Ofiary Fritzla będą go utrzymywać!

Proces Josefa Fritzla przeprowadzony został sprawnie. W Polsce trwałby pewnie cztery, pięć lat – powiedział NCz! Bogdan Borkowski, adwokat rodziny Krzysztofa Olewnika. Po skazaniu Fritzla na dożywocie w zakładzie psychiatrycznym okazało się, że to „potwór z Amstetten” jest ofiarą.

[nice_alert]– Fritzl to ofiara bardzo silnych wewnętrznych nacisków swej chorej osobowości. Nikt z nas nie jest pewien, co by było, gdybyśmy sami byli tak chorzy – broniła gwałciciela Halina Bortnowska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dodając, że na szczęście postulaty ludzi domagających się kary śmierci nie zostały zrealizowane. – Kara śmierci jest niegodna nowoczesnego społeczeństwa, które jest oparte na fundamencie, jakim są niezbywalne prawa człowieka, w tym prawo do życia – skwitowała Bortnowska.[/nice_alert]

Nikt nie zauważył jednak, że przez 24 lata gwałcona córka i dzieci spłodzone w wyniku gwałtu przez długie lata będą musiały pracować i utrzymywać swojego oprawcę, bo przecież wikt i opierunek zapewni mu państwo z podatków! Fritzl przez 24 lata więził córkę w zbudowanej pod domem kryjówce w piwnicy, gwałcił ją i stał się ojcem siedmiorga jej dzieci. Jedno z nich zmarło wkrótce po urodzeniu z braku pomocy lekarskiej.

[nice_info]Wielu ludzi wydałoby na Fritzla jeden wyrok: karę śmierci. Inni zamieniliby ten wyrok na pracę w kamieniołomach. Tymczasem zbrodniarz z Amstetten został skazany na dożywocie, które w praktyce oznacza, że będzie mógł wyjść na wolność po 15 latach! – 15 lat odbytego wyroku to standard europejski, jeśli chodzi o przedterminowe zwolnienie – tłumaczył prof. Zbigniew Hołda z Uniwersytetu Jagiellońskiego.[/nice_info]

Zatem przez 15 lat na Fritzla będą łożyć podatnicy (w tym jego ofiary!), a jeśli dożyje on sędziwego wieku, wyjdzie na wolność skonsumować górę pieniędzy, jakie bez wątpienia zarobi, jeśli wpadnie na pomysł napisania ksiązki…

[nice_info]Na koniec trzy cytaty za św. Tomaszem:[/nice_info]

● „Śmierć nałożona za winy usuwa całą należną karę za winy w tamtym życiu albo część kary według ilości winy, cierpliwości i skruchy – nie zaś śmierć naturalna”. św. Tomasz z Akwinu

● „Jeżeli zdrowie całego ciała wymaga usunięcia jednego z jego członków, ze względu na jego zepsucie lub zaraźliwy wpływ na inne członki, to będzie zarówno godnym pochwały, jak i korzystnym jego odcięcie. Ale każdą osobę można odnieść do całej społeczności jako część całości. Dlatego jeśli jakiś człowiek jest niebezpieczny lub zaraźliwy dla społeczności, z uwagi na swój grzech, godnym pochwały i korzystnym będzie pozbawienie go życia, w celu ochrony wspólnego dobra, gdyż odrobina kwasu całe ciasto zakwasza”. św. Tomasz z Akwinu

● „Fakt, iż nikczemnicy, póki żyją, mogą się nawrócić, nie wyklucza możliwości sprawiedliwego wykonania na nich kary śmierci, ponieważ niebezpieczeństwo zagrażające społeczności z faktu pozostawienia ich przy życiu jest większe i pewniejsze niż dobro oczekiwane z ich nawrócenia. Ponadto w godzinę śmierci mają oni wszelkie środki konieczne do nawrócenia się do Boga poprzez akt żalu”. św. Tomasz z Akwinu

[nice_download]Nczas.com w temacie:[/nice_download]

Polecamy również krótki artykuł „Luksusowe więzienie dla Fritzla„: W więzienie w Garsten zbrodniarze mogą uczyć się obcych języków, śpiewać w chórze oraz trenować na siłowni (czytaj dalej).

Przypominamy również dwie ilustrowane wiadomości. Pierwsza (22.02.08) pokazuje, że w niektórych krajach Europy warto być kryminalistą… Zwłaszcza jeśli wywodzący się z nizin społecznych przestępca trafi do jednego z norweskich zakładów karnych (dla kryminalistów tzw. “średniego kalibru”). Kliknij tutaj, aby przeczytać wiadomość oraz komentarze.

W artykule „Pięciogwiazdkowe więzienie. Europa niewieścieje? (ciąg dalszy)” pociągnęliśmy kwestię “hotelowego więziennictwa” (artykuł wraz z komentarzami dostępny tutaj). Poniżej przypominamy zdjęcia ilustrujące rzeczoną wiadomość z ośrodka karnego w Austrii…

Comments are closed.