Podkarpackie eldorado podatkowe

Po trzech latach od wprowadzenia radykalnych obniżek podatków samorządowych w 11-tysięcznej gminie Wiązownica (woj. podkarpackie) zadziałała krzywa Laffera i zwiększyły się wpływy podatkowe.

Jak informuje Radio Rzeszów, mieszkańcy Wiązownicy płacą podatki o 50% niższe w stosunku do stawek maksymalnych ustalonych przez Ministerstwo Finansów. Obniżono nie tylko podatki od nieruchomości, od środków transportu i rolny, ale także całkowicie zwolniono z podatku od nieruchomości budynki mieszkalne o powierzchni użytkowej do 350 m2, garaże, budynki gospodarcze osób fizycznych niezwiązane z działalnością gospodarczą oraz drogi należące do osób prywatnych. Nie ma także podatku od psów.

W efekcie ludzie, którzy nie płacili, zaczęli płacić. Ponadto „do rzadkości należą sytuacje, że ktoś prosi o umorzenie zapłaty podatku z przyczyn losowych, a przedtem takie sytuacje zdarzały się nagminnie. Co więcej, przybyło nowych podmiotów gospodarczych. Przedsiębiorcy z sąsiednich gmin (…) przerejestrowali firmy, lokując je na terenie gminy Wiązownica”. Przedsiębiorcy oszczędzają nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.

– Począwszy od roku 2009, 2010 aż do roku obecnego nastąpiła podwyżka, czyli większy wpływ podatków z tego tytułu, że stały się bardziej powszechne, coraz więcej osób podatki reguluje terminowo – mówi Stanisława Czyż, skarbnik gminy Wiązownica. – Teraz skala umorzeń jest wręcz symboliczna – dodaje.

Gmina obniży także przedsiębiorcom opłaty za wodę.

Źródło: www.radio.rzeszow.pl