Istotą unii energetycznej jest odebranie części władzy nad systemem energetycznym państwom członkowskim i przekazanie jej Brukseli, czyli zwiększenie udziału Unii w procesie decyzyjnym – mówi w rozmowie z „Nową Europą Wschodnią” Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku energetycznego.
Jego zdaniem utworzenie unii energetycznej nie tylko narusza suwerenność w sferze energetycznej państw członkowskich Unii Europejskiej, ale też nie leży w polskim interesie politycznym czy gospodarczym, „ponieważ Polska jest źle dopasowana do europejskiej polityki energetycznej. Nasze cele, uwarunkowania, stan gospodarki i samego sektora energetycznego (choćby to, że Polska „na węglu stoi”) wskazują na konieczność jak najpełniejszego wykorzystania właśnie tej suwerenność energetycznej zastrzeżonej w art. 194 Traktatu [o funkcjonowaniu Unii Europejskiej]”.
– Nie widzę żadnych korzyści wynikających ze zwiększenia zakresu władzy Unii Europejskiej nad energetyką – podkreśla Szczęśniak.
Ponadto realizacja unii energetycznej wymagałaby albo zmiany traktatu lizbońskiego, albo uzyskania zgody wszystkich państw, co – zdaniem Szczęśniaka – jest bardzo mało prawdopodobne.
Źródło: www.szczesniak.pl
![Obie Konfederacje ze wzrostem poparcia. PiS traci, ale trzyma się mocno na drugim miejscu [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/mentzen-braun-kaczynski-ok-100x70.jpg)





![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)
![AfD liderem sondaży. Mają jednak słaby punkt [SONDAŻ] AfD](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/afd-alternatywa-dla-niemiec-100x70.jpg)
