Ciąg dalszy „walki” z kryzysem: Japonia i Hiszpania

Na wsparcie branży motoryzacyjnej w czasie kryzysu Madryt przeznaczy 4 mld euro, prawie czterokrotnie zwiększając ogłoszony dwa miesiące temu pierwszy pakiet wsparcia. – Chodzi o to, by dać zastrzyk konkurencyjności dla jednego z najbardziej strategicznych dla państwa sektorów gospodarki – tak w piątek cytowana przez „Gazetę Wyborczą” wicepremier Hiszpanii Maria Teresa Fernandez de la Vega tłumaczyła, dlaczego rząd dokłada 3,2 mld euro do ogłoszonego pod koniec grudnia programu pomocy dla motoryzacji o wartości 0,8 mld euro.

[nice_alert]Większość fabryk motoryzacyjnych w Hiszpanii należy do zagranicznych firm, ale minister przemysłu Miguel Sebastian podkreślił, że Madryt będzie bronić tej branży, która zapewnia jedną piątą eksportu państwa. Do zapowiedzianych wcześniej 0,8 mld euro na modernizację fabryk samochodów i części do nich Madryt postanowił dodać 1,2 mld euro państwowych kredytów na zakupy nowych aut przez Hiszpanów. Kolejne 0,5 mld euro kredytów od państwa dostaną małe i średnie firmy wytwarzające podzespoły i komponenty samochodowe. Na projekty badawcze w motoryzacji rząd Hiszpanii wyda przez dwa lata 320 mln euro plus 100 mln euro ulg podatkowych. Działalność fabryk motoryzacyjnych mają też ułatwić usprawnienia w transporcie samochodowym, kolejowym i morskim, na które Madryt da prawie 1 mld euro – czytamy w „GW”.[/nice_alert]

Rząd Hiszpanii zgodził się też, by wyjątkowo z tym roku firmy branży samochodowej mogły z opóźnieniem regulować wpłaty na ubezpieczenia społeczne. Jednak Madryt zapowiedział, że nie każdy dostanie pomoc. Będzie ona zależna od zdolności firm do utrzymania miejsc pracy i na wsparcie nie mogą liczyć np. te zakłady, które zwalniają pracowników bez wcześniejszych uzgodnień ze związkami zawodowymi.

Równocześnie rząd i koalicja rządząca Japonii rozważają nowy „pakiet stymulacyjny” dla gospodarki, poinformowała agencja Kyodo. Jego wartość może sięgnąć 20 bln JPY (218 mld USD). Ostateczna postać pakietu ma zostać ustalona przed szczytem państw grupy G-20, zaplanowanym na 2 kwietnia, podała agencja Kyodo, która powołała się na anonimowe źródło.

[nice_info]Rząd Japonii zadeklarował wcześniej pakiet stymulacyjny dla gospodarki o wartości 12 bln JPY – informuje „Puls Biznesu”. Przeciek do agencji Kyodo może mieć na celu złagodzenie szoku, jaki może spotkać w poniedziałek Japończyków. Nieoficjalnie mówi się, że publikowane tego dnia dane pokażą aż 11,7 proc. spadek PKB Japonii w skali roku w ostatnim kwartale 2008 roku. W porównaniu z trzecim kwartałem spadek ma wynieść 3,1 proc. To najgorszy wynik japońskiej gospodarki od 1974 roku.[/nice_info]

Comments are closed.