W odmętach lewackiego szaleństwa. Kanada wprowadza nowe paszporty. Nie musisz być już kobietą, albo mężczyzną. Możesz być „iksem”

Zdj. ilustracyjne. Stefonknee Wolscht 6-letnia dziewczynka, ojciec 7 dzieci ze swymi przybranymi rodzicami. Źródło: YouTube
Zdj. ilustracyjne. Stefonknee Wolscht 6-letnia dziewczynka, ojciec 7 dzieci ze swymi przybranymi rodzicami. Źródło: YouTube
REKLAMA

Od czwartku obywatele/obywatelki Kanady mogą wybierać trzecią „płeć” w swoich paszportach. To część prowadzonego przez kanadyjskie władze programu mającego zapewnić „neutralność płciową” dokumentów.

Kanadyjczyk, lub Kanadyjka, którzy składają podanie o paszport nie muszą już określać swej płci. Jeśli nie poczuwają się do bycia kobietą, bądź mężczyzną, mogą w rubryce płeć zaznaczyć trzecią opcję: X.

REKLAMA

Według kanadyjskiego rządu opcja X ma póki co uwzględniać wszelkie możliwe płcie jakie w Kanadzie występować mają w zakresie od mężczyzny do kobiety.

W takim nowym, postępowym paszporcie płeć nie będzie już oznaczana literami „M”,, lub „F”, ale właśnie iksem.

Zobacz też: Co spotka gwałcicieli Polki z Rimini, jeśli zostaną złapani, poddani ekstradycji i trafią do polskiego więzienia

Jak zapowiedział Ahmed Hussen, kanadyjski minister do spraw imigracji, ma to pozwolić na „wydobywanie” z siebie płci, wedle własnego wyboru. Choć zarządzenie weszło już w życie, na otrzymanie takiego paszportu z iksem trzeba będzie poczekać jeszcze kilka tygodni

Rząd Kanady ustala jeszcze regulacje z władzami stanowymi i prowincji, które mają swe własne przepisy. Większość stanowych władz nie uznaje jeszcze istnienia płci iks. Na razie płeć iks uwzględniana jest przez władze Ontario, przy wydawaniu prawa jazdy i władze Terytoriów Północno-Zachodnich, gdzie iksa można mieć w akcie urodzenia.

Nie wiadomo jak na kanadyjskie paszporty zareagują władze mniej postępowych państw niż Kanada. Trudno, albo łatwo przewidzieć co czeka kanadyjskiego turystę/turystkę iksa przy wjeździe np. do Turcji, Armenii, Rosji, czy np. Kataru.

Zobacz też: Ten dziennikarz to albo łajdak, albo kretyn. Na pewno kłamca. Czy TVN bada regularnie swoich pracowników? [VIDEO]

REKLAMA