Polska znalazła się na 29. miejscu najbardziej dynamicznie rozwijających się gospodarek świata w najnowszym rankingu Instytutu Globalizacji.
Nasz kraj należy do najbardziej dynamicznych rynków świata – uważają eksperci Instytutu Globalizacji, którzy pierwszy raz w historii, przygotowali ranking najszybciej rozwijających się państw pod względem gospodarczym. Badaniem objęto najważniejsze kraje naszego globu.
Eksperci Instytutu Globalizacji wzięli pod uwagę dynamikę najważniejszych wskaźników ekonomicznych tj. wzrost PKB, wartość PKB na osobę, stopę bezrobocia, inflację, stopień zadłużenia państwa, wartość handlu międzynarodowego oraz bezpośrednich inwestycji zagranicznych.
– Fundamentalną wartością naszego badania jest fakt, że dla określenia dynamiki gospodarki bazujemy na najważniejszych wyznacznikach ekonomicznych, a nie na uznaniowości czy wybiórczości, jak się ma to w innych tego rodzaju zestawieniach publikowanych w międzynarodowej prasie, w których Polska zwykle jest stawiana na szarym końcu – wyjaśnia dr Tomasz Teluk, dyrektor Instytutu Globalizacji.
– Biorąc pod uwagę suche fakty, nie kierując się uprzedzeniami czy stereotypami, widać wyraźnie, że Polska pod względem gospodarczym należy do wyróżniających się państw świata. Myślę, że nasz ranking w większym stopniu odzwierciedla rzeczywistość, niż subiektywne prace ekonomistów, którzy zwykle umieszczają nas gdzieś za Surinamem czy Bahrajnem – podsumowuje Tomasz Teluk.
Najbardziej dynamicznymi gospodarkami świata według Instytutu Globalizacji są Hongkong, Chiny, Holandia, Stany Zjednoczone i Singapur. Tuż za nimi plasują się Wielka Brytania, Tajwan, Korea Południowa, Szwajcaria i Australia.
W rankingu Polska wyprzedziła nie tylko silną konkurencję azjatycką i południowoamerykańską (Indie, Chile, Brazylia), ale zostawia w tyle wiele państw europejskich: Kraje Bałtyckie, Słowację, Ukrainę, Turcję, Grecję, Portugalię czy Węgry.
Jest to zupełnie zrozumiałe zważywszy na dynamiczny wzrost PKB Polski, zmniejszające się bezrobocie i stale zwiększające się woluminy handlu oraz inwestycji zagranicznych. Polska nie tylko rozwija się znacznie szybciej niż konkurencja z Europy Zachodniej, lecz nie doświadczyła także przegrzania gospodarki, co zauważalne było wcześniej na Węgrzech czy obecnie w Państwach Bałtyckich.
Eksperci Instytutu Globalizacji uważają, że umieszczanie Polski w ogonie wszelkich możliwych rankingów świata (konkurencyjności, wolności gospodarczej, globalizacji, korupcji itd.) nie wynika z faktycznego, złego stanu Polskiej gospodarki, lecz jest efektem niedostatecznego promowania wizerunku kraju na arenie międzynarodowej. Fakty mówią zupełnie coś innego – Polska rozwija się bardzo szybko.
Od strony metodologicznej, krajom przyznawano punkty odwrotnie proporcjonalnie do zajętego miejsca. Największą możliwą liczbą do uzyskania w danej kategorii było 50, najmniejszą 1. Suma poszczególnych punktów, pozwoliła utworzyć ostateczną klasyfikację. Wszelkie dane pochodzą z 2007 r. z ogólnodostępnych źródeł, takich jak Bank Światowy, OECD, CIA, MFW. Autorem zestawienia jest ekspert Instytutu Globalizacji Tomasz Cukiernik.
Pełny raport z badania znajduje się pod adresem: globalizacja.org/ranking_ig.xls
Jak politycznie poprawne prawo paraliżuje szwedzkie szkolnictwo wyższe. 11 komentarzy
Za zmianę żarówek w ratuszu odpowiedzialnych jest 18 pracowników! 15 komentarzy
Każdy pracodawca musi wyznaczyć pracownika odpowiedzialnego za ochronę przeciwpożarową! 32 komentarzy
Declan Ganley zachęcony irlandzkim sukcesem zapowiedział stworzenie międzynarodowej listy w wyborach do PE. 22 komentarzy
Postęp w anglikańskim kościele. Pastor ukrywa krzyż. 21 komentarzy
Tusk przestanie mówić o “drugiej Irlandii”. Dla odmiany PIS “zamierzy się z kryzysem gospodarczym”. 26 komentarzy
10 Lipca 2008 o 17:18
Rankingi rankingami. Mnie osobiście interesuje możliwość rozwoju w danym kraju. W Polsce póki co, każda działalność wymaga dziesiątek zezwoleń, licencji i uprawnień. To jest problem Polski.
Kilka dni temu słyszałem rozmowę między “biznesmenami”, w której jeden z nich powiedział, że jego firma zajmuje trzecie miejsce w kraju w swojej branży, ale ma chrapkę na drugie. Tego typu wyścig jakoś nigdy mnie nie pociągał, mnie interesuje ciągły rozwój i rozwój, a rankingowe miejsca mam w d… (no wiecie gdzie).
10 Lipca 2008 o 17:40
Czy Janusz Mikke i jego pieski odszczekają brednie pisane o zastoju gospodarczym i upadającej gospodarce w Polsce dzięki Unii Europejskiej? Dobrze widać, że z Prawdą nie miało to zupełnie nic wspólnego, za to bardzo podobało się Kremlowi i Łubiance i przysłużyło się ruskiej propagandowej akcji mającej na celu spowalnianie integracji europejskiej.
10 Lipca 2008 o 18:36
@ Agent razwiedki rzucony na odcinek UPR:
A czy ty żydomasonie i liczne twoje alter ego odszczekacie swoją głupotę kiedykolwiek?! Jest na to jakaś nadzieja!? ( pytania retoryczne !!)
Gdyby nie wszystkie ” dobrodziejstwa” i wszelkie “ułatwienia” oraz “udogodnienia” zarówno gospodarcze jak i “poprawno - polityczne” Wspólnoty Europejskiej, Polska była by w pierwszej dziesiątce - co najmniej !!
Za to od twojego cienkiego, ustawicznego, jazgotliwego szczekania Putin z Miedwiediewem pewnie niestrawności dostali ?! Co ?
Aleś im dołożył nie ma co .. jutro pewnie KGB zapuka do drzwi?!
No chyba, że zdążysz do Izraela zwiać. Ale czy tam będą takiego “parcha” chcieli w ogóle przyjąć?!
Czy myślisz, że może Adaś cię ochroni!?
Ja myślę, że raczej sprzedałby cię w przedbiegach!
10 Lipca 2008 o 18:43
(2) Nie bredź Eurokołchoźniku głodnych kawałków, bowiem Polska faktycznie w światowym rankingu wolności gospodarczej ( http://www.heritage.org/Index/countries.cfm ) zajmuje nie tylko jedno z ostatnich miejsc w Europie, ale i nawet na tle tzw. Trzeciego Świata mieści się nawet za Kenią, bowiem jest nade wszystko system podatkowy jest jednym z najbardziej wrogich własnym obywatelom ( http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4698526.html ), jeśli nie najgorszy na całym Globie (fiskalne złodziejstwo w UBekistanowej III RP bowiem może się równać wyłącznie z ustrojami stricte niewolniczymi, gdyż podatki u Nas zabierają pracownikom łącznie ponad 85% ich uczciwie wypracowanych pensji, co Centrum im. Adama Smitka niesutannie trąbi już od kilkunastu lat i nic się w tym względzie nawet nie polepsza, tylko jest z roku na rok coraz tylko gorzej).
10 Lipca 2008 o 19:04
Kurde to ja nawet nie zauważyłem, a obietnica wyborcza Pana premiera Donalda Tuska się spełniła - wyprzedziliśmy Irlandię!
10 Lipca 2008 o 21:23
Tym gorzej dla swiatowej gospodarki.
10 Lipca 2008 o 21:40
Niby jest dobrze. Ale lepsze jest wrogiem dobrego.I właśnie o trochę tego lepszego , warto walczyć.
10 Lipca 2008 o 22:00
“A czy ty żydomasonie i liczne twoje alter ego odszczekacie swoją głupotę kiedykolwiek?! Jest na to jakaś nadzieja!?”
A gdzie my pisaliśmy głupoty? To mikkolubstwo żyje w szafie i nie ma kontaktu z dzisiejszym światem - dlatego wszystkich Normalnych nazywa idiotami i lewakami.
“Gdyby nie wszystkie ” dobrodziejstwa” i wszelkie “ułatwienia” oraz “udogodnienia” zarówno gospodarcze jak i “poprawno - polityczne” Wspólnoty Europejskiej, Polska była by w pierwszej dziesiątce - co najmniej !!”
A gdyby Sharon Stone była cesarzową Galicji, to zbudowałaby piętnaście synagog i świątyń masońskich - co najmniej!!!!
“(2) Nie bredź Eurokołchoźniku głodnych kawałków, bowiem Polska faktycznie w światowym rankingu wolności gospodarczej ( http://www.heritage.org/Index/countries.cfm ) zajmuje nie tylko jedno z ostatnich miejsc w Europie, ale i nawet na tle tzw. Trzeciego Świata mieści się nawet za Kenią, bowiem jest nade wszystko system podatkowy jest jednym z najbardziej wrogich własnym obywatelom”
Wiesz, jaki jest wniosek z tych dwóch rankingów, mikkolubie? Wolność gospodarcza nie jest najważniejsza dla rozwoju gospodarczego.
Nie, że ja tak uważam czy nie uważam - ale logicznie.
“Niby jest dobrze. Ale lepsze jest wrogiem dobrego.I właśnie o trochę tego lepszego , warto walczyć.”
Też tak uważam. Trzeba walczyć o ulepszenie dobrego systemu - o lepszy kształt prawa, usług publicznych, administracji. Ale do tego celu trzeba było usunąć z życia publicznego różnych ludzi jątrzących i jęczących: “Balcerowicz musi odejść”, “Pogłówne, podymne i łanowe”, “Polska dla Polaków”, “wszędzie lewackie s-syny”, “wczoraj Moskwa dziś Bruksela”, itp. Na szczęście to już za nami.
10 Lipca 2008 o 23:00
Primo: nie karmić trolli (a konkretnie takiego jednego…)
Secundo: bardzo ciekawy wynik Polski. Bo wynikać z niego może tylko jedna z tych rzeczy:
a) cały ten ranking jest totalnie “z dupy wzięty” - ewentualnie wskaźniki, na podstawie których został stworzony są bezsensowne
b) cały liberalizm gospodarczy, ekonomia, wolny rynek itd. to bzdury
Oczywiste jest, że słuszna jest odpowiedź “a”. Choćby z mojego punktu widzenia: wskaźniki wskaźnikami, ale moje wydatki na skutek wzrostu cen wzrosły o ponad 20%, a zarobki z miejsca się nie ruszyły. Gdzie więc ten cały wzrost! Do dupy z takimi “wskaźnikami” i innymi bzdurami. Np. zwiększenie wzrost cen paliw, mimo że jest to jeden z głównych kosztów w gospodarce, nie jest liczony do inflacji. Analogicznie ceny żywności. A import, zamiast liczyć się in plus (bo ludność się dzięki niemu bogaci) - to liczy się in minus podczas liczenia PKB… Do dupy z takimi wskaźnikami!
11 Lipca 2008 o 01:46
@Ajent rozzwielitki wysrany na odcinek normalnych
chwal dureństwa, chwal, za to wieczorkiem będziesz miał rozkosze rodzinne :)
wazelinkę kupił ? clotrimazol ma ? gumki są ? rodzina czeka :)
11 Lipca 2008 o 13:07
Dynamiczny rozwój gospodarczy zawdzięczamy 2 głównym czynnikom:
a) legalne metody działania
-samozatrudnienie i umowy o dzieło: pozwalają na uniknięcie ponoszenia ogromnych kosztów pracy ( ZUS, podatek zdrowotny, służace do zapychania dziór w rozdętym budziecie), w Polsce ponad 1500000 ludzi wykonuje swe usługi jako jedoosobowe firmy, to oni są jenym z zgregatów tego wzrosty gospodarczego.
-”pasożytnicza innowacja” : wykorzystywanie luk prawnych i omjanie przepisów. np. jeśli chcemy kupić betoniarke trzeba będzie odpalić państwu 22% WAT, ale wystarczy w fakturze podać mieszlink do pasz, wttedy pieniążki na te 22% zostają w kieszeni.
b) nielegalne: tzw. szara strefa czyli przedsiembiorca prowadzi działalność gospodarczą bez wiedzy i zgody urzędnika, w konspiracji przed własnym państwem. Nie płaci chorędalnych characzy, nie musi przestrzegać wydumanych przepisów, tylko skupić się na tym co potrafi najlepiej.
agent razwiedki coś tam:
Wiesz, jaki jest wniosek z tych dwóch rankingów, mikkolubie? Wolność gospodarcza nie jest najważniejsza dla rozwoju gospodarczego.
Nie, że ja tak uważam czy nie uważam - ale logicznie.
Logiczne jest to że skoro przedsiembiorcy omijaja przepisy to są one całkowicie zbędne a wręcz szkodliwe. Wolność gospodarcza jest bardzo potrzebna dla prawidłowego wzrostu, czy tak uważasz cy nie uwżasz.
11 Lipca 2008 o 19:39
Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?