Zielone ludziki w kolejnym kraju!

Jeżeli samolot malezyjski nie był wystarczającym szokiem, żeby podjąć kroki w stosunku do Rosji, to będzie to dla nich tylko zachęta. Moim zdaniem zrzucenie bomby atomowej na Warszawę może być następnym krokiem Putina – mówił na antenie Telewizji Republika prof. Romuald Szeremietiew, były szef MON.

Prof. Szeremietiew powiedział również, że rosyjskie regulacje prawne obejmują postępowanie w zakresie użycia broni atomowej względem państw, które takiej broni nie posiadają.

Tymczasem jak podaje serwis wPolityce.pl, mołdawscy użytkownicy Twittera poinformowali, że w ich kraju pojawiły się słynne „zielone ludziki”, które mają za zadanie zdestabilizowanie Mołdawii, przygotowującej się do członkostwa w Unii Europejskiej oraz umożliwienie przyłączenia Naddniestrza do Rosji.

Źródło: telewizjarepublika.pl, wpolityce.pl

32 KOMENTARZE

  1. No i o co w tym wszystkim chodzi?
    Czy to zielone ludziki zestrzelily ten samolot?
    W co jest latwiej uwierzyc: w zielone ludziki czy w mozliwosc uzycia przez Ruskich broni jadrowej?

    • Ponieważ „taka was obfitość” to nie wymienię nicków – dzieciaczki drogie… może w potoku liberalnej wody umknęło wam że Rosja właśnie zmieniła swoją doktrynę wykozystania broni jądrowej – niby to tylko słowa… ale wraz z nimi idą do baz konkretne rozkazy…

      • No wlasnie panie Macieju.
        Uzyciem broni jadrowej Ruscy straszyli swiat przez kilkadziesiat lat zimnej wojny i teraz znow zaczynaja.
        Panski komentarz do mojego wpisu jest hybiony, bo ja o wiele bardziej boje sie Ruskich niz zielonych ludzikow, i uwazam, ze w naszym rejonie geograficznym sa oni najwiekszym i najgrozniejszym agresorem

        • A ja bardziej obawiam się Ukraińców – mimo że minęło 70 lat od rzezi Wołyńskiej. Ale patrząc na historię to Ukraińcy jak tylko mieli okazję to nas „rezali” albo kolaborowali z naszymi wrogami.
          Rosjanie też nas mordowali – ale po po pierwsze nie ludność rosyjska tylko NKWD na rozkaz Stalina , a po drugie często przesiedlali Polaków np. na Kazachstan. Jednak takiego okrucieństwa i bestialstwa jak od Ukraińców , Polacy nie zaznali nawet od Rosjan.

          • A Szwedow Pan sie nie obawia?
            Zniszczenia i straty ich paroletniej okupacji w XVIII wieku porownac mozna tylko z druga wojna. I rowniez wtedy mordowano ludzi z wyuzdanym okrucienstwem
            A Niemcow Pan sie nie obawia? Kto budowal obozy i wymordowal miliony ludzi?
            Rosjanie i NKWD? A skad sie wzielo NKWD? Czy aby w przewazajacej masie nie byli to przedstawiciele ludu pracujacego miast i wsi, czystej krwi, etniczni Rosjanie? To troche tak jakby Pan napisal, ze przeprowadzajace inwazje na zbuntowana w 1968 roku Czechoslowacje wojsko polskie nie wywodzilo sie z ludu pracujacego tylko nie wiadomo skad a zrobilo to na rozkaz jaruzelskiego.
            Banderowcy (Szwedzi, Niemcy) dzisiaj to zaden problem. Ruscy jak najbardziej tak.

          • Szwedów się nie obawiam. Raz ,że są daleko, dwa że w II wojnę nie mieliśmy z nimi do czynienia, a sama Szwecja ogłosiła neutralność. Dzisiaj to jest nudny, socjalistyczny skandynawski kraj.
            Niemcy dzisiaj są potęgą przede wszystkim gospodarczą, a nie militarną, da się z nimi współpracować.
            NKWD? To była mieszanina ludzi różnej narodowości, Ukraińcy również w niej działali. Także sporo żydów.
            Natomiast banderowski nacjonalizm jest u Ukraińców wciąż bardzo żywy. A okrucieństwem w XX wieku wykazali się większym niż Szwedzi w wieku XVIII.

          • Roznica polega na tym, ze dzisiaj tylko owi Banderowcy separuja nas od jeszcze wiekszego wroga. Wroga, ktory wymordowal wiecej Polakow niz rzeczeni Banderowcy.
            Koniecznoscia chwili jest ulozyc sobie z nimi stosunki.
            Poza tym, o ile wiem, mimo otwartej deklaracji poparcia dla Banderowcow i ich dzialan, oraz pomimo rzadu, ktory jawnie robi z Bandery narodowego bohatera, nikt w dzisiejszej Ukrainie szczegolnie Polakow nie morduje. Nie ma nawet jakiejs specjalnej antypolskiej propagandy czy retoryki.
            Chcieli miec swoje panstwo. Doszli swego czasu do wniosku, ze Polacy im w tym przeszkadzaja i zaczeli nas mordowac. Dzisiaj panstwo juz maja. Przez 20 lat siedzieli spokojnie bo nic sie z panstwem nie dzialo. Polak mogl sobie bezpiecznie pojechac na Ukraine na wczasy i absolutnie nikt go tam nie mordowal ani wogole nie zwracal uwagi na to, ze ma do czynienia z Polakiem. Az tu nagle Putinowi nie spodobalo sie, ze Ukraina (cala) moze wejsc do Unii i ze Amerykanie moga w ostatecznosci wybudowac na Krymie bazy wojskowe (do czego by zapewne predzej czy pozniej doszlo, bo jest to jeszcze jedno dobre miejsce zeby otoczyc Iran). Zaczal jatrzyc wewnatrz Ukrainy, pojawilo sie zagrozenie dla panstwa, uaktywnili sie wiec i Banderowcy. Tylko nie przeciwko Polsce i Polakom.
            Myli sie Pan, panie Sergiuszu, sadzac, ze niemiecki nacjonalizm zdechl a same Niemcy to gospodarczy potwor bez terytorialnych ambicji, z ktorym mozna tylko wspolpracowac. W dzisiejszych, spokojnych czasach mozna rzeczywiscie odniesc takie wrazenie. Ale gdyby pojawil sie tam jakis drugi Adolf Hitler, to w wyniku wojny albo cala Europa mowilaby po Niemiecku albo nie byloby komu po Niemiecku gadac.

          • Ja Ukraińcom i tak nie wierzę. Nie ma żadnej gwarancji,że nie zaczną znów mordować „bo mają już swoje państwo”. Ten naród nie zmienił się od 400 lat.
            Nikt ( jeszcze ) Polaków nie morduje na Ukrainie. Ale jak przyjdą sprzyjające okoliczności…

          • „Jak przyjda sprzyjajace okolicznosci…”
            Czas przyszly, tryb warunkowy.
            A ja, stary konserwatysta, nie lubie czasu przyszlego.
            Gdybac mozna o wszystkim.
            A rzeczywistosc jest taka, ze przy „sprzyjajacych okolicznosciych” praktycznie kazdy narod zamienic sie moze w bande mordercow.
            – Tutsi versus Hutu: skromnie liczac milion trupow
            – Wymordowanie Murzynow w Kongo Belgijskim: szacuje sie na 12 milionow ofiar, Belgiczycy mordowali bez opamietania.
            – Ludobojstwo Ormian: Turcy zatlukli cos poltora miliona ludzi
            – Wielki glod na Ukrainie, spowodowany sztucznie przez Stalina i Ruskich: szacowana liczba ofiar ok 10 milionow
            – Niemcy i druga wojna: co tu pisac…
            – Rzez nankinska: w zaleznosci od zrodla liczba ofiar szacowana jest od 40 tys do pol miliona
            – Kambodza i PolPot: cos poltora miliona ofiat, jakies 25% ludnosci Kambodzy
            Tak mozna ciagnac. Ograniczylem sie do XIX i XX wieku. W czasy Czyngis Chana nie chce wchodzic. Chcialem pokazac zroznicowanie etniczne organizatorow masakr i rzezi: Belgijczycy, Rosjanie, Turcy, Japonczycy, Niemcy… Oczywiscie sa i Ukraincy. Ale jako jedni z wielu. Jezeli pisze pan, ze „nie ma żadnej gwarancji,że nie zaczną znów mordować” to jaka ma pan teze na to, ze Japonczycy czy Turcy nie zaczna znow mordowac? Oczywiscie gdy przyjda sprzyjajace okolicznosci.

          • Dla Ukraińców byliśmy kolonizatorami, więc trudno się dziwić że nie darzyli nas miłością. Kolejna sprawa to krótkowzrodzna polityka władz II RP

  2. Kolejny bajdurzący neokon. Oczywiście Izrael może posiadać broń atomową i nie jest zagrożeniem dla nikogo ewentualnie dla podgatunku palestyńskiego ale nimi się nie będziemy przejmować. Dlaczego nie mówi kto dozbroił syryjskich rebeliantów dzięki, którym teraz do władzy dostali się skrajni islamiści mordujący chrześcijan i inne odłamy islamu. A ten pierdzieli o spuszczaniu przez Putina bomby atomowej na Warszawę. Eskalacji straszenia ruskimi. Twórcy NWO idą na całość nie zdzierżą jak ktoś staje okoniem wobec ich globalnych planów.

  3. Pana prof.Szeremietiewa czytywałem na portalu Historycy- miałem niezły ubaw.Teraz mam jeszcze większy.Czego on jest profesorem,może komików?

    • W sumie pewnie tak… nie ma to jak dobry ubaw. Że przypomnę bandę debilków któtych śmieszyła wizja wybuchu 1 a potem 2 Wojen Światowych… „jaka wojna panie, śmiechu wartebdyrdymały oszołomów wierzących w spiskowe teorie dziejów”… słodkich snów papierowy.

      • Z wpisów pod,,Niemcy ograniczą…”wie p.że lubię konkret.Dlatego proszę
        ,,przypomnieć bandę debilków któtych śmieszyła wizja wybuchu…”

        Za życzenia dziękuję chociaż nie pisałem że chodzę spać po południu.(22,30-5godzin temu=17,30)

        • Jeśli ktoś domaga się konkretów to uprzejmie proszę by sam do konkretów raczył się odnosić.
          Np. Jaki KONKRETNIE tekst wzbudził taką wesołość, ze zasłużył sobie na nominację kabaretową?

          • Nie chodzę spać po południu.Nie udzielam nominacji kabaretowych.
            A p.to,, jakoś zauważa”.Ale jakoś nie zauważa p. do jakiego konkretnie tekstu się odnosimy.
            Dlatego proszę,,przypomnieć bandę debilków któtych śmieszyła wizja wybuchu…”

  4. http://www.rp.pl/artykul/13,1139752-Rosja-grozi-wstrzymaniem-dostaw-gazu.html
    Użycie przez Rosję „broni gazowej” jest bardzo ograniczone i ma bardzo niekorzystne skutki dla samej Rosji, o czym powyżej.

    A broń atomową użył ZSRR w Czarnobylu wskutek swojej braku wyobraźni i głupoty.

    Widać, że Polska jest terenem intensywnych zabiegów aby miała się stać stroną w ukraińskiej rozgrywce Niemcy – Rosja, z udziałem USA, które jeszcze nie wiedzą jaki to jest interes, dobry czy zły i w jakim stopniu ich.

  5. Poruszająca żałość „eksperta” PiS-u. Usprawiedliwię jednak Pana Profesora, życie nie szczędziło mu ciężkich chwil, stąd pewnie emocjonalna chwiejność i dziwne hipotezy….

  6. Źródło pana Cukiernika: mołdawscy użytkownicy Twittera :DDD
    Mam nadzieje, że ironizuje.

    Równie dobrze można się obawiać, że bomba atomowa spadnie na Warszawę z jakiegoś amerykańskiego helikoptera czy bombowca, które fruwają sobie na polskim niebie i lądują na polskiej ziemi swobodniej niż u siebie w domu.

    Naturalnie winny będzie Putin. I kiedy cała Europa się tłucze i wykrwawia, Ameryka ma wreszcie spokój. Skąd my to znamy?

  7. „Moim zdaniem zrzucenie bomby atomowej na Warszawę może być następnym krokiem Putina”

    Strach się bać. Ciekawe w jaki sposób Pan Szeremietiew materializuje swoje obawy? Schron dla bliskich wykopany? Konserwy i woda pitna zgromadzone? Oszczędności zamienione na monety bulionowe?

  8. Putin może to zrobić jeśli zostanie osaczony. Fakty są bowiem takie, że USA konsekwentnie budują tarczę antyrakietową m in. na Alasce a ich budżet obronny i możliwości techniczne są poza skalą. Gdy osiągną odpowiedni poziom gotowości mogą poszukać pretekstu aby się rozprawić z Rosją.

    W doktrynie obronnej Polski obowiązuje niestety politpoprawność. Nikt nie rozważa scenariusza, co będzie jeśli to USA zaatakują pierwsze. A jeśli jednak? Przecież ten kraj bez przerwy prowadzi wojny. Czesi i Słowacy ostatnio protestowali, że nie chcą baz NATO u siebie, zawsze mieli chłodniejsze głowy i nie pchali się na pierwszą linię. W przypadku ataku USA na Rosję, ta jeśli zdecyduje się walczyć to najpierw uderzy w pionka. Tak na postrach, gdyż w wojnie konwencjonalnej z USA nie mają szans musieliby więc użyć atomu. Czyli w razie ostrego konfliktu z Rosją sojusznicy przetestują na nas determinację przeciwnika i skuteczność jego broni. Taka nasza rola w NATO.

    • Bajanie – w obecnej sytuacji geopolitycznej USA nie ruszą palcem przeciw Rosji bez zgody Chin. A Chiny zgodzą sie na sankcje, lecz nie na atak.

      • A czy ja mówię, że za tydzień się to stanie? Jednak jest to bardziej prawdopodobne niż scenariusz w którym Rosja napada na Polskę dla swojego widzimisię o którym to scenariuszu non stop mówią politycy i dziennikarze. Rosja nie napadnie na Polskę ot tak sobie ponieważ jest słabsza od NATO (USA) a poza tym nikt by tego nie uznał, masa kłopotów, sankcje itd.. Co do geopolityki to jeśli USA chcą zachować przez następne 100 lat swoją unikalna pozycję supermocarstwa to muszą zgnieść Chiny (nie wiem czy przez kolorowe rewolucje, rozpad kraju, wojny czy coś innego ale muszą). A milowym krokiem do osłabienia Chin byłoby odcięcie ich od rosyjskich surowców i rozbicie bloku BRICS. Po przegranej wojnie Rosja dostałaby status jak Niemcy i Japonia po II w. św. Amerykańska strefa wpływów.

        Ludzie sobie wyobrażają, że wojna USA – Rosja zaczęłaby się od latających rakiet między tymi krajami. Tymczasem początek to byłyby walki lotnictwa, i tu raczej Rosję czekałaby przykra niespodzianka. USA mają też drony podwodne do tropienia okrętów i sporo innych zaawansowanych broni. Rozpoczęłoby się niszczenie najpierw wojsk, potem infrastruktury, też przy użyciu ładunków powodujących impuls elektromagnetyczny co cofnęłoby Rosję do epoki przed-komputerowej. I wtedy widząc nieskuteczność swojej broni konwencjonalnej Rosja miałaby do wyboru poddać się albo zagrać ostatnią kartą. Przy czym atak na Polskę to wcale nie musiałby być w pierwszej kolejności Warszawa. Raczej uderzyliby na większe jednostki wojskowe. Co byłoby dalej nie wie nikt.

        • Nie jestem pewin czy dla USA status jedynego supermocarstwa jest sytuacją kozystną, Rosja to kraj upadający, który wszakże może kąsać, dla tego bardziej realny wydaje mi się scenariusz gdy to Stany za rączkę z Chinami dokonuja quasi rozbioru Rosji – Chiny w zamian za umorzenie amerykańskich zobowiązań, otrzymują akceptację aneksji znacznej części wschodnich terytoriów Rosji, gdzie już dziś odsetek Chińczyków jest bardzo znaczny.

          Atak Moskwy na Polskę jest faktycxnie aktualmie mało realny, podejrzewam iż chodzi o straszak i przygotowanie opinii phblicznej na okazję ewentualnej interwencji lub konieczności dalszych wyrzeczeń.

  9. „Zielone ludziki”, to smiertelne zagrozenie. Natomiast pomaranczowe ludziki, wynajmowane do antypanstwowych akcji w, waznych dla amerykanskiego i niemieckiego biznesu, rejonach EUropy, to postep i pozytywna przyszlosc.
    Gdy czytam opinie „ekspertow” o tym, ze to Rosja jest winna spadkowi eksportu z Polski do tego kraju, to zastanawiam sie, jak oplaca sie mediom zatrudnianie chorych na alzheimera.
    „Mylenie” przyczyn ze skutkami, to typowe dla oszustow, zlodziei i innych bandytow. I „politykow”

  10. Przydalyby sie wyzsze standardy w „NC” bo jak na razie robicie te same bledy co gazeta wyborcza tytulujac Srode, Bartoszewskiego i innych. Szeremietiew nie jest profesorem tytularnym, tylko nadzwyczajnym, tytul powiazany ze stanowiskiem a nie naukowy – poprawnie bedzie : dr hab. Romuald Szeremietiew prof. KUL.

  11. Biorąc pod uwagę, że użycie broni atomowej jest ostatecznością brzemienną w skutki (o czym wszystkim wiadomo), prędzej można się spodziewać aktów terrorystycznych z użyciem tzw. brudnej broni z zawartością odpadów radioaktywnych; do czego mogłyby zostać użyte organizacje, bardziej lub mniej wiarygodne ze swym szyldem, nie mające w tym względzie oporów. Ale to jest bardzo mało prawdopodobne.
    Bardziej dopuszczać można pojawienie się „awarii” w pracujących reaktorach jądrowych, które w Polsce istnieją. Istnieją także różne składowiska promieniotwórczych materiałów odpadowych; i to są obiekty, które mogą być celem…np. „wybuchu niewypału z II-ej, a może z I-ej WŚ”. „Szczur przegryzie zardzewiały zapalnik starego niewypału” i …państwo znów będzie „zdawało egzamin”!?
    Niewiem czy są w naszej Strefie Buforowej służby, które się tym zajmują, a których nieprawdopodobne wyobrażanie sobie, co się może stać, są rutynową postawą!?

  12. Tak naprawdę to Rosja tylko się broni przed ekspansją NATO.
    Wstąpienie Ukrainy do UE spowodowałoby ograniczenie wpływów Rosji, która nie
    może być mocarstwem bez Ukrainy. W ciągu ostatnich kilu lat NATO przeprowadziło
    inwazję w Afganistanie, Iraku, Mali, Libii, oraz szkoli bojowników z Syrii.
    Ukraina jest strategicznym punktem na mapie dzisiejszej Europy pod względem
    wpływów Wschodu i Zachodu. Polecam fajny artykuł pozwalający spojrzeć na ten
    temat z innej strony niż we wszystkich popularnych portalach: http://independenttrader.pl/198,ukraina_-_kto_jest_agresorem_rosja_czy_nato.html

  13. By móc zrzucić bombę atomową – gdzieś – na jakieś miasto, trzeba … najpierw chcieć to zrobić. Od uwzględnienia tego prostego założenia radziłbym profesorowi Szeremietiewowi analizowanie potencjalnej skali tego typu zagrożenia.

  14. Cukiernik, przestań powtarzać brednie ukraińskich durni i ich polskich kompanów.

Comments are closed.