Politycy PiS tryumfują. Wygląda bowiem na to, że to już. Sześć lat po objęciu władzy Platforma Obywatelska rozpoczęła dynamiczny zjazd sondażowy i nie za bardzo wiadomo, na jakim poziomie się zatrzyma. Więc wrócił czas Prawa i Sprawiedliwości, które znów dojdzie do władzy. Paradoksalnie może to być początek końca tej partii.
Bo czy powrót PiS do władzy przyniesie jakąś pozytywną zmianę? Niestety wygląda na to – sądząc po dotychczasowych deklaracjach – że poza pewnym spowolnieniem komunistyczno-homoseksualnej i antyrodzinnej rewolucji obyczajowej, którą stara się w Polsce przeprowadzić zachodnia lewica rękami swych miejscowych agentów, żadna sensowna reforma nie zostanie przeprowadzona. Natomiast o ile politycy PiS okażą się słowni, wprowadzą całą masę szkodliwych reform – z „planem walki z bezrobociem”, polegającym na podwyższeniu podatków o kilka procent, na czele. Nie trudno się domyślić, że taka „walka z bezrobociem” doprowadzi do nasilenia się tego zjawiska. Z kolei chęć zmiany, jaką czuć w społeczeństwie, PiS będzie starało się wykorzystać do rozliczeń, a zwłaszcza do dobicia Donalda Tuska. Trzeba bowiem pamiętać, że jeżeli po kilku latach w opozycji udało się oczyścić swój wizerunek nawet Jarosławowi Kaczyńskiemu, i to dwukrotnie, to i Donald Tusk bardzo szybko może wrócić do łask społeczeństwa po nadciągającej katastrofie wyborczej.
PiS będzie też prowadziło rewindykację stanowisk i posad. Nieuchronnie doprowadzi to do medialnego ataku na tę partię. W połączeniu z pogarszającą się w wyniku braku reform sytuacją gospodarczą może to spowodować szybką kompromitację tego ugrupowania. I dopiero katastrofa drugiej części duopolu PO-PiS doprowadzi do prawdziwej zmiany na scenie politycznej. Właśnie teraz trzeba więc zakasać rękawy i budować siłę organizacji, które w końcu przejmą inicjatywę z rąk Donalda Tuska – czyli człowieka, który ukradł i skompromitował liberalizm – oraz od Jarosława Kaczyńskiego – człowieka, który z kolei ukradł i skompromitował prawicę. Pewnie nie wygrają one jeszcze najbliższych wyborów, ale te kolejne mogą wygrać jak najbardziej.
Tak samo było zresztą w przypadku PO i PiS. Partie te w swym pierwszym wyborczym starcie musiały uznać wyższość SLD. I dopiero kompromitacja postkomunistów utorowała im drogę do władzy.



![Pokazywała patologię władzy. Polska aktywistka znaleziona martwa w swoim domu [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/monika-silva-koniuszek-100x70.jpg)


![Tusk wściekł się w Sejmie! Ostry atak na opozycję i media za krytykę Szeptyckiego. „Nikt nie może pozostać obojętnym…” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/donald-tusk-100x70.jpg)

