
„Tęcza” na placu Zbawiciela w Warszawie została spalona po raz piąty. Tym razem podczas obchodów Dnia Niepodległości (nie wiadomo przez kogo).
Kilkanaście dni wcześniej instalacja została odremontowana z pieniędzy warszawskich podatników, mimo że brakuje pieniędzy na odrestaurowanie warszawskich kamienic. Zwycięzca przetargu otrzymał 64 tys. zł z budżetu miasta.
Pojawiły się głosy sprzeciwu – że skoro „Tęcza” i tak miała zostać odbudowana, to dlaczego zrobiono to przed Marszem Niepodległości, skoro można było przypuszczać, że dojdzie do przepychanek i walk ulicznych (prowokacji?), a przy okazji do zniszczenia instalacji?
Czy może chodziło właśnie o to, by móc po raz piąty odbudowywać „Tęczę”, a przy tym kolejny raz zarobili znajomi królika? Przecież nikt nie będzie przejmował się ani nie odpowie za marnotrawienie pieniędzy podatników.








![„Eurosowiecki zamach na suwerenność Polski”. Skalik apeluje o ogólnonarodowy zryw [VIDEO] Poseł Konfederacji Włodzimierz Skalik. Foto: Konfederacja](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/10/wlodzimierz-skalik-konfederacja-100x70.jpg)