Partia Korwin-Mikkego ma nową nazwę!

W wyniku głosowania podczas kongresu partii KORWiN w Warszawie (ponad 60% poparcia) nazwę ugrupowania zmieniono na Wolność.

„Na Kongresie – pełne zaskoczenie! Wszystko szło zgodnie z przewidywaniami: nowo-stare Prezydium uzyskało absolutorium, malkontenci zaczęli usuwać się z sali, w głosowaniach osobowych nie było większych niespodzianek – i pod koniec zgłosiłem przygotowany wniosek o zmianę nazwy Partii na „Nowa Prawica Rzeczypospolitej Polskiej”… I gdy już miało dojść do głosowania, w którym zgłosiłem neutralność (bo naprawdę nie miałem pojęcia, która nazwa jest lepsza) nieoczekiwanie kol.Tomasz Bethke z Bydgoszczy zgłosił wniosek o zmianę nazwy partii na „WOLNOŚĆ”, Propozycja wygrała z nazwą „Nowa Prawica” i w drugim głosowaniu uzyskała o trzy głosy więcej, niż wymagane 60%! Tak więc nowa nazwa Partii brzmi „WOLNOŚĆ” – a jej skrót… nadal KORWiN. I wilk syty – i owca cała..” – opisał całą sytuację na Facebooku europoseł Janusz Korwin-Mikke.

Ponadto jak poinformowała partia KORWiN, decyzją członków zgromadzonych na kongresie ugrupowania dotychczasowe prezydium w składzie: prezes Janusz Korwin-Mikke i wiceprezesi: Robert Jarosław Iwaszkiewicz, Przemysław Wipler, Konrad Berkowicz, Robert Anacki i Dawid Lewicki, otrzymało absolutorium, przedłużające kadencję na kolejne pięć lat. Oprócz wyboru prezydium, na kongresie wybrane zostały również składy poszczególnych organów partii, w tym: Sądu Partyjnego, Komisji Rewizyjnej, Zarządu Krajowego i Rady Krajowej.

  • Ultima Thule

    No więc nareszcie odchodzimy od marksistowskiego terminu „prawica” !!!

    • Tajemniczy don Pedro

      I od niejednoznacznego terminu „prawica” (który mieści całe spektrum od klasycznego liberalizmu po tęsknoty feudalne). „Wolność” to konkret.

  • Ultima Thule

    Ten wybór nowej nazwy pokazuje też, że większość wolnorynkowców jest przeciwnych generowaniu kolejnej kaskady konfliktów personalnych i międzypartyjnych. A to z kolei oznacza, że wszyscy oczekują, że wszystkie kongresy: wolnorynkowe, prawicowe, narodowe, libertariańskie, republikańskie, patriotyczne, radykalne, spokojne, ciche, głośne, wściekłe, łagodne i jakie tam jeszcze wreszcie połączą się w JEDEN WIELKI SUPER-KONGRES !!!!!

    Na tym super-kongresie każdy kongres będzie miał swojego przedstawiciela. Aby wszyscy mogli się pomieścić wynajmie się Basen Narodowy.

    Ale dzięki temu zamiast totalnego rozdrobnienia powstanie jeden wielki ruch społeczny o charakterze wolnorynkowym i patriotycznym.

    Zobaczcie, jak się to udało w Czechach: SVOBODNI.cz, w UK: UKIP itp.

    Nawiasem mówiąc WOLNOŚĆ to odpowiednik SVOBODNI. Jedno proste słowo, które mówi wszystko.

    ************

    I jeszcze jedno: na Zachodzie określenie polityczne „right” lub „Recht” (Rechtsradikale, Rechtsradikale Asylgegner usw) nie jest dobrze odbierane. Ma niestety zabarwienie nacjonalistyczne. Tymczasem nasze podejście do nacjonalizmu jest takie, że akceptujemy jego część patriotyczną, ale nie akceptujemy wrogości i agresji wobec innych ludzi (dlatego nazywamy się wolnorynkowcami, wolnościowcami). Narodowcy niestety wpadają zawsze w pułapkę NARODOWEGO SOCJALIZMU.

    Naszym zadaniem powinna być taka edukacja młodych ludzi, a aby nie dali się nabrać na hasła typu „cła przeciwko zalewowi towarów z innych krajów!”, „dotacje do miejsc pracy dla Polaków!” itp.

    Musimy im uzmysłowić, że Polska i Polacy będą silni i bogaci właśnie wtedy, gdy będzie tu wolna konkurencja z całego świata.

    • Ultima Thule

      Ale jedna rzecz jest BARDZO NIEPOKOJĄCA: że ta MĄDRA decyzja została podjęta PRZYPADKOWO i (jak można się domyślić) WBREW koncepcji kierownictwa partii.

      To nie rokuje dobrze, gdyż kierownictwo powinno cel wytyczać ŚWIADOMIE ! Mamy być okrętem, który płynie wyznaczonym kursem, a nie łupiną orzecha miotaną przez rozszalałe fale Północnego Atlantyku !!!

  • Maciej Pilichowski

    Naglowki prasowe beda ciekawie brzmialy „Partia Wolnosc za kara smierci”.

    Inna zupelnie trywialna sprawa, ze partia KORWIN po raz n-ty utrudnia zycie zwyklym sympatykom. Wez tu czlowieku kup t-shirta promujacego partie, co i rusz trzeba kupowac nowy, bo sie nazwa zmienia.

    • Ultima Thule

      I o to chodzi, stary !

  • Ultima Thule

    I nie widzę sprzeczności z tym, że partia nazywa się WOLNOŚĆ, a je skrót to KORWIN, gdyż można powiedzieć, że jako wolnorynkowcy mówimy „WOLNOŚĆ”, a myślimy „KORWIN”, mówimy „KORWIN”, a myślimy „WOLNOŚĆ” …

    • Marcin Banach

      Obawiam się, że nie. korwinowskie pojęcie wolności jest mi obce. Korwinowska wolność, „jak ci się nie powiodło to zdychaj, jak się potknąłeś to też zdychaj”.

      • Q8

        Congratulations!
        In the name of Joseph Goebbels university, I present You, good Sir, with ‚Strawman of the year’ award!

        • Marcin Banach

          спасибо

      • Ultima Thule

        Wręcz przeciwnie: JKM i wszyscy wolnorynkowcy uważają, że ludzie właśnie dzięki takiemu ryzyku staną się BARDZIEJ ODPOWIEDZIALNI. Z kolei ci, którzy się powiedzie będą mieli możliwość pomagania tym, którym naprawdę należy pomóc, a nie tak, jak jest dzisiaj, że państwo pomaga głównie cwaniakom i nierobom.

        Na dodatek w świecie wolnorynkowym nie będzie wsparcia dla słabych firm, a tym samym będzie o wiele większa rotacja elit, bo w elicie utrzymają się tylko ci, którzy najlepiej służą społeczeństwu.

        Różnica między państwem interwencjonistycznym a państwem wolnorynkowym jest taka, że i tu i tu 10% społeczeństwa to biedacy. Tyle, że te 10% biedaków w państwie wolnorynkowym żyje lepiej, niż 90% bogatych w państwie interwencjonistycznym. Za PRL było takie ogłoszenie w gazecie: „zamienię mieszkanie w Warszawie na śpiwór w Nowym Jorku …

      • Tajemniczy don Pedro

        To poproszę o preferowaną definicję wolności.

      • Krzysztof Kałębasiak

        No to moze powie pan w koncu „do widzenia” i pojdzie w …ere, zeby nie zawracac glowy.

        • Marcin Banach

          Nie lepiej było „Obrażalscy”.
          Bo obrażają się na wszystkich i wszystkich wokół obrażają.
          Krzysiu zapomniałem o tobie jako pierwszego do ignorowania.

        • Q8

          Zapomnijcie, Pane. Ten typ jest tu nie po to by rozmawiać, czyli pisać i czytać, a po to, by słuchać samego siebie. On równie dobrze mógłby zablokować wszystkich.

        • Grzegorz

          Czy tylko uwielbianie Korwina jest ciekawe?

          • Krzysztof Kałębasiak

            Jakie uwielbanie? Ten człowiek ciągle marudzi. Zadnej dyskusji nie można z nim prowadzić, bo on tego nie chce. Próbowałem wielu forów i jeśli mi się nie podobało, to zrezygnowałem. A ten widocznie takie ma zadanie, żeby trollowac i nie pozwolić na rozmowy o problemach, tylko o jego sraczce.

            • Grzegorz

              Rozumiem.

    • Błazen Stańczyk

      Partia i Lenin – bliźnięta-bracia –
      kogo bardziej matka-historia ceni?
      Mówimy – Lenin, a w domyśle -partia,
      mówimy – partia, a w domyśle – Lenin.

  • Marcin Banach

    „Wolność i Odpowiedzialność” oczywiście wymyślenie takiej prostej nazwy przekracza możliwości korwinowskiej elity.

  • Q8

    Hej! jest lepiej niż było! gdzie problem?
    Wy to wszyscy tutaj tylko potraficie marudzić…

  • BaSz

    No to kolega Marcin wymyślił: „Wolność i Odpowiedzialność” — a jak w skrócie? Ano WiO! Zaś szerzej:
    WiO KORWiNie, a jak się postarasz
    Na kolację zajedziemy wraz
    Tobie owsa nasypiemy zaraz
    a ja sobie smaczną zupkę będę jadł…

    A zaś co do terminów lewica / prawica — to kompletnie nie rozumiem waszego, anty-prawicowego zniesmaczenia. Jest absurdem twierdzenie o marksistowskim pochodzeniu tegoż, skąd to kol. Ultima Thule żeś wytrzasnął? Tak twierdzić mogli chyba jedynie naziści, którzy bronili się przed „zaszufladkowaniem”, twierdząc, że ich program łamie podział na lewicę i prawicę, i że oni nie są ani jednym, ani drugim (tak, tak!). Historycznie ujmując termin powstał bez związku z głoszonymi ideami, a jedynie z topologii miejsc w parlamencie. Zaś w III. RP było z prawicą krucho: na początku wszystkie ważniejsze ugrupowania bały się go jak ognia. Z wyjątkiem (trochę racji w tym jest) Stronnictwa Narodowego (może powinienem użyć L. mnogiej, bo chyba było ich… kilka?), czy też ZChN-u (szkoda, że się posypał). Pozostali (co ważniejsi) wręcz i wprost mówili o jakimś „demokratycznym socjalizmie”, albo też na siłę strugali „Centrum” (też tych centrowców było sporo, acz niemal wszystkie, jak poskrobać, to mocno lewicowe). Termin „prawica” nie został oczyszczony z podejrzeń przez wyklętych narodowców, ale (takie mam przekonanie) przez UPR, które się przyznawało do tego, że jest „tak daleko na prawo, jak się tylko da”. To właśnie ko-liberałowie prawicowość „wylansowali”, i oddawanie jej w wyłączność kaczystom, w momencie gdy społeczeństwo dostrzegło lewacką miałkość — byłoby błędem olbrzymim, nie do odrobienia!
    Howgh!

    • Ultima Thule

      1. Wolność i Odpowiedzialność to ja już wymyśliłem wiele lat temu. Ponadto uważam, że Wolność – Własność – Sprawiedliwość też byłoby dobre, gdyż sprawiedliwość zawiera w sobie ingredient odpowiedzialności.

      2. Jeżeli chodzi o marksistowskość terminu prawica to oczywiście nie chodzi mi o literalne źródło jego pochodzenia, gdyż jest ono kompletnie nieistotne. Chodzi raczej o ideę dwubiegunowego prezentowania świata – robotnicy – kapitaliści, mężczyźni – kobiety, hetero – homo itp. Marks ubzdurał sobie świat jako teatr walki pomiędzy dwoma klasami i cała jego chora ideologia została podporządkowana temu paradygmatowi.

      Efektem jest to, że socjalistyczny PiS jest prawicą, że złodziejskie PO jest prawicą, że nawet PSL jest prawicą, UPR, KNP, KOPRWIN, WOLNOŚĆ i co tam jeszcze: wszystko to prawica. A tymczasem jest ogromna ilość koncepcji ideologicznych, które nie mają ze sobą nic wspólnego, a ludzie wybierają sobie pewne mixy tych ideologii. Mamy następujące główne obszary podziałów:
      – gospodarka
      – religia
      – tradycja
      – naród
      – sprawy płci
      – stosunek do mordowania dzieci nienarodzonych

      – korporacje zawodowe
      – klasy i kasty społeczne
      itd

      Czy np. religijny związkowiec homoseksualista, przeciwnik mordowania dzieci nienarodzonych, domagający się interwencji państwa i opieki socjalnej, który wierzy w naród polski oraz przeklina kler to jest prawicowiec czy lewicowiec?

      Otóż należy jak najszybciej zlikwidować tą sprymitywizowaną, marksistowską optykę polityczną i stworzyć nowy podział na zwolenników interwencjonizmu oraz wolności.

      Przy czym od razu mówię, że nie da się stworzyć idei opartej o totalną wolność, która miałaby abstrahować od idei narodu i tradycji. Dlatego musi być WOLNOŚĆ, ale także ODPOWIEDZIALNOŚĆ oraz WSPÓLNOTA. Ta wspólnota niesie ze sobą pozytywny stosunek do wiary, religii, Kościoła, tradycji, kultury i uznaje Naród za obiektywną i pozytywną wartość.

      Ale miejmy całkowitą jasność, że takie podejście do pewnego stopnia ogranicza i osłabia ideę wolności. Jednak inaczej się nie da.

      Żeby to zobrazować, dam przykład rodziny mieszkającej w domu: w relacjach ze sobą są oni wolni i odpowiedzialni, ale mimo to ich dom jest ogrodzony, a gdy wychodzą, to zamykają drzwi na klucz.

      I gdy przyjmują gości, to nie pozwalają im srać i rzygać na środku salonu, ani sikać na portrety ich przodków.

      A gdy jakiś gość to zrobi, to dostaje natychmiast w mordę i wylatuje tak daleko, że znajduje się bliżej Marsa, niż Ziemi …

  • Marcin Banach

    Jak to dobrze, że DISQUS wprowadził w końcu blokowanie profili.

  • Krzysztof Kałębasiak

    Panie Sommer, gdzie ten nowy portal dla wolnosciowcow?

    • Sergiusz Bulikowski

      Będzie, będzie – na początku listopada.
      Trochę cierpliwości :)

  • Jacek zarazek

    Czy zmiana nazwy nie spowoduje, że część zwolenników straci orientację a partia ich? Wiara, że nazwa decyduje jest naiwnością. Poprzednia nazwa już się utrwaliła i kojarzyła w określony sposób.

    • Q8

      Rofl. Nie przesadza Pan nieco?
      Jest pięć partii w tym kraju (licząc razem z „ruchem ciastka”) i Korwin… Na prawdę uważa Pan, że można w tym zbłądzić?

    • Jack_Holborn®

      U mnie się już utrwaliła, do loga się przyzwyczaiłem…