REKLAMA

Wielki+wiec+wyborczy+w+Krakowie.8Ponad 10 tysięcy osób zgromadziło się na wiecu prezydenckim Janusza Korwin-Mikkego na Rynku Głównym w Krakowie, by wyrazić swoje poparcie dla kandydata. Był to największy wiec prezydencki w Polsce!

Europoseł Janusz Korwin-Mikke, kandydat partii KORWiN na prezydenta RP, przekonywał sympatyków, że kandydaci PiS i PO w rzeczywistości niczym się od siebie nie różnią. Wspomniał o wspólnej przeszłości Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego w Unii Wolności i zapewniał, że ich rywalizacja to tylko gra mająca na celu „ogłupienie wyborców i zachowanie istniejącego status quo”.

REKLAMA

– Te wszystkie partie tylko udają prawicowe – mówił wśród entuzjastycznych okrzyków tłumu Korwin-Mikke. – Macie Platformę Obywatelską, która miała być partią liberalną, czy ona cokolwiek zliberalizowała? Nic. PiS miał dbać o suwerenność Polski, a kto wynegocjował traktat lizboński? Kto go zachwalał? Kto go podpisał? Kto go ratyfikował? PiS! – podkreślał. – To jest wszystko jedna wielka lipa, oni wszyscy udają. Udają, żeby się utrzymać przy korycie i tylko się bawią w dobrego i złego policjanta – przemawiał europoseł. – Mówią, że macie do wyboru albo liberałów, albo patriotów, a prawda jest taka, że nie macie żadnego wyboru, bo oni niczym się od siebie nie różnią – dodał.

Oprócz kandydata na prezydenta RP na wiecu wystąpili również poseł Przemysław Wipler, szef Sztabu Wyborczego oraz Konrad Berkowicz, rzecznik prasowy kampanii prezydenckiej. Poseł Wipler mówił o podrzędnej roli Polski w Unii Europejskiej. Według niego polscy politycy zamiast reprezentować polskie interesy, troszczą się jedynie o własne portfele i konta bankowe. Przekonywał, że jedynie Janusz Korwin-Mikke „jest w stanie zagonić ich do roboty”. Poseł Wipler apelował do wyborców, by przekonywali swoich bliskich do głosowania na kandydata partii KORWiN.

– Janusz Korwin-Mikke to człowiek, którego próbowano zniszczyć, sponiewierać, ośmieszyć i zrobić z niego wariata. Manipulowano jego słowami przez ponad 20 lat, ale dzięki rewolucji Internetu, dzięki rewolucji mediów społecznościowych wiecie, na kogo będziecie głosować! Praca, którą macie do wykonania teraz, w tych najbliższych dniach, to przekonanie do tego waszych rodziców, dziadków, tych waszych przyjaciół, którzy nie mają dostępu do Internetu – mówił poseł Wipler.

– Bronisław Komorowski ma hasło wyborcze „Zgoda i bezpieczeństwo” i rzeczywiście: zgodził się na podwyższenie podatków, zgodził się na podwyższenie wieku emerytalnego i zgodził się na kradzież pieniędzy z OFE. My się na to nie zgadzamy! – mówił na wiecu Berkowicz. – Bronisław Komorowski zapewnił też bezpieczeństwo, ale bezpieczeństwo klasie politycznej, która dokonała z jego pomocą tego rabunku! My, w trosce o bezpieczeństwo swoich rodzin i własnych portfeli – bezpieczeństwo klasie politycznej odbierzemy! – dodał.

Tekst i foto: Biuro Prasowe Partii KORWiN

REKLAMA