Terroryzm związkowy: „Idzie wiosna. Wiosna ludów”

„Nie będziemy płacić za wasz kryzys” – pod takim hasłem protestowali w czwartek na ulicach Warszawy przedstawiciele związków zawodowych zrzeszających górników, hutników oraz pracowników ratownictwa medycznego.

[nice_alert]Manifestacja zorganizowana przez Wolny Związek Zawodowy „Sierpień 80” rozpoczęła się przed gmachem Ministerstwa Zdrowia, następnie związkowcy przeszli ulicami Śródmieścia na pl. Trzech Krzyży przed siedzibę Ministerstwa Gospodarki. Tam odpalili petardy i podpalili opony. Wznosili okrzyki m.in. „złodzieje”, mieli też związkowe transparenty i flagi. W ocenie związkowców rząd Donalda Tuska prowadzi antypracowniczą politykę, przejawiającą się m.in. uelastycznianiem prawa pracy i cięciami inwestycji.[/nice_alert]

„Protestujemy przeciwko polityce rządu, który nie walczy z kryzysem, ale walczy z pracownikami, protestujemy przeciwko obniżaniu wynagrodzeń, pogarszaniu warunków pracy i zwolnieniom” – powiedział PAP Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ „Sierpień 80”. Dodał, że protest jest skierowany także „przeciw układom w Ministerstwie Zdrowia”, które szkodzą pacjentom i prowadzą do prywatyzacji służby zdrowia.

[nice_info]Ratownicy protestowali przeciw przejmowaniu przez prywatne firmy rynku usług ratownictwa medycznego, grożą odwieszeniem swego ubiegłorocznego protestu. Decyzję w tej sprawie mają podjąć w piątek w Rudzie Śląskiej na II Krajowym Zjeździe Ratownictwa Medycznego. „To, co w tej chwili się dzieje w resorcie zdrowia jeżeli chodzi o państwowe ratownictwo medyczne, jest rzeczą niedopuszczalną. Pozwala się prywatnym podmiotom na świadczenie usług ratowniczych, w wielu przypadkach nie spełniają one wymogów” – powiedział PAP szef Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego Robert Szulc.[/nice_info]

„Przyjechaliśmy tu po to, żeby pokazać pani minister (Ewie Kopacz- PAP), że ratownictwo medyczne ma być państwowe, jak policja, straż, czy wymiar sprawiedliwości. Są pewne dziedziny gospodarki, których się nie prywatyzuje. Zostaliśmy oszukani, sprzedani, a to, w jaki sposób pani minister nas potraktowała pokazuje, że nie zależy jej na prawdziwym ratownictwie medycznym” – dodał.

[nice_info]Postulaty ratowników dotyczą m.in.: zaprzestania „dzikiej prywatyzacji” placówek ochrony zdrowia, wprowadzenia zakazu świadczenia usług państwowego ratownictwa medycznego przez firmy prywatne, sformułowania „czytelnych zasad kontraktowania usług ratownictwa medycznego” oraz wstrzymania likwidacji szkół kształcących ratowników.[/nice_info]

Przed Ministerstwem Gospodarki podczas półgodzinnego wiecu, związkowcy z Sierpnia ’80 spalili opony, rzucali petardami. „Nasze prawo – prawo pracy” – skandowali protestujący związkowcy. „Idzie wiosna. Wiosna ludów, która zmiecie ten rząd. To zły pomysł, że my, którzy mamy niewiele, mamy dzielić ten kryzys z tymi, co mają wszystko. A mają to z tego co nam ukradli” – mówili przywódcy protestu.

W ocenie związkowców rząd zamiast walczyć z kryzysem, walczy z pracownikami. „My podejmujemy tę walkę” – mówili. „Dziś już wiadomo, że żadnego cudu nie będzie, ani w Irlandii, ani w Polsce” – mówił Ziętek podczas wiecu. „Nie ma zgody na kontynuację tej polityki” – krzyczał przez głośniki.

[nice_alert]”W górnictwie wypracowaliśmy w ub. roku kilkaset milionów złotych zysku, a teraz mówi się nam, że podwyżki się nie należą, ale zarządy podwyżki sobie dały” – mówili związkowcy. „Jeśli ten rząd myśli, że nie wywalczymy tych podwyżek, to jest w błędzie” – przekonywali.[/nice_alert]

Comments are closed.