polska, 2 Stycznia 2009

PIS to nie prawica. Samozagłada Jarosława Kaczyńskiego?

admin

Artur Zawisza (doradca Prawicy RP), w wywiadzie w “Rzeczpospolitej”, postawił pod znakiem zapytania prawicowość Jarosława Kaczyńskiego a samą formację określił jako “krypto-spółkę prawa handlowego”, która “w sensie ideowym (…) nawiązuje do nurtu próbującego od dwustu lat imitować klasyczną prawicę”. Poniżej fragmenty rozmowy:

Nie żałuje pan po czasie tamtej decyzji o wyjściu z PiS? Może była błędna, skoro wypadliście z gry i nie możecie realizować swych przekonań?

Artur Zawisza: Patronami polityków katolickich są kanclerz Tomasz Morus i biskup Jan Fisher, którzy zostali skazani na śmierć z powodu odmowy akceptacji działań moralnie wadliwych. Im więcej czasu mija, tym jestem bardziej zadowolony z wyjścia z PiS. Odchodziłem z lekkim sercem, bo PiS przestał pełnić dwojaką rolę, którą chciałoby mu się przypisywać. W sensie ideowym przestał pełnić rolę prawicy, a więc partii konserwatywno — wolnościowej. Nie realizuje żadnego z tych dwóch członów klasycznej definicji prawicowości, bo zamiast przywiązania do pryncypiów jest radykalizm, a zamiast opcji wolnościowej mamy etatyzm. Co więcej – w sensie politycznym przestał pełnić rolę zjednoczenia polskiej prawicy wedle modelu „wielkiego namiotu”, jak Republikanie w USA.

Czy z powodów taktycznych, by uczestniczyć w tej dyskusji (o in vitro - przyp. redakcji) w Sejmie, nie doradziłby pan teraz Markowi Jurkowi sprzymierzenie się z PiS?

Taki eksperyment już miał miejsce. Próba współkonstruowania PiS jako szerokiego zjednoczenia prawicy w latach 2001-2006 się nie powiodła, czego przykładem nie jest tylko przypadek Marka Jurka lecz szeregu innych, znanych osób. Została partia o charakterze prywatnym – nie jest dobrowolną korporacją społeczną tylko krypto-spółką prawa handlowego, której założyciele mają większościowe udziały i w momentach krytycznych nimi dysponują. Z kolei w sensie ideowym PiS nawiązuje do nurtu próbującego od dwustu lat imitować klasyczną prawicę: bonapartystowsko-bismarckowsko-neosanacyjnego. Czyli takiego, który stawia porządek państwowy na pierwszym miejscu. To sprzeczne z przesłaniem katolickim, prawnonaturalnym, narodowym i wolnościowym. Owszem, porządek państwowy jest rzeczą ważną, ale ważniejszy jest ład narodowy zakorzeniony moralnie, obyczajowo, kulturowo i społecznie.

Czy PiS idzie drogą samozagłady?

Jeśli chce zdobyć większość głosów wyborców, to Jarosław Kaczyński nie jest na dobrej drodze. Nawet mając tak „mozaikowe” poglądy jak on, można je bardziej perswazyjnie pokazać opinii publicznej. Tylko, że Kaczyński nie chce. Nie do końca wiadomo, czy z powodów czysto charakterologicznych, że się zaciął i tkwi w uporze, czy też uważa, że trzeba zacisnąć zęby i poczekać na upadek Platformy, a wtedy wziąć wszystko.

Co znaczy, że Kaczyński ma „mozaikowe” poglądy?

Nie jest przedstawicielem klasycznej prawicy. Zastosował trik w dialogu z opinią publiczną: przedstawił radykalizm jako prawicowość. Przez to zebrał szerokie segmenty elektoratu, od ideowców po tych, którzy bazują na emocjach. Wiele grup go poparło z zupełnie różnych przesłanek. To podobna sytuacja jak z Lechem Wałęsą w roku 1990. Bo Kaczyński jest jak Wałęsa: uprawia magię społeczną i wielu słyszy co chce. Znakiem rozpoznawczym pozostał radykalizm, który dla 20 proc. obywateli nadal jest czymś atrakcyjnym. Ale dla większości przestał być. Wyborcy wolą żyć w spokoju, mieć miękko, łagodnie i sympatycznie, a nie lotta continua — nieustającą walkę.

całość: Rzeczpospolita

41 komentarzy do artykułu “PIS to nie prawica. Samozagłada Jarosława Kaczyńskiego?”

  1. shadow dancer:

    żydomatoły i tak będą głosować na przystojnych, poprawnych politycznie donaldów

  2. Janusz Münchhausen-Mikke:

    To nie PiS i jego poprzednicy od dwustu lat udają prawicę, tylko Zawisza z kolegami zatrzymał się w osiemnastym wieku.

    “Owszem, porządek państwowy jest rzeczą ważną, ale ważniejszy jest ład narodowy zakorzeniony moralnie, obyczajowo, kulturowo i społecznie.”

    Porządek państwowy (demokratyczny - zależny od woli ludzi) ma ustąpić nie-wiadomo-czemu, opartemu na odgórnych wskazaniach magików, nie liczących się z wolą większości? Kolejny, którego porypało po Januszowemu?

  3. pikus:

    @Janusz Münchhausen-Mikke:

    “(…) To nie PiS i jego poprzednicy od dwustu lat udają prawicę, tylko Zawisza z kolegami zatrzymał się w osiemnastym wieku.”

    “(…)Porządek państwowy (demokratyczny - zależny od woli ludzi) ma ustąpić nie-wiadomo-czemu, opartemu na odgórnych wskazaniach magików, nie liczących się z wolą większości? Kolejny, którego porypało po Januszowemu?”

    Nie porypało kolejnego tylko ciebie, pajacyku popierający komuchów.

  4. Janusz Münchhausen-Mikke:

    “Nie porypało kolejnego tylko ciebie, pajacyku popierający komuchów.”

    Chodzi ci o komuchów typu esdek Janusz Mikke, agent esbecki “Bereta” i pracownik “frontu ideologicznego” na odcinku ZSL Michalkiewicz? No bo przecież nie o działaczy demokratycznej opozycji przeciwko reżimowi komunistycznemu - Kaczyńskich, Tuska, Schetynę, Lipińskiego, Komorowskiego, Niesiołowskiego, itp.

  5. karzym:

    @2
    Tacy właśnie jak Ty na nowo definiują prawicowe słowa przyporządkowując im nieprawicowe treści.
    Z jakiej racji porządek państwowy ma się liczyć z wolą większości, który w rzeczywistości w demokracji oznacza skrajny burdel?
    Porządek państwowy można przywrócić, kiedy każdy będize odpowiedzialny za to co robi - także rządzacy, czego dzisiaj nie ma, bo w demokracji rządzi 1000 osób w sejmach, senatach, na stołkach ministerskich, czyli nikt. Bezprawie obywatelskie.

  6. Bacz:

    To prawda że Polską rządzi układ przeróżnych sił, w tym i kryptospółki, a na pewno nie decyduje demokratyczna większość.
    Jeśli jest ordynacja proporcjonalna to nie ma demokracji - kształtuje się ustrój korupcjokratyczny.

    W demokracji podmiotem politycznym jest poseł wybrany większością głosów. Poseł w swojej działalności musi się kierować opinią większości wyborców, bo jeśli będzie działał wbrew ich woli, to ma marne szanse na ponowny wybór.

    W korupcjokracji, która kształtuje się kiedy jest ordynacja proporcjonalna, podmiotami politycznymi są partie, a w praktyce kierownictwa tych partyj - najczęściej jednoosobowe. Partii wystarczy parę procent poparcia aby miała ona udział we władzy lub wpływ na władze i realizowała cele: prywatne, partyjne, frakcyjne, agentów wewnątrz partii, spiskowców, cele swoich jawnych i tajnych protektorów: służb specjalnych (byłych i aktualnych, krajowych i zagranicznych), magnatów medialnych, oligarchów, sponsorów, lobbies, korporacji, związkowców, mafij itd., w końcu (co nie oznacza że na ostatku) partia realizuje też cele, niestety najczęściej partykularne, swojego elektoratu. Te rządy niewiadomych sił (bo nigdy nie wiemy, która siła z wyżej wymienionych jaki ma wpływ na działania partii), pratycznie zawsze mniejszościowych, a często wręcz jednostkowych, są ewidentnie sprzeczne z zasadami demokracji.

  7. pikus:

    @Janusz Münchhausen-Mikke:

    “(…)Chodzi ci o komuchów typu esdek Janusz Mikke, agent esbecki “Bereta” i pracownik “frontu ideologicznego” na odcinku ZSL Michalkiewicz? No bo przecież nie o działaczy demokratycznej opozycji przeciwko reżimowi komunistycznemu - Kaczyńskich, Tuska, Schetynę, Lipińskiego, Komorowskiego, Niesiołowskiego, itp.”

    Słuchaj no pajacu, z faktu, że ktoś kiedyś przespał się na styropianie, co potem nazwano demokratyczną opozycją, o niczym jeszcze nie świadczy.
    Walka o wolność w Polsce, pajacu, nie zaczęła się wtedy, kiedy tzw. rewizjoniści partyjni w 1968 pokłócili się z betonem partyjnym i od tamtego czasu przefarbowali się na jakiś opozycjonistów z KOR-u.
    Wszystko w Polsce, o czym wiesz, ale obłudnie przemilczasz zgodnie z rozkazem z Gazety Wyborczej zaczęło się od podziemia niepodległościowego jeszcze w latach 40. XX wieku. Walka zbrojna żołnierzy wyklętych mówi ci coś, ty szczery demokrato…? Ostatni z nich zginął na początku lat 60., kiedy twoi korowcy jeszcze nie myśleli o nawróceniu się na demokratyzm. Poza tym, pajacu, dobrze wiesz, że oprócz KOR-u był jeszcze ROPCiO oraz inne organizacje o charakterze niepodległościowym, narodowym i antykomunistycznym. KOR, niedouczony klonie, był w swojej istocie zdominowany przez stalinistów, którzy zauważyli, że lepszą kaskę można trzepać udając demokratów niż komuchów betonowych.
    Natomiast jeśli chodzi o JKM i St. Michalkiewicza to widzę, że masz do nich jakąś osobistą urazę a na ich punkcie obsesję. Idź się facet leczyć i wciskać bajki swoim klonom…

  8. Janusz Münchhausen-Mikke:

    “Walka o wolność w Polsce, pajacu, nie zaczęła się wtedy, kiedy tzw. rewizjoniści partyjni w 1968 pokłócili się z betonem partyjnym i od tamtego czasu przefarbowali się na jakiś opozycjonistów z KOR-u.”

    Realna walka o wolność rozpoczęła się wraz z Solidarnością - poprzednie ruchy były jednak rachityczne i ich zasługa to przygotowanie NSZZ. I tu KOR (oczywiście nie tylko on, bo to WZZ był tu kluczowy, większość opozycji miała swój wkład) miał wielkie zasługi - w przeciwieństwie do takich organizacji jak SD czy ZSL, mateczników UPR, której przedstawiciele do dziś opluwają ten wielki narodowy ruch.

    “Wszystko w Polsce, o czym wiesz, ale obłudnie przemilczasz zgodnie z rozkazem z Gazety Wyborczej zaczęło się od podziemia niepodległościowego jeszcze w latach 40. XX wieku.
    Walka zbrojna żołnierzy wyklętych mówi ci coś, ty szczery demokrato…?”

    Mówi tyle, że nawalczyli się wiele w słusznej sprawie, ale nic to nie dało - w przeciwieństwie do działania Opozycji Demokratycznej. Natomiast czemu pisze o tym klakier komunisty, członka partii komunistycznej przez 20 lat, sojusznika PZPR, polskojęzycznej podpórki ruskich czołgów?

    “Poza tym, pajacu, dobrze wiesz, że oprócz KOR-u był jeszcze ROPCiO oraz inne organizacje o charakterze niepodległościowym, narodowym i antykomunistycznym.”

    Wiem, przecież, durny mikkolubie (=postkomunolubie), wymieniłem Komorowskiego (z ROPCiO) i Niesiołowskiego (Ruch), Schetynę (NZS).

    “KOR, niedouczony klonie, był w swojej istocie zdominowany przez stalinistów, którzy zauważyli, że lepszą kaskę można trzepać udając demokratów niż komuchów betonowych.”

    No, a inni staliniści (jak Janusz Mikke) zauważyli, że kaskę można trzepać udając “prawicę”.
    Tyle, że ja nie pisałem o Michnikach, Mikkach, Kuroniach, Urbanach, itp., ale o Tuskach i Kaczyńskich, którzy nigdy komunistami nie byli.

    “Natomiast jeśli chodzi o JKM i St. Michalkiewicza to widzę, że masz do nich jakąś osobistą urazę a na ich punkcie obsesję.”

    Durny mikkolub nie zauważa, że to strona, gdzie publikowane jest badziewie tych panów? Gdyby tu publikowali innych postkomunistycznych rusofilów, np. Leppera i Urbana, wtedy pisałbym o nich.

  9. pikus:

    @Janusz Münchhausen-Mikke:

    facet, ty jednak jesteś psychol. Do lekarza.

  10. pikus:

    @Janusz Münchhausen-Mikke:

    1. rachityczny to ty jesteś, klonie postkomunistyczny. Realna walka to walka a nie bawienie się w opozycję jak np. KOR, który był zinfiltrowany przez SB. Pierdoły o tym, że Solidarność podjęła realną walkę możesz sobie ględzić wśród swoich towarzyszy. Jeśli już o realnej walce mowa w latach 70. i 80. to owszem, ale za pierwszej Solidarności z państwem Gwiazdów i panią Walentynowicz, to także Solidarność Walcząca Kornela Morawieckiego i ROPCiO a nie KOR, do którego przeniknęli koncesjonowani opozycjoniści w rodzaju Michnika, Mazowieckiego, Geremka i Kuronia. Co to za opozycjonista Michnik, który w pierdlu mógł sobie pisać co chciał a inni, zapuszkowani przez twojego faworyta, Czesława Kiszczaka, nie mieli nawet papieru toaletowego…?

    2. “(…)Mówi tyle, że nawalczyli się wiele w słusznej sprawie, ale nic to nie dało - w przeciwieństwie do działania Opozycji Demokratycznej. Natomiast czemu pisze o tym klakier komunisty, członka partii komunistycznej przez 20 lat, sojusznika PZPR, polskojęzycznej podpórki ruskich czołgów?”

    Tu pokazałeś swoją bezczelność typową dla proklemlowskich pozytecznych idiotów.

    3. Nic nie wiesz, durny postkomunisto. Wymieniłeś tylko facetów, którzy aż dyszeli spoceni, żeby dostać się do władzy pod hasłami solidarnościowymi a teraz taktycznie przefarbowanych na liberałów. Poza tym Niesiołowski jest do sprawdzenia. Podobnie cała reszta, którą wymieniłeś postkomunistyczny szczery demokrato.

    4. JKM nie był stalinistą, klonie. Doczytaj i doucz się trochę a nie bredź o swoich obsesjach.

    5. “(…) Durny mikkolub nie zauważa, że to strona, gdzie publikowane jest badziewie tych panów? Gdyby tu publikowali innych postkomunistycznych rusofilów, np. Leppera i Urbana, wtedy pisałbym o nich.”

    To strona, gdzie publikują najlepsi publicyści o orientacji wolnorynkowej.
    Rusofilem i kagiebowskim pożytecznym pajacem jesteś ty.
    A poza tym, pochwal się jakimś dorobkiem w publicystyce wolnorynkowej i konserwatywnej? Jeśli go masz?
    Myślę, że jednak nie masz nic ciekawego do zaproponowania ludziom więc odreagowujesz osobiste frustracje w stosunku do JKM i Michalkiewicza.
    Koleś, do pięt im nie dorastasz. Jesteś malutkim, cienko piszczącym postkomuszym klonem, któremu nie wyszło w życiu… Stąd frustracja i obsesja, np. na punkcie Somali..

  11. partia młota Palikota:

    Pan Zawisza nie potrafi przyznać sie do porażki i błędnych decyzji. Mam jego odpowiedź na moj email: byłby w stanie “podpalić katedrę, by usmażyć SOBIE jajecznicę”.

  12. Przyjaciel wszystkich nacji nazywany Ksenofobem:

    Zajrzałem tu po pół roku, a ten “Żydomasoński Klaun” nadal tu urzęduje. Tylko człowiek z chorą główką może tkwić w tym “auto-szambie” od tak dawna. Zajrzę za pół roku. Pozdrawiam.

  13. uenieehe:

    A prof. Geremek był w PZPR od 1950 do 68-roku :> Tadeusz Mazowiecki “Gruba kreska” w latach 1961-1972 był posłem na Sejm PRL, Jacek Jan Kuroń od 1952 do 1953 w PZPR no i o czym to świadczy -o niczym- więc argumenty że Korwin był w SD o czym mają świadczyć czytaj wyżej :> nie wspomnę o agencie TW BONI który w 1992 roku znalazł się jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa na Liście Macierewicza a w tej chwili został szefem zespołu doradców strategicznych p.Tuska.

  14. Leonard Skorynko:

    Od czasu przegranej z Wachowskim w konkurencji “NAJLEPSI KAPCIOWI BOLKA”, bracia Kaczyńscy skazali się na unicestwienie moralne, a w końcu, oby jak najszybciej, polityczne! I to samo czeka wszystkich ich późniejszych kooperantów, a więc i, niestety czy stety, pana Artura Zawiszę też! I nie pomogą tu żadne umizgi, Radio Maryja (przykład to Giertych i Lepper), krytyka czy tłumaczenie się. Tu dyskwalifikuje samo uczestnictwo w zawodach i ekipie zawodników. Przykre? Mamy to i tych, na których sobie zasłużyliśmy, a teraz jeszcze trzeba ich czytać, wysłuchiwać…

  15. raven:

    @Leonard Skorynko:

    Po pierwsze, Kaczyńscy nigdy nie byli kapciowym Wałęsy.
    Na unicestwienie moralne skazujesz się ty takim bredzeniem.
    Na polskiej scenie politycznej, z racji niewykształcenia się normalnych partii politycznych, tylko postkomunistycznych organizmów politycznych, tkwiących towarzysko, finansowo i przede wszystkim mentalnie w PRL-u, tylko PiS jako socjaliści pobożni prezentuje wizję całościowej przebudowy państwa polskiego i zbudowania nowego państwa, wolnego od naleciałości komunistycznej, agenturalnej i tępo naśladującej wzorce zachodnie.
    Że tej partii brakuje akcentów wolnościowych i liberalnych…? Owszem, brakuje, ale niech nikt nie mówi, że np. Platforma Obywatelska jest partią liberalną w klasycznym tego słowa rozumieniu. Bo nie jest i nigdy nie była.
    Dlatego nie pisz, że PiS czeka unicestwienie, bo może się okazać, że twoi ulubieńcy z Platformy pójdą na dno jeszcze szybciej niż myślisz.
    I nie pomogą platfusom umizgi do kanclerzyny Merkel i polityka na kolanach wobec tow. Putina. Tu dyskwalifikuje samo podkładanie się Niemcom i Rosjanom i gra w szemranym towarzystwie europejskim. Przykre? Chyba tylko dla ciebie i twoich kolesiów. Szkoda, że musimy oglądać kłamliwe gęby platfusów mentalnych, ideowych i gospodarczych…

  16. metald22:

    @raven

    “PiS jako socjaliści pobożni prezentuje wizję całościowej przebudowy państwa polskiego i zbudowania nowego państwa, wolnego od naleciałości komunistycznej, agenturalnej i tępo naśladującej wzorce zachodnie.”

    I dlatego nie ujawniają raportów Macierewicza, a postępy w tworzeniu UE, to ich sukcesy.
    Dwa lata mieli większość w sejmie i “swojego” prezia - jakieś próby “całościowej przebudowy państwa polskiego” zauważyłeś?

    Reszta już ogólnie, nie do raven’a.

    Zawiszy nie wierzę jak psu.
    W jakimś wywiadzie powiedział kiedyś, że zadaniem polityka jest sprawiedliwe dzielenie pieniądzy. Żeby polityk miał co dzielić, to najpierw musi zabrać, a to już prawicowe nie jest.

    Pozdrowionka (także dla trollowego folkloru).

  17. marszalek:

    Do tych którzy JKM popierają, i w mniejszym lub większym stopniu się z nim zgadzają, nie traćmy czasu na polemikę z idiotyzmami. Raczej piszmy w jaki sposób dotrzeć do większej części Polaków, w jaki sposób przekonać ich do naszych poglądów, w jaki sposób zachęcić do głosowania na UPR, bo następne wybory się zbliżają.

  18. Anna O.:

    test

  19. shadow dancer:

    dochodze do wniosku, że żydomatoł jest naganiaczem, tzn za pieniądze lub w i mię idei udaje inteligentego lewicowego popaprańca, by w ten sposób zniechęcić ludzi do czerwonych, pokazać jakie to z nich ograniczone tępaki, tym samym zachęcić motłoch do wolnościowych warości. Jeżeli tak jest, to chwała mu za to. Mnie przekonał do jkm’a, upr’u i wolnościowych idei bardziej niż cięty,bezpośredni jezyk korwina. Po prostu genialne.
    Jeżeli jednak nie jest naganiaczem, to mi się to rysuje bardzo żałośnie, dla jego osoby…

  20. shadow dancer:

    jak ja bym chciał przekonać do swoich wartości, to bym krytykował, ubierał to w ładne słowa itd. Przyklasnąć też bym nie omieszkał, a i przyznać się do błędu też dużo zdziała (wszyscy popęłniają błędy, ale tylko debile ich u siebie nie widzą). Ale jak ktoś robi z siebie beton, wszystko k**wa na nie, a jak się nie da to jkm był w hitler juge, to jest albo wyżej wspomniany “naganiacz” albo sierotka marysia..

  21. raven:

    @metald22:

    Napisałeś:

    “(…)I dlatego nie ujawniają raportów Macierewicza, a postępy w tworzeniu UE, to ich sukcesy.
    Dwa lata mieli większość w sejmie i “swojego” prezia - jakieś próby “całościowej przebudowy państwa polskiego” zauważyłeś?”

    Nie wiem, dlaczego nie ujawniają w całości raportu Macierewicza, ale być może jest tak, że czekają z tym do bardziej dogodniejszej chwili, kiedy ujawniając wszystko zatopią cały układ towarzysko-polityczno-bezpieczniacko-biznesowy wyrosły z PRL-u.
    Natomiast pisząc o tym, że PiS miał przez dwa lata w sejmie większość i, jak się pogardliwie wysłowiłeś, swojego prezia i nie zrobili całościowej przebudowy państwa polskiego, ujawniasz w ten sposób swoją naiwność, niewiedzę o dynamice zmiany systemowej w Polsce albo napisałeś to celowo, żeby sprowokować do odpowiedzi.
    Zapewne słyszałeś o czymś takim jak tyrania status quo (pisał o tym M. Fridman). Jeśli słyszałeś to już wiesz o czym mowa, jeśli nie to doczytaj.
    Poza tym udawanie, że w Polsce nie było nigdy układu jest naiwnością. Poczytaj prof. Zybertowicza.

  22. Leonard Skorynko:

    “raven”
    Panie! Przestań Pan czytać! Zacznij Pan żyć! Nie cierpię “anonimów” bo to ludzie tchórzliwi i bluzgają nie bojąc się odpowiedzialności. Po poziomie sPiSiałości i “entelegencji” rozpoznaję tu takiego faceta o inicjałach FS. Z Trójmiasta. To był kiedyś UPRowiec. Dzisiaj, pomimo nieudanych startów z list zszedł na P(i)Sy całkowicie. Oczywiście - przyszłość pokaże i jemu odpowiednie miejsce w szyku.

  23. mateo:

    “Artur Zawisza: Patronami polityków katolickich są kanclerz Tomasz Morus i biskup Jan Fisher, którzy zostali skazani na śmierć z powodu odmowy akceptacji działań moralnie wadliwych. Im więcej czasu mija, tym jestem bardziej zadowolony z wyjścia z PiS. Odchodziłem z lekkim sercem, bo PiS przestał pełnić dwojaką rolę, którą chciałoby mu się przypisywać. W sensie ideowym przestał pełnić rolę prawicy, a więc partii konserwatywno — wolnościowej. Nie realizuje żadnego z tych dwóch członów klasycznej definicji prawicowości, bo zamiast przywiązania do pryncypiów jest radykalizm, a zamiast opcji wolnościowej mamy etatyzm. Co więcej – w sensie politycznym przestał pełnić rolę zjednoczenia polskiej prawicy wedle modelu „wielkiego namiotu”, jak Republikanie w USA.”

    Ten koleś jest typowym “prawicowym” półgłówkiem. Najpierw rozpieprzy dobrze działający polityczny układ, który ktoś w pocie czoła i w autentycznym trudzie i znoju budował czyli nie kto inny jak Jarosław Kaczyński, układ będący prawdziwą alternatywą do złodziejskiej szajki duszącej Polskę, formację której oni naprawdę się bali i zwalczali wszystkim możliwymi sposobami. I taki buc rozpieprzy to wszystko do spółki z Giertychem i ojcem D. A dlaczego? A bo kurwa ustawy aborcyjnej nie zgodzili się zaostrzyć nie wiadomo po co skoro taka jak jest teraz jest wystarczająca. I tym samym nie powiódł się cały misterny plan wsadzenia się ojca D. z butami na scenę polityczną. I wzięli pajace rozjebali koalicję bo im tak xionc kazał. A teraz wyjdzie taki i bredzi jak pojebany i zwala bezczelnie wszystko na PiS. Skurwysyn.

  24. mateo:

    “metald22:
    4 Stycznia 2009 o 16:56

    @raven

    “PiS jako socjaliści pobożni prezentuje wizję całościowej przebudowy państwa polskiego i zbudowania nowego państwa, wolnego od naleciałości komunistycznej, agenturalnej i tępo naśladującej wzorce zachodnie.”

    I dlatego nie ujawniają raportów Macierewicza, a postępy w tworzeniu UE, to ich sukcesy.
    Dwa lata mieli większość w sejmie i “swojego” prezia - jakieś próby “całościowej przebudowy państwa polskiego” zauważyłeś?”
    Pytanie co prawda nie do mnie ale…..
    Owszem, kolego, zauważyłem. Zauważyłem jak się atmosfera oczyściła, jak się banda komuchów pochowała w mysie dziury albo położyła uszka po sobie i srała ogniem żeby tylko się nie wydało, żeby tylko nie ujawnili, prawda? Co się robiło i jak się donosiło do SB. Jacy się mili zrobili i uprzejmi od razu. Zauważyłem jak się nastawienie zmieniło do ludzi w urzędach, w szpitalach itd. jak się w końcu zaczęli bać łapówkarze skurwieni i zabrali się za ….służenie. Za służenie ludziom….. tak jak powinni i za co biorą pieniądze. I słyszałem doskonale jak znajomi z zagranicy przyjeżdżali i mówili: No, nareszcie mogę w tym kraju normalnie, kurwa, oddychać! Ale nie martwcie się, o przeinteligentni zwolennicy wolnego rynku, to już minęło. Wróciła gierkowszczyzna, nuuuuuuuuuuda i szarzyzna i wyprzedawanie resztek majątku narodowego jakie tam się jeszcze zostały - jakże typowe dla polskich “lyberałów”.

  25. Wymagany:

    @raven

    @metald22:

    Napisałeś:

    “(…)I dlatego nie ujawniają raportów Macierewicza, a postępy w tworzeniu UE, to ich sukcesy.
    Dwa lata mieli większość w sejmie i “swojego” prezia - jakieś próby “całościowej przebudowy państwa polskiego” zauważyłeś?”

    Nie wiem, dlaczego nie ujawniają w całości raportu Macierewicza, ale być może jest tak, że czekają z tym do bardziej dogodniejszej chwili, kiedy ujawniając wszystko zatopią cały układ towarzysko-polityczno-bezpieczniacko-biznesowy wyrosły z PRL-u.

    Pitu pitu :)
    Kaczory sa równie umoczone jak i inni. Ich problemem nie była walka z układem. Oni postępowali tak jak SLD, tylko inna była motywacja. W SLD na pierwszym miejscu były geszefciki, a kwestia ambicjonalno-osobista była “porzy okazji”, u Kaczyńskich ambicje i leczenie kompleksów było przede wszystkim, a przekręty niejako “przy okazji”.

    Jak dla mnie- niewielka rónica.

    Natomiast pisząc o tym, że PiS miał przez dwa lata w sejmie większość i, jak się pogardliwie wysłowiłeś, swojego prezia i nie zrobili całościowej przebudowy państwa polskiego, ujawniasz w ten sposób swoją naiwność, niewiedzę o dynamice zmiany systemowej w Polsce albo napisałeś to celowo, żeby sprowokować do odpowiedzi.
    Zapewne słyszałeś o czymś takim jak tyrania status quo (pisał o tym M. Fridman).

    Alez to jest czysta prawda. Jesli jakiś polityk usprawiedliwia dwuletenie nieróbstwo “tyranią status quo”, a ma wszystkie dostepne narzędzia do zmian (w zasadzie wszystkie istotne instytucje trójwładzy- opanowane)- to niech może lepiej niech przestanie byc politykiem, a zostanie komentatorem :)

    Poza tym udawanie, że w Polsce nie było nigdy układu jest naiwnością. Poczytaj prof. Zybertowicza.

    Ale sobie autorytet znalazłeś. “Wynalazcę” układu…
    Zapewne układ w Polsce był, tylko że nikt go poza jednym socjologiem na usługach Kaczyńskiego (na jego garnuszku!) nie zaobserwował. Konkretnie a nie w ogólnikach.

  26. metald22:

    @raven
    “Zapewne słyszałeś o czymś takim jak tyrania status quo (pisał o tym M. Fridman). Jeśli słyszałeś to już wiesz o czym mowa, jeśli nie to doczytaj.”

    Daruj sobie uwagi w stylu “doczytaj”, OKI?
    Chyba słyszałem w odróżnieniu od Jarka K. Chodzi Ci o to, że ten opór trzeba złamać zaraz po przejęciu władzy? Najpóźniej do trzech miesięcy, bo potem to już nie ma szans? Podeślij ten fragment Jarkowi K. do poczytania. On miał dwa lata.

    Donald też wycofał się z całego programu wyborczego, bo “się nie da”.

    “Poza tym udawanie, że w Polsce nie było nigdy układu jest naiwnością. ”

    Jarek miał ten układ rozwalić, a on próbował się z nim ułożyć.

    @mateo
    “Owszem, kolego, zauważyłem. Zauważyłem jak się atmosfera oczyściła, jak się banda komuchów pochowała w mysie dziury albo położyła uszka po sobie i srała ogniem żeby tylko się nie wydało, żeby tylko nie ujawnili, prawda?”

    Nie, nie prawda. A po drugie ja bym wolał, żeby jednak ujawnili, a nie pozwolili się pochowac. Ale nie ujawnili, chociaż obiecali.

    “Zauważyłem jak się nastawienie zmieniło do ludzi w urzędach, w szpitalach itd.”

    Ty na prawdę wierzysz w to, że nastawienie w szpitalch i urzędach zależy od tego, kto jest premierem? Bo mnie taki pogląd rozbawia.

    “I słyszałem doskonale jak znajomi z zagranicy przyjeżdżali i mówili: No, nareszcie mogę w tym kraju normalnie, kurwa, oddychać!”

    Rozrywki ciąg dalszy. Ja też takie uwagi słyszałem od znajomych i pytałem ich wtedy, czy mają już kupione bilety do Polski w jedną stronę. Żaden nie miał.

  27. Piotr Krystian Parda:

    Czy PiS to prawica?

    Czym jest prawica? Relatywizm tego określenia nie wyjaśnia tego w sposób całkowity, dzięki czemu ten termin stał się narzędziem do wszelkiego rodzaju “paplanin” medialnych.

    Mając lat kilkanaście, “prawica” kojarzyła mi się z narodowymi (prawie ksenofobicznymi) programami. Później łączyłem “prawicę” z konserwatyzmem w sferach wartości. Ale przecież jest wielu konserwatystów o skłonnościach socjalistycznych (a socjalizm raczej kojarzy się z “lewicą” a nie “pawicą”).
    Będąc już nieco starszym młodzieńcem przeczytałem wywiad Kazika Staszewskiego, udzielonego “Rzeczpospolicie”. Stwierdził, że aktualna (chyba to był rok 2002) scena polityczna to tak naprawdę lewica wierząca w Boga (ta po prawej stronie parlamentu) i lewica niewierząca w Boga (ta po lewej, spuścizna PRL-u).

    Dlatego nie lubię tych niejasnych terminów. Wolę określenia konkretne, takie jak: konserwatyzm - liberalizm (np. w kwestiach wartości moralnych); liberalizm gospodarczy (wolny rynek) - socjalizm (”dbajmy o wszystkich”, “wyrównujmy szanse”); demokracja - dyktatura - monarchia.
    Powyższe terminy są jasne i konkretne, a te… “prawica” i “lewica” to medialne popłuczyny.

  28. Piotr Krystian Parda:

    Jeszcze jedno:
    Pozdrawiam pana Leonarda Skorynko, że na tym forum nie “boi” się używać swojego imienia i nazwiska. Forum przypomina debatę na różne tematy i analogicznie… wyobraźmy sobie publiczną “gawędę” z workami na głowach i przetworzonymi głosami.

  29. raven:

    25 @Wymagany:

    “(…) Pitu pitu :)
    Kaczory sa równie umoczone jak i inni. Ich problemem nie była walka z układem. Oni postępowali tak jak SLD, tylko inna była motywacja. W SLD na pierwszym miejscu były geszefciki, a kwestia ambicjonalno-osobista była “porzy okazji”, u Kaczyńskich ambicje i leczenie kompleksów było przede wszystkim, a przekręty niejako “przy okazji”.
    Jak dla mnie- niewielka rónica.”

    Nie twierdzę, że są święci, ale pobożni na pewno. Poza tym, nie przyrównuj Kaczyńskich do jakiś kacyków partyjnych z rodowodem w PZPR w rodzaju Millera, Oleksego, Szmajdzińskiego, Kwaśniewskiego i innych towarzyszy.
    Ich motywacją było odsunięcie układu od władzy raz i na zawsze.
    Każdy polityk ma jakieś ambicje, podobnie jak każdy człowiek je ma. Ty zapewne też masz jakieś ambicje, np. taką, żeby jeszcze raz pojechać do Szwajcarii i trochę dorobić, nie?
    A z tymi kompleksami Kaczyńskich to po prostu powtarzasz brednie zasłyszane w TVN i przeczytane w Wyborczej. Więc w zasadzie dalsza dyskusja z tobą mija się z celem.

    “(…) Alez to jest czysta prawda. Jesli jakiś polityk usprawiedliwia dwuletenie nieróbstwo “tyranią status quo”, a ma wszystkie dostepne narzędzia do zmian (w zasadzie wszystkie istotne instytucje trójwładzy- opanowane)- to niech może lepiej niech przestanie byc politykiem, a zostanie komentatorem :)”

    Naiwny jesteś, kiedy tak sądzisz.

    “(…)Ale sobie autorytet znalazłeś. “Wynalazcę” układu…
    Zapewne układ w Polsce był, tylko że nikt go poza jednym socjologiem na usługach Kaczyńskiego (na jego garnuszku!) nie zaobserwował. Konkretnie a nie w ogólnikach.”

    Wolę posłuchać Zybertowicza niż innych, którzy udają, że układu i mafii w Polsce nigdy nie było.

  30. raven:

    @ metald22:

    “(…)Daruj sobie uwagi w stylu “doczytaj”, OKI?
    Chyba słyszałem w odróżnieniu od Jarka K. Chodzi Ci o to, że ten opór trzeba złamać zaraz po przejęciu władzy? Najpóźniej do trzech miesięcy, bo potem to już nie ma szans? Podeślij ten fragment Jarkowi K. do poczytania. On miał dwa lata.
    Donald też wycofał się z całego programu wyborczego, bo “się nie da”.
    “Poza tym udawanie, że w Polsce nie było nigdy układu jest naiwnością. ”
    Jarek miał ten układ rozwalić, a on próbował się z nim ułożyć.”

    Z tego co napisałeś wynika, że jednak nie wiesz, co to jest tyrania status quo.
    Poza tym, od kiedy to jesteś z Kaczyńskim na “ty”?

  31. Wymagany:

    @raven

    Nie twierdzę, że są święci, ale pobożni na pewno.

    Tylko co nas to obchodzi? To sprawa ewentualnego zbawienia ich dusz. Ich prywata. Nas jako poddanych obchodzi duzo bardziej, dlaczego w wyniku ich nieudolnego rządzenia straciliśmy tyle kasy z naszych podatków, dlaczego przez dwa lata rządów nie przeprowadzili reformy polegającej na redukcji wydatków sektora publicznego, dlaczego poczynili sporo strat niewymiernych (np. zrujnowanie fatalna polityka zagraniczną wizerunku Polski na arenie międzynarodowej) itp itd.

    Ich motywacją było odsunięcie układu od władzy raz i na zawsze.

    chyba sobie żartujesz. Marka handlowa “IV RP” oraz produkt “walka z układem” to ich aktywa. A przeciez nie o to chodzi, by złapac króliczka…
    Najprostszy przykład? Zbratanie się z ubecką Samoobroną.
    Przez dwa lata rządów moim zdaniem NIE ZROBILI NIC nie tylko, by układ odsunąć, ale nawet by pokazać realnie niedowiarkom, że on istnieje.

    Ty zapewne też masz jakieś ambicje, np. taką, żeby jeszcze raz pojechać do Szwajcarii i trochę dorobić, nie?

    Gratuluję pamięci (jak to trzeba uważac, co się pisze ;)). A jednak odrobinę zawiodła. Byłem tam w szkole, nie “dorobić”.

    A z tymi kompleksami Kaczyńskich to po prostu powtarzasz brednie zasłyszane w TVN i przeczytane w Wyborczej. Więc w zasadzie dalsza dyskusja z tobą mija się z celem.

    Ciekawe podejście. Zawsze dyskutujesz wyłącznie z ludźmi, którzy podzielają Twoje zdanie? :)
    Kompleksy i ograniczone horyzonty Kaczyńskich (ale także, choć w mniejszym stopniu, Tuska) widac jak na dłoni równiez i bez “subtelnego” ich podkreślania przez pewne media.

    “(…) Alez to jest czysta prawda. Jesli jakiś polityk usprawiedliwia dwuletenie nieróbstwo “tyranią status quo”, a ma wszystkie dostepne narzędzia do zmian (w zasadzie wszystkie istotne instytucje trójwładzy- opanowane)- to niech może lepiej niech przestanie byc politykiem, a zostanie komentatorem :)”

    Naiwny jesteś, kiedy tak sądzisz.

    … stwierdził pierwszy naiwniak. Skoro dla każdego polityka (ale tylko zapewne swojej ulubionej opcji) masz usprawiedliwienie jego partactwa i nieróbstwa w postaci “tyranii status quo”, to po co idziesz głosować?

    Wolę posłuchać Zybertowicza niż innych, którzy udają, że układu i mafii w Polsce nigdy nie było.

    Słuchaj sobie kogo chcesz (ja też go słucham). śmieszy tylko powoływanie się na niego jako na “autorytet”. To tak jakby powołac kota na autorytet w sprawie ochrony ptaków.

  32. raven:

    @Wymagany:

    “(…)Tylko co nas to obchodzi? To sprawa ewentualnego zbawienia ich dusz. Ich prywata. Nas jako poddanych obchodzi duzo bardziej, dlaczego w wyniku ich nieudolnego rządzenia straciliśmy tyle kasy z naszych podatków, dlaczego przez dwa lata rządów nie przeprowadzili reformy polegającej na redukcji wydatków sektora publicznego, dlaczego poczynili sporo strat niewymiernych (np. zrujnowanie fatalna polityka zagraniczną wizerunku Polski na arenie międzynarodowej) itp itd.”

    Widzisz, skoro przez dwadzieścia lat Polska nie mogła dopracować się normalnej prawicy to widocznie zasługuje na prawicę, w której szeregach są socjaliści pobożni.
    Jeśli nie może być inaczej, a nie może, bo na każdą zmianę ordynacji wyborczej klakierzy z tzw. lewa i prawa krzyczą, że Polski nie stać na ordynację większościową i jednomandatowe okręgi wyborcze, no to mamy tak jak mamy. Zwróć uwagę, że w polskiej polityce od 20 lat przewijają się przez ekran tv te same gęby. Te same gęby, które od dawna nic konkretnego nie robią tylko bredzą o tym samym.
    Pisząc o socjalistach pobożnych piszę to z przymróżeniem oka.
    Mnie jako poddanego interesuje, dlaczego od 20 lat nie ma jednomandatowych okręgów wyborczych i ordynacji większościowej, dlaczego nie ma do tej pory lustracji i dekomunizacji, dlaczego dopiero teraz (lata 2005-06) dobrano się do d… WSI, dlaczego nie wprowadza się podatku liniowego, dlaczego nie obniża się podatków, dlaczego nie upraszcza się tego, co można tylko powołuje się jakąś dziwną komisję Palikota, który wymachuje sztucznym penisem…
    Dlaczego masz pretensje tylko do PiS-u za zaniechania? Polska nie zaczęła się od 2005 r. Przedtem rządzili demokraci z UW, SLD, PSL, AWS, LPR, Samoobrony. Dlaczego obwiniasz tylko pisowców. Nie bądź naiwny. Przez dwa lata nawet PiS w koalicji nie mógł wiele zrobić. Chociaż to co zrobił np. w walce z korupcją to jest o wiele więcej, niż poprzednicy, którzy udawali że układu nie była i nie ma.
    PiS nie reformuje sektora publicznego bo w demokracji każda partyjka jest zakładnikiem elektoratu i grup interesu. Poprzednicy PiS-u tez nie reformowali i jakoś do nich nikt nie ma pretensji, że tego nie zrobili…
    A z tym rzekomo fatalnym wizerunkiem na arenie międzynarodowej to powieliłeś kalkę medialną rodem z TVN-u i Wyborczej.

    “(…)chyba sobie żartujesz. Marka handlowa “IV RP” oraz produkt “walka z układem” to ich aktywa. A przeciez nie o to chodzi, by złapac króliczka…
    Najprostszy przykład? Zbratanie się z ubecką Samoobroną.
    Przez dwa lata rządów moim zdaniem NIE ZROBILI NIC nie tylko, by układ odsunąć, ale nawet by pokazać realnie niedowiarkom, że on istnieje.”

    Żarty to ciebie się trzymają. Raport Macierewicza pokazał kulisy i mechanizm działania układu.

    “(…)Gratuluję pamięci (jak to trzeba uważac, co się pisze ;)). A jednak odrobinę zawiodła. Byłem tam w szkole, nie “dorobić”.”

    No i dobrze, że tam byłeś w szkole. Jeśli sobie dorobiłeś to tym lepiej, dla ciebie.

    “(…)Ciekawe podejście. Zawsze dyskutujesz wyłącznie z ludźmi, którzy podzielają Twoje zdanie? :)
    Kompleksy i ograniczone horyzonty Kaczyńskich (ale także, choć w mniejszym stopniu, Tuska) widac jak na dłoni równiez i bez “subtelnego” ich podkreślania przez pewne media.”

    Nie, nie tylko. Chodzi o to, że bardzo wielu ludzi, jak się ich zapyta o tematy społeczno-polityczne odpowiada tak, jak usłyszeli w ostatnich Faktach TVN. A tam ciągle nadają, że Kaczory są be a Tusk cacy.

    “(…)… stwierdził pierwszy naiwniak. Skoro dla każdego polityka (ale tylko zapewne swojej ulubionej opcji) masz usprawiedliwienie jego partactwa i nieróbstwa w postaci “tyranii status quo”, to po co idziesz głosować?”

    A skąd wiesz, że PiS to moja ulubiona opcja. Moja opcja to opcja na prawo. I skąd wiesz, że chodzę głosować?

    “(…)Słuchaj sobie kogo chcesz (ja też go słucham). śmieszy tylko powoływanie się na niego jako na “autorytet”. To tak jakby powołac kota na autorytet w sprawie ochrony ptaków.”

    Kto ci powiedział, że go słucham. Śmieszyć cię i może powoływanie się na Zybertowicza. Ale jak dotąd nie słyszałem z lewej i centrowej części spektrum politycznego, żeby ktoś przyznał, że w Polsce był i jest układ i mafia…. Jakoś ci politycy twierdzą, że zawsze było i jest ok. Ciekawe dlaczego?
    A słowa autorytet nie nadużywaj, bo na skutek lansowania przez GW i ich klakierów to słowo straciło swoją wartość.

  33. metald22:

    @raven
    “Z tego co napisałeś wynika, że jednak nie wiesz, co to jest tyrania status quo.”

    No to mi wytlumacz. U Miltona Friedmana czytalem tylko, to co napisalem.

    “Poza tym, od kiedy to jesteś z Kaczyńskim na “ty”?”

    Od kilku lat, dokladnie nie pamietam.

  34. raven:

    @metald22:

    Sam sobie doczytaj i wytłumacz. A skoro jesteś z Kaczyńskimi na ty, to łatwiej ci będzie do nich dotrzeć i podrzucić im książkę M. Fridmana. Kumplowi zawsze łatwiej a ja jestem obcy. Proste, prawda?

  35. metald22:

    @raven
    Mam sam sobie wytłumaczyć, co Ty miałeś na myśli? Nie potrafię.
    Ale zgoda, pora kończyć “razgawora”.

    Pozdro

  36. raven:

    @ metald22:

    Napisałeś, że znasz “Tyranię status quo” Miltona Fridmana: “(…)Daruj sobie uwagi w stylu “doczytaj”, OKI?
    Chyba słyszałem w odróżnieniu od Jarka K. Chodzi Ci o to, że ten opór trzeba złamać zaraz po przejęciu władzy? Najpóźniej do trzech miesięcy, bo potem to już nie ma szans? Podeślij ten fragment Jarkowi K. do poczytania. On miał dwa lata.”

    A jeśli tak, to o co masz pretensję? Pozdrów braci Kaczyńskich. Bywaj.

  37. Wymagany:

    Widzisz, skoro przez dwadzieścia lat Polska nie mogła dopracować się normalnej prawicy to widocznie zasługuje na prawicę, w której szeregach są socjaliści pobożni.

    Nie zgodze się z ta opinią, nawet z zastrzeżeniem przymrużonego oka. Jaki jest sens niszczenia idei prawicowej rojeniami poboznych socjalistów? Żaden. Np. dla gospodarki stopień pobozności socjalisty nia rządżacego ma znaczenie niepierwszorzędne.
    Tak samo jak nie zzgadzam się na psucie mądrej idei konserwatywnego liberalizmu, niszczeniem jej przez kompromitujace wygłupy tępego jąkały w muszce, który wychwala lekką pedofilię, atakuje niepełnosprawne dzieci, bajdurzy o zaraźliwości niepełnosprawnosci, jeździ na słoniu, buduje wizerunek kon-lib wykonujac publicznie faszystowskie gesty itp itd.

    Mnie jako poddanego interesuje, dlaczego od 20 lat nie ma jednomandatowych okręgów wyborczych i ordynacji większościowej, dlaczego nie ma do tej pory lustracji i dekomunizacji, dlaczego dopiero teraz (lata 2005-06) dobrano się do d… WSI, dlaczego nie wprowadza się podatku liniowego, dlaczego nie obniża się podatków, dlaczego nie upraszcza się tego, co można tylko powołuje się jakąś dziwną komisję Palikota, który wymachuje sztucznym penisem…

    - jednomandatowe/iekszościowa- gdyż większość wyborców ich niestety nie chce, lub nie uważa tej sprawy za istotną. Byc może dlatego, że nie wie o co chodzi. Sam nie jestem przekonany czy byloby to “pacaneum” na chorobe polskiej wladzy. Uważam, że byc może istotniejsza bylaby zmiana sposobu finansowania partii politycznych.

    - lustracja i dekomunizacja, WSI: bo to są sprawy dla kraju który wyszedł z komunizmu dwie dekady temu niepierwszorzędne. Tak uważają wyborcy, nie popierając tych, którzy mogliby to zrobić, zamiast zajmując się np. inwestycjami infrastrukturalnymi itp.

    - podatek liniowy, obniżenie podatków: jesteś w błedzie. 6 dni temu obniżono w Polsce podatek od osób fizycznych. Dodatkowo go uproszczono i de facto spłaszczono. 99 proc. podatników ma liniowy (i to nizszy nawet niż CIT)!
    Czekamy na nizszy VAT, obiecywane przez Donka i na likwidację podatku Belki.

    Dlaczego masz pretensje tylko do PiS-u za zaniechania? Polska nie zaczęła się od 2005 r. Przedtem rządzili demokraci z UW, SLD, PSL, AWS, LPR, Samoobrony. Dlaczego obwiniasz tylko pisowców.

    Prymitywnie manipulujesz wypowiedzią. Nie mam pretensji TYLKO do PiSowców i nigdzie tego nie napisałem. Co nie zmienia faktu, że uważam Unie Demokratyczną i AWS za lepszych reformatorów.

    Przez dwa lata nawet PiS w koalicji nie mógł wiele zrobić. Chociaż to co zrobił np. w walce z korupcją to jest o wiele więcej, niż poprzednicy, którzy udawali że układu nie była i nie ma.

    Mogł mógł, tylko po co? Koalicje miał doskonałą, w zamian za parę nieistotnych zaszczytow dla kacyków partyjnych SO i LPR, kręcił nimi jak chciał, prezydenta miał swojego, publiczne media swoje, wpływ Ziobry na sądy- bardzo silny. Wszystkie 4 władze w ręku! W walce z korupcją nie zrobił nic. Skompromitował tylko tę ideę. Co pozostało po walce PiS z korupcją? Publiczne przeprosiny Doktora G. przez Ziobrę? Nieudolne, a kosztowne CBA, jeszcze jedna przyciężka instytucja karmiona z naszych podatków?

    PiS nie reformuje sektora publicznego bo w demokracji każda partyjka jest zakładnikiem elektoratu i grup interesu. Poprzednicy PiS-u tez nie reformowali i jakoś do nich nikt nie ma pretensji, że tego nie zrobili…

    Po raz kolejny usprawiedliwiasz nicnierobienie i dojutrkostwo PiSu. Bez ensu. skoro sa nieskuteczni to nie zasługują na to, by rządzic krajem. chyba nie chcesz mieszkac w kraju źle/nieskutecznie rządzonym? Do poprzedników oczywiscie mamy wszyscy pretensje za zaniechania, a do SLD największe, bo nie tylko zaniechał wiele, ale i wiele psuł (np. i tak nie najlepszą reformę zdrowia).

    Żarty to ciebie się trzymają. Raport Macierewicza pokazał kulisy i mechanizm działania układu.

    Raport macierewicza był prywatna zemstą Kaczyńskich (i przy okazji AM) na dawnych kolegach. Co zmienił w Polsce? Nic. Prócz całkowitej destrukcji polskiego wywiadu, za co Macierewicza powinien czekac sąd wojskowy i rozstrzelanie. Rosja i pare innych krajów serdecznie Macierewiczowi dziekują za kosztowny prezent.

    “(…)… stwierdził pierwszy naiwniak. Skoro dla każdego polityka (ale tylko zapewne swojej ulubionej opcji) masz usprawiedliwienie jego partactwa i nieróbstwa w postaci “tyranii status quo”, to po co idziesz głosować?”

    A skąd wiesz, że PiS to moja ulubiona opcja. Moja opcja to opcja na prawo. I skąd wiesz, że chodzę głosować?

    Alez gapciu, ja wcale tak nie twierdzę! (pomimo, że twoje wypowiedzi każą sądzić inaczej). Nie ma to zresztą żadnego znaczenia. Rozgrzeszanie jakiegokolwiek polityka “tyranią status quo” jest dla mnie głupotą.

    “(…)Słuchaj sobie kogo chcesz (ja też go słucham). śmieszy tylko powoływanie się na niego jako na “autorytet”. To tak jakby powołac kota na autorytet w sprawie ochrony ptaków.”

    Kto ci powiedział, że go słucham.

    Ty, gapciu: oto stosowny cytat z Twojej wypowiedzi zamieszczonej powyzej:

    Wolę posłuchać Zybertowicza

    A słowa autorytet nie nadużywaj, bo na skutek lansowania przez GW i ich klakierów to słowo straciło swoją wartość.

    Jeżeli słowo “autorytet” całkowicie utraciłoby swoją wartość, to akurat pasowałoby do tego pseudonaukowca na garnuszku Kaczyńskiego.

  38. Wymagany:

    @raven- poprawiłem czytelność cytatów (mam nadzieję :))

    Widzisz, skoro przez dwadzieścia lat Polska nie mogła dopracować się normalnej prawicy to widocznie zasługuje na prawicę, w której szeregach są socjaliści pobożni.

    Nie zgodze się z ta opinią, nawet z zastrzeżeniem przymrużonego oka. Jaki jest sens niszczenia idei prawicowej rojeniami poboznych socjalistów? Żaden. Np. dla gospodarki stopień pobozności socjalisty nia rządżacego ma znaczenie niepierwszorzędne.
    Tak samo jak nie zzgadzam się na psucie mądrej idei konserwatywnego liberalizmu, niszczeniem jej przez kompromitujace wygłupy tępego jąkały w muszce, który wychwala lekką pedofilię, atakuje niepełnosprawne dzieci, bajdurzy o zaraźliwości niepełnosprawnosci, jeździ na słoniu, buduje wizerunek kon-lib wykonujac publicznie faszystowskie gesty itp itd.

    Mnie jako poddanego interesuje, dlaczego od 20 lat nie ma jednomandatowych okręgów wyborczych i ordynacji większościowej, dlaczego nie ma do tej pory lustracji i dekomunizacji, dlaczego dopiero teraz (lata 2005-06) dobrano się do d… WSI, dlaczego nie wprowadza się podatku liniowego, dlaczego nie obniża się podatków, dlaczego nie upraszcza się tego, co można tylko powołuje się jakąś dziwną komisję Palikota, który wymachuje sztucznym penisem…

    - jednomandatowe/iekszościowa- gdyż większość wyborców ich niestety nie chce, lub nie uważa tej sprawy za istotną. Byc może dlatego, że nie wie o co chodzi. Sam nie jestem przekonany czy byloby to “pacaneum” na chorobe polskiej wladzy. Uważam, że byc może istotniejsza bylaby zmiana sposobu finansowania partii politycznych.

    - lustracja i dekomunizacja, WSI: bo to są sprawy dla kraju który wyszedł z komunizmu dwie dekady temu niepierwszorzędne. Tak uważają wyborcy, nie popierając tych, którzy mogliby to zrobić, zamiast zajmując się np. inwestycjami infrastrukturalnymi itp.

    - podatek liniowy, obniżenie podatków: jesteś w błedzie. 6 dni temu obniżono w Polsce podatek od osób fizycznych. Dodatkowo go uproszczono i de facto spłaszczono. 99 proc. podatników ma liniowy (i to nizszy nawet niż CIT)!
    Czekamy na nizszy VAT, obiecywane przez Donka i na likwidację podatku Belki.

    Dlaczego masz pretensje tylko do PiS-u za zaniechania? Polska nie zaczęła się od 2005 r. Przedtem rządzili demokraci z UW, SLD, PSL, AWS, LPR, Samoobrony. Dlaczego obwiniasz tylko pisowców.

    Prymitywnie manipulujesz wypowiedzią. Nie mam pretensji TYLKO do PiSowców i nigdzie tego nie napisałem. Co nie zmienia faktu, że uważam Unie Demokratyczną i AWS za lepszych reformatorów.

    Przez dwa lata nawet PiS w koalicji nie mógł wiele zrobić. Chociaż to co zrobił np. w walce z korupcją to jest o wiele więcej, niż poprzednicy, którzy udawali że układu nie była i nie ma.

    Mogł mógł, tylko po co? Koalicje miał doskonałą, w zamian za parę nieistotnych zaszczytow dla kacyków partyjnych SO i LPR, kręcił nimi jak chciał, prezydenta miał swojego, publiczne media swoje, wpływ Ziobry na sądy- bardzo silny. Wszystkie 4 władze w ręku! W walce z korupcją nie zrobił nic. Skompromitował tylko tę ideę. Co pozostało po walce PiS z korupcją? Publiczne przeprosiny Doktora G. przez Ziobrę? Nieudolne, a kosztowne CBA, jeszcze jedna przyciężka instytucja karmiona z naszych podatków?

    PiS nie reformuje sektora publicznego bo w demokracji każda partyjka jest zakładnikiem elektoratu i grup interesu. Poprzednicy PiS-u tez nie reformowali i jakoś do nich nikt nie ma pretensji, że tego nie zrobili…

    Po raz kolejny usprawiedliwiasz nicnierobienie i dojutrkostwo PiSu. Bez ensu. skoro sa nieskuteczni to nie zasługują na to, by rządzic krajem. chyba nie chcesz mieszkac w kraju źle/nieskutecznie rządzonym? Do poprzedników oczywiscie mamy wszyscy pretensje za zaniechania, a do SLD największe, bo nie tylko zaniechał wiele, ale i wiele psuł (np. i tak nie najlepszą reformę zdrowia).

    Żarty to ciebie się trzymają. Raport Macierewicza pokazał kulisy i mechanizm działania układu.

    Raport macierewicza był prywatna zemstą Kaczyńskich (i przy okazji AM) na dawnych kolegach. Co zmienił w Polsce? Nic. Prócz całkowitej destrukcji polskiego wywiadu, za co Macierewicza powinien czekac sąd wojskowy i rozstrzelanie. Rosja i pare innych krajów serdecznie Macierewiczowi dziekują za kosztowny prezent.

    “(…)… stwierdził pierwszy naiwniak. Skoro dla każdego polityka (ale tylko zapewne swojej ulubionej opcji) masz usprawiedliwienie jego partactwa i nieróbstwa w postaci “tyranii status quo”, to po co idziesz głosować?”

    A skąd wiesz, że PiS to moja ulubiona opcja. Moja opcja to opcja na prawo. I skąd wiesz, że chodzę głosować?

    Alez gapciu, ja wcale tak nie twierdzę! (pomimo, że twoje wypowiedzi każą sądzić inaczej). Nie ma to zresztą żadnego znaczenia. Rozgrzeszanie jakiegokolwiek polityka “tyranią status quo” jest dla mnie głupotą.

    “(…)Słuchaj sobie kogo chcesz (ja też go słucham). śmieszy tylko powoływanie się na niego jako na “autorytet”. To tak jakby powołac kota na autorytet w sprawie ochrony ptaków.”

    Kto ci powiedział, że go słucham.

    Ty, gapciu: oto stosowny cytat z Twojej wypowiedzi zamieszczonej powyzej:

    Wolę posłuchać Zybertowicza

    A słowa autorytet nie nadużywaj, bo na skutek lansowania przez GW i ich klakierów to słowo straciło swoją wartość.

    Jeżeli słowo “autorytet” całkowicie utraciłoby swoją wartość, to akurat pasowałoby do tego pseudonaukowca na garnuszku Kaczyńskiego.

  39. shadow dancer:

    wymagany brzydzi się jkm, nczasem, itp, co nie przeszkadza mu wymądrzać się pośród głópców.Poziom mikkolubów zapewne mu odpowiada… znaczy że co? Debil? Na poziomie mikkolubów? Nie rozumię cię czerwona małpo. Co tu robisz, skoro tu taki syf?

  40. shadow dancer:

    aha ściemniasz, tak tylko pierdoli*z żeśmy debile. wiesz dobrze że tutaj najwyższy poziom. Chcesz zaistnieć pośród elity intelektualnej. Jak uważasz się za mądrego to co porabiasz u tępaków, “jestem bardzo rozwinięty umysłowo dlatego wdam się w polemikę z tepakami na nczasie, to mój poziom, nie jestem tępy więc bardzo pasuje do tępych mikkolubów”…jesteś żałosnym debilem.

  41. raven:

    @Wymagany:

    “(…)Nie zgodze się z ta opinią, nawet z zastrzeżeniem przymrużonego oka. Jaki jest sens niszczenia idei prawicowej rojeniami poboznych socjalistów? Żaden. Np. dla gospodarki stopień pobozności socjalisty nia rządżacego ma znaczenie niepierwszorzędne.
    Tak samo jak nie zzgadzam się na psucie mądrej idei konserwatywnego liberalizmu, niszczeniem jej przez kompromitujace wygłupy tępego jąkały w muszce, który wychwala lekką pedofilię, atakuje niepełnosprawne dzieci, bajdurzy o zaraźliwości niepełnosprawnosci, jeździ na słoniu, buduje wizerunek kon-lib wykonujac publicznie faszystowskie gesty itp itd.”

    Stopień pobożności socjalisty pobożnego ma dla gospodarki znaczenie żadne. Natomiast stopień antykomunizmu, poparcie dla lustracji i dekomunizacji, determinacja w rozbiciu WSI i walka z korupcją mają znaczenie dla państwa jak największe. Patologia w Polsce wzięła się z grubej kreski. A państwo, jak zapewne wiesz, to nie tylko gospodarka i wolny rynek. Żeby wolny rynek zakwitł wreszcie w Polsce trzeba czasu, i to bardzo długiego czasu. Ale potrzebne jest jeszcze coś: etyka pracy i etyka biznesu. Myślisz, że biznesmeni postkomunistyczni mają jedno i drugie?
    Widzisz, ten wyszydzony przez ciebie “tępy jąkała” w muszce zrobił w Polsce dla idei konserwtywno-liberalnej więcej niż tacy liberałowie jak Balcerowicz, Mazowiecki, Geremek czy Kuroń. Ci ludzie pod hasłami liberalizmu i kapitalizmu zniszczyli tą ideę. Dlatego masie kapitalizm kojarzy się z aferami, przekrętami i megakradzieżą.
    Panowie wymienieni przeze mnie to czystej wody etatyści, którzy zamydlali ludziom głowy bredniami o wolności.
    Co do tych frazesów o gestach, pedofilii itp. to radzę ci, nabierz trochę dystansu, przede wszystkim do siebie, bo jak będziesz brał wszystko na serio to ci serce kiedyś pęknie i już nikogo na tym forum nie pouczysz tak mądrze jak robisz to do tej pory.

    “(…)- jednomandatowe/iekszościowa- gdyż większość wyborców ich niestety nie chce, lub nie uważa tej sprawy za istotną. Byc może dlatego, że nie wie o co chodzi. Sam nie jestem przekonany czy byloby to “pacaneum” na chorobe polskiej wladzy. Uważam, że byc może istotniejsza bylaby zmiana sposobu finansowania partii politycznych.
    - lustracja i dekomunizacja, WSI: bo to są sprawy dla kraju który wyszedł z komunizmu dwie dekady temu niepierwszorzędne. Tak uważają wyborcy, nie popierając tych, którzy mogliby to zrobić, zamiast zajmując się np. inwestycjami infrastrukturalnymi itp.
    - podatek liniowy, obniżenie podatków: jesteś w błedzie. 6 dni temu obniżono w Polsce podatek od osób fizycznych. Dodatkowo go uproszczono i de facto spłaszczono. 99 proc. podatników ma liniowy (i to nizszy nawet niż CIT)!
    Czekamy na nizszy VAT, obiecywane przez Donka i na likwidację podatku Belki.”

    Od tego były i są tzw. elity polityczne, żeby ludziom tłumaczyć, na czym polega ordynacja większościowa i jednomandatowe okręgi wyborcze. W końcu elita dlatego jest elitą, że wie więcej od motłochu i jeszcze więcej rozumie. Dlatego psim obowiązkiem takiej elity jest praca u podstaw.
    Ale w Polsce elity nie było i póki co nie ma. Elita narodu zginęła zamordowana przez Hitlera i Stalina. To co zostało po wojnie to popłuczyny, które poszły na pasek komunistów. A popłuczyny z kolei wydały na świat “moralne karły”, które pozapisywały się do PZPR-u, kształciły się w SGPiS-ach, były werbowane przez SB a potem zasiadły razem z Czesiem K. do okrągłego stołka, żeby wynegocjować kompromis i bezbolesne dla komuchów przejście do demokracji.
    Skoro od 20 lat ordynacja proporcjonalna i listy wyborcze generują patologię to chyba oczywiste jest, że trzeba wypróbować inny system, który w innych krajach, np. USA, Kanadzie sprawdza się i nie jest tak korupcjogenny jak u nas.
    Jeśli chodzi o podatki to podaj jakieś linki, żeby to sprawdzić. Bo jeśli to jest obniżka z 30% do 29% to wsadź sobie taką obniżkę wiesz gdzie…
    Dla wyborców lustracja nie jest ważna i głosują na Platformę, a potem idą do urzędu a tam siedzi stary towarzysz i zajmuje się wnioskami o dotacje infrastrukturalne. No, Wymagany, nieźle to sobie wymyśliłeś…Jeszcze napisz, że skoro tam siedzi razem ze swoją komuszą mentalnością i koneksjami, to jest to jego dowód na kompetencję… Dobry jesteś. W Szwajcarii tego uczą…?

    “(…)Prymitywnie manipulujesz wypowiedzią. Nie mam pretensji TYLKO do PiSowców i nigdzie tego nie napisałem. Co nie zmienia faktu, że uważam Unie Demokratyczną i AWS za lepszych reformatorów.”

    Sam manipulujesz. Daruj sobie te brednie o profesjonalistach reformistach w UW i AWS-ie. Balcerowicz jak zobaczył reformatorskie dzieło premiera Buzka to jak szczurek uciekał z koalicji a z nim jego, z mądrości słynący, koledzy partyjni. Przy klace całej Gazety Wyborczej z nadredaktorem na czele.

    Poza tym bagna postkomunistycznego nie osuszysz w ciągu dwóch lat. Dobrze o tym wiesz, czy udajesz, że nie wiesz…?

    “(…)Raport macierewicza był prywatna zemstą Kaczyńskich (i przy okazji AM) na dawnych kolegach. Co zmienił w Polsce? Nic. Prócz całkowitej destrukcji polskiego wywiadu, za co Macierewicza powinien czekac sąd wojskowy i rozstrzelanie. Rosja i pare innych krajów serdecznie Macierewiczowi dziekują za kosztowny prezent.”

    Oj, oj, oj głuptasku. Skąd taki stanowczy ton? Skąd to wiesz? Kaczyński ci o tym powiedział, czy w TVN powiedzieli? Z sądami nie przesadzaj i z ta rzekomą destrukcją polskiego wywiadu także. W obu tych instytucjach potrzebna jest opcja zerowa, żeby sąd znaczył niezawisły sąd a wywiad zajmował się ochroną państwa, z którego żyje a nie żerował na nim jak WSI.
    Reszta twojego pisania nie warta jest komentarza, bo nie odróżniasz nawet tego, że pisząc “słucham Zybertowicza” mam na myśli to, że słucham jego wypowiedzi a nie słucham i ślepo je powielam.

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Pokoje goscinne w Szczyrku! Polecamy!
oblicza socjalizmu, polska, 3 Lipca 2009

Poznań wprowadza “podatek od deszczu”

Od początku lipca obowiązuje “opłata za wprowadzanie ścieków opadowych i roztopowych do miejskiej kanalizacji deszczowej”. 8 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 3 Lipca 2009

Rządowe śledztwo śledztwa “w sprawie nieuzasadnionego podniesienia cen”

Słowacki rząd chce sprawdzić, jak wprowadzenie euro wpłynęło na preferencje zakupowe. 10 komentarzy

oblicza socjalizmu, polska, 2 Lipca 2009

ZUS wziął już pierwszy kredyt

Dziura w FUS może wynieść 8 mld zł. Aby łatać budżet, ZUS zaciągnął wczoraj kredyt na 200 mln złotych. 5 komentarzy

oblicza postępu, 1 Lipca 2009

“Ocalałym z Holokaustu należy się jeszcze 175 miliardów dolarów odszkodowania”

Według “badań” przeprowadzonych na zlecenie Jewish Political Studies Review żydom należy się grubo ponad 100 mld. dol. 24 komentarzy

ameryka polnocna, oblicza postępu, 1 Lipca 2009

USA: Biały ma gorzej niż czarny!

Sąd Najwyższy uznał (stosunkiem głosów 5 do 4), że: “Biali strażacy cierpieli dyskryminację z powodu swej rasy!”. 12 komentarzy

polska, 1 Lipca 2009

Obowiązek zapinania pasów niezgodny z konstytucją?

Według autora skargi Felicjana G., państwo łamie konstytucję, bo zmusza obywateli do działania pod przymusem. 9 lipca zbada to Trybunał Konstytucyjny! 23 komentarzy

europa, oblicza postępu, 29 Czerwca 2009

Szwedzkie feministki żądają zmiany nazwy błony dziewiczej!

Szefowa szwedzkiego Stowarzyszenia do Spraw Edukacji Seksualnej: “Trzeba raz na zawsze powiedzieć: Błona dziewicza nie istnieje!” 45 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 27-28 (2009)


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit