Rządząca Wielką Brytanią Partia Konserwatywna zapowiada, że jeśli wygra przyszłoroczne wybory parlamentarne, to będzie dążyć do poluzowania związków z Europejskim Trybunałem Praw Człowieka – informuje dziennik.pl.
Dawid Cameron, konserwatywny premier Wielkiej Brytanii, chciałby anulowania obowiązującej ustawy o prawach człowieka. Na mocy nowego prawa Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu miałby stać się tylko ciałem doradczym. Sądy oraz brytyjski parlament miałyby prawo weta w stosunku do jego decyzji. Oznaczałoby to wypowiedzenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
„Daily Mail”, wpływowy prawicowy tabloid, przypomniał, że w przeszłości werdykty Europejskiego Trybunału Praw Człowieka uniemożliwiały deportację terrorystów nienawidzących elementarnych brytyjskich wartości. Z kolei zdaniem dziennikarzy „The Timesa”, zbyt wiele kompetencji, które powinny przysługiwać suwerennemu parlamentowi, wyciekło poza granice kraju”.
Czy do Wielkiej Brytanii dołączy jakiś inny europejski kraj, by przywrócić sobie suwerenność w zakresie tzw. praw człowieka? Na obecne polskie władze raczej nie ma co liczyć.
Źródło: wiadomosci.dziennik.pl
![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)

![Miller OSTRO o pomocy Ukrainie. „Każdy nasz transport nie powinien odbywać się za darmo” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/04/Miller-100x70.jpg)





![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)