie w braniu kredytów. Poproszę poproszę do Finansów.