Michalkiewicz o ataku na Rybińskiego: „To są pogróżki impotenta”

– Furia z jaką Cezary Michalski zaatakował Krzysztofa Rybińskiego przynosi zaszczyt nie dziennikarzowi „Krytyki Politycznej” ale panu profesorowi. Cezary Michalski i całe to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy uważa ludzi takich jak Rybiński, za osoby dla ich planów groźne. To jest wielki komplement! Na miejscu profesora bym się oto nie obrażał – tymi słowami Stanisław Michalkiewicz skomentował w „Radiu Maryja” artykuł „Nie ma wroga w centrum, nawet przesuniętym na prawo” (tutaj) Na łamach „Krytyki …” Michalski puścił wodze fantazji i umieścił ekonomistę w samochodowym bagażniku. Zainspirowała go lewicowa grupa terrorystyczna Baader-Meinhof (Frakcja Czerwonej Armii), którą Michalski fascynował się w młodości. Rybiński złożył na dziennikarza „publiczny donos do prokuratury” (więcej tutaj)

Zdaniem Michalkiewicza „widać wyraźnie, że środowisko ‚Krytyki Politycznej’ (zakładam, że Michalski wyraża poglądy reprezentatywne dla tego środowiska) to są ludzie POTENCJALNIE groźni”. Teraz „sprawiają jedynie wrażenie groźnych bo nie mają władzy. Ilustruje to stare polskie przysłowie nie dał Pan Bóg świni rogów bo by ludzi bodła„. Ale co się stanie gdy rogów ‚Krytyka’ się dorobi? „Dać tym ludziom władze to wszystkich nas powyrzynają tak samo jak to robił w przeszłości Józef Stalin. To są wściekłe psy po prostu”.

Znamienne jest to, że Michalkiewicz za groźne uznał środowisko „Krytyki Politycznej” jako takie. Jako „neobolszewickiemu” nie należy mu pobłażać. Samego redaktora Michalskiego, nazwał człowiekiem mocnym jedynie w gębie, którego groźby są „pogróżkami impotenta”.

(nczas.com w oparciu o Radio Maryja – tutaj nagranie mp3)

Przeczytaj również:
Kardaszewski: “Szczuć psami korwinowskie bydlę”. Będzie pozew Kongresu Nowej Prawicy!
Michalski (“Krytyka Polityczna”) chce zabić Rybińskiego?

Comments are closed.