Blanka Palka, Fot. Tomasz CukiernikW Katowicach odbyła się konwencja wyborcza KNP, podczas której zaprezentowano kandydatów tej partii do sejmiku oraz na prezydentów poszczególnych miast województwa śląskiego.

Kandydaci przede wszystkim obiecywali, że będą walczyć o obniżkę podatków lokalnych, zrównoważenie budżetów, redukcję wydatków oraz zmniejszenie zadłużenia poszczególnych samorządów. Ponadto powtarzającymi się punktami programu wyborczego było zmniejszenie biurokracji, likwidacja straży miejskich oraz prywatyzacji mienia komunalnego. Kandydaci zaznaczyli jednocześnie, że w ramach możliwości władzy samorządowej nie da się zmienić obecnie panującego socjalistycznego ustroju, a jedynie nieco go poprawić w istniejących ramach prawnych.

– Deklaruję twardą politykę pieniężną, przede wszystkim zrównoważonych budżet. Nie pozwolę, aby miasto dalej się zadłużało – mówiła Blanka Palka, wszechstronnie wykształcona kandydatka KNP na prezydenta Mysłowic. – Zlikwiduję kosztowne i nieefektywne, a obarczone dużym zatrudnieniem niektóre struktury miejskie, sztuczne tworzone wydziały czy spółki miejskie. (…) Zwolnię tyle pracowników, ile będzie trzeba, gdyż stawiam na niewielki, a profesjonalny korpus przyjaznych i wykwalifikowanych urzędników. Zlikwiduję straż miejską, a zaoszczędzone środki przeznaczę na posterunki policji w każdej dzielnicy oraz całodobowy monitoring miejski odsłuchiwany przez miejską komórkę zarządzania kryzysowego – dodała, zaznaczając, że obniży także sobie pensję.

Michalkiewicz. The Movie

– Nie robię tego tylko dla siebie. Chciałbym wprowadzić idee, które głoszę, konkretne uchwały w samorządzie. Tak, aby ani ja, ani moja rodzina, ani moi znajomi nie byli zmuszeni wyjeżdżać z Sosnowca w poszukiwaniu pracy – mówił Dominik Charasim, przedsiębiorca i kandydat KNP na prezydenta Sosnowca, przypominając, że miasto to wyludnia się w zastraszającym tempie (w ciągu 12 lat uciekło 21 tysięcy ludzi).

Krzysztof Paweł Bogocz, jedyny bezpartyjny, popierany przez KNP kandydat na prezydenta Będzina, zwrócił w emocjonalnym przemówieniu uwagę na problem narastającej emigracji młodego pokolenia, bezrobocie i brak perspektyw rozwoju dla całych mas polskiego społeczeństwa. Jak zaznaczył, jego program wyborczy na stronie www.bedzinlepiej.pl jest ambitny i trudny do zrealizowania, jak zresztą wszystko, czego się w życiu podejmował.

– Na szczęście ta partia [KNP] to jest partia ludzi młodych, ludzi, którzy mają otwarte głowy i wiedzą, jak działają rozmaite mechanizmy. I nie boją się obecnie zmian – podsumował Janusz Korwin-Mikke, europoseł i lider KNP. – Ludzi trzeba po prostu nie okradać. (…) Nie będziemy okradali ludzi, nie będziemy rabowali przy pomocy podatku na szczytne cele – podkreślił, dodając, że program KNP to nie jest program dla ludzi bogatych, tylko dla ludzi, którzy chcą się wzbogacić, chcą stać się miliarderami. – Chcemy, żeby ludzie mogli mieć te pieniądze, dużo pieniędzy i żeby nie musieli się tego wstydzić, tylko żeby byli dumni z tego, że zarobili je sami, bez pomocy państwa, miasta itd. – zaznaczył Korwin-Mikke.

Zobacz także: Zamienią Będzin w Hongkong? oraz galerię zdjęć z konwencji.

Tomasz Cukiernik