Władze światowego żużla połasiły się na dotacje z Unii Europejskiej na ograniczenie głośności motocykli, czego efektem ubocznym jest zwiększenie zagrożenia podczas jazdy.
Chodzi o konieczność stosowania niebezpiecznych półprzelotowych tłumików ograniczających liczbę decybeli.
– Największym problemem są motocykle, na których każe się jeździć zawodnikom. Od kiedy wprowadzono niebezpieczne tłumiki, w powiązaniu z silnikami tworzą wybuchową konstrukcję, na której bardzo trudno jest jeździć płynnie i z pełną kontrolą. Najmniejsza nierówność na torze powoduje utratę kontroli nad motocyklem – powiedział w serwisie sportowefakty.wp.pl Krzysztof Cegielski, były żużlowiec i niekwestionowany autorytet w świecie sportu żużlowego.
Jak wyjaśnił Cegielski, władze światowego żużla połasiły się na dotacje z Unii Europejskiej z tytułu ograniczenia głośności, co spowodowało zwiększenie zagrożenia podczas jazdy na motocyklach żużlowych.
Najnowszy przypadek to śmierć na torze Krystiana Rempały, 18-letniego zawodnika Unii Tarnów.

![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)
![AfD liderem sondaży. Mają jednak słaby punkt [SONDAŻ] AfD](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/afd-alternatywa-dla-niemiec-100x70.jpg)





