REKLAMA

W związku z postanowieniem Państwowej Komisji Wyborczej o odrzuceniu sprawozdania partii Wolność (dawna partia KORWiN), Prezydium Zarządu Wolności poinformowało, że w ocenie prezydium, ale także prawników, uzasadnienie dołączone do uchwały PKW jest nadinterpretacją przepisów wynikających z ustawy o partiach politycznych i daje szansę na pozytywne rozpatrzenie skargi, która zostanie złożona przez partię do Sądu Najwyższego.

 

REKLAMA

Jak podaje wp.pl, głównym powodem odrzucenia sprawozdania były działania w trakcie kampanii wyborczej związane z promocją napoju energetycznego „Korwin Energy Drink”. Wg PKW partia nieodpłatnie skorzystała z kampanii reklamowej, której przeprowadzenie wiązałoby się ze znacznymi kosztami. Odrzucenie przez PKW sprawozdania partii może skutkować odebraniem pieniędzy z subwencji w wysokości 4,17 mln złotych w ciągu 4 lat.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

– W przeciwieństwie do Razem czy Nowoczesnej, nie zarzucono nam, że złamaliśmy prawo. PKW uznała, że prywatna firma, wykorzystując logo naszej partii, sprzedawała napoje „Korwin Energy Drink”. Nie robiła tego jednak za naszą wiedzą i zgodą, tylko korzystając z takiej samej licencji jak my – na używanie znaku towarowego. Przez to mieliśmy dopuścić się obejścia prawa. Jest to jednak na tyle kuriozalne, że logo powstało zanim my w ogóle założyliśmy partię. Napój „Korwin Energy Drink” również był sprzedawany, zanim zarejestrowaliśmy ugrupowanie. Nie byliśmy właścicielem loga partii, a wykupiliśmy licencję na jego użytkowanie. Nie mieliśmy wpływu na działalność prywatnego podmiotu, który działał jeszcze przed naszym powstaniem – tłumaczy w rozmowie z WP Przemysław Wipler, wiceprezes Wolności.

Ponadto Prezydium Zarządu Wolności informuje, że PKW przyjęła sprawozdanie komitetu wyborczego, które jest niemalże tożsame ze sprawozdaniem partii, a partia uzyskała podmiotowość prawną przed wyborami parlamentarnymi i w zasadzie poza tym okresem nie realizowała żadnej innej działalności i wydatków, które mogłyby zostać zakwestionowane. Uzasadnienie i argumentacja przedstawiona przez PKW jest w ocenie prezydium wątpliwa, dlatego też partia skorzysta z prawa do wniesienia skargi do Sądu Najwyższego w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia.

W ocenie prezydium wskazanie przez PKW, że mimo iż partia działała zgodnie z prawem, to wykorzystywała konkretne przepisy, aby obejść zakazy wskazane w ustawie o partiach politycznych i uzyskała w ten sposób korzyści (czego jednak w żaden sposób nie dowiedziono), jest łamaniem funkcji gwarancyjnej prawa w imię zasady „co nie zostało zabronione, jest dozwolone”.

Politycy Wolności przypominają przy tym, że mimo odrzucenia sprawozdań partii przez PKW, przed Sądem Najwyższym uznano skargi takich podmiotów politycznych, jak PiS czy PSL.

Źródło: www.partiakorwin.pl

REKLAMA