REKLAMA

Jak informuje brytyjski „Guardian”, władze Autonomii Palestyńskiej tracą około 300 mln USD rocznie, których nie chce im oddawać Izrael. Według szacunków ONZ Izrael nie przekazuje palestyńskim władzom powyższej kwoty, która należy im się z ceł, akcyzy, podatków od sprzedaży i VAT. – To bardzo konserwatywne szacunki – stwierdził Mahmoud el-Khafif, współautor raportu, zaznaczając, że obliczone straty fiskalne pochodzą tylko z dwóch źródeł. – Skupiliśmy się na pośrednim imporcie – towarów produkowanych w kraju trzecim, importowanych do Izraela i sprzedawanych do Palestyny. Drugie źródło ubytków to przemyt – podkreślił.

Raport nie uwzględnia wielu innych źródeł strat palestyńskiego skarbu związanych z izraelską okupacją.

REKLAMA
REKLAMA